Zadania domowe niezgodne z prawem

19.12.07, 08:38
hahaha, teraz niech jeszcze dzieciom aureolki założą i bedzie ok.
nie wiem jak w szkołach Waszych dzieci ale moje, gdyby nie zadanie
domowe to by całkiem do książek nie zajrzało.
wiadomosci.onet.pl/1660858,11,item.html
    • demonii Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 08:48
      Rozwiązanie jest proste, niech dzieciaki mają więcej godzin w szkole.
      Mojemu odrabianie lekcji nie zajmuje więcej niż 2 godziny dziennie i to jest
      maks. Co innego nauka z książek - cholernik nie uczy się systematycznie, tylko
      dzień, dwa przed sprawdzianem czy klasówką i wtedy faktycznie schodzi i czasem 4
      godziny. Tak sobie myślę, że potem (gimnazjum, liceum) tego materiału do
      opanowania będzie więcej, więc i więcej czasu będzie spędzał na odrabianie
      lekcji, ale do diabła co on ma do roboty? Uczyć się właśnie, chyba że mi coś się
      poprzestawiało i powinnam obarczyć go innymi obowiązkami smile)
      • demonii Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 08:54
        O, albo niech w ogóle okroją program, wtedy nie będzie potrzeby odrabiania prac
        domowych, a nasza młodzież będzie radosna, odstresowana, wypoczęta i wyedukowana
        na "odpowiednim" poziomie big_grinD
        • beata985 Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 09:01
          wiesz, mój chodzi dopiero do 4tej.
          ja rozumiem, ze w starszych klasach moze byc problem, wiadomo kazdy
          ze swojego wymaga-ale moze jakis limit niech wprowadzą.
          ja widzę po moim-on do książek nie zagląda jak zadania nie ma.
          tak jak Tw ój, dopiero jak klasówka a i to nie zawsze. a mimo to ma
          dobre oceny, żeby nie powiedzieć bardzo-przy minimalnym wysiłku z
          jego strony.
          a może on taki zdolny a ja wyrodna matka jego nie doceniam??uncertain ups
          • demonii Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 09:15
            No właśnie o tym mówię, bywają takie dni że ma zadane np. tylko trzy zadania z
            matmy i na tym koniec, więc gdzie tu te kilka godzin każdego dnia? Ja rozumiem,
            że każde dziecko przyswają naukę deko inaczej i nie każde odrabia lekcje w
            expresowym tempie - córka np. się ślimaczy okrutnie, ale no tak to już jest - w
            domu też muszą popracować smile
    • przeciwcialo Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 09:05
      Problem w tym ze aby zrealizowac program musiałyby te dzieci
      siedziec po 8 godzin w szkole.
      Głupoty. Chyba że chcą wyhodowac sobie pokolenie głupawych, którymi
      łatwiej rzadzic.
    • kawka74 Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 09:34
      po likwidacji prac domowych przyjdzie czas na likwidację odpowiedzi, do których
      trzeba się w domu pouczyć, i sprawdzianów, do których też trzeba się przygotować
      przypuszczam, że gdyby nie milion pięćset zajęć pozaszkolnych, znalazłby się
      czas i na naukę, i na relaks
      Znów ktoś zabiera się od dupy strony za coś, o czym nie ma pojęcia.
    • bea.bea Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 11:37
      pierwsze co przychodzi mi do głowy, to pozew do trybunału w sztasburgu...o to ze
      przez wiele lat szkolnictwo polskie zmuszało mnie do ślęczenia w domu nad
      zeszytami , książkami itp
      drugie to może zamiast wszczynać kolejne debaty nad ustawami, od razu pozamykać
      szkoły...w końcu zaczyna być modne uczenie dzieci w domu....
      więc ci co będą chcieli, będą sie uczyć ...a tym którzy będą gó..arzy
      przymuszać, zabiorą prawa rodzicielskie....
      chore to wszystko...nie można mieć ciasteczka i jeść ciasteczka
    • vibe-b Re: Zadania domowe niezgodne z prawem 19.12.07, 19:10

      swietny pomysl. zlikwidowac odrabianie zadan, beda miec dzieciaki
      wiecej czasu na gry komputerowe/wloczenie sie z kuplami i wymyslanie
      glupot.
Pełna wersja