zadowolone jesteście z internetu drogą radiową?

10.12.07, 10:42
bo ja nie
często rozłącza się, chodzi jak żółw
chyba rozwiażę umowę, bo jaki jest sens płacić i wkurzać się na niedogodności...
    • dlania Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 10:53
      Ja byłam średnio. To że chodzi jak żółw to akurat ewidentnie jest powód do
      rozwiąznia umowy - jeśli płscicie abonament np. za szybkośc 500, to ma byc 500 -
      sa w internecie programy do mierzenia tej szybkości. Mnie najbardziej
      denerwowało, że byle wietrzyk czy burza, a już wyłaczano nadajniki,w efekcie
      norma było 2-3 dni w miesiącu całkowicie bez netu.
    • demonii Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 11:11
      Teraz tak. Ale ja z tych upierdliwych jestem i się domagałam tego co miałam na
      umowie smile Ale firma się rozwija i ogólnie awarie teraz im się rzadko zdarzają.
      Na początku bywało różnie.
    • dirgone Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 12:41
      Ja mało techniczna jestem, ale dla lubego wi-fi to świętość i jest do tego
      specem nie lada, więc mi też się o uszy obiło trochę.

      Nie ma racji osoba, która mówi, że jak na umowie jest 500, to ma być 500
      (dlania, to chyba ty, ale mi się nie chce sprawdzać teraz, heh). Jest DO 500. W
      neostradzie DO 500 oznacza często 128,heh, szczególnie ostatnio. Ja długo tego
      zrozumieć nie mogłam i w sumie nadal nie rozumiem, ale wiem, że tak jest.

      Prędkość zależy bardzo od waszego komputera, bo jeśli macie ramu 128, to wam
      żaden dostarczyciel neta tego nie przeskoczy, nawet jeśli zagwarantuje prędkość
      2 mega. Te 2 mega to będą śmigać, jeśli odpowiednią ilość ramu i innych pierdół
      w kompie będziecie mieć.

      Ważna również jest karta i chyba antena - luby często się wściekał na osoby,
      które chciały "zaoszczędzić" - kupowały zestaw na allegro albo odkupowały od
      kogoś, zakładały u niego neta i jęczały, że "nie chodzi". No a sprzęt miały
      taki, że o kant tyłka sobie mogły go potłuc. Trza więc sprzęt sprawdzić.
      Niestety, w laptopach często karta radiowa jest wbudowana i np. w Acerach
      (najgorszym szmelcu według lubego) karta jest tragiczna, więc wi-fi nie ma prawa
      niemal działać tam super.

      Następna sprawa - gdzie mieszkasz? Wokoło dużo drzew? Wysokie bloki itp.? Drzewa
      to w ogóle przy wi-fi porażka. Wiem, bo drzewo cholerne koło domu mam i ono
      mojemu ojcu wiecznie coś odcina.

      Mnóstwo się ostatnimi czasy dostarczycieli wi-fi porobiło, często bez żadnego
      doświadczenia, zakładają byle co, kasę koszą i mają wszystko w d. Dobrze
      skonfigurowane wi-fi, na dobrym kompie, śmiga z prędkością bardzo dobrą.

      Rany, jakby luby zobaczył, jakim ja to językiem opisuje, to chyba pod ziemię ze
      wstydu by się zapadł.
      • dirgone Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 12:46
        A, jeszcze do tytułu nawiązując:
        My mamy neta z UPC, najtańszą wersję, luby porozdzielał to na nas (jeden kabel,
        jedno wifi-laptop), na współlokatorów (jeden kabel, jedno wifi) i na sąsiada
        (dwa wifi na laptopach). Działa super wszystkim, nawet jeśli razem korzystamy
        (podział łącza jest).

        Jeśli masz kiepskiego dostawcę, to rozwiąż umowę i weź blueconnecta (chyba tak
        to się nazywa), który działa podobno dobrze.
        • dlania Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 15:29
          Dirgone, leniuchu (tak, to ja pisałam o tych 512wink). To chyba zalęzy od tego,
          jakie sformułowania si,e pojawiaja w umowie i w opisie taryf. Nasz dostarczyciel
          przyjmował ze spokojem i zrozumieniem nasza argumentacje, że jest za mało (było
          polowę z tych 500) i teraz jest ok. Tzn. może czasem jest 400, może i 300, ale
          najczęściej 500, a bywa i więcejwink
          • dirgone Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 15:47
            Heh, nie kłócę się, bo ja jak napisałam - kiepska w tym jestem. Wiem tylko, że
            luby mi próbował to wytłumaczyć i ja, jak widać, średnio to wszystko pojęłam. To
            chodzi o jakąś przepustowość łącza itp. Mogę się go dopytać.
            Sama się kłóciłam kiedyś strasznie, że mi niby gwarantują tyle, a mam mniej.
            Może masz rację - może to o umowę chodzi...
        • figrut Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 16:23
          >>Jeśli masz kiepskiego dostawcę, to rozwiąż umowę i weź blueconnecta (chyba tak
          to się nazywa), który działa podobno dobrze.<<
          O rany kobieto co Ty innym doradzasz ???? Blueconnecta miałam [umowa mi się
          skończy dopiero w maju] i w końcu miałam go tak serdecznie dość, że wolę
          zapłacić karę za nie dotrzymanie umowy [1200 zł.] niż tego dziadostwa używać.
          Litości, toto chodziło z prędkością żółwią i do tego miało limity - w obydwie
          strony. Limit bardzo łatwo można było przekroczyć, gdy np. chciało się obejrzeć
          jakieś zdjęcia w necie [dużo kb., a limit transferu danych jest liczony w
          obydwie strony]. Teoretycznie zasięg powinien być z EDGE, a był GPRS, czyli tak,
          jak w telefonie [mam nadzieję, że nazw nie pomyliłam]. Kiedy zadzwoniłam na
          infolinię co z tą prędkością, powiedziano mi, że niestety, ale EDGE dość często
          słabo działa w murach, więc teoretycznie powinnam wystawić komputer na podwórko,
          żeby net działał z taką prędkością, jaką mam w umowie. Nigdy więcej dziadostwa.
          Teraz dopiero doceniam cudowne działanie neostrady, którą tak dużo osób krytykuje.
          Miałam też radiówkę - jakaś dziadowska firma wykupiła sobie jakąś tam prędkość
          od telekomunikacji i założyła swoją antenę dość blisko mojego domu. Przez
          pierwsze trzy miesiące net działał bez zarzutu, ale jak chętnych na neta w moim
          miasteczku przybyło, to aby otworzyć jakąkolwiek stronę, musiało minąć 10-15
          minut. Tutaj wina leżała po stronie dostawców, a nie faktu, że internet jest
          radiowy, gdyż chcieli małym kosztem nie wykupując dodatkowej prędkości wzbogacić
          się na coraz większej ilości chętnych.
    • gagunia Re: zadowolone jesteście z internetu drogą radiow 10.12.07, 17:54
      na poczatku byla lipa totalna - wiecznie wydzwanialam, ze nie chodzi, ze slabo
      chodzi, ze cos tam. Ale pozniej zamontowali sobie lepszy sprzet, jakies
      wzmacniacze czy cholera wie co i bylo ok. Na poczatku tez mi wciskali, ze to
      wina mojego kompa, ze system mam przeinstalowac - bzdury maksymalne. A jak sie
      rozwineli, to nagle moj komp mial odpowiednie moce przerobowe.
Pełna wersja