iwi.k1
23.11.07, 12:02
Czy Wasze dzieci czasami od Was to słyszą, czy kupujecie im to o
czym tylko zamarzą? Staram się tłumaczyć starszej, (bo mały jeszcze
zakupami średnio zainteresowany

), że pewnych rzeczy nie kupimy,
bo lepiej kupić coś dobrego do jedzenia, lub jakiś fajny ciuszek
zamiast kolejnej zabawki, o której "marzy" lub drogiej zabawki na
którą mnie zwyczajnie nie stać.
I tak się zastanawiam, czy czasem nie obarczam dziecka za bardzo
naszymi problemami finansowymi. Czy dobrze tłumaczyć 4,5 -latce, że
czegoś nie dostanie bo nie mam na to kasy. Może lepiej za każdym
razem tłumaczyć, że nie kupię bo "to przecież nieładne i w
rzeczywistości nie wygląda tak jak na reklamie". Takie wyjaśnienia
też mi się zdarzają, ale tylko w przypadku kiedy są zgodne z
prawdą

.
A jak to jest u Was?