Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona

18.12.07, 11:29
Witam was seredcznie.

Jesteśmy 5 lat po ślubie mamy 2 letnie dziecko.Pracuje od
padzeirnika a dziecko w żlobku.
Zamierzamy sie budowac.I ----mąż oprócz głownego etatu ciagnie
jeszcze 2 pare razy w tygodniu-takze wpada na obiad i zaraz idzie do
następnej pracy,poza tym kazda sobota studia podyplomowe-ostatni
semestr. Zgdzialam sie na te dodatkowe prace-ale coraz bardziej mnie
to wkurza-bo nie mamay czasu dla siebie -rozmawiamy o tym czesto ale
ja i tak wolalbym aby "siedzial w domu " i byl dla mnie i
dziecka.Jest kochany pomgaga przy dziecku.
Wiem,ze człowiek zawsze chce to czego nie ma.
To ma byc tylko na jakis czas tyle pracy męża-az sie wybudujemy a
zaczynamy w ta wiosnesmile.Porosze o jakies opinie bo ja juz chyba w
głowie mam poprzewracane-ze nie ciesze sie tym ze mąż duzo zarabia.
Olka
    • aluc Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 11:43
      stawiam, ze jakby mniej pracował, to byłabyś tak samo niezadowolona,
      a dodatkowo doszłyby problemy finansowe
      wybór nalezy do ciebie smile
    • buzka25 Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 11:46
      tak czytam i doszlam do wniosku ze prawie wszytsko zgadza sie z malzenstweim
      mojkego brata, z tym ze dziecka nie maja i sa krocej malz.jego zona tez ma
      prfetensje ze tyle pracuje, najpirw zeby wesele zrobic bez kredytu, potem
      dobudowke z kredytem jaknajmniejszym, udalo sie, w sumie robili to 4 msc i juz
      mieszkaja, teraz zeby kredyt splacic, i tak w kolko, dodatkowe kursy, brat
      wyjezdza rano o 7 i wraca wieczorem ok 21. zrobil sie z niego pracocholik. takze
      uwazaj, zeby i twego meza to niedopadlo
    • mim288 Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 12:28
      Jekby niej prcował to pewnie byście nie mieli szans się budować.
      Nie można na ogół "siedziec w domu" i domu zbudować.
    • fajka7 Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 18:09
      Zrezygnujcie z budowy i po klopocie.
      • marzeka1 Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 18:27
        Coś za coś: chcesz mieć dom,kasę, ktoś na to musi zapracować,no chyba że traficie 6 w totka. Tez tak kiedyś miałam, mąż sporo pracował, w końcu stwierdziliśmy, że ważniejsza jest rodzina, że dzieci małe są raz w życiu i nie chcemy, by te chwile nam umknęły.Mąz rzucił dodatkową pracę, kasy trochę mniej, ale mam poczucie sensu.
        Często pogoń: bo dom, bo samochó, bo jeszcze tylko to i to,są dosyć zabójcze dla związku.
    • rotera Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 19:25
      moj tez duzo pracuje,
      taka praca, taki zawod, nikłe szanse na przekwalifikowanie,
      godziny długie, owszem pieniadze dobre
      ale mi jest smutno, ze tak dlugo, jemu zreszta tez dobrze z tym nie
      jest
      oh gdyby to było takie proste, nie brać kolejnego etatu...

      a co do budowy domu...nie zazdroszcze, nerwy można zjeść, łaciną
      mówić coraz lepszą, oj nigdy więcej!
    • gazunia Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 18.12.07, 23:16
      My też zaczynamy na wiosnę budowę i doskonale wiem co czujesz, bo
      mam dokładnie to samo, z tym że mój nie wraca na obiad, tylko gdzieś
      koło 20.00 - 21.00, a mamy dwoje dzieci w tym jedno półroczne. Chyba
      nie mamy wyjścia i trzeba to przeczekać choć też się wkurzam, bo tak
      naprawdę dla nas są tylko niedziele. Pozdrawiam
    • jj09 Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 19.12.07, 07:47
      A ja zaczęłam budować tego lata.
      Mąż nie pracuje długo, ale nie ma go w domu do 21-ej
      właśnie z powodu budowy.
      W wekendy soboty na budowie.
      W niedzielę nie mieliśmy o czym rozmawiać. A nasze 3-letnie
      dziecko taty nie widzi w ogóle , efekt- nie słucha go,
      nie mają kontaktu ze sobą, on jej nie zna, ona jego.
      Drugi raz chyab nie zdecydowałabym się na takie rozwiązanie.
      Ale cóż: moj mąż się REALIZUJE.
    • luxure Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 19.12.07, 08:16
      Obawiam sie że gdyby nie pracował tylko siedział cały boży dzień
      przed telewizorem też byłabyś niezadowolona.
      • niuniek71 Re: Mąż-dużo pracuje a ja niezadowlona 19.12.07, 08:42
        Bardzo dziekuje za Wasze wypowiedzi-pomogły spojrzec na to wszystko
        z dystansem- i dobrze jest poczuc ze nie tylko ja odczuwam braki
        jesli chodzi o czestotliwosc czasu spędzanego z mężem.
        Dzikei
        Ola
Pełna wersja