bombastycznie
28.01.08, 22:50
właśnie niedawno wróciłam od koleżanki z technikum, jest mi ona bardzo bliska
bo mieszkałam z nią w jednym pokoju. jakiś czas temu okazało się że jest w
ciąży, dziecka jeszcze nie planowała ale ma narzeczonego i to tak jakby zbyt
wczesna decyzja, tzn wpadka ale nie traktują jej tak. koleżanka mimo wszystko
chce urodzić dziecko i obecnie jest w trzecim miesiącu. jej facet jest teraz
za granicą ale wraca za parę dni.
kiedy u niej byłam, niemal tydzień to nieźle się zdziwiłam bo ona zapaliła
przy mnie papierosa, ja do niej czemu palisz? a ona wiem nie powinnam palić
ale dzięki temu nie chce mi się wymiotować...no totalny szok jak dla mnie. ona
jest teraz w okresie kiedy doskwiera jej zmienny apetyt i nudności, była u
lekarza zapisał jej czopki żeby złagodzić nudności ale ona ich nie bierze! bo
twierdzi że nie będzie sobie wkładać i już, woli zapalić(!)pomimo tego
stwierdziła że nie przytyje więcej niż książkowe 10kg bo potem tego nie zrzuci
i je tylko wtedy kiedy już na prawdę nie może wytrzymać z głodu(!)to mi się w
głowie nie mieści...a najlepsze jest to że kiedy się ją pytam jaką płeć by
chciała(dziecka oczywiście

to odpowiada nieważne byleby zdrowe!!!!!!!!po
prostu ręce opadają...