niuniek71
18.12.07, 11:29
Witam was seredcznie.
Jesteśmy 5 lat po ślubie mamy 2 letnie dziecko.Pracuje od
padzeirnika a dziecko w żlobku.
Zamierzamy sie budowac.I ----mąż oprócz głownego etatu ciagnie
jeszcze 2 pare razy w tygodniu-takze wpada na obiad i zaraz idzie do
następnej pracy,poza tym kazda sobota studia podyplomowe-ostatni
semestr. Zgdzialam sie na te dodatkowe prace-ale coraz bardziej mnie
to wkurza-bo nie mamay czasu dla siebie -rozmawiamy o tym czesto ale
ja i tak wolalbym aby "siedzial w domu " i byl dla mnie i
dziecka.Jest kochany pomgaga przy dziecku.
Wiem,ze człowiek zawsze chce to czego nie ma.
To ma byc tylko na jakis czas tyle pracy męża-az sie wybudujemy a
zaczynamy w ta wiosne

.Porosze o jakies opinie bo ja juz chyba w
głowie mam poprzewracane-ze nie ciesze sie tym ze mąż duzo zarabia.
Olka