Współżycie po porodzie?

01.09.03, 17:57
No właśnie ...
Minęły 4 miesiące od porodu i nic...
Przestaliśmy współżyć jak byłam w 7 miesiącu ciąży, bo mąż już nie chciał.
A teraz nie wiem. Dzieko w nocy budzi się co 1,5-2 godziny, jestem
zmęczona.Najdłużej spi po kąpieli tak gdzieś od 20-23, no ale wtedy dla męża
ważniejszy jest internet lub telewizja...
Nie pomagają rozmowy a na jakąś wyszukaną prowokacje nie mam siły. O 22 to
jedyne czego pragnę to spać spać spać!!!!
Pocieszcie mnie i powiedzcie ze to minie i unormuje się. Jak jest u was?
iksusia
    • mamusiaolusia1 Re: Współżycie po porodzie? 01.09.03, 18:12
      U mnie to samo, katastrofa a nawet gorzej, bo mój mąż odmówił seksu w czasie
      całej ciąży. Był tak spięty, że to nie miało sensu. Teraz oczywiście ma apetyt
      a ja nic a nic. Wieczorem myślę tylko o spaniu, a rano jestem tak
      nieprzytomna, że cudem nie upuszczam własnego dziecka. Oczywiście w nocy
      wstaję tylko ja....
    • kassik Re: Współżycie po porodzie? 01.09.03, 21:31
      Myślę, że wszystko pomału sie unormuje. Podczas całej ciąży kochaliśmy się bez
      oporów. Po urodzeniu dziecka łóżko kojarzyło mi się tylko ze spaniem. Na dobrą
      sprawę tak jest do dzisiaj (mały skończył rok). Z reguły nie palę się teraz do
      seksu (chociaż udało nam się powołać na świat drugą dzidzię - poród w
      styczniu smile)) ale bywają dni kiedy to ja zaczynam a mąż jest zachwycony, że
      wreszcie nie musi mnie namawiać.
    • basha Re: Współżycie po porodzie? 03.09.03, 22:10
      No niestety lipa z tym seksem. Ja też już prawie 4 mce po porodzie i z chęciami
      krucho. Oskarżałam o to cerazette. Już miałam nawet przestać brać ale to chyba
      jakaś psychiczna blokada no i fizyczna.
      • magiszon Re: Współżycie po porodzie? 04.09.03, 21:20
        U mnie to samo, totalna klapa, prawie 4 miechy po porodzie i miesiąc przed -
        nic, też biorę Cerazette, cholera wogóle tego nie skojarzyłam z tymi pigułkami,
        a może tak jak piszecie to blokadka... miejmy nadzieję, że szybko wrócimy
        do "normy".
        Trzymajcie się ciepło
        Magda
        • kassik Re: Współżycie po porodzie? 04.09.03, 21:21
          Nie brałam Cerazette ale słyszałam, że faktycznie może powodować spadek chęci,
          więc to może jednak to a nie blokada??
          • esteel Re: Współżycie po porodzie? 04.09.03, 23:09
            Haja,
            ja jestem 3 mce po porodzie i jak przed porodem bylam tygrysica to teraz nawet
            mla wiewiorka nie jestem.... W nocy wstaje do karmienia co 1,5 - 2 h , wiec
            jestem padnieta. Do tego mam jeszcze jakies dolegliwosci poporodowe drobne co
            mnie zniecheca skutecznie. Oprocz tego karmie piersia i wtedy libido zazwyczaj
            zanika. Poza tym jak mam pozwolic dotknac mezowi moich piersi jak mleko z nich
            moze wyciec w kazdej chwili? Romantyczny weekend z dzieckiem skonczyl sie tym
            ze dziecko zaczynalo plakac w kulminacyjnych momentach albo wpatrwalo sie we
            mnie. EEEEEEE do niczego. Maz tez specjalnie si nie naprasza, tez albo tv albo
            komputer. E.
          • fra_mauro Re: Współżycie po porodzie? 04.09.03, 23:14
            Witam w "Klubie Abstynentki" wink
            Zdaje sie,ze to matka-natura niektore z nas tak urzadzila. Chodzi o to, abysmy
            maximum sil poswiecily nowonarodzonym i nie powolywaly zbyt wczesnie na
            swiat "konkurencji". I ja wierze,ze sie wszystko ulozy i skonczy sie ta cala
            asceza. 3 majcie sie !
Pełna wersja