Jeździcie na biegówkach?

27.11.07, 09:17
turystyka.gazeta.pl/Turystyka/1,82269,4700127.html?nltxx=878528&nltdt=2007-11-27-01-06


Ja się tak przymierzam i przymierzam od kilku lat.. Na nartach nie
jeżdżę w ogóle, bo jestem tchórz, ale może tu poszłoby mi łatwiej?
Jeździ któraś?
    • lucerka Re: Jeździcie na biegówkach? 27.11.07, 09:21
      Raz "jechalam"...never ever. Wole zjazdy.
      • morgen_stern Re: Jeździcie na biegówkach? 27.11.07, 09:27
        Dlaczego?
        • lucerka Re: Jeździcie na biegówkach? 27.11.07, 09:35
          To chyba zalezy od indywidualnych preferencji. Jak dla mnie za nudne i
          za...ciezkie? Nie moglam dac sobie rady z nartami. Wraodzona niezdarnosc
          dopomogla mi w tym. Naromiast zjazd bym dla mnie odpoczynkiem, potrafilam lepiej
          opanowac narty.
          Ale nie sugeruj sie. Nie jestem az taka profesjonalistka w tej dziedzinie.
    • ursus_arctos Re: Jeździcie na biegówkach? 27.11.07, 09:42
      tak! malz mnie zarazil, ale tu gdzie mieszkam to sport narodowy
      praktycznie. absolutnie fantastyczna sprawa, uwielbiam pasjami.
      chociaz na poczatku nie podobalo mi sie w ogole- nie mialam swoich
      nart, tylko pozyczone od tesciowej i moj malzonek najzwyczajniej w
      swiecie powiedzial "rob to co ja" i sobie pojechal, a ja zostalam
      sama na srodku jeziora big_grin ale jestem uparta i pare dni pozniej
      kupilam swoje wlasne narty- do stylu klasycznego i sama
      wykombinowalam z czym to sie je- podpatrujac innych ludzi. co roku
      tesknie wygladam sniegu, a jak juz spadnie to znikam na cale dnie po
      prostu. za jakies moze dwa lata przymierzam sie do Vasaloppet w
      Szwecji.
      pytaj jak chcesz cos wiedziec smile
      ursus
    • fredka01 Re: Jeździcie na biegówkach? 27.11.07, 09:49
      ja trochę jeżdżę. Mieszkamy we Wrocławiu, do dobrych tras biegowych
      mamy ok. 2godz. samochodem. Pokochałam ten sport jakieś 4 lata
      temu,ale przez 2 lata nie jeździłam prawie, bo miałam zagrożoną
      ciążę, a potem dziecko było malutkie, więc wypady były sporadyczne.
      W tym roku planujemy parę razy pojechać, a nawet na wiosnę, jak
      będzie trochę cieplej wziąść synka na sanki. Lubię też zjazdówki,
      ale marzą mi się skitury, więc szkolę się w jednym i drugim.
      • l.e.a Re: Jeździcie na biegówkach? 27.11.07, 09:51
        Jeździłam smile jestem z gór na zjazdówkach nie umiem a biegówki
        kocham smile niestety nie jeżdże od kilku lat sad
        1) nie mam juz nart ( sie zmusze i kupię wink
        2) tu gdzie obecnie mieszkam śnieg to rzadkość sad(((((
    • krwawakornelia Jezdzilam na zjazdowych dopoki 27.11.07, 09:59
      mi niestety z piwnicy nie ukradli.
      I teraz tak sie zamierzam wlasnie do kupna biegowek, zeby sprobowac.
      No chcialabym chyba. smile
      • l.e.a morgern_stern 27.11.07, 10:02
        Specjalnie dla Ciebie to robię wink))

        www.voila.pl/xmkt0/
        • morgen_stern Re: morgern_stern 27.11.07, 10:11
          Czy to ty??
          wink
          • l.e.a Re: morgern_stern 27.11.07, 10:12
            yhy big_grin jeszcze byłam piękna i młoda wtedy big_grin
            • wi0la Re: morgern_stern 27.11.07, 11:09
              ja od dwoch lat ucze sie na zjazdowkach(w tamtym roku sniegu nie
              bylo i niestety nie jezdzilam.Czyli ucze sie roksmile )moj maz mial juz
              biegowki i kupil mi tez . Na razie bylam raz w tym roku,ale
              spodobalo mi sie.
              Poczatek byl trudny,gdyz maz mowi naprzemiennie prawa reka lewa noga
              i tak dalej.a ja jestem jakas hmmm nieskoorydnowana i nie szlo mi to
              zupelnie.ale sama doszlam smileiz nalezy biegac na nartach tak jakby
              sie maszerowalo na nogach i to naprzemienne wtedy samo wychodzi.alez
              madra jestemsmile))
              • monika78gda Narty 27.11.07, 23:19
                Mój mąż mnie zaraził biegówkami (i nartami w ogóle) i chyba te mi najbardziej
                odpowiadają. Mieszkam w Gdańsku i mogę się kopsnąć autem na drugi koniec
                dzielnicy, narty na nogi i w długą. Podoba mi się, że na biegówkach człowiek
                rusza się bardziej "całościowo" niż na zjazdach. W grę wchodzą jeszcze tury i
                jak jedziemy w góry, to takie używam. Czasem wchodzimy na fokach, czasem wyciąg,
                w dół trzeba foki zdjąć, a tego nie lubię (zimno w ręce, a w rękawiczkach nie da
                rady), więc więcej chodzimy. Z dzieckiem nie mamy problemu większego, tyle że
                trasy muszą być krótsze i ew. schronisko po drodze. Na biegówkach mąż ciągnie za
                sobą sanki z Mikim lub w nosidle na plecach (tak było zeszłej zimy jak mały miał
                1,5 roku). Na turach to już tylko nosidło wchodziło w grę, ale jechać trzeba
                powoli i jak jest mały ruch.
                Nie mogę się doczekać porządnego śniegu (właściwie mrozu, bo śnieg pada, ale
                topnieje).
                Pozdrawiam wszystkie biegówkowe mamy i zapraszam na <a href="www.biegowki.pl">
                biegówki</a>
    • englishinter Re: Jeździcie na biegówkach? 28.11.07, 04:18
      Jechalam raz, super sprawa do momentu kiedy doszlo do lekkich
      zjazdow. Narty dla mnie nie do opanowania - kazdy zjazd konczyl sie
      w zaspie smile
      Poza tym trzeba miec trasy przetarte, prawda? To znaczy te dwa rowki
      w sniegu jako tako przygotowane?
      Tesciowa, lat 55, jezdzi po "swoim" lesnym szlaku. Kobitka malo
      usportowiona, ale to jest jej codzienny zimowy spacer z psem.

      Dostalam za to rakiety w poprzednie Swieta - to dla mnie bardziej
      odpowiednia predkosc big_grin
      • wieczna-gosia Re: Jeździcie na biegówkach? 28.11.07, 05:25
        > Poza tym trzeba miec trasy przetarte, prawda? To znaczy te dwa rowki
        > w sniegu jako tako przygotowane?

        bron Boze- jakiez to byloby wtedy cross country- trzeba bylko kupic te szersze
        biegowki, najlepiej z luska zeby czlokiem do tylu nie zjezdzal.

        Mialam kompletnie inaczej niz autorka pierwszego wpisu, a raczej odczucia takie
        same a wynik zupelnie inny smile

        Na zjazdowkach jezdzilam dopoki nie poznalam biegowek- teraz to dla mnie
        nuuuudne smile Biegowki faktycznie sa bardziej wszechstronnie meczace, a ja sie
        lubie umeczyc i spocic. Jesli dolozymy do tego ze najblizsza trase zjazdowa mam
        ho ho a biegowa- w lesie obok domu- to juz wiadomo co wybieram. Uwielbiam
        biegowki, nauczylam sie jednego dnia, dla mnie jest instynktowny i krok, i postawa.
        • tolka11 Re: Jeździcie na biegówkach? 28.11.07, 10:41
          Namiętnie, bo zawsze gdzieś w pobliże da się wyskoczyć, no i
          człowiek umęczy się tak, że zyć mu się chce. Ale wolę deskę -
          adrenalina odpowiednio większa. No i te przekleństwa narciarzy na
          stoku bardzo budujące są.
    • vivyan Re: Jeździcie na biegówkach? 28.11.07, 13:17
      Ja nie jeżdżę bo mi się to wydaje mało ekscytujące w porównaniu ze
      zjazdami smile Ale! Morgen ja nie jestem pewna czy dobrze kojarzę ale
      Ty chyba jesteś z Chorzowa, prawda? Jeśli tak to przełam tchórzostwo
      i wybierz się do Doliny Sportowej (Bytom-Stroszek). Oprócz większej
      górki ( namiastka prawdziwego stoku) mają też oślą łączkę z małym
      wyciągiem-wyrwirączką, góreczka jest prawi płaska, mnóstwo osób się
      tam uczy jeżdzić, i dzieci i dorośli też, w zeszłym roku widziałam
      panie w wieku mojej mamy. Sama się tam nauczyłam jeździć a bałam się
      wcześniej jak cholera, teraz się z tego śmieję smile Możesz sobie
      sprawdzić wszystko na ich stronie www.dsd.pl, blisko masz, wybierz
      się, najwyżej ci się nie spodoba. (Żeby nie było - nie jestem
      pracownikiem tego ośrodka) smile)
      • morgen_stern Re: Jeździcie na biegówkach? 28.11.07, 14:14
        A ja już nie mieszkam na Śląsku sad
        • vivyan Re: Jeździcie na biegówkach? 28.11.07, 15:22
          O, to do bani uncertain
    • mruwa9 Re: Jeździcie na biegówkach? 08.11.13, 18:16
      tak, choc do mistrzostwa mi daleko. Mam wsciekly lek wysokosci, wiec narciarstwo zjazdowe zupelnie nie dla mnie, biegowki najlepiej tylko na plaskim smile Polecam, o ile masz dostep do sensownych tras, jako tako zadbanych.
      Biegowki sa w sam raz dla takich sportowych antytalentow, jak ja, dobra okazja do ruchu. Dobrze tez biega sie z dziecmi.
      W sezonie zimowym mozemy wyskakiwac na biegowki nawet codziennie wieczorkiem, na godzine-dwie, bo mam sporo sympatycznych tras blisko domu, oswietlonych do poznego wieczora.
      • babunia_wygodka Re: Jeździcie na biegówkach? 12.11.13, 22:33
        > o zjazdowe zupelnie nie dla mnie, biegowki
        najlepiej tylko na plaskim smile Pole
        > cam, o ile masz dostep do sensownych tras,
        jako tako zadbanych

        Tam zaraz zadbanych. Kawał zaśnieżonego pola albo nierozjeżdżona droga i wystarczy. Tylko narty lepiej mieć bardziej śladowe niż gołe biegówki.
        • bi_scotti Po 5 zimach od zalozenia watku :) 12.11.13, 22:40
          I jak tam, Morgen, przez minionych 5 zim od zalozenia watku pojezdzilas na biegowkach czy dopiero 6 zima to bedzie ta wlasnie ... inicjujaca? wink Spiesz sie, bo w obliczu global warming kto wie ile jeszcze naprawde snieznych zim mamy przed soba. Na stokach to zawsze zrobia/dorobia (sztuczny) snieg ale na biegowki potrzebny the real McCoy big_grin
          https://www.cccski.com/getattachment/7c8ea66d-ca65-44d6-bd3d-d613956fc373/BrandHealth-Vikings.jpg.aspx?width=200&height=288
          • evee1 Re: Po 5 zimach od zalozenia watku :) 13.11.13, 06:56
            Ja sobie obiecuje, ze jak juz mi calkiem kolana wysiada i nie bede juz w stanie jezdzic na zjazdowkach (ktore kocham), to sie na biegowki wink. Pytanie tylko, czy ze zrypanymi kolanami bede to w stanie robic...
          • morgen_stern Re: Po 5 zimach od zalozenia watku :) 13.11.13, 10:03
            Ale wątek odkopali tongue_out Niestety nie, mieliśmy jeździć z mężem, ale się wzięliśmy i rozwiedliśmy wink ale kurde jest to myśl, może do niej wrócę...
            • babunia_wygodka Re: Po 5 zimach od zalozenia watku :) 13.11.13, 10:19
              > Ale wątek odkopali tongue_out Niestety nie, mieliśmy
              jeździć z mężem, ale się wzięliśmy
              > i rozwiedliśmy wink ale kurde jest to myśl, może
              do niej wrócę...

              To teraz na narty i szukaj zastępnika. Przynajmniej będzie wysportowany smile
              • morgen_stern Re: Po 5 zimach od zalozenia watku :) 13.11.13, 10:22
                "Zastępnik" jest, tylko na nartach nie jeździ...
    • vilez Re: Jeździcie na biegówkach? 13.11.13, 07:26
      Tak smile Lubię, choć u nas na miejscu nie ma dobrych tras, takie se są. Ale, gdy jadę w góry, to sobie odbijam, najbardziej lubię Polanę Jakuszycką.
    • kocianna Re: Jeździcie na biegówkach? 13.11.13, 07:34
      Tutaj to też niemal sport narodowy, i w każdym parku i dookoła każdej szkoły są trasy, zarówno do stylu klasycznego, jak i do dowolnego (choć te ostatnie ciut rzadziej). Młoda ma biegówki w ramach w-fu, jak kupowałam dla niej narty, to i dla siebie kupiłam i strasznie mi się podoba!
    • luska1973 Re: Jeździcie na biegówkach? 13.11.13, 08:28
      Jeździmy całą rodziną. Jeździliśmy przed dziećmi na zjazdówkach, ale za bardzo "urazowe" dla dzieci (możliwość kontuzji wyklucza ich z innych, ważniejszych zajęć), więc nie uczyliśmy ich na zjazdówkach, tylko biegówki (po płaskim terenie na razie). Ja gorąco polecam. Warto wcześniej pochodzić z kijami dla koordynacji. Z perspektywy czasu - zjazdówki wykańczały mi kolana i mniej wyczerpywały fizycznie. Teraz zrobię 5 km. szybkim tempem i czuję się jak po całym dniu zjeżdżania.
      Poza tym jest wiele biegów, w których można startować nie będąc profesjonalistą. Spotkać innych biegaczy. Fajne to jest.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja