indianerka
26.03.08, 13:14
Wczoraj wyczytałam w telegazecie o 14-miesięcznym niemowlaku pobitym
przez matkę. Dziecko ma złamaną kość udową i pełno śladów bicia na
ciele. Dlaczego matki katują swoje dzieci? Czyżby nie kochały? A
może to już choroba psychiczna... Co z tym zrobić i czy wogóle coś
się da zrobić, jak pomóc takiemu dziecku i jak walczyć z
bezdusznością i obojętnością sąsiadów. Policja nie pomaga,
przyjeżdżają ale jak nikt ich do mieszkania nie wpuści to nie wejdą
i koszmar trwa... A cierpi najmniejsze, bezbronne, najmniej winne...
Aż płakać się chce...