20.01.2005m
04.12.07, 09:29
Witam.Mam problem z teściową która notorycznie wtrąca się w nasze życie -
wychowanie dziecka,oraz komentuje notorycznie moje zachowanie.Staram się
normalnie wychowywać dziecko,jak umiem prowadzę dom, dbam o rodzinę i widzę ,
że ciągle coś jest nie tak.Po ostatniej obelżywej dla mnie furii mojej
teściowej wyciągnęłam do niej rękę i zaprosiłam do domu - skomentowała
złośliwie porządek w moim domu - choć w domu był błysk - a wczoraj przesłała
mi "pouczający" tekst o wychowaniu dziecka.Ze względu na męża nie chcę się
"odgryzać" ale moja cierpliwość się kończy.Poradźcie mi obiektywnie co mam
robić - nie odzywać się,odciąć,czy walczyć jej bronią??? Pozdrawiam.