dirgone
18.01.08, 11:23
wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,4848712.html
Co o tym myślicie? Pod tekstem nie ma forum, więc przyszłam z tym tutaj.
Ja byłabym chyba za wycięciem, wspominając moje i kuzynki przygody z kobiecymi
narządami. I sama będąc w takim stanie (bez szans na to, że kiedykolwiek
urodzę dziecko) sama bym chciała mieć tę macicę wyciętą w diabły. Tyle, że
sama operacja to dodatkowe obciążenie, a nie mały, bezbolesny zabieg.
No sama nie wiem i dopiero się zastanawiam.