niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyście???

07.03.08, 23:02
Ciekawa jestem waszych opinii. Mam problem ze znalezieniem super
niani, a najlepsza oferta jaką do tej pory otrzymałam pochodzi od 22
letniej studentki pedagogiki. Powierzyłybyście dziecko osobie dużo
młodszej od siebie? Warto spróbować czy szukać dalej?
    • apolinary.laseczka Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 07.03.08, 23:17
      W życiu. Wszystko przez ten Internet. W necie można znaleźć takie rzeczy o
      opiekunkach, że włos na głowie się jeży.
      Mieliśmy podobny dylemat i ostatecznie zdecydowaliśmy się na żłobek. Pierwszy
      tydzień maluszek zniósł koncertowo. Oby tak dalej.
      Serdecznie pozdrawiam.
      • blanka.g1 apolinary ty to lubisz straszyć :( 07.03.08, 23:28

        • apolinary.laseczka Re: apolinary ty to lubisz straszyć :( 07.03.08, 23:45
          Zaraz tam straszyć. Po prostu wyraziłem opinię. Zresztą zauważ, że pomimo zastosowania sformułowania "W życiu", komentarz napisałem z pewnym dystansem.
          Poza tym głupio mi było napisać, że holenderskie żłobki są takie, iż delamat żłobek-opiekunka w zasadzie nie istnieje. I tak, jak widzę, zacząłem funkcjonować na tym forum jako holandiofob wink.
    • koza_w_rajtuzach Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 07:48
      Zaryzykowałabym. 22-latka to dorosła kobieta. Sama urodziłam córkę w wieku 21
      lat (jeśli od razu udałoby mi się zajść w ciążę, to urodziłabym rok wcześniej) i
      moje dziecko nie jest pokrzywdzone z racji posiadania młodej mamy. Jeśli to nie
      jest pusta tipsiara, a normalna, poważna osoba, to jej wiek nie powinien
      stanowić problemu.
    • osa551 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 09:50
      Ja zatrudniłam studentkę pedagogiki na 1-szym roku. Miała wtedy 20 lat. Z tym,
      że była to dziewczyna, która wcześniej znał ktoś z mojej rodziny. Nie miałam z
      nią nigdy żadnego problemu, przede wszystkim dlatego, że taka osoba nie ma
      swoich mądrości tak jak starsze panie, oraz dlatego że ma dużo siły, żeby
      zajmować się energicznym dzieckiem. Po 3 latach, jak moja córka szła do
      przedszkola poleciłam ją koleżance. Teraz znowu będę ja zatrudniać.
      Zatrudnianie opiekunki jest trochę jak loteria. Jeśli jest to osoba
      odpowiedzialna, to jej wiek nie powinien mieć dla Ciebie znaczenia.
    • mammajowa Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 09:56
      jeśli jest ok to tak. to nie wiek powinien decydować.
      • mama-zuzanki Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 13:54
        Nie wiek tu jest ważny, tylko podejście do dziecka!
        Sama pracowałam jako opiekunka,prywatnie i w przedszkolu miałam
        kontakt z osobami które opiekują się dziećmi i uwieżcie mi że nieraz
        te młode osoby mają lepszy kontakt z dziećmi. Starszym paniom często
        brakuje już energi i cierpliwości(broń boże nie mówie tu o
        wszystkich). Ja dała bym jej szanse a jeśli masz taką możliwość to
        zatrudnij ją w czasie kiedy jesteś jeszcze w domu , chociaż na pare
        godzin dziennie. Będziesz mogła ją lepiej poznać i zobaczysz jak
        radzi sobie z dzieckiem.
    • aloiw1985 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 14:33
      a dlaczego nie? Co zmienia wiek>/? jak ma byc to osoba skrzywiona to
      bedize i taka ktora ma 40 lat - nie widze sensu dyskryminowania
      tylko przez wiek. Tak jak jedna z poprzedniczek napisala- to loteria
      jelsi masz trafic na ekstra opiekunke to trafisz nawet jakby miala
      miec 18 lat.
      moj przyklad.
      Mieszkamy na stale za granica. Oglosilam sie na necie jekis czas
      temu ze potrzebuje nani do 15 mies dziecka. Miala to byc dziewczyna
      z Polski ktora chce zarobic na wakacjach- dwa mies. Zglosilo sie
      parenascie dziewczyn w roznym wieku od 18 do 25 lat. Z wszystkimi
      rozmawialismy przez tel. pozniej osobista rozmowe przeprowadzila
      moja kol mieszkajaca w Polsce- jest psychologiem. "wygrala"19latkasmile
      Przyleciala. sprawdzila sie przez miesiac w stu procentach w drugim
      mies jako niania wyjechala z nami na cypr- mowi ze los sie do niej
      usmiechnal bo poza tym ze zarabia -zwiedza, a ja zawsze powtarzam ze
      to ja mialam ogromne szczescie trafiajac na nia a nie na jakas
      psychopadke, ktora nas okradnie i tyle. W tym roku takze przyjezdza.
      <Mieszka z nami.
    • limmar Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 15:25
      Niektóre 22-latki bywają rozsądniejsze niż starsze kobiety. Nie wiek ma tu
      znaczenie. (Ale ja ogólnie boję się zostawić dziecko z kimś obcym i nigdy tego
      nie zrobiłam.)
      • magda1237 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 15:53
        Ja mam opiekunkę w wieku 20 lat. Myślę że nam rodzicom łatwiej się
        dogadać z młodymi osobami, poza tym młode mają więcej energii,
        pomysłów. Tyle dziewczyn na forum pisze jak ciężko im się dogadać z
        rodzicami, teściami w kwestiach dotyczących wychowania, karmienia
        dzieci, dlatego że osoby starsze często mają swoją wizję i ciężko je
        przekonać do naszych. Oczywiście nie zawsze tak musi być. Ja mam już
        drugą opiekunkę (pierwsza 21 lat, druga 20) przy czym "na próbę"
        brałam i młodsze i starsze i z tymi drugimi ciężej mi było się
        dogadać. Do obecnej się trochę zraziłam (zorientowałam się, że
        podaje małej parówki, danonki, paluszki) ale jesteśmy po rozmowie i
        mam nadzieję, że będzie ok, choć nie ukrywam że podpadła. W innych
        kwestiach (zaangażowanie, własna inwencja, pomysły na zabawę) widzę,
        że jest w porządku.
        Myślę, że nie wiek jest istotny tylko charakter człowieka
    • linda6 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 08.03.08, 21:14
      Moim starszym synkiem gdy miał 5 miesiecy opiekowała się dziewczyna w wieku 22
      lata. Wprawdzie jest to moja siostra ale wiem że każdym innym dzieckiem
      opiekowała by się tak samo. Studiowała zaocznie pedagogikę i nie miała żadnego
      doświadczenia w opiece, dzięki temu skrupulatnie i bardzo dokładnie stosowała
      się do naszych wskazówek, i była bardzo oddana opiece. Pracowała u nas przez rok
      i byliśmy bardzo zadowoleni a synek ją uwielbiał. Potem mieliśmy nianię starszą
      panią, która notorycznie modyfikowała nasze zalecenia (np co do diety, planu
      dnia, spacerów itp), co w konsekwencji przyspieszyło naszą decyzję o przedszkolu.
    • kanaviosta Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 09.03.08, 01:34
      niemowlę powierzyłabym tylko osobie z dużym doświadczeniem z małym dzieckiem.
      pamiętam jak niepewnie się czułam w opiece nad córką przez pierwszy okres po porodzie. ale to było moje dziecko, instynktownie czułam co powinnam robić. nie sądze, by osoba tak młoda i bezdzietna była odpowiednią opiekunką dla niemowlęcia.
      a fakt, że jest studentką pedagogiki wcale nie świadczy jeszcze o jej kompetencjach.
      • kanaviosta Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 09.03.08, 01:38
        > niemowlę powierzyłabym tylko osobie z dużym doświadczeniem z małym dzieckiem.
        ważne jest przede wszystkim duże doświadczenie a nie wiek opiekunki.
        • anula_c Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 09.03.08, 08:56
          Zgadzam sie z przedmowczynia smile
          Ja mam 23 lata i dwojke dzieci, jedno bylo powaznie chore i daje
          sobie rade bez niczyjej pomocy, no moze poza męża. Wiec nie jest
          powiedziane ze mlode kobiety sa nieodpowiedzialne.
    • bck2008 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 09.03.08, 09:37
      Witam, ja miałam ten sam problem.Również 22 letania dziewczyna
      wydawała mi się najbardziej odpowiednia chociaż nie miała
      doświadczenia w opiece nad niemowlęciem (mój syn miał 6mies.)Ale
      zaryzykowałam, postawiłam na młodość, kreatywność i dobre chęci. I
      opłaciło się. Kasia wspaniale zajmuje się moim dzieckiem.Syn jest
      zadowolony, szybko przywiązali się do siebie, nauczyli siebie
      nawzajem.Ja i mój mąż jesteśmy BARDZO zadowoleni i nie wyobrażam
      sobie jakiejś starszej, doświadczonej niani, z bardzo często złymi
      nawykami.Pozdrawiam
      • saha_ra Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 09.03.08, 13:51
        dzięki dziewczyny. NIkt inny nie chce do mnie dorywczo przyjeżdżać,
        starsze panie szukają całoetatowego zajęcia, a duża część u siebie w
        domu. Także umówiłAM sie na spotkanie z tą studentką, zobaczymy. smile
        Ps. Co do złych nawyków, to prawda. Nianie emerytki bywają
        niereformowalne- np. w kwestii żywienia. Widzę co się dzieje u
        koleżanek. Te drożdżówki, chrupki, ciasteczka... nie wytrzymałabym
        nerwowo.
    • musam Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 10.03.08, 10:27
      Tez uwazam ze mloda to nie znaczy ze gorsza, te starsze sa czasami
      uparciuchami z nawykami nie do pokonania. Jedynym aspektem o ktory
      bym pomyslala jest ten:

      www.niania.pl/?link=forum&action=show&kat_id=79&wid=37217&oid=37217



      z tym ze poczytajcie z przymrozeniem okasmile
      Na tym portalu nie polecalbym szukac niani.
      • saha_ra Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 10.03.08, 13:27
        o matko, total w tym linku!!!! brrrrrrrr....
        Nie no seksbomby nie zatrudnię, męża też z nią nie zamierzam
        zostawiać. Sprawdziłam dane dziewczyny na Nasza-klasa.pl. Wygląda
        średnio, ma faceta. To chyba, ok. co? hahah...
        • musam Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 11.03.08, 10:11
          na tym linku mozna poczytac o jeszcze wielu innych "super
          nianiach" smile
          Ceny od 10/h w gore, a najchetniej nic do roboty, wyjscie na spacer
          to szczyt katorgi....itp
          • saha_ra Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 11.03.08, 22:19
            Wiesz ja obserwuję w 'realu" jak te panie pracują. Na spacery z
            wózkiem wychodzą.. dwie z kilkudziesięciu opiekunek zatrudnionych na
            moim osiedlu. Serio. Dobijające co? Ale przypuszczam, że rodzice
            oczekują od tych niań również prowadzenia domu i stąd nie starcza
            czasu na spacery.
            Była dziś u mnie ta dziewczyna. Miła, kulturalna. Ale dziecko
            popłakało się na jej widok. Głupia sprawa. Fakt faktem maluda
            ząbkuje i potem tez mi samej marudziła, ale spodziewałam się lepszej
            reakcji. Zaprosiłam więc dziewczynę na drugie podejście w piątek.
            zOBACZYMY.
            • musam Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 11.03.08, 22:52
              Zycze szczwscia, ja nie milalam go za duzo z nianiami (temat rzeka),
              chwilowo szczesliwie spedzam SAMA czas z dziecmi. Jezeli zdecyduje
              sie na ponownie pojscie do pracy , to chyba wybiore priv.
              przedszkole lub nianie z "monitoringiem" oczywiscie uprzedzajac o
              zainstalowanych kamerach.
              • andaba Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 12.03.08, 10:31
                Myślałam, że o 10-latkę chodzi...

                A co za różnica? Poza tym chyba łatwiej wyegzekwować coś od młodej niż od takiej która dzieci i wnuki odchowała, bo wie wszystko lepiej.
                • anula011 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 12.03.08, 13:44
                  Dziewczyny,
                  ja właśnie zakończyłam poszukiwania opiekunki, szukałam m.in. na dwukropku i o
                  zgrozo jak poczytałam pewne komentarze, zwłaszcza te których nadawcami były
                  studentki pedagogiki, to mi sie włosy zjeżyły i przez kilka dni nie mogłam dojśc
                  do siebie.
                  Postanowiłam że nie zatrudnie żadnej studentki a napewno juz wykluczone
                  studentki pedagogiki. Wiem że to uogólnianie ale naprawde, wierzcie mi te
                  komentarze mnie wyleczyły.
                  Zatrudniłam Pania na emeryturze do mojego 5,5 m-cznego synka.

                  pozdrawiam
                  • anula011 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 12.03.08, 13:47
                    przesyłam link to tych komentarzy, zaznaczam że to czytadło tylko dla ludzi o
                    mocnych nerwach
                    www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23317929,Warszawa_Dla_dziecka___Nianie,4-13.html
    • musam Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 13.03.08, 15:13
      Tutaj tez niezle komentarze:

      www.dwukropek.pl/2,74376,3100469,23329646,Warszawa_Dla_dziecka___Nianie,4-13.html

      • aniulka_ba Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 13.03.08, 17:22
        Za 1900 mogłabym pracować - jako nauczyciel tyle nie zarobię na stażu...
    • martiii1981 Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 13.03.08, 17:20
      Sama byłam opiekunką 1,5 rocznego dziecka mając niespełna 20
      lat.Wyjechałam jako Au-pair do Niemiec.Nie uważam ,abym była gorsza
      niż starsze odemnie koleżanki.Dawałam Jonaskowi dużo ciepła,a przy
      tym miałam masę energii na wspólne zabawy i spacerki.Głodny też nie
      chodził.Jeżeli jest to odpowiedzialna osoba to powinna się sprawdzić
      w roli opiekunki.Pozdrawiam!
      • saha_ra Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 13.03.08, 23:28
        no będziemy próbować. Ale najlepszą ofertę dostałam dziś na maila.
        Od....16-latki. Total. Z tymże na portalu Niania.pl są i 14letnie
        opiekunki, więc powiedzmy moglo byc jeszcze zabawniej.
        Ja rozumiem, że ktoś może kochać dzieci sam nim jeszcze będąc, ale
        opieka nad niemowlęciem to nie tylko ciu ciu i potrząsanie
        grzechotką. I w ogóle czy opłacanie nieletniej nie jest przypadkiem
        nielegalne?
        • aniulka_ba Re: niemowlę i młoda opiekunka - zaryzykowałybyśc 14.03.08, 07:47
          > I w ogóle czy opłacanie nieletniej nie jest przypadkiem
          > nielegalne?

          Jak nieletni ma skończone 16 lat, to może pracować, ale w niepełnym wymiarze
          godzin i nie na wszystkich stanowiskach, tak (w sporym uogólnieniu) mówi kodeks
          pracy.
Pełna wersja