Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-)))

25.03.08, 08:45
A to przecie moja ulubienica:


wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1,80269,5052720.html

Pomysł deczko poroniony, nieprawdaż? I to mówię ja, morgen, która
pożegnała się z dziewictwem w 21 roku życia tongue_outPPP
No ale umówmy się, że do tego czasu rączek na kołdrze nie
trzymałam... z moim temperamentem chybabym się udusiła wink
    • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 08:55
      no nie wiem, moze warto sie zastanowic
      pietnastoletnia kolezanka mojej siostry jest w ciazy
      i to nie z rowniesnikiem bynajmniej - kiedy slysze takie kwiatki tez jestem za tym
      inna sprawa, ze fakt, o ktorym wspomina izdebski - ze dziewczynka moze zona
      zostac juz w wieku lat 16 a chlopiec jednak pozniej jest dla mnie razycym
      przejawem dyskryminacji i nierownosci wobec prawa
      • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 08:57
        moofka napisała:

        > no nie wiem, moze warto sie zastanowic
        > pietnastoletnia kolezanka mojej siostry jest w ciazy
        > i to nie z rowniesnikiem bynajmniej - kiedy slysze takie kwiatki
        tez jestem za
        > tym
        > inna sprawa, ze fakt, o ktorym wspomina izdebski - ze dziewczynka
        moze zona
        > zostac juz w wieku lat 16 a chlopiec jednak pozniej jest dla mnie
        razycym
        > przejawem dyskryminacji i nierownosci wobec prawa
        >


        ale powiedz mi czy jakikolwiek zakaz, limit wiekowy zmienilby cos w
        zyciu tej 15letniej corki kolezanki?bo ja mysle ze niezaleznie od
        zakazu i tak teraz bylaby w tej ciazy.

    • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 08:56
      no ale jak to beda sprawdzac chcialabym wiedziec?
      przymusowe badania dziewczyn czy pilnuja dziewictwa?
      • morgen_stern Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 08:57
        A poza tym, jak to sobie wyobrażacie? 16-latka prześpi się z
        rówieśnikiem i chłopak pójdzie do poprawczaka? wink Jak to niby ma
        działać, bo nie wiem.
        • malila Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:01
          morgen_stern napisała:

          > A poza tym, jak to sobie wyobrażacie? 16-latka prześpi się z
          > rówieśnikiem i chłopak pójdzie do poprawczaka? wink

          Chyba razem by tam poszli. Tak jak w sprawie sprzed roku bodajże:
          oskarżano nieletnich, że się nawzajem rozpijaliwink)
      • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 08:59
        wiadomo, ze tak jak dotychczas, kiedy sie beda rowiesnicy po katach szczypac to
        im nikt nic nie zrobi
        ale juz na przyklad dwudziestoletnia gnojki, dla ktorych taka naiwna a
        wyrosnieta badz co badz pietnastka czy szesnastka na dyskotece jest latwym lupem
        do pobzykania bez gumy moze beda mialy sie na bacznosci, jesli brzuch
        gimnazjalistki bedzie dowodem przestepstwa
        • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:06
          naiwna?????????
          Moofka, widzialam na wlasne oczy pietnastki czy szesnastki ktore
          wygladaly na dobrze rozwiniete dwudziestki i tak samo sie
          zachowywaly. A umiejetnosci seksualne w malym paluszku i swietny
          bajer na 20paro letnich naiwniakow co to uwierza ze ona maja ponad
          dwadziescia lat.
          • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:18
            18_lipcowa1 napisała:

            > naiwna?????????
            > Moofka, widzialam na wlasne oczy pietnastki czy szesnastki ktore
            > wygladaly na dobrze rozwiniete dwudziestki i tak samo sie
            > zachowywaly.

            dziewczynka o ktorej pisze tez ubrana jest odwaznie, wyrosnieta duza i pomalowana
            ale to ciagle jeszcze dziecko
            teraz dodatkowo pokrzywdzone, a wraz z nia pokrzywdzone bedzie jej dziecko
            bo to ze dziewczynki w tym wieku chca sie podobac i eksperymentuja, a ze
            dorastaja i sa atrakcyjne seksualnie nie znaczy sa sa juz gotowe do wspolzycia
            taki skrot myslowy ktory tu prezentujesz przypomina tlumaczenie gwalciciela -
            sama chciala, krotka kiecke miala
            jezeli rodzice nie potrafia ochronic swoich corek przed tym (w opisanym
            przypadku matka na saksach i ojciec bog we gdzie, a dziecko rozpaczliwie szukalo
            odrobiny czulosci i akceptacji)
            to nie mam nic przeciwko temu, zeby robilo to prawo


            A umiejetnosci seksualne w malym paluszku i swietny
            > bajer na 20paro letnich naiwniakow co to uwierza ze ona maja ponad
            > dwadziescia lat.
            • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:23
              nie tlumacze nie usprawiedliwiam, po czesci sie z Toba zgadzam
              niemniej malolaty oszukuja co do swojego wieku i to skutecznie
            • croyance Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 27.03.08, 13:50
              Moja znajoma miala przyjaciolke, ktorej syn byl w moim wieku -
              traktowala go jak dzieciaka i wyobrazala sobie, ze jeszcze sie nie
              interesuje dziewczynami i takie tam. I kiedys - mialam wtedy 18 lat -
              poszlam po cos do znajomej, i ona akurat tam byla. Bylam akurat
              elegancko ubrana, na obcasach, podmalowana, z teczka. Pogadalysmy -
              ona patrzyla na mnie w szoku, a kiedy wychodzilam, uslyszalam, jak
              mowi z przerazeniem: to dziewczynki w tym wieku TAK wygladaja? big_grin
          • bea.bea Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:20
            zgadzam sie w 100 % i dodam jeszcze, jedno....

            15 letnia dziewczyna jest gorsza od 20sto letniego chłopaka.....
            nie wspomne ,ze 1000 razy bardziej napalona od swojego meskiego rówiesnika...
            • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:21
              no tak, a jak suka nie da to pies nie wezmie
              a porzadne dziewczyny sie nie puszczają
              i jeszcze sama chciala

              kobiety i matki
              madre i sprawiedliwe smile
              • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:24
                moofka napisała:

                > no tak, a jak suka nie da to pies nie wezmie
                > a porzadne dziewczyny sie nie puszczają
                > i jeszcze sama chciala
                >

                czyli chlopak ma zadac od kazdej poznanej dziewczyny dowodu
                tozsamosci??????????
                > kobiety i matki
                > madre i sprawiedliwe smile
                • ciociacesia wypadałoby 25.03.08, 13:53
                  i pewnie by to robił gdyby groziło cos za niedopełnienie tegoz
                  obowiazku.
                  ja tam jak miałam watpliwosci sie wcale nie krepowałam i zagladałam
                  • croyance Re: wypadałoby 27.03.08, 13:52
                    Ale bedzie rynek na falszywe ID. Wesze niezly biznes smile
              • bea.bea Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:24
                ja nie uogulniam, ze wszystkie to puszczalskie...ale ty tez nie uogólniaj ,że
                wszystkie to porzadne....

                codziennie wsiadam na przystanku z grupa gimnazjalistek, chyba zeczywiscie mam
                problemy ze zrozumieniem rozmów które prowadzą..smile

    • morgen_stern Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:01
      Ech... ale to jest właśnie takie katolickie myślenie... no
      wybaczcie, katoliczki.. Zamiast uświadamiać, propagować
      antykoncepcję, bezpieczny seks, to lepiej zakazywać, karać - kto
      uwierzy, że nastki nabuzowane hormonami będą dziewictwo do
      osiemnastki lub do ślubu trzymać? Nie twierdzę, że takowych nie
      będzie, ale statystyka i natura jest nieubłagana wink
      • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:13
        morgen_stern napisała:

        > Ech... ale to jest właśnie takie katolickie myślenie... no
        > wybaczcie, katoliczki.. Zamiast uświadamiać, propagować
        > antykoncepcję, bezpieczny seks, to lepiej zakazywać, karać

        nie, nie zamiast
        obok
        bo nikt mi nie powie, ze seks nie niesie zagrozenia dla nastolatkow -
        nieodpowiedzialnych dzieciakow w gruncie rzeczy
        niesie
        podobnie jak alkohol na przyklad, jest i zakaz i uswiadamianie, a jednak bardzo
        znikomy procent jest za to karany,
        tyle, ze wraz z silna kampania przeciwko dokonuja sie zmiany w swiadomosci
        spolecznej
        i tu widze glowny cel i korzysci
        nie wolno sprzedawc nieletnim, nie wolno rozpijac nieletnich itd
        podobnie wraz z pomyslem sowinskiej dorosle chlopy wiedzialyby, ze nie moga
        bezkarnie bzykac malolat
        one zas wiedzialyby, ze przekraczają pewna granice
        dla mnie skandalem jest to, ze na lamach pism dla nastolatkow bravo czy inne
        uwteirdza sie ich w przekonaniu, ze seks pietnastolatki jest czyms ok i ze ma
        prawo do orgazmu, a jak go nie ma, to trzeba probowac inaczej tongue_out
        to w takiej atmosferze wlasnie dziewczyna ktora dowod odbiera bedac dziewica
        czuje sie jak kosmitka


        - kto
        > uwierzy, że nastki nabuzowane hormonami będą dziewictwo do
        > osiemnastki lub do ślubu trzymać? Nie twierdzę, że takowych nie
        > będzie, ale statystyka i natura jest nieubłagana wink
        >
        • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:22

          > dla mnie skandalem jest to, ze na lamach pism dla nastolatkow
          bravo czy inne
          > uwteirdza sie ich w przekonaniu, ze seks pietnastolatki jest czyms
          ok i ze ma
          > prawo do orgazmu, a jak go nie ma, to trzeba probowac inaczej tongue_out
          > to w takiej atmosferze wlasnie dziewczyna ktora dowod odbiera
          bedac dziewica
          > czuje sie jak kosmitka
          >

          to nie tylko zalezy od bravo czy innych pism. Wazna jest rola
          rodzicow, autorytetow i tego jak dziewczyna sama siebie szanuje.
          Ja tez czytalam bravo i dziewczyne jako 15 latka i rzeczywiscie tam
          propaguja mozna powiedziec seks nieletnich. Doradzaja jak osiagac
          orgazm albo zrobic dobrze chlopakowi, zamiast uswiadamiac ze warto
          poczekac.
          Czytalam bravo, ba pare razy bylam namawiana przez chlopakow, ba
          nawet kolezanki w LO mnie wysmiewaly bo bylam jedna z ostatnich w
          klasie. Ale zrobilam to wtedy kiedy sama chcialam ( 18lat),czyli
          mozna podjac wlasna decyzje. Ale mi wpajano ze mam sie szanowac,
          poza tym za duzo czasu spedzalam z chlopcami by nie wiedziec o co im
          chodzi i jak traktuja potem takie latwe dziewczyny. Nie wierzylam po
          prostu w milosc deklarowana mi przez 16 - 18 latka.
          • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:26
            o to to smile
            bo ty bylas madra, bo wiedzialas
            bo mialas wsparcie i autorytety
            ale masa dziewczynek ich nie ma
            wrecz przeciwnie, funkcjonuja w srodowiskach, gdzie wczesna inicjacja i
            przygodny seks jest ok
            dla mnie to niesie jedynie zagrozenia
            choroby, streczenie, niechciane ciaze i gwalty na imprezach
            przy prawnym zakazie i aktywnej kampanii przeciwko bedzie oczywiste, ze to nie
            jest do konca ok
            i jesli udaloby sie uniknac choc kilku takich przypadkow, o ktorym pisze, to juz
            duzy sukces jest
            nikt nie bedzie scigal zakochanych siedemnastolatkow po parkach przypuszczam
            • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:28
              moofka napisała:

              > o to to smile
              > bo ty bylas madra, bo wiedzialas
              > bo mialas wsparcie i autorytety
              > ale masa dziewczynek ich nie ma
              > wrecz przeciwnie, funkcjonuja w srodowiskach, gdzie wczesna
              inicjacja i
              > przygodny seks jest ok
              > dla mnie to niesie jedynie zagrozenia
              > choroby, streczenie, niechciane ciaze i gwalty na imprezach
              > przy prawnym zakazie i aktywnej kampanii przeciwko bedzie
              oczywiste, ze to nie
              > jest do konca ok
              > i jesli udaloby sie uniknac choc kilku takich przypadkow, o ktorym
              pisze, to ju
              > z
              > duzy sukces jest
              > nikt nie bedzie scigal zakochanych siedemnastolatkow po parkach
              przypuszczam


              Moim zdaniem niemozliwe. Po prostu niemozliwe. Do osiagniecia, do
              sprawdzenia, do wyegzekwowania.
              Kwestia zalezna wylacznie do rodzicow i srodowiska. Nie kazdy
              odpowiednie ma? No nie kazdy? I co z tego? Co mozna zrobic?
              Nic.
              • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:29
                no dobrze, skoro tak, w jakis sposob sprawdza sie ten przepis, ktory funkcjonuje
                obecnie?
                • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:32
                  moofka napisała:

                  > no dobrze, skoro tak, w jakis sposob sprawdza sie ten przepis,
                  ktory funkcjonuj
                  > e
                  > obecnie?


                  ktory przepis? ten o zakazie uprawiania seksu z osoba ponizej lat 15
                  czy ten o tym ze 16 letnia dziewczyna moze wstapic w zwiazek
                  malzenski a chlopiec musi miec 18 lat?
                  Pierwszy -wcale.Drugi -nie mam bladego pojecia
            • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:30
              moofka, czemu piszesz tylko o dziewczynach? A chłopcy to co? Seksu nie uprawiają?
              • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:32
                dlatego, ze koszty glupiego seksu na ogol wieksze ponosza dziewczynki
                • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:34
                  To może zająć się też wychowaniem synków. Bo te ciąże to z powietrza się nie biorą.
                  • 18_lipcowa1 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:40
                    kropkacom napisała:

                    > To może zająć się też wychowaniem synków. Bo te ciąże to z
                    powietrza się nie bi
                    > orą.


                    no tak ale co sie stalo to sie nie odstanie, moofka ma racje -
                    trzeba uswiadamiac obie plcie, ale jednak dziewczynki bardziej bo to
                    one ponosza konsekwencje seksu bardziej niz chlopcy.
                    po prostu musza zdawac sobie sprawe z tego ze jak cos sie stanie to
                    wiekszosc spadnie na nie . oj oby sie jeszcze udalo zeby przestaly
                    tak wierzyc chlopakom ktorym czesto chodzi tylko jedno.....


                    a co do roznic wiekowych...
                    Jakos bardziej jako normalny jawi mi sie zwiazek 17 latki powiedzmy
                    i chlopaka lat 26. Bo nie wydaje mi sie zeby chlopak w tym wieku
                    parl tylko seks. Oczywiscie i to sie zdarza, ale facet w tym wieku
                    najczesciej ma za soba juz zwiazki, seks i byc moze nie tylko tego
                    oczekuje od dziewczyny, ba w razie co - predzej zapewni wsprawcie i
                    pomoc niz taki mlodziaczek lat 16
                    bardziej boje sie nieodpowiedzialnych ,pryszczatych ,nabuzowanych
                    hormonami malolatow ktorzy nie maja pojecia do to jest
                    nieodpowiedzialnosc niz tych starszych facetow ktorzy wspolzyja z
                    malolatami ( bez skojarzen o pedofilie prosze, mowie o dobrze
                    rozwinietych psychicznie i fizycznie dziewczynach )
                    • bea.bea Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:46
                      z fizjologicznego punktu widzenia, dziewczynkom, tak tego seksu nie potrzeba jak
                      chłopcom...
                      wiec tych biedaków rece bola, a o prawdziwej ....smile...sie marzy....i ombinuje
                      jakby tu umoczyc..smile

                      moze warto wziąc przykład z dawnych czasow..gdy ojciec nabuzowanego małolata
                      prowadził do burdelu..smile
                      zaciesniały sie relacje, ojca z synem...niejedna naiwna małolatka w ciąze nie
                      zaszla..a i panienka pare groszy zarobiła..smile
                      • sir.vimes ?????? 25.03.08, 19:00

                        > z fizjologicznego punktu widzenia, dziewczynkom, tak tego seksu nie potrzeba ja
                        > k
                        > chłopcom...
                    • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:47
                      Oczywiście że to dziewczyna ponosi większe konsekwencje. Ale dość mam już
                      bagatelizowania nieodpowiedzialnych zachowań chłopaków i ich rodziców którzy nie
                      widzą problemu. Albo inaczej, widzą problem tylko nie u swojej latorośli.
                      • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:57
                        o czym ty piszesz? jakiego bagatelizowania?
                        • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:04
                          Znam wiele rodzin gdzie syn prowadzi nieodpowiedzialne życie seksualne (nie
                          martwi się o zabezpieczenie, zmienia dziewczyny jak rękawiczki). A rodzina ma
                          tylko jeden komentarz: bo te puszczalskie dziewczyny za nim biegają. W razie
                          wpadki bagatelizuje się winę chłopaka a problemem obarcza w całości dziewczynę.
                          • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:08
                            ano widzisz i jak taki buhaj rozbuhany bedzie wiedzial, ze mu dziewczny ponizej
                            18 tknac nie wolno, bo moze go za to kara spotkac, to moze bedziemy mieli kilka
                            nieszczesc mniej na swiecie?
                            skor mu tego matka nie powie, ze jest gnojem, to przynajmnej paragraf bedzie
                            a 18-latka jest juz na ogol madrzejsza niz 16 latka
                            wiem, bo tez bylam
                            • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:15
                              Paragraf to jedno a jego egzekwowanie to drugie. Będzie kolejny martwy przepis.
                              Kto doniesie o seksie własnych dzieci żeby potem zostać ukaranym?
                              • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:16
                                dlaczego wlasnych?
                                rodzice na ogol dowiaduja sie na koncu smile
                                • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:27
                                  To kto będzie donosił? Nauczyciele? Ksiądz?
                                  • moofka Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:30
                                    ale dlaczego donosil?
                                    czy ktos musi koniecznie donosic, zeby sklepikarze wiedzieli, ze nie wolno im
                                    sprzedac gnojkom piwa na przyklad?
                                    • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:33
                                      To jak chcesz egzekwować to prawo? Myślisz że wystarczy zapis i nastolatkowie
                                      przestaną chodzić do łóżka?
    • bea.bea Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:07
      przy obnizajacym sie wieku inicjacji..nalezało by chyba zamiast wstydzic sie
      mowic o seksie, zacząc wiecej o nim mówic...\

      zamiast mówic ze nie wolno, pokazywać jak mozna...
      by ten małoletno seks byl swiadomym wyborem, i do tego bezpiecznym...

      albo proponyje nowy biznes...pasy cnoty...dla obojga płci...

      albo pomysłu somalijskie..moze nie wyzynać dziewczynom sromu, ale przy urodzeniu
      zaszywac...i odprowac w 18 urodziny...takie narodowe swieto...się z tego zrobi...
      jak pierwsza komunia, takie odprucie..smile
    • karola1008 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:08
      He, he. Kodeks rodzinny i opiekuńczy przewwiduje, ze 16 letnia
      kobieta może zawrzeć związek małżeński. Czy pani rzecznik ma jakiś
      pomysł, jak kontrolować, by nie uprawiała z męzem seksu przed
      ukończeniem lat 18?
      Wcale nie jestem za szybką inicjacją seksualną. Sama dziewictwo
      straciłam w wieku poźniejszym niż Morgen smile)). Podejrzewam, że w
      moim roczniku byłam Ostatnią Dziewicą Na Świecie Wśród KObiet Nie
      Składających Ślubów Czystości(no, może Przedostatniąsmile)). Ale gdybym
      się dowiedziała, że mój 17-letni syn lub 17-letnia corka uprawiają
      seks, to bym raczej w przerażenie nie wpadła. Chyba, że uprawialiby
      bez zabezpieczenia. Osobiście uważam, że np. 15-16 lat to na seks
      trochę za wcześnie, ale nie aspiruję do tego aby moje poglądy prawem
      się stały. Przepis nie do wyegzekwowania.
      • croyance Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 27.03.08, 13:56
        Nie lamcie sie, dziewczyny, jak mialam prawie 22 lata (21 i 1/2) jak
        przestalam byc dziewica, i w dodatku moj pierwszy facet byl totalnym
        debilem. Z perspektywy czasu widze, ze trzeba bylo jednak;
        a) czekac wlasciwego faceta troche dluzej
        b) bzyknac sie z kimkolwiek kilka lat wczesniej

        Bo czekac do 21 roku zycia i zrobic to z idiota - no, troche zal.
    • wobbler Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:14
      To głupia i niedouczona kobieta,która nie wie co mówi.
      Prawo nie może być niespójne,zatem 17-latka mordercy nie można by sądzić jak
      dorosłego,bo korzysta z praw dziecka.
      Czyli jeżeli sprawcą gwałtu np.na mnie (pomarzyć...) bedzie 17-latek,to pójdzie
      na 2 tygodnie do poprawczaka i po sprawie?
      Albo-chłopak,który tydzień temu ukończył 18 lat idzie do łóżka z
      dziewczyną,której brakuje tygodnia do tej magicznej daty.I co,jest pedofilem?
      Huehuehue....
      To jest bzdurny pomysł niemożliwy do realizacji.
      Nie wiem po co to w ogóle nagłaśniać.Powinno sie tą kobietę usunąć z życia
      politycznego,bo ona nie ma o tym pojęcia.
      • bea.bea Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:16
        ona jest jawnym przykladem osoby cierpiacej na syndrom niedopchniecia..smile

        za duzo mysli o seksie..smile
        • kropkacom Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:27
          Niedługo sama myśl o seksie będzie karalna smile) Zamiast zająć się uświadamianiem
          zaczynają karać. Paranoja.
    • denea Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:25
      Rozumiem że nie ma już problemu niedożywienia dzieci, przemocy
      domowej, złego prawa, które chroni kata a ofiary uciekają pod most i
      tak dalej, skoro ta kretynka p..przy spokojnie głupoty ?
    • iwles Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 09:36


      Bardzo cwane wybrnięcie z obowiązku wdrożenia zajęć z "przygotowania
      do życia w rodzinie". No bo po co? Skoro prawo to reguluje ?
      Zakaz - koniec i kropka.
      Niezła podkładka, gdyby kiedykolwiek komukolwiek przyszedł do głowy
      pomysł edukacji seksualnej ... hehehehehe
      • wobbler Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:32
        Od edukacji seksualnej są rodzice-nie szkoła.
        • iwles Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 12:19

          wobbler napisała:

          > Od edukacji seksualnej są rodzice-nie szkoła.


          od uczenia pacierza tym bardziej.
          • marychna31 trafna uwaga:)) nt 26.03.08, 08:03

    • dirgone Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 10:50
      Pani DurnoSowińska bardzo pewnie by chciała, żeby prezerwatywy i inne środki
      antykoncepcyjne były sprzedawane jedynie za okazaniem dowodu. Na pewno wtedy
      byłoby mnie seksu wśród młodzieży oraz mniej młodocianych ciąż, hehe.
    • reteczu Ośmiesza się baba 25.03.08, 11:02
      po raz kolejny zresztą.
      Niech pozakłada wszystkim dziewczynkom poniżej 18 r. ż. pasy cnoty,
      siurki powiąże na supełki, a w dniu ukończenia przez nich 18 lat w
      urzędzie gminy niechże będzie komisyjne odpiłowanie pasa cnoty i
      rozwiązanie siurka.

      Nie popieram ciąż dziewczynek nastoletnich, ale uważam, że
      uchwalanie rozporządzeń zakazujących seksu nieletnim absolutnie nic
      nie zmieni.
      • andaba Re: Ośmiesza się baba 25.03.08, 12:30
        No tak, więzienia w tym kraju świecą pustkami, trzeba je kimś zapełnić. Najprościej licealistami. Wykrywalność wzrosnie, statystyki sie poprawią.
        Czy naprawde nie ma bata tę kretynkę? Niech ja ktos wyrzuci w końcu i zastąpi kimś normalnym.
    • rita75 Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 13:56
      Niepokojace jest to, ze babe szczegolnie jedna dziedzina interesuje.
    • sakada Re: Dawno nie było nic o Sowińskiej ;-))) 25.03.08, 14:00
      Kolejny świetny pomysł tej debilki. Młodzież uprawia seks i będzie to robić niezależnie od zakazów. Z resztą kto miałby to sprawdzać i w jaki sposób? Do kosza z tym wytworem chorego umysłu.
    • triss_merigold6 Genialne 25.03.08, 18:34
      Paczcie państwo, parę dni bez netu a tu taka perła.
      Tak, tak, na pewno zakaz powstrzyma małolatów przed bzykaniem się z
      rówieśnikami.
    • kotbehemot6 Pójdżmy dalej... 25.03.08, 18:44
      całowity zakaz kontaktów seksualnych osób nie będących w związku sakramentalnym
      , a w kontaktach małżeńskich należy opublikować broszurkę pozycji jedynie
      dozwolonych i słusznych amen.Aaa i sex tylko w dniach płodnych-celem mienia
      dziatek zboczone baby!!!!!!!!!!!!!!!smile)))))
    • gaja78 słuchałyście "Za i przeciw" w Trójce ? 27.03.08, 13:31
      Jeden ze słuchaczy zwrócił uwagę na pewien ważny aspekt całej sprawy: seks osoby
      pełnoletniej z nieletnią. Podał radykalny przykład starszego pana uwodzącego
      15-latkę. I miał cholera rację. Taki starszy pan uwodzący młodą, naiwną,
      NIEPEŁNOLETNIĄ nastolatkę powinien być pociągnięty do odpowiedzialności.

      Może warto się zastanowić, czy zmiany proponowane przez panią Sowińską nie
      miałyby przypadkiem całkiem pozytywnych skutków. Wiadomo, nastolatki i tak będą
      się bzykać i tak. Czy będzie istniał zakaz czy nie. Ale jeśli osoba pełnoletnia
      namówi nastolatkę do uprawiania seksu, to będzie można tego dorosłego pociągnąć
      do odpowiedzialności... I może to trochę odstraszy tzw. "sponsorów". Może ...

      Oczywiście domyślam się że motywacje pani Sowińskiej są z lekka odmienne. Ale
      IMHO warto się zastanowić czy samo przestawienie barierki seksualnego współżycia
      nie przyniesie wymiernych korzyści.

      Ktoś zaproponował w radiu analogię (niezbyt szczęśliwą swoją drogą w wydźwięku)
      do sprzedaży alkoholu nieletnim: karany jest ten co sprzedaje, a nieletni
      kupujący praktycznie większych konsekwencji nie odczuje. W przypadku współżycia
      z osobą nieletnią mogłoby być podobnie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja