pocieszcie mnie proszę

08.02.08, 12:48
W poniedziałek idę do pracy. Córeczka ma rok i trzy miesiące. Od
wczoraj kiedy się dowiedziałam wyję jak bóbr bo nie wiem jak ją
zostawi na całe 8 godzin.... Będzie z babcią i wiem ze opieka będzie
super ale to dla mnie żadna pociecha....
    • dorotamakota1 Re: pocieszcie mnie proszę 08.02.08, 12:53
      Ale czy ty jesteś przekonana, że chcesz iść do tej pracy?
      • mamatucinki Re: pocieszcie mnie proszę 08.02.08, 12:54
        nie jestem przekonana ale niestety musze.....
    • demihelp Re: pocieszcie mnie proszę 08.02.08, 13:04
      rok i trzy miesiące to już kawał wielkiej babki, na pewno sobie
      poradzą, Ty zresztą też dasz sobie radę. Ja zostawiłam moje skarby
      po macierzyńskim. Pomyśl, że zawsze mógł być żłobek i otwarte okna
      żeby dzieci chorowały, a tu domowe pielesze i kochająca babcia.
      LUXUS!!!
      • dlania Re: pocieszcie mnie proszę 08.02.08, 19:43
        demihelp napisała:

        > rok i trzy miesiące to już kawał wielkiej babki, na pewno sobie
        > poradzą, Ty zresztą też dasz sobie radę. Ja zostawiłam moje skarby
        > po macierzyńskim. Pomyśl, że zawsze mógł być żłobek i otwarte okna
        > żeby dzieci chorowały, a tu domowe pielesze i kochająca babcia.
        > LUXUS!!!

        Ciekawe, jak pocieszyłabyś kogoś, kto musi oddac dziecko do żłobka - klapsującą
        babcią karmiąca dziecko ciastkami?wink
    • mor_lena Pocieszam:) 08.02.08, 13:25
      Poszłam do pracy, gdy moja córka miała 8 miesięcy, małą zajęła się
      moja mama (również opieka super). Przeżywałam to mocno, ale - tylko
      ja. Córcia zupełnie bezboleśnie została z babcią, była zadowolona,
      nakarmiona, wesoła, naprawdę wszystko ok. Pomału i ze mnie opadło
      napięcie i już zupełnie na luzie wychodziłam do pracy, czego i Tobie
      życzę. A jakie fajne były powitania po moim powrociesmile
      Zobaczysz, będzie dobrzesmile
Pełna wersja