"0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE

27.11.07, 15:36
Witam serdecznie,

Droga Moderatorko, proszę nie przenoś tego wątku, to bardzo ważna i
pilna sprawa! Dziękujęsmile


Jak wielu poznańskich rodziców jestem zaskoczona projektem
przeniesienia zerówek do szkół.

Mam nadzieję, że głos nas rodziców, najbardziej zainteresowanych,
zostanie wysłuchany i wzięty pod uwagę przy podejmowaniu tak ważnej
decyzji.
Aby tak się stało, trzeba żeby każdy z nas wypowiedział się w tej
kwestii. I, co najważniejsze, aby nasze głosy dotarły do ludzi
podejmujących decyzje.

Z tego, co udało mi się zorientować, ostateczną decyzję podejmie p.
prezydent. Proponuję po prostu napisać do niego aby poznał zdanie
rodziców. To adres: prezydent@um.poznan.pl

Ponadto, w najbliższy czwartek 29.11 o godz. 14.00 (sala 106 UM,
pl. Kolegiacki 17) odbędzie się posiedzenie Komisji Oświaty i
Wychowania na którym sprawa zerówek będzie omawiana. Jeśli ktoś
może, to bardzo zachęcam do udziału w tym spotkaniu. Z pewnością
będą zainteresowani rodzice, może uda nam się jakoś zorganizować.
Wiadomo, w grupie siłasmile

Od jutra będzie też uruchomiony specjalny telefon w Wydziale
Oświaty (o ile się nie mylę pomysłodawcy projektu) dla
zainteresowanych projektem 061/8784374 w godz. 10-14.

Kochani Rodzice, proszę poświęćcie kilka minut na wyrażenie Waszej
opinii w tak ważnej sprawie.

Pozdrawiam
    • kas2 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 15:41
      przepraszam ze sie wcinam bo nie jestemz poznania---(dziwne ze tak
      wybiórczo mozna podejmowac decyzje to fakt) ale co wtym
      niestosownego????

      Dawniej ) były tylko w szkołach a za granica dzieci 5,5 letnie
      chodza do szkół a wiec w czym to przeszkadza
      • lena99 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 15:53
        Dawniej to w ogóle było fajniesmile Babcie nie pracowały i mogły
        dzieci odbierać w południesmile
        A tak poważnie.
        Po pierwsze taka decyzja wymaga konsultacji społecznej.
        Po drugie - widziałaś jak wyglądają i funkcjonują zerówki w
        szkołach? Ja tak, i mam porównanie w zerówką w przedszkolu,
        niestety na niekorzyść szkolnej.
        Po trzecie - chciałabym mieć wybór, jak do tej pory, czy posyłam
        dziecko do zerówki szkolnej (na 4 godz. i z wolnymi wakacjami) czy
        do przedszkola z pełną opieką.
        Po czwarte - warunki lokalowe w szkole są troszkę inne niż w
        przedszkolu, nie mówiąc już o placu zabaw.
        Po piąte - co z dziećmi które chcą iść do szkół muzycznych np.? Po
        dwóch latach w przedszkolu będą musiały iść na rok do zerówki
        szkolnej i po roku znów zmieniać środowisko na I klasę muzyczną.
        Po szóste - szkoły już teraz są duże, często (wbrew reformie!)
        łączone z gimnazjami. Po co dokładać jeszcze dodatkowe klasy "0"?

        To tyle, co mi przyszło do głowy "na szybko".
      • fredka01 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 22:17
        szczególnie że chcą obniżyć wiek obowiązku szkolnego, czyli 5-latki
        w zerówkach. Ciekawe co mam zrobic z dzieckiem po paru godzinach
        lekcyjnych, jak pracujemy.
        We Wrocławiu tez chodzą takie słuchy sad(
        • skrzynka3 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 22:56
          A u nas niestety w dzielnicy juz to zrobili w tym roku sad(( (nie
          jestem z Poznania)Wszystkie zerowki zostaly przeniesione do szkol -
          zostaly tylko te prowadzone przez przedszkola niepubliczne, ktore
          maja na to uprawnienia.
          Dzieki temu do przedszkoli panstwowych mogly zostac przyjete
          trzylatki -ktore zwykle sie nie dostawaly bo w dzielnicy
          dramatycznie brakuje miejsc w przedszkolach.
          Te dzieciaki ktore zostaja po obowiazkowych zerowkowych lekcjach
          (jest 6 klas zero) sa laczone w dwa oddzialy niby swietlicowe (ale
          nie sa laczone z reszta szkolnej swietlicy),maja jakies zajecia typu
          rytmika itp. ale np w ogole nie wychodza na dwor-brak placu zabaw.
          • lena99 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 23:12
            No właśnie obawiam się, że to będzie tak wyglądaćsad

            A argument o "zrobieniu miejsca" dla oczekujących dzieci mnie
            powala.

            Może trzeba by otworzyć nowe przedszkola?

            Albo nie trzeba było likwidować już istniejących, co w Poznaniu
            robi się systematycznie od kilku lat?

            A poza tym o jakich miejscach mówimy? Osobiście słyszałam wypowiedź
            prezydenta miasta, że miejsc w przedszkolach jest dość dla
            wszystkich chętnychuncertain
            Ech..................
            • jk3377 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 28.11.07, 09:59
              ale zerowka jest obowiazkiem juz,wiec powinna byc w szkole...co w
              tym zlego....przedszkole niech idzie swoja droga-ono nie jest
              obowiazkowe........
              sama ucze w zerowce szkolnej.
              • moofka jk3377 28.11.07, 10:03
                jak wyglada opieka i do ktorej dzieci moga zostac w zerowce?
                tez jak w przedszkolu do 16, 17?
                czy na przerwach biegaja same? czy pod okiem nauczyciela?
                nie bardzo wyobrazam sobie szalejacych szostoklasistow wpadających
                na male - piecioletnie juz teraz dzieci
                • jk3377 Re: jk3377 28.11.07, 18:54
                  dzieci sa od 8-13 w zerowce.pozniej maja zapewniona swietlice do
                  godz 15 w mojej szkole, ale w innych czasem dluzej. grupa zerowki
                  jak i kl 1-3 nie posiadaja czegos takiego jak zwykle przerwy i nie
                  maja mozliwosci biegania z innymi klasami.jesli wychodza to tylko ze
                  mna nawet do kibelka.ja nie mam prawa wyjsc z sali i zostawic dzieci
                  bez opieki.moge ew. poprosic jakas walna n-lke lub wozna bym sama do
                  kibelka poszla lub zalatwiam te sprawy idac z cala grupa (ale tylko
                  dlatego ze u nas nie ma sali z wc).
                  wiec opieka jest zapewniona super. z tego co wiem czasem lepiej niz
                  w przedszkoach,gdzie panie siedza i czasem tylko patrza jak sie
                  dzieci bawia...z zerowek wychodza tez dzieci bardziej nauczone pisac
                  czytac i liczyc...niektorzy mowia ze traktowane sa bardziej po
                  szkolnemu niz jako dzieci ktorym zabiera sie dziecinstwo zbyt
                  wczesnie.
      • yenna_m Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 23:09
        kas, dawniej, to znaczy kiedy?

        mam 35 lat, dawniej (czyli, gdy bylam dzieckiem) zerowki byly w
        przedszkolach i szkolach. Nie przypominam sobie, zebym slyszala, aby
        moja ponad 40-letnia szwaierka uczeszczala do obowiazkowej zerowki w
        szkole...

        Nie wyobrazam sobie mojego srednio przystosowujacego sie do nowych
        warunkow 5-latka popychanego przez starszaki w swietlicy szkolnej
        (wszak przedszkole nie tylko edukuje, ale tez zapewnia opieke na
        czas obecnosci rodzicow w szkole)
    • moofka Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 27.11.07, 15:56
      no z całą pewnością polskie podstawówki nie sa gotowe do zapewnienia
      całodziennej opieki przedszkolakom
      zerowka z 8-9 godzinna opieka powinna zostac w przedszkolach wg mnie
      • kas2 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 28.11.07, 08:34
        moja cora chodzi do szkoły do 0 coprawda jest to szkoła społeczna,
        ale czesne w niej jest bardzo niskie,,,, (stego co wiem te szkoły
        funkcjonuja w całej Polsce...
        Jest tam od 7.30 do 16.30 klasy małe 9 osobowe....

        Zgadzam się jednak ze szkoły publiucznme sa przepełnione i nie
        przygotowane na "przechowuywanie" dzieci całymi dniami...
        Jednak rodzi się pytanie przecież w pierwszej kalsie drugiej i
        trzeciej jest podobnie...lekcje krótkie i wolne
        wakcje...zastamwiałas sie co w tedy...
        O rok top przeciagniesz posyłając dziecko do ) w przedszkolu ale
        póżńiej....
        • moofka Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 28.11.07, 08:38
          no tak, ale pierwszoklasista siedmiolatek jest w stanie samodzielnie
          ze szkoly wrocic i nawet na rodzicow te 2-3 godziny poczekac
          zerowkowicz pieciolatek absolutnie
          • kas2 moofka 28.11.07, 12:59
            pierwszak sam w domu
            • moofka Re: moofka 28.11.07, 13:16
              ja jako siedmiolatka zostawalam sama w domu
              wracalam po swietlicy i zaraz wracali rodzice
              siedmiolatek to nie pieciolatek
    • adellante1 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 28.11.07, 09:53
      Zbedna panika.
      Ty tez chodziłas do zerówki w szkole i zyjesz.
      Jak dla mnie nie ma najmniejszego problemu, a ze podlegam pod poznań temat mnie
      dotyczy, natomiast nie widze najmniejszego powodu do bicia piany.
    • beata118 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 28.11.07, 09:54
      Nie jestem z Poznania jestem z warszawy ale w naszej dzielnicy od
      dwóch lat zerówka jest w szkole. Rocznik mojej córki był ostatnią
      zerówką w przedszkolu. Z tego co wiem protesty rodziców na nic sie
      nie zdały.
      • skrzynka3 Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 28.11.07, 23:11
        Nie przekonuje mnie argument, ze co to za roznica skoro rok pozniej
        i tak wyladuje w szkole i w swietlicy. Ano wlasnie..rok pozniej. Mam
        juz dwojke w szkole i trzecie, ktore idzie do zerowki w przyszlym
        roku. Rok w zyciu piecio-szesciolatka to przepasc. Zarowno jesli
        chodzi o sprawnosc w samoobsludze jak i emocjonalna dojrzalosc,
        umiejetnosc radzenia sobie z trudna sytuacja.

        Nie widze absolutnie mojej najmlodszej przerzucanej z grupy do grupy
        (od 8 do 12 z innymi dziecmi i inna pania od 12 z innymi dziecmi
        (polaczone grupy) i zmieniajacym sie zestawem Pan -po poludniu
        kolejne nauczycielki zerowkowe maja po prostu dyzury a jak pisalam
        zerowek u nas jest 6.

        Starsze dzieci chodzily do zerowki w przedszkolu -caly ten rok
        oprocz typowo juz szkolnej nauki przed obiadem mieli bardzo
        roznorodne zajecia, przyjezdzaly teatrzyki, codziennie wychodzili
        pobawic sie na plac zabaw (no i w sali byly zabawki). Do szkoly
        poszli przygotowani bardzo dobrze (obaj czytali) i swietnie sie w
        niej zaaklimatyzowali.

        Dla Rodzicow mogacych zorganizowac odbieranie dzieci zaraz po
        obowiazkowych zajeciach zerowka w szkole to nie problem -dla tych
        ktorzy takiej mozliwosci nie maja i wiedza ze beda odbierac dziecko
        kolo 17 -jest to problem i to duzy sad( Ja nie mam mozliwosci pojscia
        z dzieckiem na spacer do parku po poludniu zeby sie wyszalalo.

        Gyby te zerowki mogly byc zorganizowane na wzor przedszkolnych -
        prosze bardzo niech sobie beda.
        Ale niestety nasza szkola nawet lokalowo absolutnie nie jest
        dostosowana do 5-6 letnich dzieci!(toalety,szatnie,schody, brak tego
        nieszczesnego placu zabaw -jest tylko boisko na ktorym szaleja
        starsze dzieciaki).
        Troche to wyglada tak, ze ktos sobie podjal decyzje na papierku a
        szkola, rodzice i przede wszystkim dzieci maja sobie poradzic.

        Ps nie chodzilam do zerowki w szkole.
        • ciociacesia Re: "0" tylko w szkołach - Poznań - WAŻNE 29.11.07, 10:42
          ja chodziłam do szlonej zerówki, bo na wsiach nie ma przedszkoli. i
          tez mielismy zabawki. i gry i zabawy i w ogóle fajnie było, tylko
          plac zabaw nam dyrektor szuja zlikwidował (zostały dwie
          hustawki 'moja-twoja') bo sobie sale gimnastyczna budowac zaczął.
          drań. tyle ze nasza szkola byla malutka - po jednej klasie kazdego
          rocznika w granicach 25 osób w klasie smile a teraz sala stoi t roche
          sie marnuje bo juz po 6 klasie dzieciaki do gimnazjum ida.
          nie uwazacie ze caly ten cyrk z gimnazjum to wynalazek szatana? na
          co komu była ta reforma?
Pełna wersja