Znow prozny watek;)

16.11.07, 10:48
Kobiety musza sie dobrze czuc, zeby chciec uprawiac seks, a faceci musza uprawiac seks, zeby sie dobrze czuc. Cos w tym jest, no nie? Kiedy podobam sie sobie i w pelni(lub prawie w pelni) akceptuje swoj wyglad to i w sypialni(i nie tylkowink ) jakos ciekawie jest. Kiedy natomiast z niewiadomych mi przyczynwink, nie moge na siebie patrzec. Lub inaczej- kiedy patrze na siebie i widze ten brzuch miekki(ble...) i w nadmiarze (itp) to odechciewa mi sie wszelakich ekscesow w lozku. Macie tak?
    • morgen_stern Re: Znow prozny watek;) 16.11.07, 10:56
      O rany, pewnie. Wystarczy jedna mała sprzeczka, mały spadek nastroju
      i od razu wszystko siada. Z samoakceptacją nie mam problemu, ale
      bardzo silnie działają na mnie wszelkie nieporozumienia, od razu mi
      się odechciewa czegokolwiek.

      A co was może podjarać z nastroju obojętnego w podniecony? wink
      Mnie rozmowa, nawet wirtualna. Wymiana smsów, maili albo rozmowa
      przez telefon i jestem ugotowana.
      • majmajka Re: Znow prozny watek;) 16.11.07, 11:00
        Rozmowa tez, ale spojrzenie najbardziej. Oczywiscie takie konkretne spojrzenie. No i szczere(!) komplementy, ale to chyba norma. No i winowink))
      • setia Re: Znow prozny watek;) 16.11.07, 11:08
        dla mnie najlepszym afrodyzjakiem jest zazdrość kolegów mężawink uwielbiam
        wszelkie wspólne wyjscia z domu gdzies do ludzi, nawet na Krakowskie
        Przedmieściewink)potrzebuję tych męskich feromonów zeby czuc się kobieco i seksownie.
        oczywiście wszelkie miłe gesty se strony męza ( nie kwiaty czy prezenty, bo tego
        raczej mój mąż nie praktykuje, ale np. dobrowolna pomoc w kuchnismile) też są mile
        widziane.
        no i nie ma mowy o seksie, kiedy jestesmy pokłóceni, zadnego godzenia się w
        łózku nie uznaję, po prostu nie jestem w stanie wtedy wykrzesać z siebie nawet
        odrobiny podnieceniawink
        • majmajka Re: Znow prozny watek;) 16.11.07, 11:11
          Tak, tak...Te spojrzenia innych facetow...Ta... to jest to. I najlepiej, kiedy maz to widzi.
Pełna wersja