gkjustyna
18.01.08, 21:47
prosze o rade mam dziecko ktore ma trzy latka chciaslabym drugie z
pierwszym parcodawca mnie wykiwal i mimo obiecania nie dostala
wychowaczego tylko umowe mialam do dnia poropdu marzylo nam sie
drygie dziecko rok po roku ale zycie rozne figle platalo teraz
obecnie obydwoje pracujemy maz ma stala prace a ja mam 3 umowe
wliczajac pierwsza probna do konca roku sytuacja w praca nie uklada
mi sie najlepiej dziewczyny czasami buntuja przelozona ale to juz
inny temat na poaczatku bylo ok ale teraz z checiami nie wstakje do
pracy obiecywali mi wiecej i wieksze stanowisko a tym czasem jest
inaczej maz namawia mnie do zmiany pracy ale mnie za bardzo zalezy
na drugim dziecku zeby cokolwiek teraz zmieniac bo nie wiem jak
dlugo znowu bedze musiala czekac mielismy niedawno w planach aby
zaczac po nowym roku ale kolezanka z pracy mnie ubiegla ona jest
pracocholiczka i chce pracowac prawie do konca ciazy oraz wrocic do
pracy zaraz po macierzynskim dzieckiem ma zostac niania na ktora ja
stac moja umowa konczy sie na koeniec roku nie mam pewnosci czy mi
przedluza roznie to bywa niby powinna byc juz stale wszyscy mnie
namawiaja na drugie dziecko ja sama tez je chce ale boje sie nie
wiem co mam zrobic bo chcielismy probowac na wakacje zeby urodzilo
sie na wiosne do tego czasu zamiarzam zrobic prawko oraz wyjechac w
gory niebawem bo potemn tak szybko nie wyjedziemy marzy mi sie
wlasnie taki plan ale co praca? doradzcie mi sytuacja finasowa jest
ciupke lepsza niz czas temu czasami nie chce sie bic juz zmyslami
czy zajsc czy tez i nie miec nerwow na dziecko ktore nie jest winne
i poddac sie naturze co ma byc to bedzie czy tez poczekac do wakacji
marzy mi sie wychowawczy do okolu roku dziecka a potem stopniowo na
pol etatu bo z pierwszym wrocilam po 8 miesiacach i za szybko mi to
zlecialo czy w najgorszym przypadku miec umowe do dnia porodu potem
byc na zasiklku a potem stopniowo na pol etetu za tym planem moj maz
za bardzo nie jest le zdrugiej strony malo kto teraz dostaje
wychowawczy..prosze doradzcie mi czy zaczac juz teraz zeby
zmniejszyc roznice wiekowa dzieci czy tez poczekac do wakacji czy
zmienic prace i zobaczyc jak dalej..mam meza jedynka i tylko jednego
brata takze rodzinka za duza nie jest
wiem ze pisze chaotycznie ale mam nadzioeje ze zrozumiecie i jeszcee
pytanka jak to wyglada w kodeksie czy majac wychowawczy mozna
pracowac w tej samej firmie badz innej na jakim etacie jakie kobieta
ma prawa bedac w ciazy i na macierzynskim i ile tyeraz dokladnie
jest macierzysnkiego przy drugim dziecku..
prosze o rady moj maz zabiera mnie na walentynkowy wekend we wdoje
kto wie moze sie bedzie dzialo..
czy powinnam pogadac z moja przelozona o moihc planach?