majteczki z zapachem intymnym:)

15.01.08, 12:14
to podobno dobry sposób na biznes
maż mój czytał w jakimś czasopiśmie wypowiedzi studentek, które tak właśnie
sobie dorabiają sprzedając majtki z własnym zapaszkiem
i jest podobno na ten artykuł zapotrzebowanie, meżczyźni traktują go jak
afrodyzjaksmile

-
"kiedy się zmienia serce z kamienia w najczulszy skarb
to tak jakby człowiek wychodząc z cienia zobaczył blask..."
    • przeciwcialo Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 12:19
      Bleeee.....
    • loola_kr Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 12:31
      Dawno temu widziałm taki program w telewizji... sprzedawano
      nagarania z tańczącą i chyba nie tylko dziewczyną i dodawano majtki,
      które miała podczas nagrania. Sprzedaż szła jak ciepłe bułeczki!
      Ale w dalszej częsci programu pokazali jak te majtki "perfumują" -
      siedza goście przy otwartych puszkach z tuńczykiem i maczają!
      tuńczyk, majty, tuńczyk, majty... produkcja hurtowa....

      Te od studentek to byłby rarytas bo orginalne...

      ........................................
      • mozambique Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 12:49
        ciekawe ze od zawsze nazywało to sie smrodem a teraz prosze -
        zapach smile)))
        • eva123 Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 13:13
          o fuj sad(((
          przypomnial mi sie ten dowcip ze skunksem

          Rozmawiaja dwie kolezanki:
          -wiesz kupilam sobie skunksa, ktory swietnie robi minete
          - a co ze smrodem? - pyta druga
          - a nic najpierw rzygal ale juz sie przyzwyczail.
          ;PPPPPP
          • nasyceni Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 13:44
            jakos ciezko mi uwierzyc ze facetow moze podniecac zapach naszych
            miejsc intymnych,wy lubicie ich tam wachac?
            • morgen_stern Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 14:11
              > jakos ciezko mi uwierzyc ze facetow moze podniecac zapach naszych
              > miejsc intymnych,


              Ech, mało znasz facetów wink
              Czy to nie Pacino w "Zapachu kobiety" mówił coś o najpiękniejszym
              zapachu na świecie?
              A z tymi tuńczykami to jakaś bzdura, wymyślona pewnie przez jakichś
              durni, kobieca wydzielina (zdrowa i świeża) nie pachnie rybami,
              idiotyzm.


              >wy lubicie ich tam wachac?

              Taak, pasjami tongue_out
              • zonka77 Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 15:56
                hehe, potwierdzam. Ale chodzi o zapach czystej zadbanej i kochanej kobiety.
                Smród rybki w majtkach to chyba może wywołać co najwyżej wymioty...BLEE
              • demonii Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 17:15
                Otóż to smile
                • arioso1 Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 17:22
                  sklepy z fetyszami czy jak to sie nazywa czyli takie sex schopy
                  maja swój raj w Singapurze- tam mozna znależc nawet ogloszenia o
                  zapotrzebowanui na takie smrody - skupuja i sprzedaja nie tylko
                  bielizne ale i zuzyte podpaski, tampony, i wiele obrzydliwych
                  rzeczy.
                  • demonii Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 17:40
                    Żeby znaleźć ogłoszenia nie trzeba jechać do Singapuru.
                    Nie tylko tam mieszkają amatorzy rzeczy ogólnie uznawanych za obrzydliwe.
              • kama3570 Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 20:35
                Czy to nie Pacino w "Zapachu kobiety" mówił coś o najpiękniejszym
                > zapachu na świecie?
                > A z tymi tuńczykami to jakaś bzdura, wymyślona pewnie przez
                jakichś
                > durni, kobieca wydzielina (zdrowa i świeża) nie pachnie rybami,
                > idiotyzm.

                A czym pachnie kobieca wydzielina,zdrowa i świeża?
                • mozambique Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:11
                  nie wazne czym pachnie , moze nawet jasmineim i lyang-lyang

                  wazne ze juz po kilkunastu minutach te związki org.i chem skałdajace
                  sie na ten zapach utlenieją sie dając w efekcie "rybi" zapach

                  rybi - bo dokładnei ta sama reakcja zachodzi w ciele ryb
                  wystaiwonych na działanie tlenu

                  o szczególy chemiczne prosze mnei nie pytac bo nie wiem
            • gardeniaa Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 17:10
              nasyceni napisała:

              > ,wy lubicie ich tam wachac?

              jeśli dostanę skrętu kiszek od śmiechu, będziesz temu winnasmile))

              -
              "kiedy się zmienia serce z kamienia w najczulszy skarb
              to tak jakby człowiek wychodząc z cienia zobaczył blask..."
            • gardeniaa Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 21:40
              nasyceni napisała:

              > jakos ciezko mi uwierzyc ze facetow moze podniecac zapach naszych
              > miejsc intymnych

              są tacy facecismile
              mnie sie przypomniało, jak pewna starsza już babka, opowiadała nam w pracy o
              swoim byłym mężu
              tenże gosciu aż mlaskał jak była 3 dni nie umyta, wyraźnie ją o to prosił, żeby
              się nie myła przed stosunkiem
              a że kochać chciał się często, to biedaczka chodziła wciąż nie umyta
              w końcu się zbuntowała, bo nie mogła już znieść własnego smrodu
            • dee.angel Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 21:48
              Ciekawam, jak sobie radzisz? Zakladasz na nos spinacz do bielizny? big_grin
              To musisz podniecajaco wygladac, hehe smile)
            • aandzia43 Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 22:27
              nasyceni napisała:

              > jakos ciezko mi uwierzyc ze facetow moze podniecac zapach naszych
              > miejsc intymnych,wy lubicie ich tam wachac?

              Nasyceni, ty jesteś kobieta, mężczyzna, dwoje ludzi trwających w jakimś
              nieznośnie symbiotycznym związku (nasyceni?) czy troll? Bo takiego głupiego
              pytania dawno już nie słyszałam. Stawiam na trolla, bo jakoś trudno mi uwierzyć
              w istnienie ludzi kojarzących masturbację z wyrastaniem włosów na dłoniach. A ty
              zdajesz się reprezentować podobny stopień ignorancji.
              • nasyceni Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 08:41
                moze nie sprecyzowalam stwierdzenia,ze wedlug mnie wiekszosci
                facetow raczej nie podniecaja takie nieumyte miejsca intymne,no
                sorry ale osobiscie stracilabym ochote na cokolwiek gdyby moj facet
                polozyl sie do lozka nie myjac sie 4 dni bleee
          • m.nikla Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 14:05
            hahahaha z tym skunksem...
            • driadea Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 17:22
              Na allegro też można od czasu do czasu kupić, jak kto chce, używane (nie prane)
              majteczki. Jak jest potrzebna, czemu nie..? Wystawiłabym swoje, ale jak pomyślę
              o tym pakowaniu potem, kolejkach na poczcie, to mi się odechciewa wink
        • dee.angel Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 21:47
          No coz, jak sie umyjesz to pachniesz, a jak nie to smierdzisz. Proste. Co tu
          dziwnego? smile
        • morgen_stern Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 11:12

          mozambique napisała:

          > ciekawe ze od zawsze nazywało to sie smrodem a teraz prosze -
          > zapach smile)))


          Ty sobie śmierdź jak chcesz, ja pachnę tongue_out
    • umbrietta Re: majteczki z zapachem intymnym:) 15.01.08, 17:37
      Ja tam lubie wachać jajka typa swego. i majtki regularnie wystawiam
      na allegrosmile
      • konwalka dziewczyny, ja jem :/ 15.01.08, 18:02

        • syriana no i co z tego? 15.01.08, 20:58
          a co ma jedzenie z tym wątkiem wspólnego??

          no aż się musiałam wpisać zbulwersowana tymi delikatnymi noskami
          kobiety! co Wy w łóżkach robicie?
          nie wąchałyście nigdy własnych mężów?
          swojego zapachu nie znacie?

          zapach zdrowego człowieka, z którym łączy nas łóżko, powinien być fantastycznym
          afrodyzjakiem i nie widzę co w nim może być fuj

          doprawdyż, ludziom się mózgi już lansują od tej powszechnej propagandy
          kosmetyczno-detergentowej


          • konwalka Re: no i co z tego? 15.01.08, 22:09
            to:
            maż mój czytał w jakimś czasopiśmie wypowiedzi studentek, które tak
            właśnie sobie dorabiają sprzedając majtki z własnym zapaszkiem
            i jest podobno na ten artykuł zapotrzebowanie, meżczyźni traktują go
            jak afrodyzjaksmile

            w opozycji dość zdecydowanej do:

            no aż się musiałam wpisać zbulwersowana tymi delikatnymi noskami
            > kobiety! co Wy w łóżkach robicie?
            > nie wąchałyście nigdy własnych mężów?
            > swojego zapachu nie znacie?
            >
            > zapach zdrowego człowieka, z którym łączy nas łóżko, powinien być
            fantastycznym
            > afrodyzjakiem i nie widzę co w nim może być fuj


            to, co robimy w łóżkach i jak reagujemy na zapach ukochanej osoby
            jest z deka oddzielna sprawą od sprzedawania zuzytych tamponów
            facetom

            zupełnie podobnie reaguje na myśl o grzmoceniu się z facetem z
            babskiego burdelu <paw>

            zaangażowanie - to jest coś, co powoduje, że obrzydliwe obiektywnie
            rzeczy przechodzą w stan akceptowalny
            sama sobie odpowiedziałaś, co nas bulwersuje
            to chyba dość oczywiste?
            • syriana Re: no i co z tego? 16.01.08, 10:41
              > zaangażowanie - to jest coś, co powoduje, że obrzydliwe obiektywnie
              > rzeczy przechodzą w stan akceptowalny
              > sama sobie odpowiedziałaś, co nas bulwersuje
              > to chyba dość oczywiste?

              nie bardzo kumam co miałaś na myśli w tym zdaniu, ale pewnym jest, że nic nie
              jest "obrzydliwie obiektywne"
              dla mnie np. używane majtki nie są obrzydliwie obiektywne, bo zakładam, że
              nosiła je normalna, zdrowa kobieta, która wytwarza jakiś zapach

              i normalnym jest, że ten zapach działa na facetów

              mogę się dziwić, że ci faceci wolą sobie kupować majtki obcych babek zamiast
              postarać się przygruchać jakąś własną, ale cóż.. co kto lubi

              a robienie zdegustowanej miny gdy mowa jest o naturalnej fizjologii jest dla
              mnie śmieszne

              > to, co robimy w łóżkach i jak reagujemy na zapach ukochanej osoby
              > jest z deka oddzielna sprawą od sprzedawania zuzytych tamponów
              > facetom

              a to o tampony czy o majtki tu chodzi?
              • konwalka Re: no i co z tego? 16.01.08, 11:57
                dla mnie np. używane majtki nie są obrzydliwie obiektywne, bo
                zakładam, że
                > nosiła je normalna, zdrowa kobieta, która wytwarza jakiś zapach


                no widzisz, a dla mnie są, choćby nosiła je najnormalniejsza i
                najzdrowsza kobieta wytwarzająca jakiś zapach
                i chyba to by było na tyle
                • syriana Re: no i co z tego? 16.01.08, 14:37
                  jak więc widzisz obrzydliwość to kategoria wybitnie subiektywna

                  ale w dalszym ciągu Twoje zniesmaczenie "nie przy jedzeniu" dość takie..
                  pańciowate mi się zdaje

                  wątek jest o normalnych sprawach, równie dobrze mogłabyś się burzyć na post o
                  problemach w seksie, karmieniu piersią i nie wiem.. pytaniu "kiedy pierwszy
                  okres po porodzie?"
                  • konwalka i właśnie dlatego 16.01.08, 14:48
                    że: "jak więc widzisz obrzydliwość to kategoria wybitnie
                    subiektywna" proponuję zakonczyć jałową dyskusję o niczym
                    Ciebie nie brzydzą czyjeś majtki, mnie i owszem, nie ma sensu
                    uskuteczniac dysput
                    • syriana Re: i właśnie dlatego 16.01.08, 14:53
                      > Ciebie nie brzydzą czyjeś majtki, mnie i owszem

                      no brawo
                      widzisz, można się przyznać do błędu logicznego popełnionego parę wersów wyżej ;D
                      • konwalka tak właśnie 16.01.08, 14:59
                        jak zwykle masz rację
                        EOT
        • beniusia79 nie pierz majtek-wystaw je na allegro! 15.01.08, 22:19
          nie pierz majtek-wystaw je na allegro!-to od dzis moja nowa dewiza.
          interes z majtami jest bardzo lukratywny na calym swiecie. wiele
          dziewczyn dorabia sobie w taki sposob-praca latwa i przyjemn a i
          prania mniej. wielu mezczyzn ma takie odchyly. juz nawet Napoleon
          pisal w listach do swojej kochanki by na 2 tygodnie przed jego
          powrotem przestala sie myc bo "chce ja poczuc..."
          czytajac niektore wasze posty nie wiedzialam czy sie smiac czy
          zwrocic tresci zoladkowe....
          • mozambique Re: nie pierz majtek-wystaw je na allegro! 16.01.08, 13:17
            Napoleon ?

            ja czytałąm ze Sobieski do Marysienki

            a z drugiej strony , gdy Ludwikowi Kóremustam przyprowadzano jakąs
            dziewke z pola na która akurat miał ochote , wczesnie dokłądnie ja
            wyszorowawszy , ten mruczał " zepsuli mi ją "

            widocznie są tacy ktoreyz lubią brudne,
            na szcescie są tez tacy co wolą czyste i pachnące
      • gardeniaa Re: umbrietta 17.01.08, 22:46
        umbrietta napisała:

        > Ja tam lubie wachać jajka typa swego.

        pobiłaś nas wszystkiesmile))
    • krwawakornelia chetnie sprzedam skarpety mojego meza 15.01.08, 22:12
      najdrozsze takie po 20 godzinnej jezdzie samochodem.
      Gwarantowane niezapomniane wrazenia.
      Poprostu zwalaja z nog.
      Potem tylko ekstaza.

      • gardeniaa Re: chetnie sprzedam skarpety mojego meza 15.01.08, 22:47
        krwawakornelia napisał:

        > najdrozsze takie po 20 godzinnej jezdzie samochodem.
        > Gwarantowane niezapomniane wrazenia.
        > Poprostu zwalaja z nog.
        > Potem tylko ekstaza.

        a nie droższe sa te, co same w kącie stoją?
        • marta_st1 różne są upodobania i dziwactwa 16.01.08, 07:44
          np. Napoleon jak jechał do Marysieńki to wysyłał jej list 2 tyg.
          wcześniej żeby się już nie myła, bo on jedzie smile
          • jowita771 Re: różne są upodobania i dziwactwa 16.01.08, 09:48
            marta_st1 napisała:

            > np. Napoleon jak jechał do Marysieńki

            wątpię, żeby do niej jeźdźiłsmile
          • morgen_stern Re: różne są upodobania i dziwactwa 16.01.08, 11:11

            > np. Napoleon jak jechał do Marysieńki


            Umarłam big_grinDDD
            Ani chybi nekrofil tongue_out
            • kotbehemot6 Re: różne są upodobania i dziwactwa 16.01.08, 14:56
              tak z innej strony listy do Marysienki słał Jan II Sobieski a nie
              Napoleon-chociaz nie wykluczam,że tez lubił smrodki Marii Walewskiej.
        • krwawakornelia takich jeszcze nie wychodowalismy. 16.01.08, 21:52
    • gosika78 Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 07:57
      Czyli co poniektóre uważają, że śmierdzą. Ble i fu i wogóle... Gratuluję akceptacji własnego ciała i wydzielin.
      Zdrowa, czysta cipka pachnie pięknie smile
      • morgen_stern Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 11:10
        gosika78 napisała:

        > Czyli co poniektóre uważają, że śmierdzą. Ble i fu i wogóle...
        Gratuluję akcept
        > acji własnego ciała i wydzielin.
        > Zdrowa, czysta cipka pachnie pięknie smile


        Ja też współczuję tym śmierdzącym. Radzę się częściej podmywać wink
      • mozambique Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:20
        gdyby tak nie mysleli i to nie było faktem to zbankrutowałby cały
        pzremysł drogeryjno-perfumeryjno-kosmetyczny

        smierdzicie , drogie panie , smierdzicie
        i dzieki temu jeszce w domach naszych istnieją łazienki, płynei
        biezaca woda i funkcjonuje mydło
        • morgen_stern Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:37
          Sama śmierdzisz tongue_out
          Ten przemysł, o którym piszesz, usiłuje nam wmówić, że naturalny,
          zdrowy zapach kobiety jest be - widzę, że dałaś się w to koncertowo
          wmanewrować.
          Powtarzam, że pisze tu o kobiecie, która się myje, jest zdrowa i
          ogólnie dba o higienę.
          Dziwnie coś się upierasz przy tym smrodzie. Albo to z własnego
          doświadczenia, albo miałaś jakieś niemiłe przygody tongue_out Tak czy siak,
          wyrazy współczucia.
          • mozambique Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:45
            rozumeim ze kobieta która jest zdrowa ,
            - nie wydziela
            - nie poci sie
            - ma zaszyte wszlekie naturlane otwory
            - nie funkcjonuej je ukąłd wydalniczy, pokarmpowy, i rozrodczy itp w
            związku z tym nie ma zandych potzreb higienicznych

            ten temat mówi o uzywanej bieliznie , która jest sprzedawana z tego
            włąsnie powodu ze jest uzywana , mocno i znajduje swych amatorów

            nie dotyczy bielizny wypranej i pachnacej ale wrecz pzreviwnie

            wiec niejako kłócimy sie na inny temat
        • setia Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:46
          mozambique napisała:
          > smierdzicie , drogie panie , smierdzicie

          czy zakładasz, że każda z nas ma tu grzyba lub inną infekcję pochwy?
          wydzielina zdrowej kobiety nie śmierdzi!

          > i dzieki temu jeszce w domach naszych istnieją łazienki, płynei
          > biezaca woda i funkcjonuje mydło

          wodę to chyba Tobie zrobiono z mózgu...
          • mozambique Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:51
            nie
            zakałdam ze kazda posiada gruczoły potowe, oraz inne jewzce owtory
            fizjologiczne normalnei funkcjonuujace u zdrowej osoby

            specyfika tych otworów zakałda ze kąpac sie nalezałoby mniej wiecej
            co godzinę ( co uskuteczniali starozytni RZymianie i Grecy) , a
            jesli to neimozlwie to nalezy uzywac róznccyh "zagłuszaczy"
            zapachowych oraz np papieru toaletowego, co skutecznie czynimy

            no chyba ze ty nie uzywasz
            czego akurat szcerzez współczuje
            • sionasble Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 15:45
              > specyfika tych otworów zakałda ze kąpac sie nalezałoby mniej wiecej
              > co godzinę

              świetnie się czyta te twoje brednie - miałem zamiar odpuścić sobie komentarz -
              ale to powaliło mnie kompletnie

              UWAŻAM TEN TEKS ZA NAJLEPSZY JAKI ZOBACZYŁEM NA TYM FORUM W TYM ROKU
          • mozambique Re: majteczki z zapachem intymnym:) 16.01.08, 13:54
            "wydzielina zdrowej kobiety nie śmierdzi!"

            po kwadransie kontaktu z tlenem zawartym w poiwetzru - juz tak

            razde poczytac jakis podrecznik fizjlogii człowieka
    • dee.angel do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:07
      Ktos kto twierdzi, ze smierdzi, najwidoczniej WIE co mowi. Dajcie sobie spokoj.
      smile)
      • mozambique Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:23
        specyfika organów wechowcyh jest to ze włąsnego zapachu sie nie
        czuje
        stąd to swietojeb.. we oburzenie

        macie panie w domu łazienkii, mydłwo ,pralke proszek , perfumy i
        dezodoranty ,?/

        to teraz sobei odpowiedzcie - po co ?
        • syriana Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:48
          > macie panie w domu łazienkii, mydłwo ,pralke proszek , perfumy i
          > dezodoranty ,?/
          > to teraz sobei odpowiedzcie - po co ?


          po to, by uważać, że mycie dwa razy dziennie i korzystanie z antyperspiranu
          wystarcza by nie śmierdzieć..?

          i po to też by wiedzieć, że nie każdy sztucznie wymyślony przez producentów
          kosmetyków produkt jest odpowiedzią na realnie istniejący problem..?

          np. wmawianie kobitom, że codziennie potrzebują wkładek higienicznych, albo, że
          jedynym kulturowo akceptowalnym zapachem z majtek jest zapach płynu do higieny
          intymnej

          otóż nie, nie potrzebują wkładek, na płyny intymne mają masakryczne uczulenie i
          dbają bardziej o komfort własnej skóry niż o spełnienie głupawych norm
          ustalonych przez panów w sterylnych laboratoriach chemicznych

          • morgen_stern Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:52
            Syriana, nie znasz się na fizjologii i śmierdzisz tongue_outPP
            • syriana Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:55
              no, i jeszcze nawet nie czuję
              jednak katar się na coś przydaje wink
            • mozambique Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:55
              niektozry brak wiedzy nadrbiaja wiarą

              tak sie dziej os tysiecy lat
              • morgen_stern Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:57
                Ależ ty bredzisz. Bezsensowna dyskusja. Wymiękam wink
                • mozambique Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 15:00
                  cóz - ignorancja i niwiedza pozwal utrzymac długo dobre
                  smaopoczucie
                  • morgen_stern Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 15:01
                    Widzę, że ty znów o sobie wink
          • mozambique Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:56
            po to, by uważać, że mycie dwa razy dziennie i korzystanie z
            antyperspiranu
            > wystarcza by nie śmierdzieć..?

            czyli bez antyperspirantu smierdzisz ? jednak ?
            • syriana Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 15:04
              nie śmierdzę, pocę się po prostu, raczej bezwonnie, a na pewno nie tak
              intensywnie by porażać otoczenie swoim zapachem

              no i rozwiń proszę ten wątek niewiedzy - że co niby przespałam na biologii?
              • morgen_stern Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 15:07
                Ja byłabym wdzięczna za podanie dokładnego źródła, z którego wynika,
                że 10 minutach po umyciu każda cipka śmierdzi rybami. Znaczy się,
                wydzielina wchodzi w reakcję z tlenem wink
                • morgen_stern Re: do tych co nie wierza mozambique 18.01.08, 08:52
                  A ja ciągle czekam na te źródła, ale mozambique coś się doszukać nie
                  może wink
          • sionasble Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 15:52
            > po to, by uważać, że mycie dwa razy dziennie i korzystanie z antyperspiranu
            > wystarcza by nie śmierdzieć..?

            raz dziennie wystarcza


            > ustalonych przez panów

            wypraszam sobie
        • morgen_stern Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:50
          Skoro tak wszystkie strasznie śmierdzimy i to już po kilkunastu
          minutach po podmyciu się, to zastanawiam się właśnie, jakim cudem ci
          faceci (i nie tylko hehe) jeszcze chcą z nami uprawiać seks. No
          chyba że z klamerką na nosie.
          Teoretycznie można się wykąpać i natychmiast zacząć kopulację. Ale
          jeśli trwa dłużej niż 10 minut. To się zdarza. Należy wówczas w/w
          kopulację przerwać i udać się do łazienki celem kolejnego podmycia
          się, żeby chłopa smrodem nie otruć. Dodatkowo w czasie seksu ilośc
          wydzieliny znacznie się zwiększa, wchodzi ona w reakcję z tlenem i o
          dżizas, to jednak musi być smród. Przekonałaś mnie big_grinDD
          • mozambique Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 14:53
            przeicez cały wątek ten tarktuja łasnie o tym

            ze niektórzy lubia ten spcyfiuczny zapaszek
            i anawet duze pieniadze za gacie są w stanie zpałacic

            no ale niektórzy w szkole na biologii paznokcie malowali albo sms-y
            pisali
            • syriana Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 15:06
              > ze niektórzy lubia ten spcyfiuczny zapaszek

              co w tym złego, bo mimo całego wątku dalej nie pojmuję?
              i czy przyznanie się do takiej słabości jakoś dyskredytuje?

              a nawet i jeśli to mogę się przyznać - uwielbiam zapach mojego faceta, facet się
              myje dwa razy dziennie, najfantastyczniej pachnie po całym dniu (a co niech
              będzie obraz pełny - pod pachami)

              jeśli chodzi o tzw. zapach intymny niesiony z preejakulatem to uwielbiam,
              aczkolwiek nie od początku mi podpasował, musiałam się trochę oswoić

              czy to stawia mnie na smutnych peryferiach naszej wysoce rozwiniętej cywilizacji
              w jednym szeregu z jakimiś prastarymi Sobieskimi?
              • sionasble Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 16:32
                > czy to stawia mnie na smutnych peryferiach naszej wysoce rozwiniętej cywilizacj
                > i
                > w jednym szeregu z jakimiś prastarymi Sobieskimi?

                nie wlewaj sobie - ty po prostu zwykła fleja jesteś smile ot co suspicious
                • dee.angel Re: do tych co nie wierza mozambique 16.01.08, 17:57
                  W dodatku zboczona, ot co! smile
                • dee.angel do mozambique 16.01.08, 17:59
                  Ale przeciez juz zostalo ustalone, ze ty smierdzisz juz 10 minut po umyciu, a my
                  nie. Czemu na sile starasz sie udowodnic, ze jezeli ty smierdzisz to inni na
                  pewno tez? Aaaaa wiem, w KUPIE razniej smile))
                  • ciociacesia luuudzie, ja jem!!! 17.01.08, 18:59
                    sie ze smiechu udławie i tragedia bedzie smile
          • krwawakornelia to najlepiej zeby ciezarowki 17.01.08, 23:10
            w ogole sexu nie mialy i z wanny nie wychodzily, wiadomo jak takie na
            zapachy wrazliwe.
            • haja197222 Re: to najlepiej zeby ciezarowki 17.01.08, 23:15
              <leży i kwiczy>
    • dorotamakota1 żarcik:) 17.01.08, 19:09
      A mi przychodzi na myśl pewien kawał:

      Niewidomy przechodzi koło sklepu rybnego. Stanął, powąchał i rzekł:
      - Dzień dobry pani...
    • humanistyka Oj dziewczyny, naiwne 26.01.08, 13:35
      jakbyscie sie wczoraj narodzily.
      Przeciez ten biznes kreci sie od lat, a coraz szerszy dostep do
      internetu ulatwia sprawe. Rzuce kilka linkow:

      noszone-majteczki.blog.pl/ tu facet opisuje swoje przezycia

      www.bielizna.dziewczyn.info/ - tu jest nawet caly portal
      sluzacy do sprzedazy noszonej damskiej bielzny i nie tylko

      www.majtki.fora.pl/ - a tu forum tematyczne, 703 userow
      zarejestrowanych mowi samo za siebie
Inne wątki na temat:
Pełna wersja