hrabina_murzyna
31.12.07, 11:04
Wczoraj mój mąż spakował torbę i się wyprowadził. Powiedział, że
bardzo mnie kocha, ale nie wytrzyma już zachowania mojej matki. Ona
ma jakąś obsesję na jego punkcie, tak bardzo go nie nawidzi, że
staje się już psychozą. No i wczoraj dała upust swojej głupocie.
Zadzwoniła do moich teściów i zażądała, aby teściowa pomogła mężowi
bo on mało zarabia, a ja muszę na niego pracować. A ja tak zostałam
sama i nie wiem co dalej. Czy on miał prawo tak nie zostawić?