Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plotki

21.11.07, 12:08
www.gazetawyborcza.pl/1,75475,4690770.html

Możecie odetchnąć z ulgą. To rozdmuchana plotka, pies nie zdechł.
Nauczka, żeby takie rewelacje najpierw dzielić na trzy, a potem rwać
włosy z głowy.
    • croyance Re: Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plot 21.11.07, 12:59
      Jesli to prawda, to bardzo mnie to cieszy. Ze wzgledu na psa, ale
      bardziej ze wzledu na to, ze ludzie nie sa jednak tak bezduszni, jak
      sadzilam.
      • mor_lena Re: Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plot 21.11.07, 13:18
        Jednak chyba są. Z artykułu wynika, że podczas wernisażu pies nikogo
        nie obchodził i nikt nawet palcem nie kiwnął w jego stronę.
        • a.nancy Re: Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plot 21.11.07, 13:55
          mor_lena napisała:

          > Jednak chyba są. Z artykułu wynika, że podczas wernisażu pies nikogo
          > nie obchodził i nikt nawet palcem nie kiwnął w jego stronę.

          ano wlasnie
          smutne tylko, ze wiekszosc oburzonych komentarzy dotyczyla artysty (i o to
          chodzi w cytowanym artykule), a nie zwiedzajacych. ciekawe, ile z osob, ktore
          dobrze bawily sie na wernisazu, dolaczyla potem do glosow protestu i zadan
          ukarania "sprawcy".
          • wika151268 Re: Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plot 23.11.07, 11:21
            a.nancy napisała:

            > mor_lena napisała:
            >
            > > Jednak chyba są. Z artykułu wynika, że podczas wernisażu pies
            nikogo
            > > nie obchodził i nikt nawet palcem nie kiwnął w jego stronę.
            >
            > ano wlasnie
            > smutne tylko, ze wiekszosc oburzonych komentarzy dotyczyla artysty
            (i o to
            > chodzi w cytowanym artykule), a nie zwiedzajacych. ciekawe, ile z
            osob, ktore
            > dobrze bawily sie na wernisazu, dolaczyla potem do glosow protestu
            i zadan
            > ukarania "sprawcy".

            A KTO CHODZI NA WERSNISAŻE?? PRZECIĘTNI LUDZIE KOCHAJĄCY ZWIERZĘTA??
            NIE, ARTYŚCI, KTÓRZY NIE ZROBIĄ KUKU SWOJEMU KOLEDZE PO FACHU !
            LUDZIE, PRZEJRZYJCIE NA OCZY!
    • siasiunia1 Re: Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plot 21.11.07, 14:04
      no dobrze ale tak czy siak ten pies byl wyglodzony i nie dano mu ani jesc ani pic przez 3 godziny ... ergo pies sie meczyl 3 godziny w imie sztuki czy przeslania...
      wiec nie wiem czy to takie wielkie rozgrzeszenie.
    • rita75 jednym slowem - nie wierzcie gazetom 21.11.07, 14:38
      wyborcza sama powtarzala te rewelacje
    • wika151268 Re: Zagłodzony pies na wernisażu czyli życie plot 23.11.07, 11:19
      Wg mnie żadna to ulga, bo taka wypwiedź pani dyrektor może był
      równie kłamliwa i naciągana co i samo stwierdzenie, że pies nieżyje.
      Proste, co Wy, gdy juz rozgorzałaby taka faera wokół artsty, który
      wystawiał tę kretyńską "instalację" zrobilibście na miejscu Pani
      dyktoer galerii?? Ta kobieta broni się jak może przed napaścią
      Partii Zielonych wszelkich innych organizacji broniących praw
      człowieka. Broni tez artsty w ten sposób, który został wytypowany na
      Biennale ! Śemiszy mnie fakt, że ktoś wierzy, iż ten PIES UCIEKŁ!! Z
      GALERII!! Uwiązany przy ścianie słaby zwierzak, uciekł, tak jasne,
      pogryzł tłum ludzi, autora i zbiegł. ŻENADA!
Pełna wersja