brak akceptacji dla narzeczonej brata

01.12.07, 19:18
Witam emamysmile Mam taki klopot - moj brat chodzi z dziewczyna niedoslyszaca,
ona nosi aparaty i nie ma klopotu w komunikacji bo za pomoca nich slyszy plus
wspomaga sie czytaniem z ust. To madra i wspaniala osoba, bardzo wartosciowa.
Niedawno brat wyrazil chec zawarcia zwiazku malzenskiego z nia. I sie
zaczelo... Nikt z mojej rodziny poza mna i bratem nie akceptuje tej osoby.
Wszyscy mu odradzaja ten zwiazek i smieja sie z jego partnerki i z niego tez.
Nawet ta dalsza rodzina nie akceptuje jego wyboru bo on ma studia jest wysoki
przystojny i nawet niezle zarabia - uwazaja ze zlapala go na kase. Jak im
wytlumaczyc ze to jest wybor brata a pozatym ze ta dziewczyna to normalny
czlowiek tylko slabiej slyszy?Jak sprawic zeby choc ja zaakceptowali skoro nie
chca ja polubic?Zal mi sie jej robi bo ja sama jestem niepelnosprawna i jak
bralam slub z moim mezem to czesc jego rodziny po tym fakcie od niego sie
odsunela wiec ja swietnie rozumiem. Co robic? Dodam jeszcze ze jak nie bylo
mowy o slubie czy stalym zwiazku oni czyli rodzinka traktowali ja jak kaprys
brata a teraz uwazaja ja za odmiencasad
    • lila1974 Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 01.12.07, 19:27
      Brata i dziewczynę wspierać ile sił.

      Gdybym spotkała się z podobną reakcją członków mojej rodziny, to
      chyba bym szału dostala i przy najbliższej rozmowie na temat
      dziewczyny powiedziałabym im co o nich sądzę.

      Nie wiem, czy bym się nie pokusiła o wyciągnięcie na wierzch różnych
      przywar tych osób i ich nie zaakcentowała z uwagą, że mimo wszystko
      każda potwora w tym gronie znalazłą swego amatora.

      Matko kochana, jak jestem spokojny człowiek, tak w tym temacie
      pojechałabym po nich maksymalnie.
      • estel7 Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 01.12.07, 19:35
        Wspieraj ich to najwięcej co możesz zrobić - a ją w szczególności
    • etka75 Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 01.12.07, 19:40
      nikt z niepołnosprawnych nie powinien być traktowany gorzej od tych "normalnych" trzymaj mocno stronę brata i jego dziewczyny mam nadzieje ze sie nie podda i będzie uparcie dazył do celu jakim jest małżeństwo z osobą którą pokochał,a uwagi innych...cóz napewno nie będzie im łatwo ale najważniejsze ze maja siebie i że maja w sobie oparcie a poza tym on ożeni się z nią a nie ze znajomymi czy tez z członkami rodzin i to z nią będzie przebywał na co dzien a nie z nimi
      a poza tym ci przeciwni powinni wiedziec że niestety choroby nie można sobie wybrać i że coś takiego moze spotkać każdego z nas w każdym momencie naszego życia
      trzymam kciuki aby wszystko dobrze się skończyło-może kiedyś dasz znać?
      • everyl Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 02.12.07, 10:10
        Jak najbardziej wspierać tą parę.. sama jestem niesłysząca a mam
        męża słyszącego i choć w jego rodzinie żadnych "uwag" na ten ten
        temat nie było ..opócz ciekawości(jak sobie radzę itp) na początku
        naszej znajomości ..to moge sobie wyobrazić co czuję ta dziewczyna
        i jej narzeczony ..znam takie osoby co tak miały i niestty związki
        się rozpadały ..uncertain tak że,życzę aby ta ich miłość byla silna -wtedy
        się okazę że prawdziwa.. PS. chcetnie bym poznała tą dzieczynę-może
        jakiś namiar kontaktowy ?Zapytaj .. pozdrawiam!
        • dlania Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 02.12.07, 10:34
          Nie przekonasz rodziny na siłę. Ja bym puszczała mimo uszu ich uwagi na temat
          brata i tej dziewczyny - to przejaw prymitywizmu, zachowanie jak u ludzi
          pierwotnych (dobra samica to w 100% sprawna i zdrowa samica) - z czym tu dyskutować?
          Albo zmądrzeją, albo niech sobie dalej poprawiają mniemanie o sobie czyimś kosztem.
          • marina2 Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 02.12.07, 10:44
            faga napisałąś,że sama jesteś niepełnosprawna.
            pomóż jej "sobą"-powiedz im o tym głośno.powiedz ,że wyobrażasz
            sobie co ona czuje ,bo ja czułam kiedy...,że skoro Ciebie
            akceptują ...możesz zagrać mocno "teraz wyobrażam sobie co mówicie
            za moimi plecami"
            film Dzieci gorszego Boga"-może pomóc może zaszkodzić na dwoje
            babka...
            dziewczyna wie,że są teraz takie aparaty ,kótre wkłąda się do ucha
            jak stoper i nic nie widać? bajer mikroelektroniczny. niekórzy w
            ogóle się nie orientują ,że ają do czynienia z osobą niedosłyszącą.
    • ibulka Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 02.12.07, 11:39
      SMIEJA SIE Z NIEJ? Boże, współczuję...
      skąd takie zacofanie? ;/

      popieraj brata w tym co robi...
      • hanna26 Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 02.12.07, 11:46
        A jak reagują Wasi rodzice?
        Bo w sumie najważniejsi są oni. Ciotki, wujków - ich mozna olać, nie widywać się z nimi, skoro są tak głupi i zacofani. Najbliższa rodzina to rodzice i rodzeństwo. I to oni powinni stać przy bracie i jego narzeczonej i zaakceptować jego wybór. Ja na miejscu brata nie walczyłabym juz i nie przekonywała tych głupich ludzi. Po prostu dałabym sobie z nimi spokój. Natomiast nic nie piszesz o rodzicach. A ich reakcja jest najważniejsza.
    • ma_dre Re: brak akceptacji dla narzeczonej brata 02.12.07, 23:59
      jak okrutni potrafia byc ludzie "normalni"!!!
      faga, nie trac czasu na tlumaczenia, brutalnie i po chamsku stlum
      wszelkie przejawy nietolerancji wobec dziewczyny brata, na
      takich "normalnych" najczesciej nie ma innego lekarstwa, moze
      zrozumieja z czasem jak glupi i okrutni byli wobec niej i twojego
      brata. No bo co ty chcesz tlumaczy ludziom, ktorzy smieja sie z
      kalectwa ????!!! Wspieraj brata, nie ma niczego cenniejszego niz
      milosc, wszystko inne to zludzenie.
Pełna wersja