wpadka-jak sie zachować?

02.04.08, 14:31

mieszkam z mężem u moich rodziców 2 godz temu naszla m,nie wielka ochota na seks (jak nigdy,az maz sie zdziwił)no i gdy byliśmy w połówie wchodzi moja mama. zrobiło mi sie strasznie glupio maż zdążył tyłek nakryć kocem. w sumie naga nie byłam co nie zmienia faktu ze sie zawstydzilam. mama powiedziała tylko weszłam bez pukania bo mala szyszałam ze sie smieje. maz mowi ze panikuje i zachowuje sie jak dziecko. nie wiem czy powinnam coś powiedziec mamie czy nie bo zawsze pukali az do dzisiejszego feralnego popoludnia. czy udac ze nic sie nie stało?
    • marzeka1 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:39
      "mieszkam z mężem u moich rodziców"- BŁĄD.
      • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:44
        błąd?? nie każdego stać na własne mieszkanie
    • chicarica Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:40
      Co się martwisz, mama ma nauczkę żeby na przyszłość nie włazić bez pukania wink
      Mąż, jak rozumiem, był Twój własny? wink
      • madziaaaa Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:44
        a dziecko to się śmiało na widok Was uprawiających seks?
        • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:46
          sęk w tym że mała ma 10m-cy i spała w wóżeczku, a chichi by nasze
      • montechristo4 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:47
        a mnie zastanowiło co innego. Czy dobrze zrozumiałam, że mam weszła
        do pokoju, bo słyszała, że mała się śmieje? Mała, czyli małe
        dziecko? I kochaliście się przy dziecku?
        • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:50
          mama weszła bo słyszała ze sie smieje mała ale to nie była nasza córcia tylko ja sie smiałam, coreczka spała w wózku
          • ibulka Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 17:48
            mpt.pp2507 napisała:

            > mama weszła bo słyszała ze sie smieje mała ale to nie była nasza córcia tylko j
            > a sie smiałam, coreczka spała w wózku

            i uprawiacie seks przy dziecku? świetny pomysł! smile))
            jak długo? aż zacznie pytać co robicie?

            uncertain
            • ik_ecc Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 18:05
              ibulka napisała:

              > i uprawiacie seks przy dziecku? świetny pomysł! smile))
              > jak długo? aż zacznie pytać co robicie?

              Bez przesady. Pomysl osobnego pokoju dla dziecka czy chowania sie z
              seksem przed dziecmi jest wymyslem naszej kultury. Przez tysiaclecia
              nikt sie tym nie przejmowal (oraz nie przejmuje obecnie w wieeeeeelu
              inych kulturach) i jakos rasa ludzka nie wymarla z traumy
              spowodowanej podejrzeniem rodzicow w trakcie.

              Ja tez uprawiam seks przy dziecku, poki co 2,5 roku. Wiem kiedy spi
              mocnym snem, a nawet jakby sie obudzila, to tez nie zrobilabym
              histerii. Seks mamy raczej spokojny co prawda, bez wiekszych
              wrzaskow i wyczynow gimnastycznych...
              • ibulka Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 18:13
                ik_ecc napisała:

                > ibulka napisała:
                >
                > > i uprawiacie seks przy dziecku? świetny pomysł! smile))
                > > jak długo? aż zacznie pytać co robicie?
                >
                > Bez przesady. Pomysl osobnego pokoju dla dziecka czy chowania sie z
                > seksem przed dziecmi jest wymyslem naszej kultury. Przez tysiaclecia
                > nikt sie tym nie przejmowal (oraz nie przejmuje obecnie w wieeeeeelu
                > inych kulturach) i jakos rasa ludzka nie wymarla z traumy
                > spowodowanej podejrzeniem rodzicow w trakcie.
                >
                > Ja tez uprawiam seks przy dziecku, poki co 2,5 roku. Wiem kiedy spi
                > mocnym snem, a nawet jakby sie obudzila, to tez nie zrobilabym
                > histerii. Seks mamy raczej spokojny co prawda, bez wiekszych
                > wrzaskow i wyczynow gimnastycznych...


                a pozwoliłabyś swojemu małemu dziecku oglądać pornole w telewizji albo internecie?
                • gryzelda71 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:03
                  Jak dziecko śpi to chyba nic nie widzi jak myślisz?
                  • ibulka Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 23:59
                    gryzelda71 napisała:

                    > Jak dziecko śpi to chyba nic nie widzi jak myślisz?

                    myślę, że jęki, śmiechy i inne odgłosy seksu mogą dziecko obudzić, tak jak
                    każdego innego człowieka. i wtedy co?
                    seks nie jest dla dzieci, oglądanie seksu - także w wykonaniu rodziców - również.
                    • gryzelda71 Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 09:04
                      A jak się już obudzi to co takiego zobaczy?Przytulonych rodziców?ło matko trauma
                      na całe życie...
                      • ciociacesia co ty gryzelda 03.04.08, 09:44
                        przeciez rodzice robia to jak na pornolach... z zachowaniem
                        wszystkich reguł z takiego filmu - głosne jeki, po kolei wszystkie
                        pozycje i koniecznie finał na twarzy rozradowanej partnerki smile
                        • ibulka Re: co ty gryzelda 03.04.08, 20:20
                          ciociacesia napisała:

                          > przeciez rodzice robia to jak na pornolach... z zachowaniem
                          > wszystkich reguł z takiego filmu - głosne jeki, po kolei wszystkie
                          > pozycje i koniecznie finał na twarzy rozradowanej partnerki smile


                          a, niekoniecznie smile
                          no ale seks to nie tylko przytulanie, nie?
                      • ibulka Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 20:19
                        gryzelda71 napisała:

                        > A jak się już obudzi to co takiego zobaczy?Przytulonych rodziców?ło matko traum
                        > a
                        > na całe życie...

                        no jeśli Wy podczas seksu tylko się przytulacie, to współczuję smile
                        • gryzelda71 Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 21:10
                          Przyjęłam wyrazy współczucia.
            • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:49
              albo czytasz bez zrozumienia albo nie wiem! córka spała wiec nas nie widziała, zresztą ma 10 miesiecy wiec jak myślisz coś by powiedziała? zastanów się!
              • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:49
                odnośnik do ibulki
              • kotbehemot6 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:51
                jak bobniedydy, czy nikt nie uprawiał sexu przy niemowlakach???? Bez
                przesady...śpiące niemowlę, bardzo dużo widzi, ma pojęcie o seksie i relacjach
                miedzy dorosłymi ludzmi i z pewnościa bedzie zadawać setki pytań....moze jednak
                troche realizmu
              • ibulka Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 00:00
                mpt.pp2507 napisała:

                > albo czytasz bez zrozumienia albo nie wiem! córka spała wiec nas nie widziała,
                > zresztą ma 10 miesiecy wiec jak myślisz coś by powiedziała? zastanów się!

                może nic by nie powiedziała, ale to nie znaczy, że nie mogłaby się przestraszyć
                na przykład. to takie naturalne dla dziecka, że tatuś rzuca się po mamusi, a
                mamusia jęczy, dziecko nie rozumie o co chodzi w łóżkowych harcach.
                • dlania Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 08:28
                  ibulka napisała:

                  > mpt.pp2507 napisała:
                  >
                  > > albo czytasz bez zrozumienia albo nie wiem! córka spała wiec nas nie widz
                  > iała,
                  > > zresztą ma 10 miesiecy wiec jak myślisz coś by powiedziała? zastanów się!
                  >
                  > może nic by nie powiedziała, ale to nie znaczy, że nie mogłaby się przestraszyć
                  > na przykład. to takie naturalne dla dziecka, że tatuś rzuca się po mamusi, a
                  > mamusia jęczy, dziecko nie rozumie o co chodzi w łóżkowych harcach.
                  >

                  Ibulka , wyluzuj, może nie wszyscy uprawiaja seks tak głosno jak Ty z mężemwink
                  Ja mieszkałam z męzem i dzieckiem w jednym pokoju do czasu, aż mała skończyła 3
                  lata - rozumiem, że na ten czas powinnam w ogóle zaprzestać uprawiania ohydnego
                  i spaczającego umysł śpiacego niemowlaka seksu?
                  Seks jest tak naturalny jak sikanie, jedzenie, spanie - to nasza cywilizacja
                  uczyniła z niego tajemnego demona i owoc zakazany, czego najlepszym przykładem
                  jest sposób myslenia Ibulki (bez urazy).

                  A teraz zagadka historyczna z mojego regionu: chata półkurna z końca XIX wieku,
                  pomieszczeń mieszkalnych - jedna, 16-20-metrowa. W koncie łoże rodzicielskie
                  (niewielkie), obok łoża kołyska, pod ścianami ławy, dzieci sztuk 6-7,
                  upchniętych w nocy w nogach łózka rodziców, w kołysce i na ławach.
                  Pytanie: skąd sie wzięły dzieci?
                  • gaja78 Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 10:04
                    dlania napisała:

                    > Ibulka , wyluzuj, może nie wszyscy uprawiaja seks tak głosno jak Ty z mężemwink

                    Popieram tongue_out
                    Przy śpiącym dziecku można uprawiać seks tak, żeby dziecka nie obudzić. I masę
                    przyjemności można z tego mieć wink

                    > A teraz zagadka historyczna z mojego regionu: chata półkurna z końca XIX wieku,
                    > pomieszczeń mieszkalnych - jedna, 16-20-metrowa. W koncie łoże rodzicielskie
                    > (niewielkie), obok łoża kołyska, pod ścianami ławy, dzieci sztuk 6-7,
                    > upchniętych w nocy w nogach łózka rodziców, w kołysce i na ławach.
                    > Pytanie: skąd sie wzięły dzieci?

                    No jak skąd ? Bociek przyniósł tongue_out
                  • ibulka Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 20:25
                    dlania napisała:

                    > Ibulka , wyluzuj, może nie wszyscy uprawiaja seks tak głosno jak Ty z mężemwink


                    noo, może masz rację...? big_grinDDDD


                    > Seks jest tak naturalny jak sikanie, jedzenie, spanie - to nasza cywilizacja
                    > uczyniła z niego tajemnego demona i owoc zakazany, czego najlepszym przykładem
                    > jest sposób myslenia Ibulki (bez urazy).


                    bez urazy wink
                    nie myślę w ten sposób, ale faktycznie może to trochę tak wyglądać. uważam, że
                    dla dzieci seks jest owocem zakazanym, i dziecko nie powinno widzieć seksu, ani
                    w wykonaniu parki w pornolu, ani w wykonaniu rodziców.
            • mathiola Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 15:18
              przecież pisze że spała
    • elza78 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:44
      coz, mysle ze malzenstwo chyba ma prawo uprawiac seks, wrecz jest to raczej
      normalna sprawa, blad mamy ze weszla bez pukania, to ona sie wstydzic powinna wink
    • zuzanka79 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:44
      A z czego chcesz się tłumaczyć? Z tego, że macie prawo do
      prywatności i do intymności , nawet gdyby się waliło i paliło a wy
      bylibyście przy dziecku, to Twoja mama nie miała czego szukać w
      waszej sypialni, przynajmniej nie powinna tam wchodzić bez pukania i
      usłyszenia, że może wejść. Tak na marginesie, to Twoja mama powinna
      wiedzieć, że jak mała się śmieje, to krzywda jej się nie dzieje, a
      wy we dwoje to na pewno różańców nie odmawiacie wink
    • jak_matrioszka Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:46
      Mysle ze ostatnia rzecza, jakiej Twoja mama sobie teraz zyczy, jest
      przypomnienie sytuacji.
      A tak naprawde: czy cos sie stalo? Mamie sie wpadka przydazyla, nie Wam, juz sie
      wytlumaczyla, koniec i kropka.

      • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:48
        no chyba macie rację, ale i tak czuje dyskomfort
        • bsl Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 14:51
          następnym razem , drzwi na klucz zamknij wink
          • gabrysia5 Re: nie kumam ??? 02.04.08, 15:00
            Z czego chcesz się tłumaczyć.Przeciez to normalne,ze małżeństwo
            uprawia seks.No cóż przydarzylo sie i już.uważam,że nikt nie musi
            sie wstydzić.Mama wchodząc pewnie była ciekawa co tak rozsmieszyło
            10 m-czne dziecko, że tak sie fajnie smieje.Nie miała pewnie zamiaru
            was sprawdzać czy robic za przyzwoitke.Macie dziecko, a twoja mama
            wie skąd się biorą dzieci.Daj sobie spokój z jakimis wyrzutami,
            normalna sprawa.
          • sylwiawkk Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:06
            nas te kiedzđ nakryla ale meza mama i od tamtej pory wolala nas juz
            ze schodow i nie wchodzila na gore
    • malgra Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 15:09
      normalnie czyli albo przejść nad tym do porządku dziennego albo obrócić sytuację
      w żart.
    • ankiol Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 15:38
      Zapomnieć o całej sprawie bo nic wielkiego sie nie stało, a Ciebie to bocian
      przyniósł? Nie ma co wyolbrzymiać sprawy, bądźmy dorośli.
      • patssi Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 16:22
        mogłaś wyjśc po wszstkim..uśmiechnąć się do mamy i powiedzieć...a mogło być tak fajnie...jesteś dorosła..mama też..mogła zapukać..teraz już będzie wiedziała smile
        • verdana Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 16:51
          Normalnie. Mama chyba nie sadziła, ze dziecko przyniósł Wam bocian?
          Wpadkę zaliczyla mama, nie Wy i to ona teraz siedzi i zastanawia
          się, jak się zachować.
    • ma_dre Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 17:34
      o boszzzzz! na twoim miejscu spalilabym sie ze wstydu!!! Nie masz innego wyjscia
      jak udawac ze calego zajscia po prostu nie bylo... tak bedzie dla wszystkich
      najwygodniej. A jak juz ochloniesz to pedem do sklepu i kup jakis zamek do tych
      nieszczesnych drzwi!!! Wszyscy beda wdzieczni za to rozwiazanie. Nie rozumiem
      jak mogliscie do tej pory o tym nie pomyslec.
      • ciociacesia nie znasz tego dreszczyka emocji? 02.04.08, 17:42
        ze moze rodzice wejda i bedzie chryja? nie uprawiało sie seksu przed
        slubem w domu tesciów, co? wink
      • mpt.pp2507 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:53
        zamek jest w drzwiach ale to był taki spontan ze nie pomyślałam zresztą mama była na dole i sprzątała, zresztą teraz jade po mężą do pracy skończymy co zaczełiśmy w południe ale już przy zamkniętych drzwiach smile))
    • 18_lipcowa1 eee nie mieszkac z rodzicami? 02.04.08, 17:52
    • kotbehemot6 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 18:10
      Myślę sobie,ze mama jakos przeżyje fakt,ze jej córka po ślubie majc dziecko
      uprawia sekssmile a sytuacja jest bardziej krepująca dla mamy niż dla was, i pewnie
      następnym rzem zapuka...zachowaj się jak dama i nie wracaj do wpadki(waszej mamy
      a nie twojej i męża)
      • patssi waszej mamy? 02.04.08, 18:14
        następnym rzem zapuka...zachowaj się jak dama i nie wracaj do wpadki(waszej mamy

        > a nie twojej i męża)

        waszej mamy ? czyjej mamy? mamę ma się jedną...i jest to mama autorki wątku
        • kotbehemot6 Re: waszej mamy? 02.04.08, 18:18
          > waszej mamy ? czyjej mamy? mamę ma się jedną...i jest to mama autorki wątku

          ale zrozumiałas o kogo chodzi?? to fantastycznie..dla przypomnienia, zięc zwykle
          mówi do swojej teściowej "mamo"...tak sobie domniemałam,ze i w tym wypadku tak
          jest...grunt,ze wiadomo o kogo chodzi.
          • ib_k Re: waszej mamy? 02.04.08, 18:58
            Ibulka ty nie przesadzaj! Oczywiście że "pornoli" jak napisałaś nie
            pozwoliłabym dziecku oglądać ale od zwykłego seksu z partnerem do
            pornografii droga daleka!

            Wolę żeby dzieci zobaczyły na ekranie "spokojny"stosunek dwojga
            kochających się ludzi niż rzeź zwierząt czy "mordobicia"
            • ibulka Re: waszej mamy? 03.04.08, 00:02
              ib_k napisała:

              > Ibulka ty nie przesadzaj! Oczywiście że "pornoli" jak napisałaś nie
              > pozwoliłabym dziecku oglądać ale od zwykłego seksu z partnerem do
              > pornografii droga daleka!


              a pozwoliłabyś dziecku oglądać filmy, w których uprawia się seks? bez dzikich
              orgii, ale normalnie, na widoku. ot, zwykły film 'dla panów'.
              • ib_k Re: waszej mamy? 03.04.08, 10:09
                ibulka napisała:
                > a pozwoliłabyś dziecku oglądać filmy, w których uprawia się seks?
                bez dzikich
                > orgii, ale normalnie, na widoku. ot, zwykły film 'dla panów'.


                Odpowiedź na swoje pytanie masz w moim wcześniejszym poście
                A właściwie dlaczego "dla panów" a "dla pań" nie?
                • ibulka Re: waszej mamy? 03.04.08, 20:27
                  ib_k napisała:

                  > ibulka napisała:
                  > > a pozwoliłabyś dziecku oglądać filmy, w których uprawia się seks?
                  > bez dzikich
                  > > orgii, ale normalnie, na widoku. ot, zwykły film 'dla panów'.
                  >
                  >
                  > Odpowiedź na swoje pytanie masz w moim wcześniejszym poście
                  > A właściwie dlaczego "dla panów" a "dla pań" nie?


                  dlatego, żeby głupi miał materiał na pytanie smile

                  a dlaczego playboy jest ogólnie uważany za gazetę dla panów, a dla pań już nie?
                  • ib_k Re: waszej mamy? 03.04.08, 22:25

                    > ibulka napisała:
                    > > A właściwie dlaczego "dla panów" a "dla pań" nie?
                    >
                    >
                    > dlatego, żeby głupi miał materiał na pytanie smile
                    >
                    > a dlaczego playboy jest ogólnie uważany za gazetę dla panów, a dla
                    pań już nie?

                    No cóż...przywaliłaś mi... auć,
                    Prezentujesz inteligencję gołębia
                    Pozdrawiam
                    • ibulka Re: waszej mamy? 03.04.08, 22:38
                      ib_k napisała:

                      >
                      > > ibulka napisała:
                      > > > A właściwie dlaczego "dla panów" a "dla pań" nie?
                      > >
                      > >
                      > > dlatego, żeby głupi miał materiał na pytanie smile
                      > >
                      > > a dlaczego playboy jest ogólnie uważany za gazetę dla panów, a dla
                      > pań już nie?
                      >
                      > No cóż...przywaliłaś mi... auć,
                      > Prezentujesz inteligencję gołębia
                      > Pozdrawiam


                      hm, może być gołąb. nie błysnęłaś tym tekstem tak bardzo, jak chciałaś. nie w
                      moich oczach przypadkiem, no ale cóż... na pewno ci na tym nie zależało wink

                      ja również pozdrawiam smile)))
              • gaja78 Re: waszej mamy? 03.04.08, 10:09
                ibulka napisała:

                > a pozwoliłabyś dziecku oglądać filmy, w których uprawia się seks? bez dzikich
                > orgii, ale normalnie, na widoku. ot, zwykły film 'dla panów'.

                Ja pozwalam.
                • ibulka Re: waszej mamy? 03.04.08, 20:28
                  gaja78 napisała:

                  > ibulka napisała:
                  >
                  > > a pozwoliłabyś dziecku oglądać filmy, w których uprawia się seks? bez dzi
                  > kich
                  > > orgii, ale normalnie, na widoku. ot, zwykły film 'dla panów'.
                  >
                  > Ja pozwalam.
                  >

                  a ile lat ma dziecko?
          • patssi :DDD 02.04.08, 22:08
            no moja mamusia zięcia posiada i nie mówi on do niej per mamo tylko po imieniu,ale zaznaczam z szacunkiem..tak sie umówili bo z czasem może "stać się" różnie tongue_out,ja do moich teściów mówię też po imieniu..i to powoduje,że traktuje ich raczj jako przyjacół a nie rodzinkę tongue_out
            • kotbehemot6 Re: :DDD 03.04.08, 09:39
              patssi napisała:

              > no moja mamusia zięcia posiada i nie mówi on do niej per mamo tylko po imieniu,
              > ale zaznaczam z szacunkiem..tak sie umówili bo z czasem może "stać się" różnie
              > tongue_out,ja do moich teściów mówię też po imieniu..i to powoduje,że traktuje ich racz
              > j jako przyjacół a nie rodzinkę tongue_out

              i bardzo dobrze,co nie zmienia faktu,ze zwyczajowo zięć i synowa do tęsciowej
              mawiaja mamo, i robienie z tego jakiegos zarzutu ,prawie jak naruszenie
              swiętości jest..przesadzone????Zwłaszcza,że zupełnie nie o tym wtek i wiadomo o
              kogo chodzi.
              tyle.smile
              • dlania Re: :DDD 03.04.08, 09:44
                kotbehemot6 napisała:

                > patssi napisała:
                >
                > > no moja mamusia zięcia posiada i nie mówi on do niej per mamo tylko po im
                > ieniu,
                > > ale zaznaczam z szacunkiem..tak sie umówili bo z czasem może "stać się" r
                > óżnie
                > > tongue_out,ja do moich teściów mówię też po imieniu..i to powoduje,że traktuje ic
                > h racz
                > > j jako przyjacół a nie rodzinkę tongue_out
                >
                > i bardzo dobrze,co nie zmienia faktu,ze zwyczajowo zięć i synowa do tęsciowej
                > mawiaja mamo, i robienie z tego jakiegos zarzutu ,prawie jak naruszenie
                > swiętości jest..przesadzone????Zwłaszcza,że zupełnie nie o tym wtek i wiadomo o
                > kogo chodzi.
                > tyle.smile

                Zaczepka ZUPEłNIE OD czapy. Wyglada to tak, jakby Patssi wykorzystała pierwsza
                lepsza okazję do tego, żeby pochwalic sie, jakie to nowoczesne zwyczaje panują w
                jej rodziniewink Naszym mamom (mojej i męża) chybaby sztuczne szczęki wypadły,
                jakbysmy któregos pieknego dnia zaczęli mówic do nich po imieniuwink))
                • patssi Re: :DDD 03.04.08, 15:06
                  sami zaproponowali taki rozwiązanie żeby nie wprowadzać sztucznej atmosfery :p i ja sie nie chwalę...bo nasze relacje mają niewiele wspólnego w nowoczesnościa smile,ale dziwi mnie stwierdzenie nasza mama ?
                  "nasza mama" może powiedzieć rodzeństwo, nie małżeństwo tongue_out

                  nie czepiam się tongue_outp
                  pozdrawiam
                  • dlania Re: :DDD 03.04.08, 20:47
                    patssi napisała:

                    > sami zaproponowali taki rozwiązanie żeby nie wprowadzać sztucznej atmosfery :p
                    > i ja sie nie chwalę...bo nasze relacje mają niewiele wspólnego w nowoczesnościa
                    > smile,ale dziwi mnie stwierdzenie nasza mama ?
                    > "nasza mama" może powiedzieć rodzeństwo, nie małżeństwo tongue_out
                    >
                    > nie czepiam się tongue_outp
                    > pozdrawiam

                    No widzisz, a ja mówię do mojego męża "twoja mama" jak chcę sie na nią
                    poskarżyćwink)) Normalnie ona jest jednak nasza wspólnawink Każdy ma jak lubiwink))
    • kol.3 Re: wpadka-jak sie zachować? 02.04.08, 20:14
      Szczerze mówiąc nie wyobrażam sobie, żeby mi ktoś tak wchodził do
      sypialni bez pukania...Zero intymności. Koszmar, współczuję.
    • 18_lipcowa1 ogolnie to zenada jakas. 02.04.08, 21:04
      no ale....
    • gaja78 Re: wpadka-jak sie zachować? 03.04.08, 10:11
      Normalna sprawa. Nie ma powodu do wstydu z waszej strony. Mama ma nauczkę,
      więcej bez pukania nie wejdzie smile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja