w ładnym ciele zadowolona kobieta

29.07.03, 16:08
Wiem, że zostane odebrana, jako osoba pusta i płytka. I pewnie nie bez
powodu. Nie będę jednak ukrywać, że ważną dla mnie sprawą jest mój wygląd.
Oczywiscie nie jestem głupią laleczka, mam dobre wykształcenie, ambicje
zawodowe i na pewno świadomość tego, że ludzie maja prawdziwe problemy.Kiedy
po okresie dojrzewania udało mi sie schudnać, miałam prawie nienaganna figurę
i zawsze wyglądałam super.Nie ukrywam, że wygląd a szczególnie tusza jest
moja mała fobia. Nic nie poradzę na to, że źle się czuję, jak źle wyglądam.
Za miesiąc rodzę i chociaż nie przytyłam jakoś astronomicznie i wszyscy
zachwycają się moim wyglądem, to czuję się nieatrakcyjna. Patrzę na siebie z
obrzydzeniem - oczywiście oprócz brzuszka, który mi sie bardzo podoba,
chociaż już sobie wyobrażam, jak będzie wyglądał zaraz po porodzie. Wiem, że
to wszystko normalne, że jestem w ciąży (pierwszej - to na pewno dużo
tłumaczy), że ludzie na świecie z głodu umieraja, a ja wymyslam
bzdurne "problemy" i że wszystko wróci do normy... ale i tak nie mogę na
siebie patrzeć. A poza tym boję się, co zobaczę w lustrze, jak w nim się
przejżę jak juz sie zwlokę z łóżka po porodzie ???
    • macinak Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 29.07.03, 16:40
      To wcale nie jest bzdurny problem smile Ja też bym wolała być ładna niż
      brzydka smile)). A po porodzie to patrz na dziecko i nie będzie problemów.
      Pozdrawiam Gośka która jeszcze nie wróciła do normy
    • mamaolenka Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 29.07.03, 22:25
      Ja też nie uważam, ze jest to bzdurny problem. Dla mnie
      również sprawa wyglądu była zawsze bardzo ważna, przecież
      ciało obok duszy jest integralną zasadą człowieka. Może
      właśnie dlatego tak bardzo źle czuję sie grubsza o 10 kg
      już prawie dwa lata po porodzie...ale to wcale nie
      oznacza, że tak będzie z Tobą. Moja szwagierka na trzy
      tygodnie po porodzie ma lepszą figurę niż przed dzieckiem
      i wyglada super, nie przytyła nic... Wstyd się przyznać,
      ale znaczna część nadwagi powstała już po porodzie...
      bardzo na to uważaj. Pozdrawiam i trzymam kciuki- Alex
    • karo_karolina Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 01:21
      Hej, nie musisz sie tłumaczyć, że czujesz to, co czujesz. Niewiele możesz
      poradzić na to, że tyle ludzi głoduje na świecie - nie jestem nieczuła na
      cudzą krzywdę, ale trochę juz na tym świecie zyję i wiem, że świata w
      pojedynkę sie nie naprawi. To normalne, że nie chciałabyś stracić tego, do
      czego doszłaś własną pracą - schudnięcie po okresie dojrzewania. Normalne tez
      jest moim zdaniem, że zastanawiasz sie, jak bedziesz wyglądała po porodzie i
      jak sie bedziesz czuła. Każda normalna kobieta sie nad tym zastanawia. Mogę ci
      powiedzieć jak to wyglądało w moim przypadku: zdziwiłam sie, że w dwie godz.
      po przyjściu na świat mojego Krasnoludka, sama wstałam z łóżka porodowego i
      wzięłam prysznic. W pewnym momencie do pokoju porodowego weszła położna i
      powiedziała do mnie, że mogę wziąć prysznic. Jak mogę, to zaczęłam sie
      gramolić - wiadomo trochę nieporadnie, mąż sie bardziej przestraszył niż ja i
      powiedział do położnej: "Może jej pani pomoże?" Położna zapytała, czy ma mi
      pomóc, czy chcę sama. Oczywiście, ze chciałam sama i udało mi się!
      Od pierwszego dnia w domu, gdy wróciłam ze szpitala po porodzie, mogłam wejść
      w moje ubrania przedciążowe. Zero w tym mojej zasługi - natura tak chciała. Na
      brzuniu zrobiła się jedynie fałdka, która nawet bez ćwiczeń dosyć ładnie się
      wchłonęła, a dzięki wcale nie forsownym i długotrwałym ćwiczeniom ciało
      wróciło do fajnej formy i sylwetki! Jedno - moim zdaniem - jest w tym
      wszystkim ważne: Trzeba dać sobie czas. Najpierw wszystko w środku musi sobie
      spokojnie wrócić do normy - w teorii połóg trwa sześć tygodni, ale w moim
      przypadku uważam, że trwał tylko dwa. Po jakims czasie od połogu, gdy już
      matka nauczy sie swojego dziecka - ja sie musiałam nauczyć, nei było mi dane
      ot tak od razu - można sie zająć swoim ciałem. Myślę, że nawet jeśli los nie
      da ci w prezencie ładnej sylwetki od razu, na pewno będziesz potrafiła ja
      sobie wypracować. Skoro raz to zrobiłaś, zrobisz i drugi raz. A na razie
      przyjmij, że wszystko przebiegnie co najmniej wg tak pomyślnego scenariusza,
      jak mójwink))) Po co się martwić na zapas? Udanego rozwiązania życzę!
    • adzia_a Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 08:16
      Ej ej.
      Nic się nie martw, schudniesz smile
      Ja po pierwszym dziecku wyglądałam znacznie lepiej niż przed (chociaż, jak się
      tak zastanowić, to jednak zbyt dużo schudłam, i odetchnęłam, kiedy odstawiłam
      małą i przybyło mi trzy kilo).
      I wcale się nie dziwię, że się sobie nie podobasz, ja też, gdybym miała wybór,
      wolałabym nie mieć brzusia i spuchniętych nóg, no i takiej brzydkiej cery (
      ech, czemu wszystkim w ciąży poprawia się cera, a mnie nie...)
      Nie myśl o tym zbyt dużo. Bycie matką nie wyklucza bycia atrakcyjną kobietą.
      Sama zobaczysz smile
      • aniaasi Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 09:33
        Każda się przejmuje wyglądem po porodzie i dojściem do formy! Nie ma głupich!
        Ja tez się bałam i byłam bardzo mile zaskoczona: z łóżka porodowego jak rączy
        rumak wskoczyłam pod prysznic i spojrzałam w dół a tam... PŁASKI BRZUCH! Serio!
        Wystawał mi tylko pępek smile Potem na piechotę na położnictwo, gdzie zaskoczone
        koleżanki pytały ile dni po porodzie już jestem widząc koszulę luźno opadającą
        w dół. Jak byłam w domu za 3 dni, to mogłam chodzić w starych dżinsach, a jak
        maleńka miała 2 tygodnie poleciałam na wigilię w obcisłej mini. Nie zawsze tak
        jest, czasem powrót do figury zajmuje więcej czasu i wysiłku, ale reguły nie ma.
        Ja niezbyt intensywnie, ale całe lata przed ciążą chodziłam na różne aerobiki i
        TBC, więc może i to mi nieco pomogło. Fakt, że brzuszek jest przez pewien czas
        taki śmieszny luźny, ale to też minie.
        A fakty też są takie, że człowiek jest zajęty dzidziusiem, że nawet nie ma
        czasu za bardzo się pomartwić fałdkami smile
        Wiele kobiet po ciąży wygląda promienniej, bardziej kobieco i po prostu ładniej.
        Myśl pozytywnie, nie zadręczaj się kilogramami, a sama zobaczysz, że szybko i
        bez kłopotu wrócisz do "swojego ciała".
        Ania
    • gwiazdka19 Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 10:20
      Twoje obawy są normale.chyba kazda kobieta w ciazy martwi sie jak to bedzie
      po.I u mnie było podobnie.Ja miałam komleksy bo z 54 kg przed ciążą w ostatnim
      miesiącu zrobiło mi sie 75kg.wiec wyobraz sobie jaka była moja rozpacz.A była
      tym wieksza ze w jednakowym czasie w ciązy była moja szwagierka która przytyła
      tylko 8 kg.Choc teraz nie mam jeszcze sowjej wagi sprzed ciązy -zostało 6 kg
      do zrzucenia to i tak wyglądamlepiej niz ona.I weirz mi nie byłam soba
      zachwycona, tym bardzije ze ciągle słyszałam złosliwe komentarze tesciów ze
      chyba bede miec bliznaki albo męza ze wygladam jak.....swiniak.Przykre to było
      bardzo i wiele razy przez to plakałam, ale sie zawziełam i powiedziałamz e
      schudne-teraz mąż kaze mi przestac bo jemu juz wystarczy.Tobie tez sie uda tym
      bardziej ze juz raz dopiełas swego.Nic sie nie martw,dzidza jest tak
      bsorbująca ze napewno nie bedzie czasu na to by myslec o figurze.i nawet jesli
      zaraz po porodzie ni ewejdziesz w ukochane ciuszki -nie łam sie.Nic na siłe bo
      tylko sowbie humor popsujesz,na wszystko przyjdzie pora.a teraz myśl wyłacznie
      o porodzie o dziecku i o tym kiedy bedziesz mogla je przytulic.to jest teraz
      najważniejsze.
      Pozdrawiam-Iwona i Natlaka(3 mce)
      Życze łatwego porodu. smile
    • gwiazdka19 Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 10:22
      To jeszcze raz ja -BARDZO PRZEPRASZAM ZE LITERÓWKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      smile
      • mlodamama Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 12:55
        DZIEWCZYNY, BARDZO WAM DZIĘKUJĘ.
        Najwyraźniej to różnie bywa. Ja tak, jak zawsze w życiu, pewnie uplasuję się
        gdzieś w środku. Chodzi mi o formę po porodzie. Ciągle jednak nie rozumiem (to
        moje pierwsze dziecko) czym niby będę taka zajęta po porodzie? Mam wrażenie, że
        dziecko będzie tylko spało ze mną w łóżku całymi dniami, a ja je będę tylko
        przystawiała do cycka i co 2 godz. przewijała. No i wieczorna kąpiel, ale to
        pewnie zajmie mi góra pół godziny - jestem super zorganizowana. Więc co ja będę
        robić z całym wolnym czasem? Dołować się smile.
        Trochę mi się nie chce uwierzyć, że tak się świetnie wygląda po porodzie.
        Widziałam moją jedyną rodzącą koleżankę 3 lata temu - 4 dni po wyjściu ze
        szpitala miała ogromną meduzę zamiast brzucha.

        "Lubiąca się dołować"
        • lula11 Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 14:23
          Kiedy byłam w pierwszej ciąży myślałam tak samo a po urodzeniu córeczki cały
          mój świat się zmienił i przestały liczyć się dodatkowe okrągłości, ważna jest
          tylko ona i Julka, korą urodziłam 10 miesięcy temu. A pracy przy nowo
          narodzonym jest baaaardzo dużo , bo nie chce spać, bo boli brzuszek, bo chce
          być na rękach cały czas a ty musisz przecierz ugotować, uprać...ale to wszystko
          jest wspaniałe i aż chce się żyć, bo są na świecie najpiękniejsze małe oczka ,
          które kochają cię i ufają bezgranicznie, u mnie są dwie pary oczątek.
          Jeśli będziesz karmić piersią to szybko odzyskasz figurę.
          Kobiety w ciąży są piękne, chciałabym znów oczekiwać dziecka( ale to za kilka
          lat).
          Powodzenia, Agata.
        • kajoa Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 15:33
          Też myślałam,że noworodek tylko je i śpi...rzeczywistość okazała się mniej
          różowa i naprawdę nie cierpiałam na nadmiar czasu...sama zobaczysz.
          A co do wyglądu - zawsze byłam szczupła ( 55kg przy 170) i zgrabna. W ciąży
          przytyłam... 30 kg(!).Mój mąż mówił, że wyglądam jakbym w całości połknęła
          arbuzasmile A ja siebie lubiłam. Pierwszą ciążę straciłam, w drugiej musiałam
          przeleżeć plackiem 15 tygodni. Stąd pewnie wzięła się ta waga. Ale wygląd nie
          miał dla mnie znaczenia - z całych sił chciałam donosić ciążę i urodzić zdrowe
          dziecko. A dodatkowe kilogramy - dziś są, jutro ich nie będzie.Tuż po ciąży
          musiałam kupić sobie większe ubrania bo w stare nie wchodziłam. Do wagi sprzed
          ciąży wróciłam po ok. 4 m-cach. Teraz synek ma rok, ja ważę 53 kg, większość
          ciuchów sprzed ciąży jest dla mnie za duża. Czuję się atrakcyjną, młodą mamą.
          To jak dochodzi się do formy po porodzie bardzo zależy od cech indywidualnych i
          okoliczności ( po cesarce z reguły dłużej niż po porodzie naturalnym). Myślę,że
          aby nie wpaść w przygnębienie nie należy myśleć życzeniowo - NA PEWNO nie
          będziesz wyglądała od razu super atrakcyjnie, ale po kilku tygodniach, kto wie?
          Czego bardzo Ci życzę!
        • beata32 Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 16:01
          taaak, co będziesz robiła jak się małe urodzi - to się rzeczywiście okaże,
          obyś miała takie śpiące ładnie dzieciątko i mnóstwo wolnego czasu ... wink

          Co do głównego problemu - to wcale nie jest banalny - dla mnie to była jedna z
          rzeczy, która spędzała mi sen z powiek. Czyłam się taka dziecinna że zamiast
          myśleć o dzieku, które zdrowe przecież ma być myślałam o tym jak będę potem
          wyglądać. Ale okazało się to nie takie straszne. No oczywiście nie spodziewaj
          się, że po wyjściu ze szpitala od razu będziesz płaska - jest 6 tyg na
          zwinięcie się macicy do rozmiarów sprzed ciąży. Ale minie kilka miesięcy i
          wszystko ma szanse wrócić do normy - ja po roku miałam nawet mniej kg niż
          przed ciążą. Teraz jestem po drugiej ciąży, jeszcze nie w pełnej formie, ale
          częst słyszę, że wogóle nie widać, ze urodziłam dwoje dzieci - no jakbym
          jeszcze miała kiedy trochę poświczyć aby ciało nabrało jędrności - to byłabym
          w pełni zadowolona.

          Pozdrawiam
          Beata32 mama Maciusia (2 lata i 5 mies) i Adasia (5 mies)
    • gwiazdka19 Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 30.07.03, 13:54
      E no nie !Tak od razu po wyjsciu zezpitala to jak modelka wygladc nie
      bedziesz smileA jesli chodzi o to zajmowanie sie dzieckiem to sama zobaczysz smile
    • madzikowa Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 05.08.03, 13:17
      Czesc,

      ja akurat bardzo siebie w ciazy lubilam i b. milo wspominam ten okres.
      Przytylam zreszta tylko 10 kg, ale przed ciaza ok 3 (po ruchliwym lecie
      siedzaca jesien.

      Nie czarujmy sie, od razu po porodzie nie wyglada sie od razu jak modelka. Od
      razu po porodzie wazylam tylko 5 kg mniej, ale reszta spadla w ciagu nastepnych
      2 tygodni. Teraz waze nawet mniej niz przed dwoma laty i jestem szczuplejsza. A
      wszystko dzieki karmieniu piersia i spacerom z Malusiem (mimo ze wrocilam do
      pracy trenujemy razem chodzenie, on w wozku a ja 6 km/h, min. 8 km, a w
      weekendy nawet 14 km) i znow zaczelam cwiczyc brzuszki (15 min dziennie). Po
      porodzie po ok. 6 tyg. zaczelam cwiczyc (wykorzystywalam czas po kapieli
      Malusiowej, kiedy na troche przysypial)i cwiczylam intensywnie 8 miesiecy. I
      oczywiscie chodzilam... Potem wrocilam do pracy, wiec cwiczenia odstawialam,
      ale chodze!!! I mam niezla figurke. Oczywiscie troche diety i liczenia kalorii
      tez nie zaszkodzi. Ale karmienie (a ja karmie juz 11 miesiecy) wyciaga
      najlepiej zbedny tluszczyk.

      Wiec ne przejmuj sie. Figura - nie od razu- ale wroci!!

      Powodzenia!
    • madzikowa Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 05.08.03, 13:19
      Acha, jeszcze zapomnialam: jak Twoj dzidzius bedzie na swiecie, to na prawde
      nawet nie bedziesz miala kiedy zjesc, momo ze na poczatku rzeczywiscie dziecie
      duzo spia. Mnie na szczescie pomagala moja mama (maz musial wyjechac sluzbowo
      zaraz po porodzie), bo bym nie dala rady. Jest tyle prania, prasowania,
      przewijania, a posprzatac tez trzeba itd. No i troche sie zdrzemnac w ciagu
      dnia, bo w nocy to sobie raczej nie pospisz!smile))
    • dylan2002 Re: w ładnym ciele zadowolona kobieta 05.08.03, 18:09
      Nawet nie wiesz jak dobrze cie rozumiem!Mam podobne do twoich doswiadczenia.W
      wieku 17 lat schudlam i od tamtej pory udawalo mi sie utrzymac wage w granicach
      44 kg (jestem niska,to dlatego wink ).Teraz boje sie,ze ciaza moze zniszczyc mi
      figure.Oczywiscie jestem strasznie z jej powodu szczesliwa,marzylam o dziecku i
      juz je kocham,ale nic nie poradze,ze obzerajac sie mam wyrzuty sumienia.Mam
      jeszcze nadzieje,ze to minie,kiedy pokaze sie brzuszeksmile.Wiesz,wydaje mi sie,ze
      to jest kompleks pulchnej nastolatki,bo ja w okresie dojrzewania bylam moze nie
      gruba,ale mialam niewielka nadwage.Pa
      Julka
Pełna wersja