Czy byłyście karmione piersią czy butelką?

04.09.03, 15:31
czysta ciekawość przeze mnie przemawia tym razem...

ciągle w wątkach o wyższości jednego nad drugim spotykam się z kategorycznym
twierdzeniem, jakoby w latach 70 karmiono głównie butelką, bo takie wtedy
panowało przekonanie

urodziłam się w 71 roku, moja siostra w 74, niemąż z bratem też w
okolicach... na własny użytek zrobiłam w dodatku małą sondę wsród znajomych w
podobnym wieku (szeroko pojęte okolice trzydziestki), wychowanych w mieście
(o ile ma to znaczenie) - NIKT z nas nie był karmiony butelką, większość
leciała na cycku przez ładnych parę miesięcy, niektórzy nawet pierwsze
urodziny przy cycku świętowali

fakt - nowe pokarmy wprowadzano znacznie wcześniej, dopajano i tak dalej, ale
cycek i tak był i trzymał się mocno

mamę własną podpytałam o podstawy ideologiczne - ano żadnych podstaw
ideologicznych nie było, po prostu panowało powszechne przekonanie, że dzieci
karmi się piersią (?????)

no więc jak to jest z tymi latami 70? czy to zbieg okoliczności, czy kolejna
niezupełnie zgodna z rezczywistością prawda absolutna? czy może tylko w
Łodzi, Warszawie i Ełku tak było?

UWAGA - to nie jest zaczątek dyskusji o wyższości jednego nad drugim, jeno
sonda uliczna smile powiedzcie, jak to u was było
    • wieczna-gosia Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 15:35
      lata 70 jak najbardziej- butelka z humana (z pewexu!!!)
      • sugar_mama_danielcia Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 15:40
        Oczywiscie, ze butla. Dzien po moich narodzinach lekarz powiedzial mojej
        mamie, ze nie ma mleka i raczej miec nie bedzie. Wiec butla poszla w ruch.
        Pare miesiecy temu jak maly mi sie urodzil i mleko nie pojawilo sie do dnia
        trzeciego musialam znosci mamy 'dobre rady', ze ona nie miala mleka wiec i ja
        tez pewnie nie. I ze jak w pierwszej dobie po urodzeniu nic z cycka nie leci
        to trudno, ale trzeba dokarmiac.....

        Sugar
        • bmuzyka Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 11.09.03, 17:02
          Moja siostra '65 butelka w regularnych odstępach czasu, choćby się dziecko z
          głodu darło... + odrobina cycka (tylko 1 miesiąc, ale 'obok' butelki),
          ja '70 trzy miesiące na cycku + butelka (równolegle), ale traktowana z większym
          luzem, czyli na żądanie
      • agusiakraj Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 16:19
        Urodzilam sie w 1976r. a moja siostra 1978r. - obie bylysmy karmione butelka.
        Moj maz urodzil sie 1976r. a jego brat 1980r. i oboje byli na butli.
        Agnieszka-mama Michalka(18.02.2003r.)
        • olenka12 Do Agusia 05.09.03, 01:18
          Agusia,
          Fajna sprawa bo ja te urodziłam się w 76 a mój brat 78. Mam chłopczyka z maja
          2003 roku a brat dziewczynkę z sierpnia. A jak u twojej siostry? Tak z
          ciekawości.
          Mnie mama karmiła piersią 3 miesiące a brata tylko 2 tygodnie.
        • monamati Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 19.09.03, 14:20
          rocznik 75 karmiona pierwsze 2 tygodnie na cycku,potem (mama przyjmowała
          antybiotyk z powodu zapalenia piersi) już tylko butelka w regularnych odstępach
          czasu.brat rocznik 77 -6 miesięcy cycka (szczęściarz),mąż rocznik 75 tylko
          butla.Swojego synka w sytuacji analogicznej( zapalenie piersi w 2 tygodniu po
          urodzeniu i konieczny antybiotyk) nadal karmiłam pirsią ale może teraz leki są
          inne.pozdrawiam wszystkich karmionych i karmiących piersią.
      • ahjp Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 11.09.03, 18:48
        ja mialam humene zamawiana z apteki smile a potem mleko zageszczane
        budyniem, "cyckowych" rowiesnikow nie mam
    • skarolina Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 15:38
      Ja rocznik 73, karmiona piersią przez 2 tygodnie, potem butelką, bo tak
      lepiej. Mąż rocznik 74, karmiony piersią przez 6 tygodni, potem butelką, bo
      pokarm się skończył, a i tak butelką lepiej. Z tego co słyszę od poprzedniego
      pokolenia (przyszywane ciotki, znajome itd.), prawie nikt nie karmił piersią,
      bo butelka była dla dziecka lepsza.
      Może to kwestia położenia geograficznego??
      pozdrawiam z Wrocławia,
      skarolina
      • adasari Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 16:10
        70.Karmiona butlą,bo mama nie miała pokarmu.Teraz sie zastanawiamy czy go nie
        miała,czy z braku pomocy.Poza tym panowało powszechne przekonanie o przewadze
        naturalnego pokarmu.
        Były laktatoria.Mama opowiada,że przychodziły pielęgniarki do matek i prosiły o
        trochę mleka dla wcześniaków.Zdaje się,że mleko szło do jednego gara i było
        sterylizowae.Zresztą tak działo się chyba do końca lat 80.

        Nie zapominajmy o jednym jeszcze.Kiedyś nie było urlopów tak długich jak teraz
        i mama po kilku tygodniach wracała do pracy,co też wpływało na karmienie.

        Poza tym znam osoby,które były karmione piersią.
    • mamusiaolusia1 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 16:05
      Ja, rocznik 76, mój mąż rocznik74, siostra 81, tylko butla, oczywiście i
      celiakii nikt nie słyszał, kaszki manne i biszkopty szły jak woda!! Aha..
      wszczyscy jesteśmy zdrowiutcy smile
      • adasari Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 16:23
        A propos celiakii,to właśnie dlatego,ze nikt o niej nie słyszał przechodziłam
        potworne męki leczona na co innego.
        smile
    • libra.alicja Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 16:06
      Początek lat 70-tych, Wrocław, mamy z wyższym wykształceniem.
      Ja kilka tygodni piersią, potem butelką. Wpis w mojej książeczce zdrowa przy
      wypisie ze szpitala: noworodek karmiony naturalnie 7x, dokarmiać mieszanką II,
      od 3 tygodnia soczki.
      Mąż właściwie od początku butlą, bo mama miała malutko pokarmu, ale (jest
      lekarką) uparła się i ściągała z piersi ile się dało i dodawała do mieszanki.

      To, że karmiono krótko, wynika tez z tego, ze mamy szybko wracały do pracy, nie
      było wtedy urlopów wychowawczych, macierzyński był krótszy i nie propagowano
      karmienia naturalnego tak, jak dzisiaj. W parku mozna było zobaczyć tylko
      karmiąca Cygankę, a dzisiaj latem na co drugiej ławce widzę kobiety z
      maleństwami przy piersi.
      • pesteczka5 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:14
        libra.alicja napisała:

        > Początek lat 70-tych, Wrocław, mamy z wyższym wykształceniem.
        > Ja kilka tygodni piersią, potem butelką. Wpis w mojej książeczce zdrowa przy
        > wypisie ze szpitala: noworodek karmiony naturalnie 7x, dokarmiać mieszanką
        II,
        > od 3 tygodnia soczki.

        O! taki sam wpis jest w mojej książeczce zdrowia dziecka!!! Moja mama też ma
        wyższe wykształcenie i była obłożona książkami nt. niemowląt. Ale także
        teściowa (moja babcia), matka sześciorga dzieci, do karmienia jej nie
        namawiała, a nawet wręcz przeciwnie (dziecko, nie wykarmisz takiego klocka, ono
        głodne!_


        > Mąż właściwie od początku butlą, bo mama miała malutko pokarmu, ale (jest
        > lekarką) uparła się i ściągała z piersi ile się dało i dodawała do mieszanki.
        >
        > To, że karmiono krótko, wynika tez z tego, ze mamy szybko wracały do pracy,
        nie
        >
        > było wtedy urlopów wychowawczych, macierzyński był krótszy i nie propagowano
        > karmienia naturalnego tak, jak dzisiaj. W parku mozna było zobaczyć tylko
        > karmiąca Cygankę, a dzisiaj latem na co drugiej ławce widzę kobiety z
        > maleństwami przy piersi.


        Mój mąż był karmiony piersią z powodzeniem 3-4 mce, po czym dostał biegunki i
        lekarka kazała karmienie odstawić (wg relacji teściowej).

        Osiem lat temu jeszcze, na studiach uczyłam się do egzaminu jak gotować te
        mieszzanki I i II !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! ale na miły Bóg, nie pamiętam.
        Na szczęście wtedy i potem nauczyłam się jeszcze paru innych rzeczy, a teraz
        mam dwójkę maluchów, więc ho, ho smile i praktyka doszła. Bo nie zna życia, kto
        nie służył...
    • gina29 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 16:15
      Jestem rocznik 74 i byłam karmiona butelką. Poza tym już od trzeciego tygodnia
      życia dostawałam zupki "dorosłych" i wiele innych "smakołyków". Nie narzekam na
      zdrowie, ale bardzo odbiło sie na mojej psychice. Dodatkowym problemem była
      choroba mojej mamy, tzn zapalenie piersi, przez które nie tylko nie mogła mnie
      karmić, ale niestety zajmować się mną. W związku z powyższym leżałam całymi
      godzinami samotnie i bez odzewu ze strony otoczenia na mój płacz, czy krzyk. Do
      tej pory zmagam się z nerwicą, której podłoże sięga tamych czasów.
      Nie dopuszczę do tego, aby mój synek kiedykolwiek doświadczył tego samego.
      Przepraszam, że trochę dramatyzuję, ale coś mam zły dzień. Nienawidzę takiego
      podejścia do dzieci, że "nic mu nie będzie, niech trochę popłacze", a
      metoda "uśnij wreszcie" jest moim zdaniem czymś koszmarnym.
    • mama_kajetana Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 17:01
      ja - rocznik 69 - piersią 6 m-cy
      siostra - rocznik 74 - sztucznie - konflikt serologiczny
      mąż - rocznik 72 - piersią 9 m-cy
    • sasha3 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 17:09
      `73 - butlą, bo mama wróciła do pracy, natomiast mój mąż i jego młodsze
      rodzeństwo - piersią do ukończenia roku.
      Szok przeżyłam, gdy znajoma mająca dzieci w moim wieku powiedziała, że w tych
      butlach było krowie mleko rozcieńczone wodą, a nie mleko z proszku!
      • edytek1 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 17:41
        U mnie w rodzinie Karoliś ssak od 16m jest pierwszym dzieckiem cycowym od 3
        pokoleń. Babcia nie karmila, bo "kto by miał czas z tym cyckiem na wierzchu
        tyle siedzieć" ( miała 5 dzieci), jak roboty było w polu dużo. No i krowa stała
        przy płocie. Mama i jej siostry nie karmiły, bo podobno nie mały mleka. Moja
        mama sraciła pokarm podobno po miesiacu a miała taki chudy, że był fioletowy.
        Wiec ja( 1977) na butli, rodzeństwa nie posiadam. Córki moich ciotek też nie
        karmiły,( choć chciały) bo same zaburzały ssanie dzieciaków herbatką koperkową
        i wierzyły w te historie o chudym mleku. Poddawały się max. po 6-7 tygodniach.
        (Ich dzieci chodzą już do szkoły).
        U mojego męża ( 1974) on 3 miesiace na cycku a jego brat na butli od początku,
        bo " ojciec do Niemiec pojechał i Humane przywoził a Artuś rósł tak, ze ważył
        10 kg na rok"
        Jeszcze w ciąży moja ciotka powiedział, ze my mamy w rodzinie genetyczny brak
        mleka.. i ja napewno nie będę karmić....
        Pozdrawia WAs pomyłka genetyczna i jej ssawka.

      • ahjp Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 11.09.03, 20:02
        moj brat rocznik 77 od urodzenia tylko na krowim od 1,5 miesiaca mleko z
        budyniem dla smaku smile
    • pat.ka Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 18:17
      brat 1968: Pierś 5 tygodni, potem mieszanka "bo Pani mleko jest za chude".
      Miała początkowo zaciągać swoje mleko mąką, ale brat pluł.
      ja 1971: Pierś 3 tygodnie, potem mieszanka "bo Pani mleko jest za tłuste"
      Ten sam lekarz, nasza Mama, sama świeżo upieczona lekarka wierzyła pediatrze
      święcie, ale żal jej było własnego mleka (miała wylewać, bo leciało ciurkiem),
      więc... karmiła kota - ulubieńca. Szkoda, że mlecznego brata znam tylko ze
      zdjęć. Miejsce akcji: Poznań.
      Aha, kiedy posypały się wnuki, moja Mama zupełnie bezboleśnie, jedynie po
      delikatnym praniu mózgu, stała się - jak my - zwolenniczką naturalnego
      karmienia (6 msc wyłącznie na piersi, potem dodatkowe pokarmy, ale pierś jak
      najdłużej)


    • kingus27 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 18:40
      Ja-'74-cyc przez 1,5 roku
      Mąż '69-14 miesięcy, z czego 10 na samym cycu, bo ponoć wszystkim pluł i nawet
      teściowa o chęć zagłodzenia syna na śmierć była posądzona...
      Moi kuzyni mleka z butli nie znają (roczniki 71, 72, 76, 78).
      Ot, taki my są cyckowy zespolik...
      Pozdrawiam

      PS. coby za dobrze nie było-mój Konrad butelkowy

      Pozdrawiam
      Kinga mama Konrada i Olgierda
      • umargos Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 18:52
        No tak..moja siostra rocznik 70, ja rocznik 72, brat rocznik 75 - butelka, ale
        pokarmem odciaganym przez mniej więcej 2 miesiące, potem zwykłe mleko (jakoś
        chyba spreparowane). Moja siostra 85 - butelka od początku, bo mama chorowała.
        A moja Mała..tylko pierś do początków 4 miesiąca, teraz mieszane, bo przestała
        na moim pokarmie przybierać na wadze, wiec trzeba było dokarmić :o(((
        Moja siostra karmiła piersią synka na początku, chyba przez miesiąc, potem
        przestała, ale nie wiem dlaczego, nigdy nie pytałam (bo to juz z 10 lat temu).
        Następnej córeczki tez nie, bo dziecko urodziło sie w 28 tygodniu ciąży.
        A ja nadal nie tracę nadziei, że z następnym dzieckiem pójdzie mi lepiej i
        okażę się "wystarczająca" przez pół roku. Jeżeli też nie, to w życiu już nie
        uwierzę w nic co piszą w mądrych książkach o karmieniu.
        Pozdrawiam
        Ula
    • ewbal Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 18:47
      Ja (76) i moje siostry (79 i 82) byłyśmy karmione piersią przez kilka
      pierwszych miesięcy (ja 4 m-ce, a sistry nie wiem dokładnie ale max. 6 m-cy).
      Mama nasłuchała się dobrych rad typu "ma Pani za chude mleko", "dziecko się
      nie najada", " trzeba dopajac herbatką ", zaczęła dokarmiać butlą i dopajać
      herbatką, po czym ja po pewnym czasie straciłam zainteresowanie cycem.

      Mąż (76) i jego brat (79) na początku karmieni piersią, po pewnym czasie
      dokarmiani butelką. Oczywiście także dopajani. W wieku 6 m-cy teściowa
      straciła pokarm.

      Mój synek (20 m-cy) w dalszym ciągu jest dokarmiany piersią. I jak narazie nie
      widać, żeby chciał sie odstawić. A i ja jeszcze nie jestem na to gotowa.

      ---
      Pozdrawiam
      Ewa, mama Jakuba (20 m-cy)
      • weronikarb Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 10:30
        Witam
        ja `77 - butelka, mleko normalne nie proszkowe bo nie znosilam
        maz `74 - piersia 12 m-cy
        brat`82 - w szpitalu sasiadka z lozka karmila go piersia, a pozniej butela tez
        mleko nie proszkowe

        Mam w obu przypadkach nie miala pokarmu, a pozatym i tak wracala zaraz do
        pracy smile
        Pozdrawiam
    • pysia-aga Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:01
      Jestem jedynaczką, rocznik 73 - karmiona przez miesiąc piersią, potem mama
      trafiła do szpitala - guzki w piersiach, operacja - oczywiście o dalszym
      karmieniu piersią nie było mowy, zatem przeszłam na Humanę, po której byłam
      ciągle głodna i płakałam - więc mama zmieniła mi mleko na jakieś
      witaminizowane, które ponoć bardzo lubiłam smile
      Moja siostra (rocznik 77) była wcześniakiem, po jej urodzeniu mama ściągała
      pokarm i zanosiła na oddział wcześniaków, niestety siostra zmarła po trzech
      dniach.
      Ale tak sobie myślę, że mama, na ile ją znam, karmiłaby nas piersią, gdyby
      mogła, gdyby jej zdrowie na to pozwoliło.
    • karina17 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:07
      BUTELKA!!!! Ja i moja siostra.
      Co prawda mama przy mnie próbowała z piersią (jestem od siostry 8 lat starsza)
      ale cały czas płakałam i wkońcu skapitulowałą....tata poszedł po mleko do
      sklepu.
      Podobno jak dostałam butelkę (tylko 50 ml. wypiłam) to spałąm potem przez 6h! I
      tak mi już zostało - spałam i jadłam, jadłam i spałam...(ale niewiele jadłam
      więcej spałąm..).
      Podobno jak mama odciągła pokarm to jak się odstało mleko to na 100 ml. było u
      góry 0,5 cm białgo reszta woda!
      Nie wiem czy dlatego że był to początek czy mama miała słabą wolę??...
      Ale podobno pokarmu miałą tak dużo że wkońcu dostała zapalenia piersi i musieli
      jej ciąć.
      przy siostrze już nie próbowała.

      No to na tyle
      pozdrawiam Karina mama Pauli
      • karina17 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:12
        Zapomniałam napisać żze jesem rocznik 74 soostra 82
        • karina17 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 09:07
          ..I JESTEŚMY Z OKOLIC KATOWIC
    • odalie Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:10
      Hej!

      Mój brat (rocznik 1964) był karmiony piersią. Czemu? A bo ja wiem, pewnie "siłą
      rzeczy". Ja (rocznik 1973) byłam karmiona mlekiem zmieszanym z wodą i cukrem
      oraz mąką pszenną według madrych proporcji podanych w mądrej książce. Bo moja
      mama miała problemy z karmieniem, związane z moim refluksem (czy jak to zwał -
      taka droban wada przełyku). Wiem, że na pewno dziś dobra konsultantka
      laktacyjna opracowałaby odpowiedni program dla mamy... sad((( a tak wyszło, że
      miała biedaczka ściągać i karmić mnie co wymagane ileś tam godzin, nie na
      żądanie, broń Boże, ale oczywiście z tym ściąganiem nie wyszło, i zaczęła się
      butla... I dziekuję mądrym książkom za moją skazę atopową (wiem, wiem, geny,
      ale mleko krowie plus mąka pszenna, brrrr...)

      Mój facet (rocznik 1978) też był na butli, z powodów rozmaitych - niechęć
      teściowej do bycia mamą też pewnie ma coś z tym wspólnego (szybko faceta
      karmili tylko dziadkowie, u których się wychował), ale podparte to
      było "naukawymi" argumentami (=dziecko szybciej rośnie, mleko modyfikowane jest
      lepsze i te de.)

      Moja przyjaciółka (rocznik 1980) także butla - bo mama miała drobniutkie
      problemy z karmieniem, a zmuszano ją do podawania co ileś tam, nie na żądanie.
      Jak opowiadałam jej o moim karmieniu to była w szoku, nie wyobrażała sobie,
      że "to tak może być"...
    • mama5plus Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:10
      To sie dopisze wink
      Rocznik 69-piersia przez dobrych 9 miesiecy. W 9tym miesiacu mama spotkala sie
      ze wzmozonym przesladowaniem podczas wizyty u `postepowych` krewnych,ktorzy
      dziwowali sie,ze takiego duzego dzieciaka (!!) jeszcze przy piersi trzyma.
      Rodzenstwo juz butelkowe,chociaz musze dopytac o siostre. Aha, geograficznie
      okolice Lodzi wink
      Maz i jego siostra przez pierwsze 3 dni! piersia. Tesciowa byla przekonana co
      do wartosci piersioweczkiwink,ale dluzej nie dala rady sie poswiecac.Podala
      przeciwciala i myk na butle.
      Polozna, taka w wieku mojej mamy, opowiadala,ze jako jedyna na oddziale byla
      karmiaca piersia (lata 60te, UK ) i musiala sie tego wstydzic ;0) Co 3 godziny
      wjezdzal wozek z butlami do rozdysponowania, kazda rodzicielka dostawala jedna
      i karmily smile
    • odalie Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:16
      Aha, jak chcecie groteskowe przepisy na mleko z mąką, to napiszę - mam tę
      książkę, z której korzystali rodzice (nie moi rodzice jedni, jak mniemam), mam
      z sentymentu... Tam też stałe pokarmy wchodziły oj chyba zaraz w trzecim
      miesiącu...

      • sasha3 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 21:55
        Napisz koniecznie i w wolnej chwili poszukaj jeszcze innych rzeczy, które teraz
        wydają się nam co najmniej dziwne.
        A swoją drogą, ciekawa jestem, czemu będą się dziwiły nasze dzieci wychowując
        nasze wnuki....
      • ahjp Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 11.09.03, 20:11
        zupki w 3 miesiacu a marchew w chyba 4 tygodniu
    • zgagusia Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:37
      moja babcia karmila moja mame (1950) przez 3 lata a jej siostre (1958) przez 4
      m-ce. Mnie (1976) mama karmila 3 tygodnie, potem miala wrazenie ze brakuje jej
      pokarmu i zaczela dokarmiac butelka - a 'madra' sasiadka poinformowala ja ze
      jesli dziecko dluzej niz 3 godz. nie jadlo z piersi to mleko w piersi juz
      jest 'nieswieze'... tak wiec bylam karmiona naturalnie niespelna miesiac.
      aha, urodzilam sie we Wroclawiu.
      agnieszka
      • umargos Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 19:42
        O widac tu pewien regionalizm, bo urodziłam się w Opolu. Widać na Śląsku
        karmienie piersią nie było szczególnie popularne.
        • juliapoludniewska Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 20:05
          Klania sie rocznik 77 i karmienie butelka. Tak po prostu bylo. Moja mama
          dziwila sie, jak kilka lat temu zrobila sie ta nagonka na karmienie piersia i
          wylinanie matek karmiacych butelka. Mowila, ze w jej czasach bylo odwrotnie.

          Aha, jestem z Warszawy
        • ekachna Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 20:10
          Mój brat, rocznik 73 karmiony piersią do 4 miesiąca, kiedy to przytruł się
          maminym mlekiem bo była już w ciąży ze mną. Potem karmiony mlekiem od krowy (!)
          sąsiadów rozcieńczanym wodą a potem z dodatkiem pokruszonych biszkopcików. Na
          moje pytanie czy nie było mleka w proszku usłyszałam, że owszem , ale kto by
          tam dziecko sztucznościami karmił jak krowa u sąsiadów była.
          Ja za to, rocznik 74, długo na cycu.
          Mąż 73 też karmiony piersią, jego siostra 83 również. Ogólnie bilans cycowy
          wychodzi.
    • koma.edziecko Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 21:07
      Ja rocznik'73 na początku karmiona piersią, ale podobno mama miała za chude
      mleko bo mało przybierałam na wadze, więc babcia kupiła w pewexie mleko w
      proszku i od razu się zaokrągliłam, i tak mi zostało do dziś smile
      Mój mąż rocznik 70 na piersi dwa i pół roku, teściowa już miała dośc ale jak
      próbowała Adama odstawić od piersi to płakał cyca mu, cyca mu więc karmiła
      dalej.
      Nasza córka (dwa latka) karmiona butelką, więc bilans butelkowy na plus.
      Pozdrawiam, Aga
    • kassik Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 21:20
      Ja 72 rocznik butelką i moja siostra rocznik 79 też ale to z powodu
      autentycznego braku mleka u mamy. Ja za to w drugim miesiącu życia zażerałam
      się wprost pomidorami a później kasza manna była na porządku dziennym. Dzisiaj
      lekarze za głowy by się łapali no bo alergie. A my obie zdrowe jesteśmy.
    • edytast Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 04.09.03, 23:52
      Ja rocznik 73 - butelką, bo wg mamy nie umiałam ciągnąć
      cyca, mój brat - 82 butelką, bo mleko mamy za chude, mąż
      75 przez kilka dni cyc a potem butla bo teściowa
      zapalenia piersi dostała. 3 siostry mojej mamy również
      karmiły butlą swoje dzieci a teraz wspominają ile to
      roboty było z tym mlekiem w proszku (gotowanie,
      mieszanie, przez sitko itd.) na moje pytanie skoro było
      to takie pracochłonne to czemu nie karmiły piersią
      usłyszałam - bo wtedy była taka moda (na butlę).
      • pesteczka5 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 00:32
        Byłam karmiona butelką (rocznik 1971), bo 'miałam guzy w piersiach, a w
        szpitalu nikt o karmieniu nie mówił, natomiast uczono gotować mieszankę'. Poza
        tym na piersi miałam 'biegunkę' (tzn, kupa po każdym karmieniu!!!) i 'babcia w
        nocy marchewkę kopała'. Skądinąd wiem, że te 'biegunki' nawet w szpitalu
        leczono!

        Moja mama dzielnie wspierała mnie w moich licznych problemach z laktacją i
        zazdrości mi tego doświadczenia, jakim jest wykarmienie swoich dzieci.
        Ubolewa, że nikt tego nie uczył, nie podkreślał, że ważne itd.
        • mamaadama4 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 00:54
          Ja rocznik 64 - na cycu rok, moja siostra rocznik 74 - na cycu ok. 8 miesięcy
          ale od 4 miesiąca jakies konkretniejsze dokarmianie było. Do dzisiaj pamietam,
          że ja - wtedy 10 letnia musiałam 20 minut!!!! mieszać gotującą się na małym
          ogniu kaszkę mannę dla niej - żeby sie to dzidostwo nie przypaliło. Do dzisiaj
          jej to wypominam.
          A jej rówiesnik - nasz sąsiad- karmiony był od urodzenia butelką i dość szybko
          zagęszczano mu to budyniem! Zresztą jedzenie różne wtykano mu od kołyski a
          teraz alergia, że hej.
          danka
          • grzalka Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:11
            Jestem roczmik 1975, przez 6 miesięcy byłam karmiona piersią (mam takie fajne
            wpisy w karcie z przychodni "Matka nadal karmi piersią! Nie bierze pod uwagę
            zaleceń o dokarmianiu! Słaby przyrost wagi!!" To akurat bzdura, bo przyrost był
            ok, chyba ich denerwowało, że moja mama ciemna masa nie słucha zaleceń.)
            Niestety to karmienie nie uchroniło mnie przed alergiąsad
            Mój brat, rocznik 1969 był karmiony piersią 4 m-ce, bo potem mama wróciła do
            pracy, a nie było wtedy żdnego wsparcia dla karmiących.
            Mój mąż rocznik 1974, syn pediatry, był karmiony piersią 8 m-cy i byłby
            karmiony dłużej, gdyby nie szykany koleżanek teściowej- też pediatrówsad. Co
            ciekawe, jego rodzeństwo (rocznik 1964 i 1965) nie było karmione piersią w
            ogole. Teściowa twierdzi, że była młoda i głupia wink
            • grzalka Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:13
              Aha, to wszystko działo sie w Gdyni, a moja mama jest z Wrocławia. To apropos
              statystyki regionalnej smile
    • mama_wiktora Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:09
      ja 75, brat 72, brat 80 - mamie mylą się dzieci ale mniej więcej po 2 do 3
      miesięcy na cycu, potem BUTLA. W szpitalu jak wspomina mama widziała dziecko co
      kilka godzin do karmienia, ale w międzyczasie dokarmiali, bo się maluchy darły
      w niebogłosy.

      Gosia
      • wieczna-gosia Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:26
        Dziewczyny to dociagnijmy do 300 osob to nam wyjdzie calkiem fajna regionalna
        statystyka wink)
        Ja to rocznik 1975 wink i warszawawink
        Acha, mama mowi ze wczesniakiem bylam urodzilam sie w 7 miesiacu i nie za
        bardzo umialam ssac- moze tu lezy przyczyna?
        • pesteczka5 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 06.09.03, 20:25
          Gosia kiedy ty zdążyłaś te dzieci urodzić!? Sorry za dygresję...
    • santta Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:32
      Przy okazji innego wątku napisałam,z e w latach 70-tych nie było modne
      karmienie piersią, to mnie wyśmiali.

      rok 1974 , miasto wojewódzkie, rodzice po studiach obłożeni podręcznikami o
      wychowaniu dzieci

      Karmienie nie częściej niz co trzy godziny (darłam sie w niebogłosy a mama
      czekała 15 minut, bo przepisowe 3 godziny nie minęły) Od urodzenia herbatki,
      rumianek, soczki.
      Karmienie piersią nie dłużej niz 3 miesiące. Od 3 miesiąca prawdziwe zupki i
      kasza manna, początkowo na mleku w proszku, potem na krowim-na wakacjach u
      babci na wsi mleko prosto od krowy (miałam 6 miesięcy)
      A ja z krwawiącymi stopami, ranami pod kolanami i łokciami dotrwałam do
      podstawówki. Kto wtedy słyszał o alergii i nietolerancji mleka??

      Musze jednak dodać, żeby było sprawidliwie, że teściowa karmiła trzech swoich
      synów piersia ponad rok.
    • ginger_77 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 08:36
      Ja sie urodzilam w 77 roku i bylam karmiona butelka, piersia tylko na poczatku,
      okolo miesiaca. Tak samo moj brat urodz. w 1970.

      Pozdrawiam
    • karina17 Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 09:13
      Mam koleżankę w pracy która swoje dzieciaczki (syn rocznik ok 1983 i córcia
      rocznik 1976)karmiła od urodzenia biszkoptami rozmoczonymi w cieńkiej herbatce
      i kaszką manną na wodzie podawane łyżeczką.
      Małe nie miały odruchu ssania i na dodatek nie znosiły mleka (nie hciały pić
      mleka i strasznie przy tym płakały). No ale oboje wyrośli pożądnie smile
      Chłopak to "Chłop jak Dąb" a dziewczyna że hoho....i żadnych problemów
      zdrowotnych nigdy nie mieli.
      Koleżanka pochodzi z Tychów (niedaleko Katowic)

      Karina mama Pauli
    • aniamr Re: Czy byłyście karmione piersią czy butelką? 05.09.03, 09:31
      Urodziłam się w 1975 i byłam karmiona piersią przez 7 miesięcy, a dodatkowo
      mama miała tyle pokarmu (wcześniej babcie zaopatrzyły cały kredens w
      niebieskie bebiko, bo były pewne, że mama nie nie będzie miała pokarmu tak jak
      one), że codziennie tata odnosił 4 butelki do szpitala i tam je sprzedawał.
      Mój brat urodzony 4 lata później już na butelce - to było życzenie mojej mamy,
      która źle wspominała nawał pokarmu no i jeszcze chciała skonczyc studia.
      Mój mąż rocznik 74 i jego brat 76 wychowani na butli.
Pełna wersja