co o tym sadzicie?

14.12.07, 13:58
    • nisar Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 13:59
      Och, w tak skomplikowanej sprawie to naprawdę - nie mam zdania!
      • kraina.marzen Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:01
        Jasno okreslony przekaz
        az brak mi słów-chyba pierwszy raz
        smile
        • hexella Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:02
          czepiasz się, moim zdaniem jest oksmile
    • dobrasasiadka Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:08
      za szybko kliknęłam..
      pytanie się tyczy podziału majatku po rodzicach. Moi rodzice kupili
      mojej siostrze mieszkanie 2 pokojowe, ja mieszkałam z nimi i moją
      rodziną w mieszkaniu 3 pokojowym. Obecnie moi rodzice chcą sprzedac
      mi to mieszkanie (za polowe wartosci) i postwic sobie dom na dzialce.
      musze wziac ktedyt na 30 lat, prawie po 800 zł miesiecznie.
      my z męzem (oboje nauczyciele)zarabiamy mniej wiecej tyle co siostra
      ze szwagrem. Nie ukrywam, że dla mnie te 800 zł to duzo. W lużnej
      gadce wyszło ze rodzice zamierzają zapisac nam ten dom i działkę w
      testemencie w stopniu równym - dla mnie i siostry. czy uwazacie ze
      to sprwiedliwe?
      • rycerzowa Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:27
        Na oko sprawiedliwe.
        1. Mieszkanie siostry zakupione zostało przypuszczalnie wcześniej, jeszcze przed
        szaleńczym wzrostem cen.
        Teraz połowa mieszkania , którą otrzymujesz, jest być może więcej warta, niż
        tamto całe.
        2. Mieszkasz z rodziną w mieszkaniu rodziców przypuszczalnie od kilku lat.
        Płacisz za wynajem? Nie za media, ale za wynajem?
        Jeśli nie - to otrzymujesz od rodziców prezent, o który siostra może być
        zazdrosna.

        Domek na pół - sprawiedliwie.

        Dla sprawiedliwości nie ma znaczenia, ile zarabiacie.
        Sprawiedliwość to nie jest solidarność.
        Między rodzeństwem sprawiedliwość znaczy równość.
        Na oko macie mniej więcej po równo.
        • dobrasasiadka Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:31
          no tak tylko mieszkanie siostry tez poszło do góry i jest 3 razy
          wiecej warte. a co do opłat za wynajem to ja pokrywam wiekszą czesc
          rachunkow w tym mieszkaniu.
          • rycerzowa Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:46
            dobrasasiadka napisała:

            > no tak tylko mieszkanie siostry tez poszło do góry i jest 3 razy
            > wiecej warte.


            Miała szczęście, niestety.wink A szczęście nie wchodzi do masy spadkowej. wink


            a co do opłat za wynajem to ja pokrywam wiekszą czesc
            > rachunkow w tym mieszkaniu.

            Logiczne, bo was jest (przypuszczalnie) więcej.
            I to są wszystko tzw. media, a nie czynsz za wynajem.
            Gdyby siostra była złośliwa, doliczyłaby ci lekko kilkaset złotych miesięcznie
            "świadczeń niematerialnych" od rodziców.

            Daj sobie na razie spokój. Sprawy spadkowe są beznadziejne, szczególnie gdy
            rodzice żyją.

            Tak to już jest,że to dziecko, które mieszka dalej, jest "lepsze", bo nie ma
            okazji narazić się ani podpaść.
            • dobrasasiadka Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:56
              to raczej ja sie powinnam od niej upomniec o kase, bo zajmuje
              sie "wiktem i opierunkiem" nie tylko swojej rodziny")) oczywiscie to
              zart bo za to pieniedzy nie chce. Słuchajcie ale to miało byc tak ze
              moja siostra dostaje samodzielne mniejsze mieszkanie a ja wieksze
              ale z "bagażem"- i w zamian za opieke na starosc. teraz rodzicom sie
              odwidziało i chca domek (pomijam ze nie wiem jak to bedzie jak beda
              tej opieki potrzebowac)zamarzył im sie ten domek i wymuszają na nas
              kredyt. Wiem ze dla nas to tez korzysc ze kupimy duze mieszkanie za
              polowe ceny ale troche nie podoba mi sie ze tylko my z mezem mamy
              płacic za marzenia rodziców, a siostra wszystko dostaje gratis
      • asia.asz Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:38
        a co do sprawiedliwosci... nie wydaje mi sie to sprawiedliwe ale to ich decyzja i w sumie moga zrobic co chca...
        najlepiej by bylo zebyscie w przyszlosci sprzedali domek, kupili mieszkanie w takim standardzie jak siostra i reszte podzielili na pol - moze taka opcja pasuje rodzicom i wam?
    • dobrasasiadka Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:19
      badzcie tak uprzejme i zajrzyjcie jeszcze razsmile
      • hexella Re: co o tym sadzicie? 14.12.07, 14:46
        słuchaj, a może rodzicom brakuje kasy na ten domek i dlatego chca od
        Was połowę wartości? Może to trzypokojowe mieszkanie ma wyzszy
        standard niz mieszkanie siostry?
        Trudno tu ocenić czy to sprawiedliwe czy nie, bo teoretycznie nie
        musza dawać wam nic.
        Niewdzięczne sa te sprawy podziału majątku- i to jest argument za
        jedynactwemwink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja