be_em
06.12.07, 10:29
ja długo wierzyłam

prawie do III klasy

nawet jak mnie strętne
bachory uświadomiły, ze Go nie ma to i tak snułam marzenia

fajnie
było wierzyć , że jest

Wasze dzieci wierzą?

no i jakie są zwyczaje? list wysyłamy? palimy w kominku czy
zostawiamy na parapecie? a prezenty gdzie? pod poduszka? w kapciach?
Poopowiadajcie trochę