dlania
22.01.08, 16:22
Dla mnie teza poniżej rozpisana mało przekonywująca, bo ja tak absolutnie nie
zyję. Ale może sa jakieś baby długoprzebiegowe wśród nas?
Rodzice oglądali tv i mama powiedziała: "Jest już późno, jestem
zmęczona, pójdę spać".
Poszła do kuchni zrobić kanapki dla nas na jutrzejszy lunch, wypłukała
kolby kukurydzy, wyjęła mięso z lodówki na dzisiejszą kolację,
sprawdziła ile jest płatków śniadaniowych w puszce, nasypała cukru do
cukierniczki, położyła łyżki i miseczki na stole i przygotowała
ekspres do zaparzenia kawy na jutro rano. Potem włożyła już upraną
odzież do suszarki, załadowała nową partię do pralki, uprasowała
koszulę i przyszyła guzik. Sprzątnęła ze stołu pozostawioną grę,
postawiła telefon na ładowarkę i odłożyła książkę telefoniczną do
szuflady. Podlała kwiaty, opróżniła kosze na śmieci i powiesiła
ręcznik do wysuszenia. Potem ziewnęła, przeciągnęła się i poszła do
sypialni. Zatrzymała się przy biurku i napisała kartkę do nauczyciela,
odliczyła trochę kasy na wycieczkę w teren i wyciągnęła podręcznik
schowany pod krzesłem. Podpisała kartkę urodzinową dla przyjaciółki,
zaadresowała kopertę i nakleiła znaczek oraz zapisała, co kupić w
sklepie spożywczym. Obie kartki położyła obok torebki. Potem Mama
zmyła twarz mleczkiem "trzy w jednym", posmarowała się kremem "na noc
i przeciw starzeniu", umyła zęby i opiłowała paznokcie. Ojciec
zawołał: "Myślałem że poszłaś do łóżka". "Właśnie idę" - odpowiedziała
Mama. Wlała trochę wody do miski psa i wypuściła kota na dwór, potem
sprawdziła czy drzwi są zamknięte i czy światło na zewnątrz jest
zapalone. Zajrzała do pokoju każdego dziecka, wyłączyła lampki i
telewizory, powiesiła koszulki, wrzuciła brudne skarpety do kosza i
krótko pogadała z jednym z dzieci, jeszcze odrabiającym lekcje. W
swoim pokoju Mama nastawiła budzenie, wyłożyła ubranie na jutro,
naprawiła stojak na buty. Dopisała 3 rzeczy do listy 6 najważniejszych
czynności do wykonania. Pomodliła się i wyobraziła sobie, że osiągnęła
swoje cele.
W tym samym czasie Tata wyłączył telewizor i oznajmił "w powietrze":
"Idę spać". Co też bez namysłu uczynił.
Coś nadzwyczajnego w tej historii? Zastanawiasz się, dlaczego kobiety
żyją dłużej? "BO JESTEŚMY SKONSTRUOWANE NA DŁUGI PRZEBIEG".... ( i nie
możemy umrzeć wcześniej, bo tyle mamy jeszcze do zrobienia !!!)