lubię ,nie lubię

17.01.08, 23:58
ja tak do wątku basia299[ok jestem nowa]
to tu trzeba być lubianym aby mu ktos odpowiedzial na pytanie lub
poprostu poradził

bo jak tak to napiszcie czy mnie lubicie i czy podobaja sie wam moje
odpowiedzi
może ja podaruje każdej kwiatki albo coś innego to bede bardziej
zrzeszona
    • demarta Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 00:05
      a co ci tak zależy na przynależności akurat do grona
      tych "lubianych" emam? aż tak jesteś aspołeczna, że nie masz grona
      dobrych znajomych? przyjaciół? nie przejmuj się, może chociaż maż i
      jego znajomi cię akceptują.

      a tak na serio, to spróbuj się dowartościować w innych kręgach,
      bo "emama" to jeden z gorszych sposobów na znalezienie lepszych
      stron samej siebie.
      • sylwiawkk Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 00:12
        ależ nie chodzi mi o dowartościowanie bo tego mi nie brak tylko taka
        ciekawość mnie żrzera czym to jest powodowane że niektórym to po 100
        odpowiedzi a niektórym to raptem 3
        a zapomnialam były przecież niejedne wątki o babkach ziejących jadem
        a ja czasem myśle że to konkretnie do mnie
        nie zebym sie przejmowała tylko tak bo nie zawsze kapuje o co chodzi
        • marghe_72 Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 00:14
          sylwiawkk napisała:

          > ależ nie chodzi mi o dowartościowanie bo tego mi nie brak tylko
          taka
          > ciekawość mnie żrzera czym to jest powodowane że niektórym to po
          100
          > odpowiedzi a niektórym to raptem 3


          spróbuję zgadnąć wink
          od tematu?
          • sylwiawkk Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 00:21
            no prosze i już dwie odpisały w ciągu 15 min a ja sie martwie o
            popularność hahaha
            no wiem że od tematu ale ja czasem widze że temat nie szczególny a
            zainteresowanie w trakcie sie zmienia
            no i podobno hitowym tematem jest tesciowa a ja zakladalam już chyba
            3 i nic
            • marghe_72 Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 00:23
              sylwiawkk napisała:

              > no prosze i już dwie odpisały w ciągu 15 min a ja sie martwie o
              > popularność hahaha
              > no wiem że od tematu ale ja czasem widze że temat nie szczególny a
              > zainteresowanie w trakcie sie zmienia
              > no i podobno hitowym tematem jest tesciowa a ja zakladalam już
              chyba
              > 3 i nic

              tematy mają to do siebie, że .. dryfują

              a teściowe sa nudne jak flaki z olejem
    • kali_pso Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 07:12
      Dziewczyno, gwiazdy socjometryczne są nudnewinkP
      Po co Ci wstepować w ich szeregi?
      Z nikim sie nie pokłócą, tymi "koffanymi" i "buziakami" rzucają na
      prawo i lewo, z wszystkimi chcą żyć w zgodzie....bleeeeeeeeee

      Miej swoje zdanie.
    • majmajka Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 08:08
      Ale czym Ty sie wlasciwie przejmujesz? Odpisza trzy czy sto? Niektore maja 500 odpowiedzi, a jakos im nie zazdroszcze. Spokojnie, wiecej luzu.
    • deela Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 08:09
      qe??????????????
      • sylwiawkk Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 08:51
        no wlasnie o to mi chodzi
        napisałam z ciekawości ,kilka żartów na temat popularnosci
        i proste pytanie
        a odpowiedzi :czym ty sie przeejmujesz , o co ci chodzi
        e chyba tylko ja sie znam na luźnych pogawedkach

        a jeśli chodzi o odpowiedzi na wątki to sądze że każda z nas to lubi
        poczytać że nie ona jedna ma taki czy owaki problem i wolą
        odpowiedzi w stylu :no wiem ja też tak mam :mój to samo: a nie
        jedyne na co was stać to;idź do psychologa ,psychoterapeuty itp
        • gardeniaa Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 10:29
          Sylwia, ale czy ty odpowiadasz na wszystkie wątki?
          bo ja np. nie
          z prostego powodu- za leniwa jestem
          wolę czytać
          • sylwiawkk Re: lubię ,nie lubię 18.01.08, 11:27
            no nie o to chodzi aby na każdy wątek bylo mnóstwo odpowiedzi ale
            śledzac twoje wątki czy odpowiedzi to nie uważam że tylko czytasz
            i nie tylko ty
        • tosina Re: lubię ,nie lubię 19.01.08, 12:00
          jedyne na co was stać to;idź do psychologa ,psychoterapeuty itp

          Sylwiawkk ale w wielu wypadkach jest to jedyna rozsadna rada jakiej
          mozna udzielic. Ostatnio byl watek o zazdrosci. I co mozna poradzic
          osobie ktora ma swiadomosc,ze to nie wlasciwe uczucie, ze sobie z
          nim nie radzi. No co bys jej poradzila. I na dodatek sadzi ze to
          nie z powodu niskiej samooceny? Trepanacje czy wizyte u
          specjalisty? A moze metode strusia pedziwiatra?
    • 18_lipcowa1 a cos TY! 19.01.08, 12:37
      mnie nie lubili a moje watki mialy zawsze rekordowa ilosc postow,
      hehe tak mnie nie lubily....
      • tosina Re: a cos TY! 19.01.08, 13:13
        Bo byłas kontrowersyjna i jak lwica broniłas swoich pogladow. Nie
        chodzi o to by komus tu lizac rowek ale o to by wyrazic swoje zdanie
        nawet jesli jest malo pochlebne. Tylko trzeba zachowac zdrowy
        rozsadeki nie otwierac sobie zyl gdy jest sie zjechanym za dzien
        dobry gdy na dworze pada.
      • rotera Re: a cos TY! 19.01.08, 13:44
        <mnie nie lubili a moje watki mialy zawsze rekordowa ilosc postow,
        > hehe tak mnie nie lubily>



        rekordowe ilości to miała 'lipcowa' a czy ona i Ty to ta sama osoba
        to powątpiewam, bo choć nick podobny to riposta już inna
        • 18_lipcowa1 Re: a cos TY! 19.01.08, 14:48

          >
          > rekordowe ilości to miała 'lipcowa' a czy ona i Ty to ta sama
          osoba
          > to powątpiewam, bo choć nick podobny to riposta już inna


          z tego co mi wiadomo to tak, to ta sama osoba, znaczy sie - tak to
          ja pisalam te wszystkie watki, nie musze ci nic udawadniac, ale
          smiesza mnie z lekka te podejrzenia ze ja to nie ja.`

          • tosina Re: a cos TY! 19.01.08, 15:15
            No dobrze to udowodnij nam ze nie jestes wielblademsmile..

            A potem dostaniesz odpowiedzi ze
            a) za duzo sie tlumaczysz
            b) ze im bardziej ktos zapewnia to tym bardziej sie w cos nie wierzy
            itd. smile

            • 18_lipcowa1 Re: a cos TY! 19.01.08, 15:28
              dokladnie, dlatego nie mam zamiaru sie tlumaczyc ale smieszy mnie
              takie cos - ludzie zakladaja ze ja to nie ja - BO?
              poza tym sam fakt iz pani tej nie pamietam z czasow forum sprzed
              paru lat wiec tym bardziej smiesza mnie opinie gloszone od niej na
              temat mojej prawdziwosci...
    • 18_lipcowa1 z reszta 19.01.08, 15:26
      nie bardzo sobie wyobrazam jak mozna nie lubic kogos z netu, jeszcze
      lubic OK - mozna lubic styl pisania,poglady czyjes ale nie lubic,
      nie cierpiec, nienawidziec? kogo? kogos z netu kogo sie nie zna, nie
      widzi, i nigdy nie zobaczy ?koogos kto ma zero wplywu na nasze
      zycie, jego problemy, poglady , styl zycia i to co robi- tez maja
      zerowy wplyw na nasze zycie?
      mozna kogos po prostu nie czytac, a lubie czasem za bardzo sie
      wczuwaja w takie fora.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja