a tak sei głupia cieszyłam na te święta:(

30.12.07, 14:54
no i mi sie za to chcecnie chyba dostało.Dostałam gorączki w wigilię
i padałam z nóg-przeziębienie.Ale sie nie poddałam i ruszyłam do
dzieła-wszystko sama organizowałam i ledwo sie udało z czasem ale
wigilia sie nie udała.ALe to nic.W drugi dzień świąt tak sie
zatrułam,ze myślałam,ze żywot skończęsad Ponoc jakis wirus panuje, co
to spustoszenie sieje.Wynik taki,ze wszystko co przygotowałam
kojarzy mi się z jednym(bleeeee)Nic zatem światecznego nie jem.A
żeby było weselej znów bierze mnie przeziębieniesad a organizuję
Małemu urodziny i szczerze mówiąc,nie mam sił na robienie tortasad
Ech,ja głupia...
    • beata985 Re: a tak sei głupia cieszyłam na te święta:( 30.12.07, 15:09
      zamów gotowca a sama do wyra.
      miłej imprezki
      • renka14 Re: a tak sei głupia cieszyłam na te święta:( 30.12.07, 18:41
        Wigilia się nie może nie udać, jej jedynym zadaniem jest coś
        poprzedzać, a że nastapił w tym roku szczęśliwie 25 grudnia to
        spełniła to zadanie smile
    • elza78 Re: a tak sei głupia cieszyłam na te święta:( 30.12.07, 19:09
      no to serdeczne pozdrowienia ode mnie, ja w wigilie przechodzilam rotawirusa
      siedzac w kiblu z wiaderkiem na kolanach myslalam ze wnetrznosci wyleca mi zaraz
      gora lub dolem, a teraz dla odmiany przezywa to reszta mojej rodzinki...
      a mialo byc tak zajebiscie - rodzice do brata wyjechali swieta sami w sylwestra
      sami pierwszy raz, no coz... na dlugo mi to rzyganie w pamiec zapadnie...
      • anqa_77 Re: a tak sei głupia cieszyłam na te święta:( 30.12.07, 19:33
        A u nas tylko ospa u obu chłopców....pozdrawiam, uszy do góry smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja