mozambia80
07.01.08, 10:32
stalo sie, od poczatku stycznia jestem w pracy

Mloda
dziewieciomiesieczna istota zostala w domu i opiekuja sie nia na
zmiane obie babcie i dziadek.
Martwie sie, czy nie dostanie oby od tego pomieszania... co tydzien
ktos inny do opieki...
I martwie sie, czy moj tata sobie poradzi (dopilnuje, nakarmi i
przewinie odpowiednio dobrze) i czy Mloda jego nie wykonczy (jest b.
energiczna)
I martwie sie, czy tesciowa mlodej nie wykonczy

I martwie sie, jak moja mam da sobie rade z wozkiem na 3 pietro
I martwie sie, czy corka nie bedzie tesknic
I martwie sie o wszystko
Przejdzie mi to, czy musze sie z tym pogodzic???

--