jak ja bym chciala miec drugie dziecko:))

17.08.03, 23:14
hej
tak bym chciala miec drugie dziecko, corcia skonczyla wlasnie 2 lata i znowu
ogladam sie za maluszkami na ulicy, 2 kumpele w ciazy, nic tylko dotykac
brzuszkow i wzdychacsmile)a to ani nie czas , ani miejsce..mieszkanie trzeba
splacic, studia musialam zaczac, ale pomarzyc moznasmile)))
a i najwazniejsze, maz "narazie" nie chce miec drugiego miska, uzbrajam sie
wiec w cierpliwoscsmile))
a jak tam u was z potomstwem?..
    • gravka Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 00:07
      ...a mi "worek się rozwiązał"...Przez długi czas miałam tylko Szymona.Gdy
      skończył 7 lat doczekaliśmy sie Zosi (22mc), a w marcu urodziłam Ulę.Dla
      Szymona mam mało czasu ,w ciągu dnia nie wiem co zrobić najpierw :obiad czy
      spacer;wieczorem kto pierwszy do kąpieli.Z rozrzewnieniem wspominam
      czasy ,kiedy planowaliśmy mieć drugie dzieckowinkUli nikt nie planował ,ale jak
      sięgam pamięcią zawsze mówiłam ,że będę miała trójkę.Pozdrawiam i życzę
      powodzenia ,może nie aż takiego jak moje wink
    • kacha222 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 07:22
      Ja też tak mam .... syn skońcyzł 3 latka, jest fajny gość, bez kłopotów ciąża,
      pierwsze dni z małym i teraz też dobrze. A ja sobie po cichu marzę o drugim,
      latka leca, lada moment stuknie 34!!. A tutaj przeciw: kończę sytudia, w pracy
      nie fajnie, mąż żeby nie, bo kasa, itd.
      A jak sobie pomyślę, że jak nas braknie to młody może być sam na tym parszywym
      świecie!!!

      może w przysłym roku .....
    • maga102 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 10:49
      Jak ja bym nie chciała mieć drugiego dziecka!!!!
      Przynajmniej na razie.
      Filipek na dwa latka, potrzebuje jeszcze dużo naszej uwagi, niedawno zaczęłam
      nową pracę, po dłuuuugim siedzieniu w domu i depresji z tego powodu, ciąza by
      mi bardzo nie pasowała w tej sytuacji.
      Jak przypomnę sobie te nieprzespane noce, kolki, kłopoty z
      karmieniem.........uff, na pewno nie teraz.
      Ale mam takie przeczucie, że jeszcze jedno się nam trafi, ale za jakieś 6 lat.
      Nie wiem czemu, ale tak się mi wydaje-będę miała 36 lat i urodzę maluszka.

      Magda mama Filipka

      • dorotaste Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 10:57
        A ja mam Arturka ktory w grudniu skonczy 3 latka i Emilka ktora ma teraz 4 i
        pol miesiaca i jest wspaniale!!!! Od razu jak urodzil sie Artur planowalismy
        drugie dziecko, na poczatku nie bylo latwo i w zasadzie dalej nie jest ale
        takie odkladanie ciagnie sie zwykle w nieskonczonosc. Obydwoje od 2 lat
        konczymy studia i skonczyc nie mozemy, maz pracuje na zaboj i dalej mieszkamy
        z moimi rodzicami ale jakos sie tym wszystkim bardzo nie przejmujemy. Maluchy
        sa boskie!!!
        pozdrawiam
        Dorota
        • mamaelfika Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 17:35
          to nawet nie chodzi ze sa wazniejsze sprawy do zrobienia(bo w ogole nie ma
          takich spraw!), o robienie tak zwanej "kariery" .chodzi o zwykle utrzymnie pracy
          (stad te studia) i uszanowanie meza zdanie, chociaz ja tez uwazam ze lepiej
          odrazu miec dzieci jedno po drugim...ale coz, pozyjemy-zobaczymy...a julka za
          tydzien idzie do przedszkola, tak sie bojesmile)))))))
        • dragon24 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 19.08.03, 13:08
          Witam.
          A ja mam pytanie bo także planujemy z małzonką drugie dziecko, a mamy już
          synka Pawełka co ma 16 miesięcy, ale boimy się czy sobie damy rade ( finansowo
          i z opieką ), oraz ja się obawiam czy będe mógł pokochac drugie dziecko tak
          mocno jak te pierwsze.

          Prosze napisz coś więcej o tym jak to u Was było z planowaniem drugim dzieckiem.

          Pozdrawiam Dragon.
          • pesteczka5 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 25.08.03, 21:19
            Dragon, zapraszam cię do wątku Jedno po drugim na Dziecku chyba. Wpisz w
            wyszukiwarkę. Pozdrawiam ciepło - mama dwóch
    • inkaa1 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 17:56
      Moja corka konczy dzis 3 miesiace a ja juz mysle o drugim dziecku. Jak do tej
      pory uzgodnilismy z mezem,ze jesli uda nam sie wykonczyc dom, bo poki co
      mieszkamy z moja mama i jest nam troche ciasno, to w przyszlym roku postaramy
      sie o drugie dziecko.Nie chce,zeby moja corka wychowywala sie sama, nie czuje
      sie zmeczona, mam bardzo grzeczne dziecko,zadnych klopotow,wiec czemu nie? I
      mowiac szczerze juz nie moge sie doczekac!!! pozdrawiam.
    • magdawro Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 19:11
      U nas było tak: córka 2latka, przeprowadzka, powrót do pracy i...niespodzianka.
      Rok później mieliśmy już Filipa. I tyle wyszło z oszczędzania na mieszkanie.
      Znów powrót do męża pracującego w innym mieście i od razu nam wywietrzało z
      głowy małżeństwo na odległość. Cieszę się,że los sam za nas zdecydował i Iga ma
      z kim bawić się i kłócić a my nie pomieszkiwaliśmy w nieskończoność na
      odległość.
    • iffona Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 19:58
      mój mąż tez nie chciał drugiego dziecka, bo finanse nie te, mały za mały,
      studia zaczęłam itd. aż okazało się, że jestem ciąży, cieszyłam się tylko 10
      tyg, kiedy to się okazało że płód obumarł.
      mąż i ja przeżyliśmy to ogromnie, mamy teraz Aniołka w niebie, i to skłoniło
      nas, że Maciejo został zaplanowany co do dnia, między chłopcami są niecałe 3
      lata różnicy, ja skończyłam studia licencjackie bez żadnej przerwy, bez
      opuszczenia jakichkolwiek zajęć, ze średnia 4,5

      nawet namówiłam męża na trzecie dziecko, ale z tym poczekamy jak te nasz
      rojberki trochę podrosną

      to dobrze, że szanujesz wolę męża i nic na siłę, a tym bardziej bez jego wiedzy

      życzę powodzenia
    • barbin Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 20:24
      Mamo Elfika!
      Widzę, że nie jestem sama z moja tesknotą posiadania drugiego dziecka. Bardzo,
      BARDZO bym tego chciała. Ale: na razie nie mamy gdzie mieszkać.Chcemy cos
      zorganizować i na pewno to zrobimy, ale wstępne obliczenia sugerują, że po
      wzięciu kredytu będziemy ciężko "wiązać koniec z końcem".Ponadto mam pracę,
      która wymaga ode mnie ciągłego kształcenia, robienia specjalizacji ( a tu
      domem i córcią trzeba się jeszcze zająć- babci brak).
      Tak więc boję się, że kiedy wyjdziemy już na prostą, będę za stara, zeby
      urodzić drugie dziecko.
      • xena_music Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 21:28
        przyłanczam się do was, bo mnie się też marzy... Majka ma 8 mies....a ja lubie
        byc w ciazy..napewno bedzieugie, ale za jakieśpółtora roku, nie wcześniej...maż
        chce troje...hmmm....niech strzelawink)
        a tak swoja drogą, teśc w dniu ślubu życzył nam drużyny piłkarskiej. Mażmi o
        tym przypomniał, a ja odpowiedziałam, ok, ale ja rodzę dwoje, no, troje, a
        reszte ty.

        pozdrawiam...
        xena
    • nervusmama Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 21:24
      co te dzieci maja w sobie ze tak je kochamy i po tym jak nas wykanczaja chcemy
      miec kolejne??????????????????????
      ja tez planuje zajsc w pazdzierniku bo we wrzesniu przeprowadzka do wiekszego
      mieszkania i boje sie ze od dzwigania bym poronila a po za tym ide na studia i
      chce urodzic po sesji czyli lipiec sierpien a sesja sie kroi 9 egzaminow....
      ale jestem pewna ze dam rade mala martusia ma obecnie 20 miesiecy jak urodze
      bedzie miala 2 i 8 miesiecy wiem ze bedzie ciezko ale tak bardzo chce rozumiem
      jak chodzisz i sie ogladasz za maluchami i w pewnym sensie rozumiem ze
      szanujesz zdanie meza chociaz ja pewnie zorganizowalabym skuteczna niewinna
      wpadke ... na szczescie mojj sie zgadza i nie moge sie doczekac... dam znac jak
      przejdziemy do przyjemniejszego i sie uda... caluje i zycze ci wpadkismile
      pamietaj instynktu macierzynskiego nie da sie przechytrzyc... a moze masz
      ochote wpasc w pazdzierniku???????????
    • addria Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 18.08.03, 21:45
      Ja też bym chciała, nawet może i trzecie wink ciąża, poród... jakie to było
      cudowne (tak, tak poród też wspominam cudownie smile ...ale cóż zrobić... ech...
      może za parę latek, albo wcześniej, albo jak wygram w totolotka wink)
    • mama_wiktora Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 19.08.03, 07:48
      Ojej, to i ja dołączam do grona. Ja też chcę. Wiktorek w listopadzie skończy 2
      latka i chciałabym dla niego małego "nynusia", jak on to mówi.
      Ale chyba niestety jeszcze nie teraz. Trzeba spłacać kredyt na mieszkanie, a
      dopiero od roku jestem z powrotem w pracy, no i jak na razie ja zarabiam lepiej
      niż mąż, więc dopóki on się trochę lepiej nie ustawi to ja nie chcę ryzykować,
      jak moja firma zareaguje na moją drugą ciążę i nieobecność w pracy. Ostatecznie
      po co im pracownik, którego nie ma?
      Dobrze że istnieje antykoncepcja, bo od tego chcenia to już dawno miałabym
      trojaczki, jak nic...

      gosia
      • gofer73 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 19.08.03, 13:17
        i ja sie przyłaczam. Maks ma juz 3 lata i 4 miesiące. Zaczynam tęsknić za
        ciąża (to był przynajmniej dla mnie cudowny stan). Ale cóż, kredyt na
        mieszkanie, zarabiam więcej od męża a w pracy sytuacja niepewna tym bardziej
        ze na trzy kobiety z mojego 3 osobowego działu dwie własnie oczekują
        potomstwa - czyli jak mozna łatwo policzyć na posterunku zostałam własnie ja
        i dlatego jestem pod szczególnym nadzorem swoich szefow...No ale coż, jedna z
        moich kolezanek wróci z macierzyńskiego na wiosne. Moze wtedy?
        • mamamona Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 19.08.03, 13:36
          czytam Wasze posty, zupełnie jakbym czytała o swoich problemach. my co prawda
          po studiach, praca raz jest, raz jej nie ma (wolny zawód), no i ten kredyt na
          mieszkanie. ale zalety: mamy mieszkanie, samochód (mały, ale sprawny), i
          wielkie chęci na drugie dziecko - tak, że już próbujemy je do nas zaprosić smile))
          tyle samo kłopotów, a jednak myślę, że jak dzieci są stosunkowo blisko siebie
          wiekowo, to chyba jednak łatwiej (czytaj też: taniej), bo i amortyzacja duża
          (potem wszystko od początku trzeba kupować).
          pomyśleliśmy: chcemy drugie, nie jest różowo, ale może nie będzie wcale
          łatwiej (w sensie ekonomicznym), a będzie nam brakowało drugiego duszka.
          no i towarzystwo dla Poleczki - już widzę jak się rodzeństwo (dziewczynki tym
          bardziej) fajnie bawi!

          pozdrawiam,
      • kostruszka Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 19.08.03, 14:35
        A u mnie jest jeszcze inna sytuacja niż opisywane w poprzednich postach. Nie
        tak dawno pisałam na forum o swojej "depresyjce" z powodu drugiej ciąży
        przyjaciółki. Zazdrościłam jej bardzo, ale gdzieś w głębi duszy myślałam z
        trwogą o kolkach, alergiach itp., a zwłaszcza o karmieniu, które było dla mnie
        istną gehenną. Nurzałam się więc nadal w jeziorku błogiej stabilizacji, a tu
        nagle spadła na mnie wiadomość, że z przyczyn zdrowotnych ponowne zajście w
        ciążę może być bardzo utrudnione, a nawet ... (boję się pisać). Oczywiście,
        teraz żałuję, że zwlekałam z decyzją (córcia w grudniu skończy trzy lata), z
        zazdrością zaglądam do wózków, a wszystkie argumenty "przeciw" wynikające tak
        naprawdę z wygodnictwa wydają mi się śmieszne. Mam oczywiście nadzieję, że
        wszystko będzie ok, ale jeśli nie, będzie mi trudno z tym żyć.
    • barbamama-ok Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 19.08.03, 13:56
      Zazdroszczę Wam,że chociaż wiecie co naprawdę chcecie i będziecie do tego
      przynajmniej dążyć. A ja, ciunia jedna, chciałabym a boję się. I to bardzosię
      boję, tak że aż mnie w żołądku ściska. Mam różne czarne wizje, oto niektóre z
      nich:
      - co będzie gdy dziecko urodzi się nie całkiem zdrowe ? ( pierwsze jest
      wspaniałe )Co na to mój mąż, dziecko?
      - a co jeśli, ja będę źle przechodzić ciążę i będę musiała leżeć w łóżku ?
      Ucierpi na tym strzasznie mój synek i pewnie jeszcze wyrzucą mnie z pracy
      - a co jeśli nie poradzę sobie z opieką nad dwójką dzieci ? Gotowanie dla
      każdego coś innego, sprzątanie, organizacja dnia, praca. ( Babcia na razie nam
      pomaga, ale ma już swoje lata i pewnie nie podoła z dwójką )
      - co będzie jeśli mój starszy synek będzie czuł sie nieszczęśliwy, zaniedbany
      itp.
      - a co jeśli nasze małżeństwo rozpadnie się i mąż zwieje do młodszej( przecież
      takie wypadki się zdarzają)?

      Czuję, że chciałabym mieć drugie dziecko ( pierwsze ma ponad 4 lata ),ale
      strach we mnie wielki. Z jednej strony wygodnie jest nam z jednym, ale nie chcę
      też żeby czuł się samotny w żyuciu.
      Jak sobie z tym radzicie, czy tylko po mojej głupiej główie plączą się takie
      myśli?
      Pozdrawiam gorąco
      Barbamama

      • judytak Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 21.08.03, 11:05
        Kochana Barbamamo,

        my wszystkie, głupie kobiety, mamy wszelkie takie dziwne myśli. I niewiele one
        się różnią przed pierwszym, drugim czy trzecin dzieckiem (co do dalszych
        dzieci, to jeszcze nie wiem ;o)
        Ale w końcu zwycięży zdrowy optymizm.
        Że się urodzi nie całkiem zdrowe - to zawsze może się zdarzać, ale nie jest
        zbyt prawdopodobne. Z przekazów (i trochę z doświadczenia) wynika, że starsze
        dzici śiwetnie sobie radzą z taką sytuacją. Z mężami różnie bywa, to ty znasz
        swojego.
        Że będziesz musiała leżeć, też nie zdarza się tak często, jakby się zdawało. A
        z czteroletnim dzieckiem można bez problemu się bawić na leżąco. Co innego
        długie miesiące w szpitalu, ale to naprawdę rzedkość.
        Że nie poradzisz sobie - każdy sobie poradzi. Przestawisz tylko priorytetey,
        powiesz np., że nie będziesz prasowała, że każdy po sobie niech sprząta itp. A
        z gotowaniem dla każdego co innego, to chyba przesadziłaś.
        Że starszy będzie się czuł nieszczęśliwy - przez jakiś czas z całą pewnością.
        Może przez tydzień, może przez miesiąc. Ale z tym odrzucaniem to już przesada.
        Ale jak mu będzie fajnie rok póżniej! i dalej w życiu!
        Że małżeństwo się rozpadnie - to nie zależy od liczby dzieci. Nie ma co się
        martwić na zapas. Tego typu zmartwienia zbyt dobrze małżeństwu nie robią.
        A więc - uśmiechnij się i do dzieła, skoro masz ochotę...
        Judyta
    • mamadwojga Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 20.08.03, 14:22
      A mi sie udało!!! Mam drugie dziecko choć tylko Bóg wie ile wyrzeczeń mnie to
      kosztowało, kosztuje i będzie kosztować. Po pierwsze musiałam przerwać studia
      bo ciąża była zagrożona i musiałam leżeć w szpitalu i w domu. Poza tym z
      finansami kompletne dno. Ale NIE ŻAŁUJĘ. Mój synuś jest słodki jak
      bombonierka. Mogę patrzeć na niego godzinami. Zdecydowaliśmy się na drugie
      teraz, bo po pierwsze - córcia ma już 4.5 roku, po drugie ja mam już 31 lat i
      po trzecie kiedy skończę studia (zaoczne, drugi fakultet) nie będzie czasu na
      rodzenie dzieci tylko na karierę. Za dwa lata Maks będzie odchowany, córcia
      pójdzie do szkoły a mamusia mam nadzieję do dobrze płatnej pracy. A jak nie,
      to i tak nigdy nie będę żałowała że się zdecydowałam. Polecam co najmniej
      dwójkę.
    • maga102 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 20.08.03, 14:39
      Widzę, ze moja opinia jest tu trochę niepopularnasmile.
      Jako jedyna chyba napisałam, ze nie chciałabym drugiego dziecka........

      Dalej, oczywiście, podtrzymuję swoją opinię, a co więcej nie rozumiem skąd w
      Was taki pęd do posiadania dzieci???

      Mamy synka, jesteśmy oboje z mężem w nim ogromnie zakochani i, szczerze mówiąc
      (jak na razie przynajmniej), nie potrzebujemy nikogo więcej do naszej małej
      trzyosobowej rodzinki. Nasz trójka nam z zupełności wystarcza.

      Magda
    • betucha1 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 20.08.03, 14:46
      Jejku dokładnie i ja moge podpisac sie pod postem JAK BARDZO BARDZO pragne
      kolejne dziecko , ciaze i wogóel gromadke najlepiej . Wiekszosc z was ma
      problemy finansowe , ja ich na szczescie nie mam takich powaznych, praca ,dom
      i studia skonczone ech nic tylko rodzic
      A tu tak mam 5 latka od 3 lat sie staram o drugie i ciagle jakies
      komplikacje , lekarz ekonowały w czerwcu okazało sie ze nie zachodziłam bo
      miałam zablokowane jajowody i tylko Invitro buuuuu, maz mówi ze przez to ze od
      razu sie nie staralismy jak mogłam po cc po dwóch latach i to jest kara buu za
      co ze chce miec dziecko i je kochac , i zeby Michas nie był sam , latak leca ,
      na iVF nie wiem czy uzbieram , i co dalej ból w sercu i rozumiem was doskonale
      jesli mzoecie to miejcie dzieci to wielki dar Pozdrawiam
    • esylwia Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 22.08.03, 11:34
      Ja też już bym bardzo chciała być w drugiej ciąży. Mój mąż nawet głośno,
      wyraźnie i przy świadkach (!) powiedział, że czas na drugiego brzdąca. Tak
      trochę próbujemy. Oj, cudownie by było!
      Ja (my) też mam mnóstwo wątpliwości; czy damy sobie radę finansowo, jak będzie
      z pracą, z wychowaniem dwójki maluchów itd. itp... Chociaż ten pierwszy maluch,
      to już nie całkiem maluch - mam 4 i pół roku.

      esylwia
      • ewa2233 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 29.08.03, 11:22
        U nas syn trochę "odchowany" - 9 lat.
        Tak właściwie nie tęskniłam bardzo za drugim dzieckiem, bo jeszcze do niedawna
        stare uprzedzenia (porodowe) dawały znać o sobie.
        Aż tu nagle (w ubiegłym roku) okazało się, że obydwoje z mężem
        zaczynamy "gdzieś tam" myśleć o Maluszku.
        "Dogadaliśmy się".
        Mam termin na 8 września - trzymajcie kciuki smile
        • malgog Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 29.08.03, 11:31
          Ja też bym bardzo chciała, tym bardziej że latka lecą i 40-tka na karku - mój
          synek w maju skończył 3 lata.
          Ale mąż kategorycznie nie chce i nawet nie ma mowy, aby na ten temat
          pozormawiać.
          Oj chyba przestanę zwracać uwagę na stanowisko męża i ...
          Z dnia na dzień coraz bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że postawię go
          przed faktem dokonanym.
          Czy to egoizm ?
          Co sądzicie na ten temat - mozna tak bez wiedzy męża czy nie ryzykować ?
          Dodam, że mąż bardzo kocha naszego synka i nie bardzo rozumiem jego stanowisko
          tym bardziej, że na ten temat wogóle nie chce rozmawiać - po prostu nie ma
          tematu i tyle
          Pozdrawiam - mama Kubusia
          • hancik5 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 29.08.03, 14:25
            Ja mam 37 lat i myśl o drugim dziecku stała się dla mnie tak drążąca wszystkie
            zakamarki mojego umysłu, że włśnie jestem po pierwszych staraniach. Wiem że
            jestem stara, ale tyle mam przykładów późnego macierzyństwa, że trzeba dać
            sobie szansę. Niedługo będzie za późno. Ale trzeba przyznać, że niesamicie
            przyjemne są te starania tym bardziej, że w dniach płodnych mam straszną ochotę
            na Wojtka (czyli mojego ślubnego). W domu jest jeszcze 4-latka Kasia, która
            dopiero w wieku ok. 2,5 lat dała nam się co nieco wyspać (wstawanie i tak o 5,
            dopiero od paru miesięcy raczy spać do 6), więc nie wiem czy mam tak krótką
            pamięć o jej trudnych nocach, płaczach i ciągłym noszeniu na rękach ? Chcę mieć
            dziecko !!!! Moje babcie, obie urodziły swoje dzieci (trzecie) w wieku -jedna -
            37 lat, druga - 38 lat i są to najżywotniejsi przedstawiciele mojej rodziny !!
            Mam nadzieję, że nie dostanę okresu !! Pozdrawiam was, starajcie się ile sił!!!
    • jagasz Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 29.08.03, 11:55
      Ja też bym chciał juz mieć drugie dziecko.
      Córeczka ma rok i 9-m-cy i lgnie do dzieci bardzo.
      Tylko mąż za bardzo nie chce. Chyba boi się kolejnych obowiązków.
      Chociaż ostatnio powiedział, że jak chcę to w porządku.
      Ale chciałabym aby i on chciał mieć to drugie dziecko. W ogóle to chciałabym
      mieć troje dzieci, ale wiem, że trójka nie przejdzie, skoro już i z drugim są
      takie problemy. Powoli się przygotowywuję. Łykam kwas foliowy. Chciałabym
      spróbować za pół roku. Jak pomyślę o tej przeprawie w pracy - to trochę mi się
      odechciewa, ale nie aż tak bardzo aby z tego zrezygnować.
    • jagasz Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 29.08.03, 12:00
      Aha, i jeszcze jedno. Barbamama napisała o swoich wątpliwościach dotyczących
      problemów z drugą ciążą i drugim dzieckiem. A mnie napawa inny strach. Strach o
      to gdyby z moim jedynym dzieckiem (tfu, tfu, odpukać) coś się stało. Nigdy bym
      sobie nie darowała, że poprzestałam na jednym dziecku. Wiadomo, że danego
      dziecka nic nie zastąpi, ale zawsze pozostaje ktoś jeszcze do kochania. Może
      egoistyczne myslenie o sobie, ale nie umiem tego inaczej wytłumaczyć.
      • malgog Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 29.08.03, 12:58
        Ja myślę w ten samym sposób - nie chcę jedynaka aby nie został kiedys w życiu
        sam.Ja mam młodszego brata z którym świetnie się dogaduję i nie wyobrażam sobie
        by go nie było - czasami miałam żal do rodziców, że mieli tylko 2 dzieci.
        Obawiam się, że mój mąż nie chce słyszeć o drugim dziecku po prostu z lenistwa
        nie można wyjechać na narty tzn. ja nie mogę bo musiałabym zostać z dzieckiem a
        on jest tak mało samodzielny, że nigdy nie zdecydowałby się jechać sam, małe
        dziecko to kolejne ograniczenia w wizytach u znajomych, wspólnych wypadach itd.
        Nie bardzo rozumiem dlaczego mój mąż nie chce jechać sam - trzyma się mnie
        jakby uważał, że znajomi nie zrozumieją i od razu pomyślą, że między nami jest
        coś nie tak. To są oczywiście moje tłumaczenia jego zachowania ale nie widzę
        innego racjonalnego wytłumaczenia tego faktu.
        Czy inne dziewczyny mają również tego typu problemy. Jak czytam inne posty to
        aż serce ściska jak inni mężowie pozytywnie podchodzą do tematu kolejnego, nie
        tylko drugiego potomka.
        Aż zazdroszczę.
        U mnie ręce opadają
        Malgog
        • ewa2233 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 01.09.03, 12:42
          Wcześniej ktoś pytał: "ryzykować bez WIEDZY męża czy nie?".
          Ja bym nie ryzykowała, choć można mieć inne zdanie, czy doświadczenie ...
          Dziecko to nie rzecz, którą "kupię SOBIE", będzie także i "obowiązkiem" męża.
          Nasze pierwsze dziecko nie było planowane, ale to zawsze JA chciałam je mieć,
          a mąż jeszcze nie był gotowy.
          No, ale "stało się".
          Wydawało się, że wszystko jest O.K. ale tak naprawdę nie było.
          Choć nie starałam się o dziecko "po kryjomu" czułam, że mąż tak sądzi.
          Z biegiem lat na szczęście wszystko się u nas ułożyło.
          A teraz, po ok. 8 latach, właśnie mąż pierwszy zagadnął o drugie...
          Zdziwiłam się nawet ale mimo, że i u mnie w głowie taka myśl "zaświtała" prawie
          równocześnie - powiedziałam, że tylko wtedy TAK, kiedy On będzie pewien, że
          chce.
          No i teraz ten termin na 8.IX smile)
    • mamaelfika Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 01.09.03, 21:01
      dla wszystkich zainteresowanych a wierzacych w zabobony dzisiaj sie dowiedzialm
      ze jezeli sie wyszlo ze szpitala po porodzie w tych samych ciuchach co
      przyszlo , zalozmy sukience ciazowej, to sie tam NAPEWNO tam wroci!!!smile))))))
      glowa do gory dziewczyny , jest jeszcze dla nas nadziejawink)
      • ewa2233 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 02.09.03, 09:00
        smile))
        Nie wiedziałam o tym, ale u mnie się sprawdziło ... po 9 latach !
        Jeszcze wprawdzie NIE WRÓCIŁAM, ale za parę dni się wybieram i w takim razie
        NIE WRÓCĘ W CIĄŻOWYCH CIUCHACH smile))
      • agacz2905 Re: jak ja bym chciala miec drugie dziecko:)) 02.09.03, 09:26
        Mam nadzieję, że to tylko przesąd, brr.... Po pierwszej cesarce wyszłam w
        innych ciuchach niż przyszłam, po drugiej - w tych samych. A więcej dzieci na
        pewno mieć nie będę, bo...nie powinnam i nie chcę. Oby się przesąd nie
        sprawdził, aż się boję...wink)
Pełna wersja