kupowanie prezentów koleżankom:/

08.12.07, 14:59
Ale sie wkurzyłam:/Oczywiście ja jestem jeleń do potęgi entej, mąż
mi mówił, że takei prezentowanie się nawzjem to lipa i szkoda sie
tym zajmować, lepiej coś kupić rodzinie, spotkałyśmy sie i oczywiśce
ja wyskoczyłam z jeździkiem za 256 zł, aona kupiła Antosiowi chyba
kurde na bazarze badziewie jakieś, organki, rrrany:/Mam chyba pecha
od wczorajuncertain
    • lady_sphinx Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:01
      OOOOOOOO Agata powróciła wink))))
    • syriana Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:03
      jesteś jeleń
      z nadmiarem gotówki w dodatku
    • madziaaaa Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:08
      Agatka, jak miłosmile
      No i co Agatko, płeć bejbika nadal ta sama?
      Ach, jak ty to robisz, że tak Ci wszystko zawsze wychodzi?
      wink
      • mamulinka2 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:10
        a szczególnie dotrzymywanie słowa jej doskonale wychodzi...
        ale krowa z tej koleżanki, to ta sama co ciuszki wyłudza?
        • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:13
          Z czym dotrzymywanie słowa? No niby mamy dziewczynke, ale jak same
          mówicie, jeszcze nie można być pewnym na 100%, wpisałam sobiew
          sygnaturke, bo juz mamy imie, a co bedzie, to sie okazę po porodziewink
          Nie, to nie ta sama koleżanka,
          • gryzelda71 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:16
            Miałas juz tu nie pisać.O takie dotrzymywanie słowa zapewne chodziłosmile))
            • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:19
              Miałam,a le sobie pomyślałam, że właśne ot o niektórym chodziło,
              żeby mnie wywalic stąd, a czemu, przecież kazdy może sobie pisać.
              • ibulka Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 18:50
                agata7712 napisała:

                > Miałam,a le sobie pomyślałam, że właśne ot o niektórym chodziło,
                > żeby mnie wywalic stąd, a czemu, przecież kazdy może sobie pisać.

                jasne smile
                cieszymy się, że jesteś, nudno już zaczynało się robić.

                przyznaj się. tamte koleżanki cię popędziły? smile)
                • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 21:55
                  Dlaczego miałyby mnie popędzić? Tam są inni ludzie zupełnie, juz na
                  gg gadam z kilkoma dziewczynami smile
                  • ibulka Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 22:48
                    agata7712 napisała:

                    > Dlaczego miałyby mnie popędzić? Tam są inni ludzie zupełnie, juz na
                    > gg gadam z kilkoma dziewczynami smile

                    mmm, to straszny awans smile
                    nieprawdopodobne wręcz. przyjaźnicie się już, rozumiem, na śmierć i życie? smile
          • dlania Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:19
            Przypomniała mi sie pańcia z która leżałam w szpitalu. Chyba z 10 razy nam
            zbulwersowana opowiadałA, JAK TO KOLEGA jej synka na placu zabaw zaproponował
            synkowi zamianę (tymczasowąwink) samochodu za "1500 zł oryginalnego z Tesco od
            babci" za zwykłą "chińska, badziewną hulajnogę za 30 zł". I ona oczywiście na to
            nie pozwoliła.
            Agacia, Ty musisz miec faktycznie kupę luźnej kasy, bo ja za 250 zł to prezentu
            nawet swoim dzieciom nie kupuje, a co dopiero obcym.
            • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:23
              Nie kupuje takichprezentów,z tą dziewczyną nie widziałam sie 2 lata,
              zdiecko widziałam 1 raz, kiedyś się przyjaźniłyśmy i postanowiłam
              kupic coś fajnego. No ale nie każdy kupuje fajne rzeczy...
              Aaaa, nie mam kupy luźnej kasy
              • syriana Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:27
                nie każdy kupuje DROGIE rzeczy, bo zwyczajnie nie ma na stanie hojnej teściowej

                btw - od jakiej kwoty dla Ciebie fajność prezentu się zaczyna?
                • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:30
                  Nie chodzi o kwote, ale mogła mu bidonik kupić za 15 zł z
                  Puchatkiem, ale fajny, a te organki wyglądają jak z bazarku i mają
                  napis " dla dzieciod lat 3 ":/ja bym sie bała je dac synusiowi...
                  • mama_kotula Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:32
                    agata7712 napisała:

                    > Nie chodzi o kwote, ale mogła mu bidonik kupić za 15 zł z
                    > Puchatkiem, ale fajny, a te organki wyglądają jak z bazarku i mają
                    > napis " dla dzieciod lat 3 ":/ja bym sie bała je dac synusiowi...

                    Ojojojj. Następnym razem przedstaw koleżance listę prezentów dopuszczalnych tongue_out
                    • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 15:33
                      Dobrze wiesz, ze nie o to chodzi. A następnych razów nie będzieuncertain
                      • mama_kotula Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 08.12.07, 16:25
                        agata7712 napisała:

                        > Dobrze wiesz, ze nie o to chodzi. A następnych razów nie będzieuncertain

                        A o co chodzi?
                        O to, że wywaliliście kupę kasy na jeździk dla synka koleżanki, a jak się
                        okazało, że koleżanka ma dla waszego synka organki z bazarku, zaczęliście
                        żałować? tongue_out
                        No straszne po prostu. Straszne. Wy tak z potrzeby serca, aby dziecku
                        przyjemność sprawić niesamowitą, po prostu cud miód i łorzeszki, a ta
                        niewdzięcznica li i jedynie organki w prezencie bądź co bądź obcemu dziecku!!!
                        Jeszcze żeby to były organki za 200zł, ale nie, to był badziew z bazarku!!! no
                        szok po prostu tongue_out
                  • rotera Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 10.12.07, 11:52
                    <mają napis " dla dzieciod lat 3 ":/ja bym sie bała je dac
                    synusiowi>

                    dobre....wiesz obecnie nawet Kubus Puchatek, oryginalny (!!!) ma
                    taki znaczek

                    <wyglądają jak z bazarku>
                    ?! no nieźle, nieźle


                    lepiejby bylo gdyby zapomniala ze masz dzieci, olala i nic nie
                    kupila???
                    nie liczy sie ze poszla, pamietala, pofatygowala sie?


                    moi synkowie wszyskie takie 'bazarkowe' zabawki dostaja od swojej
                    prababci i jedyne co mnie trzepie to ze babci emerytura topnieje i
                    rozpieszcza lobuziaki swoim kosztem
                    • agata7712 Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 10.12.07, 14:34
                      Jak sie nie boisz dziecku swojemu dać zabawke z ostryi kantami i jak
                      potrząśniesz, to wszystko w środku lata, może coś wylecieć, mała
                      część i dziecko dobuzi włoży ... Jak sie ktoś nie boi, to czemu nie,
                      ja nikogo przecież nie krytykuje, że daje dziecku takie zabawki. A
                      Kubuś Puchatek oryginalny ... hmmm... mamy kilka tych zabawek, nie
                      zauważyłam tej wlepki ... może się pomyliłaś?
                      • ibulka Re: Witamy w naszych skromnych progach Agato:)n/t 10.12.07, 22:26
                        agata7712 napisała:

                        > Jak sie nie boisz dziecku swojemu dać zabawke z ostryi kantami i jak
                        > potrząśniesz, to wszystko w środku lata, może coś wylecieć, mała
                        > część i dziecko dobuzi włoży ... Jak sie ktoś nie boi, to czemu nie,
                        > ja nikogo przecież nie krytykuje, że daje dziecku takie zabawki. A
                        > Kubuś Puchatek oryginalny ... hmmm... mamy kilka tych zabawek, nie
                        > zauważyłam tej wlepki ... może się pomyliłaś?


                        szkoda, że wcześniej nie napisałaś o tych ostrych krawędziach i latających
                        częściach, tylko o bazarkowym wyglądzie... smile
    • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:15
      Cóz....może sie zaprzyjaźnimywink)))
    • agao_72 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:17
      to Ty masz koleżanki? w jakmś poście donosiłas, iż jesteś samotna...

      a to byl prezent dla koleżanki, czy dla dziecka koleżanki? bo będąc
      koleżanką wku... tegowałabym się gdybym dostała prezent będący de
      facto prezentem dla dziecka.
      • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:20
        Niee no, dla dziecka, my dostaliśmy badziewne organki dla Tosinkauncertain
      • madziaaaa Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:21
        nie mówcie jej tak brzydko, bo znowu sobie pójdzie!
        Albo Was myszy zjedzą!
        ;P
        • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:25
          Już sie wszyscy koncentrują na mojej osobie, a nie na problemie, nie
          wiem, czemu tak robicie, zazwyczaj jak ktoś coś napisze, to się o
          tym rozmawia, a nie o autorze wątkuuncertain
          • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:26
            No ale to chyba zależy od treścismile)))
            Odnośnie prezetu to na miejscu męza zabrałabym karty do bankomatusmile))
            • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:32
              Nie był zadowolony, to fakt wink i jeszcze mnie musiał do sklepu
              zawieźć ;]
              • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:34
                Niefajnie jest mieć za żone jeleniasmile)))
                • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:36
                  Ale żałuj, że nie widziałaś miny, jak zobaczyłorganki. Jak by ten
                  jeździk był w innym pokoju, to by go chyba nie przyniósł :]
                  • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:38
                    Nie załuje.
                    • agata7712 ooooooooooooooo, czemu?;] 08.12.07, 15:39

                      • gryzelda71 Re: ooooooooooooooo, czemu?;] 08.12.07, 15:41
                        A co ja wk.... faceta nie widziałamsmile)))
                        • agata7712 Re: ooooooooooooooo, czemu?;] 08.12.07, 15:43
                          Raczej był spanikowany, jak by tutaj ukryć jeździk tongue_out
                          • gryzelda71 Re: ooooooooooooooo, czemu?;] 08.12.07, 15:43
                            Nie znam twego męza,ale spanikowanie tu nie na miejscusmile))
                            • agata7712 Re: ooooooooooooooo, czemu?;] 08.12.07, 15:48
                              Spanikował, bo stwierdził, ze nie odda jeździka ;] Tylko, że on stał
                              w papierze mikołajowym, z kokardą na środku pokoju,heh tongue_out A organiki
                              Tosikdostał w drzwiach prawie, od razu, niezapakowane nawet uncertain No i
                              Roberrt próbował jakoś ich do innego pokoju, ale stółstał widoczny
                              zastawiony itp. nie było jak ;]
                              • agata7712 doooobra, ja ide:] 08.12.07, 15:50
                                jedziemy po prezenty :] dla rodzinki ... wieczorkiem oże zajrze, na
                                razie:]
                                • gryzelda71 Re: doooobra, ja ide:] 08.12.07, 15:50
                                  Biedny twój mąż.
                                  • ibulka Re: doooobra, ja ide:] 08.12.07, 19:02
                                    gryzelda71 napisała:

                                    > Biedny twój mąż.

                                    biedny.
                                    nie pokazuj się wieczorem, proooooszę agatko...
                                    • agata7712 Re: doooobra, ja ide:] 08.12.07, 21:57
                                      A dlaczego?????? Jak mne nie lubisz, to ze mną nie rozmawiaj,
                                      przecież nie musisz ...
                                      • ibulka Re: doooobra, ja ide:] 08.12.07, 22:51
                                        agata7712 napisała:

                                        > A dlaczego?????? Jak mne nie lubisz, to ze mną nie rozmawiaj,
                                        > przecież nie musisz ...

                                        ale jesteś taka śmieszna, zabawna i nierealna, że czasami lubię sobie z tobą
                                        'podyskutować' i poprawić humor smile
                • syriana Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:38
                  to może rodzić obawy, że samemu jest się rogaczem wink
          • mama_kotula Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:26
            agata7712 napisała:

            > Już sie wszyscy koncentrują na mojej osobie, a nie na problemie, nie
            > wiem, czemu tak robicie, zazwyczaj jak ktoś coś napisze, to się o
            > tym rozmawia, a nie o autorze wątkuuncertain

            No więc Agatko, ja się skoncentruję na problemie tongue_out
            Zatem: masz problem, skarbie. I jesteś frajerką jakich mało tongue_out
            Swoją drogą, myślałam, że prezent dałaś z potrzeby serca, a nie w oczekiwaniu na
            rewanż tongue_out
            A tu proszę, rozczarowanie. Zasłużone zresztą. Jak się nie myśli, to się dostaje
            po kieszeni suspicious
            • madziaaaa Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:28
              powinnaś się cieszyć, ze tak interesującą osobą jesteś, ze wszyscy o Tobie mówią!
              Całe forum!
              Jaaa cieeee!
              ;p
            • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:34
              A Ty moja mama jestes, że SKARBIE tak do mnie?;]
              • madziaaaa Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:38
                skarbie u kotuli oznacza permanentne wku...enie
                • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:40
                  Niemożliwe, po co mialaby sie wku...ć?
                  • madziaaaa Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:42
                    tak ogólnie możesmile
                    • agata7712 no chyba, że tak ;] 08.12.07, 15:45

                • mama_kotula Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 16:22
                  madziaaaa napisała:

                  > skarbie u kotuli oznacza permanentne wku...enie

                  Nie, Madziu smile
                  "Skarbie" u Kotuli oznacza ton protekcjonalny tongue_out, ironię, sarkazm, zresztą
                  wku..enie też, ale za co ja bym się miała na Agatkę wku..ać? smile)
                  • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 22:00
                    NIE ROZUMIEM wAS ZUPEŁNIE, CZY Z wAMI NE MOŻNA BEZ JADU POGADAĆ,
                    POŚMIAĆ SIĘ ( caps, sorki ), tak na luzie, zamiast się opluwac
                    wzajemnie, dziwne jesteście. Zaraz kogoś szufladkujecie, że głupszy,
                    to trzeba z gnojem zmieszać, to jakieś chore jest uncertain
                    • gaja78 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 22:22
                      agata7712 napisała:

                      > NIE ROZUMIEM wAS ZUPEŁNIE, CZY Z wAMI NE MOŻNA BEZ JADU POGADAĆ,
                      > POŚMIAĆ SIĘ ( caps, sorki ),

                      rozumiem że backspace ci nie działa ? ;P
                    • raxa.avra Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 22:30
                      nie przesadzaj, nie opluwamy się WZAJEMNIE smile
                      ten zaszczyt dostają tylko nieliczne WYBRANE jednostki smile))
                      powinnaś być szczęśliwa, to jak wygrana w totka
                      no, prawie :p
                      • deela Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 22:55
                        leze i kwicze
                    • ibulka Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 22:57
                      agata7712 napisała:

                      > NIE ROZUMIEM wAS ZUPEŁNIE, CZY Z wAMI NE MOŻNA BEZ JADU POGADAĆ,
                      > POŚMIAĆ SIĘ ( caps, sorki ), tak na luzie, zamiast się opluwac
                      > wzajemnie, dziwne jesteście. Zaraz kogoś szufladkujecie, że głupszy,
                      > to trzeba z gnojem zmieszać, to jakieś chore jest uncertain

                      takie już jesteśmy, wredne, złośliwe i mieszamy z błotem.
                      nie rozumiem, co cię trzyma na emamie, podobno na innym forum masz super
                      koleżanki, z którymi nawet na gg już rozmawiasz smile
                      może warto przeprowadzić się tam na stałe, i olać wredne emamy stąd?
              • cielecinka agatka a ty mame posiadasz? 08.12.07, 19:33
                bo dotychczas wystepowalas ty, twoj maz, tesciowa , kolezanka od ciuszkow i
                kolega co nazywa cie kulka.
                Skad wiec ta mama???
                • mama_kotula Re: agatka a ty mame posiadasz? 08.12.07, 19:56
                  cielecinka napisała:

                  > bo dotychczas wystepowalas ty, twoj maz, tesciowa , kolezanka od ciuszkow i
                  > kolega co nazywa cie kulka.
                  > Skad wiec ta mama???

                  No i się wydało. Ja jestem mamą Agatki. Nawet mam "mama" w nicku. Miało być
                  "mama_kulki" ale w końcu wyszło "mama_kotula" tongue_out
                  • cielecinka dlatego 08.12.07, 20:05
                    tez prosze nie siadac ''pod wplywem'' do klawiatury, bo sie zle w klawisze wali
                    przy rejestracji nicka.

                    I teraz jakies grubymi nicmi naciagane historie wychodzasmile)))))))))))
                  • zuzanka79 Re: agatka a ty mame posiadasz? 08.12.07, 20:51
                    dobrze że mamą, a nie teściową, bo by było na ciebie, że ten jeździk
                    to teściowej pomysł i wogóle wink))
                  • tyssia I co kupiłas juz prezenty?? 08.12.07, 21:19
                    • agata7712 kupiłam:) 08.12.07, 22:06
                  • deela mama_agatula hłe hłe hłe 08.12.07, 22:57

                • agata7712 :P 08.12.07, 22:03
                  O kurcze, no wyobraź sobie, że mam matkę, szok, no nie? A wyglądało
                  na to, że bocian mne przyniósł i sama sie wychowałam, tfu! wróć!
                  teściowa mnie wychowała, mój mąż, koleżanka i kolega... No prosze
                  CIĘ...
                  P.S. Matka dopiero dostałą rolę, dziś zaczyna tongue_out
                  • ibulka Re: :P 08.12.07, 22:59
                    agata7712 napisała:

                    > O kurcze, no wyobraź sobie, że mam matkę, szok, no nie? A wyglądało
                    > na to, że bocian mne przyniósł i sama sie wychowałam, tfu! wróć!
                    > teściowa mnie wychowała, mój mąż, koleżanka i kolega... No prosze
                    > CIĘ...
                    > P.S. Matka dopiero dostałą rolę, dziś zaczyna tongue_out


                    czy ten kolega, który cię wychował, tak od dziecka od kulek wyzywał? smile
                    • agata7712 niee no, coś ty, miał zamiar sie ze mną ożenic 08.12.07, 23:22
                      ale się tak spasłam, jak ta świnia w zagrodzie, to wziął sobie inną.
                      Dla niej rola też sie znajdzie, jak sądze...
                      • ibulka Re: niee no, coś ty, miał zamiar sie ze mną ożeni 08.12.07, 23:23
                        agata7712 napisała:

                        > ale się tak spasłam, jak ta świnia w zagrodzie, to wziął sobie inną.
                        > Dla niej rola też sie znajdzie, jak sądze...

                        rola - z pewnością smile
                        w życiu trollika forumowego zawsze jest miejsce na nowe osoby.
    • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 15:33
      smile
    • deela Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 08.12.07, 16:26
      czesc agatko
      ja tez mam 12 lat
    • kali_pso Agata... 08.12.07, 16:45
      agata7712 napisała:

      > Ale sie wkurzyłam:/Oczywiście ja jestem jeleń do potęgi entej



      .......może Ty chociaż ładna jesteś, co?winkP

      W takim wypadku, nawet wybitną jeleniowatość, jakoś łatwiej
      wybaczyćwinkPPPPPPPPPPPPPPPP
      • deela Re: Agata... 08.12.07, 16:47
        to mi przypomina pewien dowcip


        przychodzi hipochondryk do lekarza
        - panie doktorze żona mnie zdradza, a mi w ogóle nie rosną rogi
        - no wie pan, to się tylko tak mówi, one naprawde nie rosną...
        - o dzięku bogu, bo już myślałem, że mam niedobór wapnia :F
        • kali_pso Re: Agata... 08.12.07, 16:54
          Ooo...... przypomniałas mi pewien rysunek wykonany przez dziecko
          około 10-letnie, na którym Mikołaj siedzi na saniach, które ciągna
          dwa renifery.Oba maja potęzne poroże, składające się z 7-8 rogówwinkP
          Patrząc na te pracę,przyszło mi jakoś do do głowy, że panie
          reniferowe musiały być wyjatkowo płoche i niestatecznewinkPPPPPPPPP
          • tosina Re: Agata... 08.12.07, 17:58
            Głodnemu chleb na mysli?eeeeeeeee
            • ibulka Re: deela 08.12.07, 19:07
              ale nie masz na imię Wojtek, prawda?
      • agata7712 no jestem bardzo ładna 08.12.07, 22:08
        • kali_pso Re: no jestem bardzo ładna 08.12.07, 22:28
          Takiej właśnie odpowiedzi się spodziewałam winkP

          Świat wiele wybacza urodziwym ludziom...jak najrzadziej tylko
          ujawniaj to, co myślisz i dobre wrażenie, jakie wywołasz fizjonomią,
          będzie Cię niosło na skrzydłachwinkP
          • gardeniaa Re: no jestem bardzo ładna 08.12.07, 23:09
            jaki masz kolor włosów?
            • agata7712 B*L*O*N*D* 08.12.07, 23:20
              Może być?
              • deela Re: B*L*O*N*D* 08.12.07, 23:23
                a nie blĄd?
              • gardeniaa Re: B*L*O*N*D* 08.12.07, 23:33
                ale naturalną blondynką jestes czy farbujesz włosy?

                pytanie bez złośliwości, zwykła ciekawosc


    • tyssia Agata 08.12.07, 20:03
      Ile twój mąz zarabia? bo ty nie pracujesz?
      • agata7712 Re: Agata 08.12.07, 21:49
        Pracuję. Pomagam mężwoi w firmie, sama robota przy komputerze to
        siedzenie do późnej nocy. A ile zarabia, no wiesz, chyba nie
        myślisz, ze tutaj napisze, ile mój mąż zarabia ...?
        • tyssia No mysle ze napiszesz, co to jakas tajemnica du 08.12.07, 22:06
          żo dziewczyn juz pisało ile wynosi ich dochód a ty nie mozesz??? hmmm
          • agata7712 ale po co? po co chcesz to wiedzieć? 08.12.07, 22:14
            Mój mąż zarabia różnie, to zalezy, ja też zarabiam, mniej więcej 3/5
            tego, co on i jego matka tyle ile on. Jak jest dobry miesiąc, to mój
            mąż zarabia około 6500 zł, reszte sobie policz, teśc nam też pomaga
            w firmie ...
            • tyssia Re: ale po co? po co chcesz to wiedzieć? 09.12.07, 07:55
              6500 to juz rozumiem czemu takie 'super' prezenty obcym ludziom
              kupujesz, o to mi tylko chodziło nie wiem dlaczego sie tak
              denerwujesz smile
    • lady_sphinx Czytając obsrałam się ze śmiechu 09.12.07, 00:08
      Hahahaha, Agata jesteś słoneczkiem forum wink)))
    • makurokurosek Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 09.12.07, 00:55
      a czy pomyślałaś , ze przy kupnie prezentu nie jest ważna cena tylko frajda jaką
      się sprawi dziecku . Jest duże prawdopodobieństwo, ze te głupie tanie organki
      sprawiły by twojemu dziecku więcej radości niż drogi jeździk dziecku twojej
      koleżanki. Może w końcu raz przestań postrzegać świat przez pryzmat kasy, a
      zacznij patrzyć na to oczami innych. Dostawanie tak drogich prezentów od obcej
      osoby nie jest wcale miłe, a wręcz upokarzając.
      Trudno mi ocenić czy jesteś czy tylko robisz z siebie głupią idiotkę, która
      złapała faceta na dziecko, ale jedno i drugie świadczy o tym co sobą
      reprezentujesz.
    • karola1008 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 08:47
      Ja już naprawdę nie wiem, czy Autorka wątku jest trollem, czy po
      prostu jest tak infantylna.
      • ibulka Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:27
        karola1008 napisała:

        > Ja już naprawdę nie wiem, czy Autorka wątku jest trollem, czy po
        > prostu jest tak infantylna.


        jest trollem smile)
        • dlania Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:31
          Agatka, a gdzie Ty pracujesz?
          • agao_72 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:40
            Agatka nie pracuje, Agatka się rozmnaża (za pozwoleniem teściowej i
            ku owej teściowej rozrywce) oraz Agatka studiuje. jak Agatka skończy
            arcytrudne studia - stosunki międzynarodowe - zostanie zaliczona do
            grona wykształciuchów. na razie marszcząc czółko pije słabą kawusię
            z mleczkiem (coby dzidzi w brzuszku nie zaszkodzic) i uczy się
            nocami do egzaminów, bo w ciągu dania ma tyyyyyyyyle, a może
            tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyle do roboty.
          • ingapol Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 10:29
            a ja czytając jej posty obstawiam, ze agatka jest w szkole
            • reteczu i na WOS-ie ma o stosunkach międezynarodowych 10.12.07, 14:56
              • agata7712 no faktycznie, ales ty zabawna 10.12.07, 15:24

              • ibulka Re: i na WOS-ie ma o stosunkach międezynarodowych 10.12.07, 22:27
                ale WOS to teraz dopiero w gimnazjum wchodzi, myślisz, że ona już na tak
                zaawansowanym poziomie? smile
        • karola1008 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:40
          ibulka napisała:

          > jest trollem smile)
          No, mam nadzieję, bo inaczej bałabym się o przyszlość tego
          kraju smile)).

          • ibulka Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:43
            karola1008 napisała:

            > ibulka napisała:
            >
            > > jest trollem smile)
            > No, mam nadzieję, bo inaczej bałabym się o przyszlość tego
            > kraju smile)).
            >

            gdzieś tam wyżej dziewczyny pisały, że lepiej żeby była trollem, bo ich
            światopogląd upada, czy coś takiego wink))

            najgorsze jest to, że agatka ma chyba rozdwojenie jaźni, i nie jest w stanie
            pojąć, że codziennie na jakiś czas przesiaduje na forum i zmyśla smile
            • dlania Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:57
              No ale napisała, że zarabia 3/5 z 6500 zł, które zarabia jej mąż. Więc jestem
              ciekawa, gdzie tyle płacą.
              • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 09:59
                Wyżej napisała,ze pracuje u mężasmile))))Papierkowe sprawy do póżniej nocysmile)))
                • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 10:00
                  Sorki,napisała przy komputerzesmile)))
    • honda1998 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 10:31
      Ja nie widzę problemu - każdy kupuje taki prezent na jaki go stać.
      Ciebie stac na chodzić za 250 a Twoją koleżanką na organki za 25
      zł. to bardzo proste i oburzanie się jest nie na miejscu.

      pozdrawiam,
      • tyssia Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 10:37
        No właśnie co koleżanka miała moze pozyczke brac zeby kupic taki
        prezent jak ty?? skąd wogóle miała wiedziec za ile ty kupisz uncertain
        • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 14:40
          Koleżanka jest bogatsza ode mnie, ma kasy jak lodu i pożałowała
          dziecku na lepszą zabawkę, a jaka była zachwycona jeździkiem.
          Żałosne ... ale mówcie, co chcecie...
          • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 14:45
            agata7712 napisała:

            > Koleżanka jest bogatsza ode mnie, ma kasy jak lodu i pożałowała
            > dziecku na lepszą zabawkę

            I wszystko jasnesmile))))
            • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 15:58
              Ale co jasne?
    • mma_ramotswe ja też 10.12.07, 15:43
      Ja też w tym roku zostałam zrobiona w balona. Na Mikołaja kupiłam
      koleżance domek jednorodzinny, a ona dla mnie miała tylko długopis
      Zenith. Aż mi się odechciało kupowac jej coś na Gwiazdkę
    • jopowa Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 15:48
      mi sie wydaje ze dobrze jest umowic sie z kolezankami za jaka kwote
      sobie kupujecie prezenty,albo mozna tez wykonac cos wlasnoecznie jak
      ktios cos potrafi,ale to jest wtdey trudno ocenic ile kosztuje bo
      rekodzielnicza praca wlaciwie nie ma ceny. Ja niemam za duzo
      kolezanek, ie mam zadnej takiej z ktora dawalysmy sobie prezenty
      • agata7712 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 15:58
        Nieeee no, sama nic bym nie zrobiła dla takiego małego dziecka ;]
        Jesli chodzi o umawianie - racja, ale ja sobie pomyślałam, że
        wybadywanie za ile ona chce coś kupić mojemu synkowi byłoby nie na
        miejscu i zepsułoby całą niespodzianke i zabawe, pożałowałam przez
        to, no to trudno tongue_out Już to jakoś odżałowałam ;]
        • jopowa Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 16:01
          mozesz namalowac jakis portret akwarelami albo wyszyc obrazek na
          przyklad zachodzace slonce albo rece zlowzone do modlitwy.tO
          OCZYWISCIE NIE EJST DLA TEAKIEGO MALEGO DZIECKA ALE MOZNA GDZIEC
          ZCHOWAC I JAK DOROSNIE TO SIE UCIESZY
          • gryzelda71 Re: kupowanie prezentów koleżankom:/ 10.12.07, 21:47
            jopowa napisała:
            > OCZYWISCIE NIE EJST DLA TEAKIEGO MALEGO DZIECKA ALE MOZNA GDZIEC
            > ZCHOWAC I JAK DOROSNIE TO SIE UCIESZY

            A przechowasz?
            • mijaczek jopowa i agatka 10.12.07, 22:43
              dzieki wam w koncu usmiech pojawil sie na mej zmeczonej twarzy... a z usmiechem
              lzy.... zachodzace slonce lub dlonie zlozone do modlitwy... Boze... juz dawno
              sie tak nie smialam... cudne, no po prostu cudne....!!!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja