wobbler 22.03.08, 15:11 Nie będę przepraszać za coś,co powiedział Bóg... www.naszdziennik.pl/index.php?typ=sw&dat=20080322&id=sw23.txt Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
demarta Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 15:13 wychodzi na to, ze człowiek jest doskonalszy od boga... człowiek tolerancyjny, a bóg nie. może niech zniesie dla samego siebie zakaz uprawiania seksu, to mu poziom frustracji opadnie i też tolerancji nieco od człowieka przejmie. Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Tolerancja jest 'niewygodna' 22.03.08, 15:31 toleruje sie cos z czym sie nie zgadza, nie popiera. Troche to zaklamane. To taki most laczacy postawe na tak i nie. Bardziej krytykowani sa ludzie, ktorzy nie 'popieraja' gejow niz sami geje. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Tolerancja jest 'niewygodna' 22.03.08, 15:39 > Bardziej krytykowani sa ludzie, ktorzy > nie 'popieraja' gejow niz sami geje. a czemu gejów mam krytykować? cóż mnie obchodzi ich styl życia? osobiście nie rusza mnie widzenie homoseksualizmu jako grzechu - są ludzie, którzy wierzą w grzechy, homo jest jednym z nich, no i ok jak mają życzenie, to mogą sobie publicznie takie opinie wygłaszać nawet bym się przeprosin za coś takiego nie domagała, bo i cóż z tego, że kobieta przeprosi, skoro wiadomo, że np. papież nie przeprosi rusza mnie natomiast pakowanie się ze swoimi osądami moralnymi w życie innych ludzi i wszelkie przejawy dyskryminacji z powodu czynników, które za nas natura wybiera i wtedy to jest dla mnie oszołomstwo, któremu media nie powinny większej uwagi poświęcać, bo tylko nakręcają całą sprężynkę obrońcom jedynej moralności Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Obie grupy ludzi krytykowane sa za swoje pogl 22.03.08, 15:55 homoseksualizm nie jest poglądem jest po prostu cechą osobniczą, tak jak np. kolor włosów, barwa głosu, wzrost, itp. mówienie, że homoseksualizm jest grzechem, ma dla mnie taką samą wartość jak twierdzenie, że rudowłose kobiety są grzeszne - no niby można takie wnioski wysuwać, ale z różnymi reakcjami rudowłosych i osób widzących to inaczej, trzeba się liczyć Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Wnioskuje, ze Pani Kern 22.03.08, 16:27 reprezentuje stanowisko wiary, ktora wyznaje. Tam widac homosekesualizm jest grzechem. I tyle. A czy ta religia sie nam podoba czy nie to juz inna kwestia. Odpowiedz Link Zgłoś
marychna31 Re: Tolerancja jest 'niewygodna' 22.03.08, 16:37 > toleruje sie cos z czym sie nie zgadza, nie popiera. Wydaje mi się, że toleruje sie coś, BEZ WZGLĘDU na to, czy sie to popiera czy nie. Innymi słowy, nie trzeba czegos "nie popierać", żeby móc wobec tego być tolerancyjnym. Odpowiedz Link Zgłoś
ankiol Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 15:31 gdyby bóg był tolerancyjny to nie byłby bogiem przecież każda religia to nakazy, przykazy i zakazy Odpowiedz Link Zgłoś
demonii.larua Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 15:30 "homoseksualizm jest grzechem i stanowi poważne niebezpieczeństwo dla społeczeństwa" Kiedy i gdzie Bóg tak powiedział? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 15:40 To nie mój Bóg tak powiedział, mój sobie takimi pierdołami jak, kto, z kim i w która dziurę, głowy nie zawraca. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 15:52 hmmm . jeśli się swoją wiarę opiera o Pismo Święte, to rzeczywiście w nim jest mowa o homoseksualiźmie jako grzechu. np. Sodoma i Gomora zostały przez Boga zniszczone z powodu braku w niej ludzi trzymających się bożych wytycznych, homoseksualizm wymienia się tam jako jedną z przyczyn bożego gniewu. Rozumiem ludzi, kórzy uważają taki sposob bycia za grzeszny. Rozumiem, że nie podoba się im nadawanie związkom homoseksualnym rangi równej malżeństwu, podobnie jak nie podobają się im zwiazki konkubenckie, które podciagnąć można pod grzech niemoralności. Co innego jednak tak uważać, a co innego gnębić czlowieka za to, że jest gejem. Co innego przyznać się publicznie, że się uważa homoseksualizm za grzech, a co innego nawoływać ludzi do "rozprawienia" się z tym grzechem. Może mi się nie podobać czyjś sposób bycia, ale nie mam prawa zatruwać nikomu życia w imię wlasnej filozofii. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 16:29 > hmmm . jeśli się swoją wiarę opiera o Pismo Święte, to rzeczywiście > w nim jest mowa o homoseksualiźmie jako grzechu. O zachowaniach homoseksualnych. O homoseksualnej orientacji już nie. Rozgraniczenie jest wyraźne. Czyli jeśli ktoś czuje pociąg do tej samej płci, ale się powstrzymuje od dania temu wyrazu, ma luz i pani Kern, mam nadzieję, bierze to pod uwagę. BTW Biblia jest zbiorem tak kosmicznych pomysłów na życie, że ja bym się głęboko zastanowiła, czy ufanie jej w kwestii homoseksualizmu ma jakiś sens. Ale to już insza inszość. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 17:09 Akurat takie rozgraniczenie jest mało istotne. Wątpię, aby osoby o orientacji homoseksualnej powstrzymywały się od współżycia przez wzgląd na słowo boże ... jak mamy okazję się przekonać, nawet bycie duchownym nie wplywa szczególnie na takie postanowienie. Homoseksualista, który się nie ujawnia, jest poza polem rażenia osób przeciwnych "zachowaniom homoseksualnym", bo owe osoby po prostu nie wiedzą, że to "wróg". A jakie kosmiczne pomysly masz na myśli? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 17:36 > Akurat takie rozgraniczenie jest mało istotne. Jest ogromnie istotne, o czym dalej. Nawet katechizm kk o tym wspomina. > Wątpię, aby osoby o orientacji homoseksualnej powstrzymywały się od > współżycia przez wzgląd na słowo boże ... Możesz wątpić, Twoje prawo. Ja natomiast nie wątpię, tak samo jak w to, że heterycy też potrafią powstrzymać się od współżycia. Dlaczego homoseksualiści mieliby być pod tym względem inni? Nie postrzegam homoseksualistów jako degeneratów, którzy nic nie robią innego, jak tylko się parzą, z kim popadnie. > Homoseksualista, który się nie ujawnia, jest poza polem rażenia osób > przeciwnych "zachowaniom homoseksualnym", bo owe osoby po prostu nie > wiedzą, że to "wróg". Sugerujesz, że ujawnić się można tylko uprawiając seks z partnerem publicznie, tak, żeby nikt nie przeoczył? Znaczyłoby to, że moja deklaracja 'jestem heteroseksualna' miałaby wartość dopiero wtedy, gdybym wypełniała małżeńskie obowiązki przy świadkach. > A jakie kosmiczne pomysly masz na myśli? Ot, choćby nowotestamentalny zakaz ubierania się w ciuchy przynależne płci przeciwnej (i nie chodziło tu o transwestytów). O starotestamentalnej konieczności oddalania się kobiet miesiączkujących poza wioskę/obóz nie wspomnę. Sęk jednak jest w innym miejscu i myślę, że z tego powodu raczej nie spotkam się z chrześcijaninem w żadnym punkcie. Biblię traktuję nie jako zbiór natchnionych tekstów (swoją drogą fatalnie świadczyłyby one o Najwyższym), ale jako odzwierciedlenie epoki, poglądów poszczególnych pisarzy i ich aktualnego stanu ducha, zapotrzebowania społecznego itd. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 18:02 "Nie postrzegam homoseksualistów jako degeneratów, którzy nic nie robią innego, jak tylko się parzą, z kim popadnie." Kompletnie, nie o to mi chodzi. Może się zagalopowalam, może i są osoby o tak silnej wierze, ze z chwilą odkrycia w sobie sklonności ku tej samej płci przysięgają sobie życie bez seksu - wówczas jakby nie ma problemu, tak? "Sugerujesz, że ujawnić się można tylko uprawiając seks z partnerem publicznie, tak, żeby nikt nie przeoczył?" Ciekawa interpretacja Nie, nie sugeruję. Czy o tym, ze ktoś jest homoseksualista dowiadujesz się w trakcie uprawiania przez tę osobę seksu? Wątpię. Kilku homoseksualistow znam, a żadnego nie zlapaląm na seksie. Aby polityk jeden z drugim mógł wyruszyć na swoją "świętą wojnę", to musi znać wroga, czyż nie? Bo jeśli o Boga chodzi, to akurat tutaj deklaracja bądź nie znaczenia nie ma. Bog sobie poradzi sam. Dla Ciebie Biblia jest zbiorem podań, legend i anegdot, ale pweności mieć nie możesz, czy masz racje. Być może ta lekceważona przez Ciebie 'świętość" biblii wcale nie jest od czapy. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 18:17 > Może się zagalopowalam, może i są osoby o tak silnej wierze, ze z > chwilą odkrycia w sobie sklonności ku tej samej płci przysięgają > sobie życie bez seksu - wówczas jakby nie ma problemu, tak? Wedle KK problem nadal pozostaje, tylko skala mniejsza. > Nie, nie sugeruję. Czy o tym, ze ktoś jest homoseksualista > dowiadujesz się w trakcie uprawiania przez tę osobę seksu? Wątpię. > Kilku homoseksualistow znam, a żadnego nie zlapaląm na seksie. Tu się zgodzę. Za daleko wyszłam z interpretacją. > Dla Ciebie Biblia jest zbiorem podań, legend i anegdot, ale pweności > mieć nie możesz, czy masz racje. Być może ta lekceważona przez > Ciebie 'świętość" biblii wcale nie jest od czapy. Mój racjonalizm nie pozwala mi traktować Biblii jako zbioru prawd objawionych. Ręki Bożej w niej nie widzę, ale ludzką - jak najbardziej. Myślę jednak, że w tej kwestii Bóg sobie również sam poradzi. Ze mną i moim sceptycyzmem. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 17:25 brawo dla niej za to że nie przeprosiła nawet gdy tysiące ludzi by ją ukamieniowało Odpowiedz Link Zgłoś
sniyg Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 18:00 A jak Sally i jej podobni tłumaczą dlaczego Bóg stworzył homoseksualistów? Czy też uważają, że człowiek dokonuje swobodnego wyboru własnej orientacji seksualnej, ot tak z czysto ułańskiej fantazji. Odpowiedz Link Zgłoś
lila1974 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 18:10 Adam i Ewa byli stworzeniami doskonalymi, z chwilą, gdy sprzeciwili się Bożej woli i sięgnęli po owoc poznania dobra i zla, doskonałość zostałą im odebrana. Mogę zatem zalożyć, że "odmiany" w orientacji seskualnej są wynikiem owej niedoskonałości. Bog dal pewne normy i na zasadzie ich przestrzegania odsiewa ludzi wiary od bezbożnikow. Czyli, jeśli ktoś odkryje w sobie skłonności ku tej samej płci, a powstrzyma się od uprawiania seksu, to ok, a jeśli nie, to nie ok. No, tylko tak moglabym sobie to wytlumaczyć, ale generalnie dla mnie samej jest to teoria mocno naciągana Odpowiedz Link Zgłoś
moninia2000 Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 18:28 Tak..ja w ogole "kocham" takie teorie...albo ta o nadludziach i podludziach... Prawda?Lubimy sie dzielic, powolujac sie na cos co...sami stworzylismy. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Brawo Sally Kern! 22.03.08, 19:47 Jak już siegamy do Starego Testamentu, to zrozumiem, że zwolenniczki Sally jakiejśtam poprą ją równie chętnie, jak kobieta poderżnie gardło swojemu dziecku, bo powie, że "Bóg tak chciał"? Albo jak Wasz małżonek porzuci Was dla młodszej, bo powie, że niestety, nie powiłyście mu męskiego potomka? No ale o czym ja mówie, Wy na pewno urodziłyście. Odpowiedz Link Zgłoś