faga
01.12.07, 19:18
Witam emamy

Mam taki klopot - moj brat chodzi z dziewczyna niedoslyszaca,
ona nosi aparaty i nie ma klopotu w komunikacji bo za pomoca nich slyszy plus
wspomaga sie czytaniem z ust. To madra i wspaniala osoba, bardzo wartosciowa.
Niedawno brat wyrazil chec zawarcia zwiazku malzenskiego z nia. I sie
zaczelo... Nikt z mojej rodziny poza mna i bratem nie akceptuje tej osoby.
Wszyscy mu odradzaja ten zwiazek i smieja sie z jego partnerki i z niego tez.
Nawet ta dalsza rodzina nie akceptuje jego wyboru bo on ma studia jest wysoki
przystojny i nawet niezle zarabia - uwazaja ze zlapala go na kase. Jak im
wytlumaczyc ze to jest wybor brata a pozatym ze ta dziewczyna to normalny
czlowiek tylko slabiej slyszy?Jak sprawic zeby choc ja zaakceptowali skoro nie
chca ja polubic?Zal mi sie jej robi bo ja sama jestem niepelnosprawna i jak
bralam slub z moim mezem to czesc jego rodziny po tym fakcie od niego sie
odsunela wiec ja swietnie rozumiem. Co robic? Dodam jeszcze ze jak nie bylo
mowy o slubie czy stalym zwiazku oni czyli rodzinka traktowali ja jak kaprys
brata a teraz uwazaja ja za odmienca