Pytanie do starszych mam?

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 04.09.03, 23:30
Nie jestem już młodą mamą ale chciałabym mieć drugie dziecko,w związku z tym
mam pytanie do starszych forumowiczek (od 30 do 35 lat), jak długo po
porodzie w tym wieku dochodzi się do poprzedniej figury. Lubię chodzić w
spodniach i nie wyobrażam sobie że mogłoby być inaczej!!!
Czy są na forum Panie (po trzydziestce), które mogą bez dwóch zdań
powiedzieć, że to tylko kwestia czasu...??!!
Nie mówię o Paniach z pierwszych stron gazet ale jak to jest naprawdę,
starość nie radość..
I jak to odbierają "wasze męża"..?, nie stać mnie na solaria, operacje itp..
Tak pytam bo jak widzę kobietę karmiącą to, aż mnie w dołku ściska..
Pozdrawiam!
    • Gość: marghe_72 Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.acn.pl 04.09.03, 23:46
      Szczerze mówiąc zdziwił mnie ten post.. chesz mieć dziecko a martwisz sie
      wyglądem... Hmmm.
      Kwestia priorytetów.
      M.
      • Gość: lola Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 08:53
        Gość portalu: marghe_72 napisał(a):

        > Szczerze mówiąc zdziwił mnie ten post.. chesz mieć dziecko a martwisz sie
        > wyglądem... Hmmm.
        > Kwestia priorytetów.
        > M.

        A czemu nie?
        Własnie te niemartwiace sie doprowadziły do powstania stereotypu ze wraz z
        macierzynstwem traci sie urode, co sie zdarza nie tak rzadko.Dziewczyna chce
        wiedziec zawczasu co ja moze czekac i tyle.
    • Gość: mama32 Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.acn.pl / 10.65.8.* 05.09.03, 00:19
      chyba cię pogięło!
      przepraszam za szczerość
      po pierwsze od kiedy to po 30-stce jest sie starym?
      po drugie starość to stan ducha i umysłu a nie róznica między dzisiejszą datą a
      datą urodzenia.
      a przechodzac do meritum gdybym była na miejscu twojego męża zostawiłaBYM CIE
      OD RĘKI i jeszcze zabrała dzieci, żeby ich nie wychowywała kretynka. Nawet
      najbardziej atrakcyjna. Lecz się na celulitis a broń Boże nie zachodź w ciążę
      bo może ta głupota jest dziedziczna!
      • mam-darynka Re: Pytanie do starszych mam? 05.09.03, 00:28
        Kwestia dochodzenia do figury sprzed porodu nie ma az tak
        wiele wspolnego z wiekiem jak z ogolna kondycja przed i w
        czasie ciazy, stylem zycia, sposobem odzywiania sie i
        predyspozycjami genetycznymi. Sa mlode matki, ktore nigdy
        nie sa w stanie wrocic do figury sprzed ciazy mimo
        cwiczen i diety, sa kobiety rodzace bedac pod 40tke,
        ktore bez klopotu wracaja do swoich ubran sprzed
        ciazy.Cudow jednak nie ma - trzeba cwiczyc i zdrowo sie
        odzywiac. W czasie ciazy wysmienite jest plywanie, dlugie
        marsze, narty biegowe, aerobic dla kobiet w ciazy
        dostepny w niektorych miastach. No i trzeba sie rozsadnie
        odzywiac. To nie jest przeciez zadna tajemnica i dotyczy
        naszych zachowan przez cale zycie.
        A moim dwom przedmowczyniom, ktore odsadzily autorke
        watku od czci i wiary, moge tylko powiedziec, ze zdrowa
        sylwetka, sprawnosc fizyczna, przyjemnosc jaka sie ma gdy
        sie widzi wlasne odbicie w lustrze sa bardzo wazne dla
        kazdej kobiety - macierzynstwo nie powinno zadnej z nas
        odbierac checi i potrzeby bycia zdrowa, sprawna i
        estetyczna. Jezeli skupienie na dziecku ma sie sprowadzac
        do kompletnego zapomnienia o wlasnym wygladzie i pieknie
        wlasnego ciala, to jest to wedlug mnie, bardzo zle
        pojmowana idea bycia mama.
        Masza
        • skarolina Re: Pytanie do starszych mam? 05.09.03, 08:18
          mam-darynka napisała:

          > Jezeli skupienie na dziecku ma sie sprowadzac
          > do kompletnego zapomnienia o wlasnym wygladzie i pieknie
          > wlasnego ciala, to jest to wedlug mnie, bardzo zle
          > pojmowana idea bycia mama.
          > Masza

          Ale mimo wszystko podejmowanie decyzji o zachodzeniu, bądź też niezachodzeniu
          w ciążę ze względu na trudności z powrotem do figury i niemożność chodzenia w
          spodniach raczej dobrze o autorce wątku nie świadczy. Nie to powinno decydować
          o chęci posiadania dziecka. Już nie mówiąc o tym, że takie pytanie nie ma
          sensu - jedna zaraz po porodzie wraca do wagi sprzed ciąży, inna walczy ze
          zbędnymi kilogramami przez dwa lata.
          I teraz wyobraź sobie, że autorka wątku naczyta się tu, że mniej więcej pół
          roku potrwa powrót do figury, a tymczasem u niej to się przeciągnie. Dziecku
          to będzie wypominać czy patrzeć na nie z niechęcią, że przez nie nie może
          założyć swoich ulubionych spodni?
          s.
          • Gość: lola Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 09:10
            Zadała proste pytanie do kobiet po 30 i takie powinny podzielic sie z nia
            doswiadczeniami, a czy ona sie zdecyduje na dziecko czy nie to juz jej sprawa.
            Nie urodzi- straci cos fantastycznego, wiec jej problem.Po co zaraz te
            umoralnianie?
            Ja mam jedynaczke i choc chciałabym miec drugie dziecko swiadomie nie
            powieksze rodziny z przyczyn najzupełniej trywialnych- finansowych. Nie mam
            obecnie stabilizacji, głodem nie przemieramy, ale doswiadczam ile dziecko
            kosztuje, i wiem ze drugie oznacza tylko przetrwanie na niskim poziomie i
            niejedna osoba zarzuciła mi materializm, ze jak Bóg da dziecko to i da na
            dziecko i takie tam, no bo przeciez zycie to dar, wiec jak mozna sprowadzac to
            do wymiaru finansów?
            Dziewczyna moze boi sie o reakcje meza na nie daj Boze utycie i powstrzymuje
            ją wizja rozpadu rodziny przez takie głupstwo jak figura.
          • iwusia Re: Pytanie do starszych mam? 10.09.03, 17:36
            skarolina napisała:

            > mam-darynka napisała:
            >
            > > Jezeli skupienie na dziecku ma sie sprowadzac
            > > do kompletnego zapomnienia o wlasnym wygladzie i pieknie
            > > wlasnego ciala, to jest to wedlug mnie, bardzo zle
            > > pojmowana idea bycia mama.
            > > Masza
            >
            > Ale mimo wszystko podejmowanie decyzji o zachodzeniu, bądź też niezachodzeniu
            > w ciążę ze względu na trudności z powrotem do figury i niemożność chodzenia w
            > spodniach raczej dobrze o autorce wątku nie świadczy. Nie to powinno
            decydować
            > o chęci posiadania dziecka. Już nie mówiąc o tym, że takie pytanie nie ma
            > sensu - jedna zaraz po porodzie wraca do wagi sprzed ciąży, inna walczy ze
            > zbędnymi kilogramami przez dwa lata.
            > I teraz wyobraź sobie, że autorka wątku naczyta się tu, że mniej więcej pół
            > roku potrwa powrót do figury, a tymczasem u niej to się przeciągnie. Dziecku
            > to będzie wypominać czy patrzeć na nie z niechęcią, że przez nie nie może
            > założyć swoich ulubionych spodni?
            > s.
            >
            >

            mam wrażenie że autorka wątku wcale nie uzależnia zajścia w ciaże od tego czy
            zachowa dawna figure czy nie. Z tego co czytałam to zdecydowała się na drugie
            dziecko i chciała poprostu wiedziec jak to jest przy drugim dziecku i w wieku
            po trzydziestce. Więc myśle ze wyciągnełas daleko posuwwajce się wnioski
            całkiem niesłusznie.
      • Gość: lola Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.09.03, 09:01
        Gość portalu: mama32 napisał(a):

        > chyba cię pogięło!
        > przepraszam za szczerość
        > po pierwsze od kiedy to po 30-stce jest sie starym?

        Powiedz to ginekologom, ciaza u kobiety po 35 roku zycia kobiety wiaze sie z
        okreslonym ryzykiem, to nie to samo co ciaza dwudziestoparolatki, i nie ma
        znaczenia twoje młode samopoczucie.

        > po drugie starość to stan ducha i umysłu a nie róznica między dzisiejszą
        datą a
        >
        > datą urodzenia.
        > a przechodzac do meritum gdybym była na miejscu twojego męża zostawiłaBYM
        CIE
        > OD RĘKI i jeszcze zabrała dzieci, żeby ich nie wychowywała kretynka. Nawet
        > najbardziej atrakcyjna. Lecz się na celulitis a broń Boże nie zachodź w
        ciążę
        > bo może ta głupota jest dziedziczna!

        Dlaczego tak naskakujesz na nia? Gdyby tak bardzo o te figure dbała to nie
        miałaby zadnego dziecka, a pisze ze jest juz mamą.
        Znam matki które owszem urodziły dziecko, cieszą sie a jakze, ale ta fałda na
        brzuchu spedza im sen z powiek, zadreczają sie swoim wygladem, i co mam jej
        powiedziec? No fajny z ciebie wieloryb, ale nie przejmuj sie, grunt ze jestes
        po raz 3 mamą?
        A czesto maz zostawia własnie takie grube monstrum bo po dzieciach tak jakos
        ta zonka zbrzydła, wiec nie dziwie sie obawom co niektórych.
        • Gość: ewcia Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.csfb.com 05.09.03, 11:45
          > A czesto maz zostawia własnie takie grube monstrum bo po dzieciach tak jakos
          > ta zonka zbrzydła, wiec nie dziwie sie obawom co niektórych.

          He, he, ja to sie dziwie, ze niektorzy mezowie nie zostawiaja
          swoich zon smile), bo wygladaja jak wygladaja.
          A powaznie, to nie sadze, aby malzenstwo zbudowane na tym jak zona
          wyglada bylo silne i jak nie to, to byc moze sa tam jakies inne
          problemy, ktore powoduje, ze nie jest najlepiej.
          Zreszta mezowie czesto odchodza do mlodszych i piekniejszych nie
          dlatego, ze stara zona jest zapyziala, tylko oni czuja sie nagle
          mlodzi i pewni werwy i woda sodowa strzela im do glowy.
          Ja naleze do umiarkowanych wielorybkow smile. Nigdy chudzina nie bylam,
          a po dzieciach w sumie przytylam jakies 8 kilo. To juz nawet nie problem
          tych zdednych kilogramow, ale nadmiaru brzuszka, cellulitisu, obwislych
          piersi itp. Moj malzonek jakos tym sie nie przejmuje - sam ma figure jak
          Appolo smile i moze jest ile chce i co chce - pewnie by sie nie zmartwil
          jakbym schudla, ale nie robi z tego problemu, bo wie, ze mam duzo innych
          zalet smile).
          Co do figury, to na gymie widze, ze w pewnym wieku nawet ladna figura
          zaczyna byc obciagnieta znacznie mniej ladna skora i niestety niewiele
          mozna z tym fantem zrobic.
          A co do powrotu do figury, to moge Cie pocieszyc, ze o ile mnie trudno
          bylo wrocic do figury (czy raczej do wagi) mam kolezanke, ktora urodzila
          trojke i po kazdym z nich po trzech tygodniach wygladala jakby nigdy
          w ciazy nie byla. To juz zalezy od konkretnej kobiety.
          • Gość: awe airam Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.itpp.pl 15.09.03, 11:33
          • Gość: awe airam Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.itpp.pl 15.09.03, 11:37
            ... a propos powodow dla ktorych mezowie czy tez ogolnie mezczyzni zostawiaja
            swoje zony kobiety...
            Faceci to wzrokowcy ich uczucia sa zdobinowane spojrzeniem i trzeba juz chyba
            do tego sie przyzwyczaic. Oczywiscie mozemy stwierdzic co to za facet co kocha
            mnie za cialo... ale tylu jest roznych ludzi... nie zawsze uczucia mezczyzny sa
            takie jak my sobie wyobrazamy mysle ze trzeba to po prostu zaakceptowac smile
            Ja nie akceptuje i jestem sama smile nie spotkalam faceta ktory kochalby moja
            dusze...
    • Gość: iwonasz2 Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.espol.com.pl 05.09.03, 11:35
      A ja odpowiem, choć wcale się nie czuję starszą mamą.
      Mam 34 lata,6-letniego i 3-miesięcznego syna.
      W każdej ciąży przytyłam 8 kg.Dwa tygodnie po porodzie i karmieniu piersią
      wchodziłam w swoje stare spodnie.Zdziwionym moją szczupłością znajomym, mąż
      tłumaczył, że przy okazji porodu zrobili mi odsysanie tłuszczu.
      Jestem jednak zdania, że figura po porodzie to sprawa indywidualna.
      Pozdrawiam Iwona
      • Gość: ika Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.09.03, 13:20
        Ja jestem mama przed trzydziestką, ale moja mama urodzila moją mlodsza siostre
        jak miala 34 lata i schudla jakos od razu. obie po karmieniu stracilysmy
        piersi, ale ostatnio na innym forum znalazlam masaze na piersi od kobiety,
        ktora jest pod 40 i ma 3 dzieci, potem inne forumowiczki zachwycone pisaly, ze
        to dziala. ja dopiero zaczelam, mama i siostra tez, ale brzmi to bardzo
        przekonywująco smile.
        MOja mama wciaz jest szczupla i zgrabna, rusza sie jakos nie szalenczo, rano
        robi sobie gimnastyke i jest kobieta aktywna z natury. Odzywiamy sie wszystkie
        raczej zdrowo, na pewno ponad przeciętną zdrowo smile, odnoszę wrażenie, bywając u
        innych.
        mamy zdrowe nawyki zywieniowe (dla tych, ktorzy kojarzą moje inne posty- moja
        mama nie jest wegetarianką smile).
        Ja wierze, ze duzo zalezy od podejscia. ja osobiscie zalozylam sobie, ze po
        ciazy schudne szybko i nie dopuszczalam do siebie innej mysli. A moja mama po
        prostu nie miala chyba czasu sie o to martwic, bo pochalaniala ja wtedy duzo
        innych spraw...mysle, ze jesli kobieta czuje sie dobrze ze soba przed ciaza, to
        potem latwo jej zrzucic"mimochodem". Bo jej poczucie atrakcyjnosci jest silne.

        Ale mąż, ktorego reakcja nie jest dla nas oczywistoscia moze budzic duze obawy.
        Rozumiem twoj stres doskonale. Skoro jednak zostal z Toba po pierwszym smile...
        Widocznei lączy Was cos wiecej niz twoje spelnianie norm wygladu -moze
        spelniasz wystarczajaco duzo innych norm, a moze on Ci ich wcale nie wyzncza,
        tylko sama to robisz? nie sugeruje odpowiedzi. bywa bardzo roznie.

        Ale jesli nie ma innych przeszkod, to polecam wlasnie "zalozenie " sobie
        okreslonego efektu. sprawdza sie nialeznie od sytuacji i kalibru owego
        zalozenia. Mysle, ze to chodzi o to, ze czlowek otwiera sie na mozliwosci,
        ktorych nie widzi, jesli sie boi, ze mu nie wyjdzie...

        • Gość: Liza Re:Do Iki IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 05.09.03, 23:39
          Iko, zainteresowały mnie te masaże. Czy mogłabyś napisać coś więcej, a
          najlepiej podać link do tego forum. Z góry dziekuję.
          Pozdrawiam
          • Gość: ika Re:Do Iki IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 07.09.03, 11:54
            f.kafeteria.pl/temt.php?id_p=32326&id_f=2
            lub w kafeterii wejdz sobie w "forum" i tam w dział "zdrowie i uroda" - wątek:
            Piersi-jak ujędrnić i powiększyć??"
            trzeci post jest od kasi, ktora mowi jak, potem gdzies dalej podaje nawet do
            siebie maila, w ktorym wysyla instrukcje obslugi.
            Pozdrawiam serdecznie smile
            • szymanka Re:Do Iki 07.09.03, 14:23
              Dzięki Ika, juz znalazłam i wysłałam maila do Kasi. Mam nadzieję że odpowie smile
              Pozdrawiam bardzo serdecznie.
      • mika_forum Re: Pytanie do starszych mam? 18.09.03, 13:29
        Prawde mowiac mam 35 lat i 8 mies po porodzie, w ciazy utylam tylko 10 kg
        (WAZNE!), cala ciaze plywalam 2 razy w tygodniu i nie mam zadnych zmian w
        figurze.
    • agni71 Re: Pytanie do starszych mam? 05.09.03, 23:42
      Wiek chyba nie ma tu tak duzego znaczenia. Urodzilam pierwsze dziecko w wieku
      31 lat. Po 3-4 miesiacach po porodzie wazylam juz mniej niz przed ciaza. Po
      kolejnych 2-3 miesiacach waga unormowala mi sie - wazylam (i tak zostalo do
      teraz - rok po porodzie) okolo 6 kg mniej niz przed ciaza.

      pozdr
      aga
    • Gość: Awaska Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 06.09.03, 22:53
      Po pierwsze:
      Dzięki za wszystkie posty i te życzliwe i te mniej,
      Po drugie: mam parę uwag,
      ciąża to nie tylko oczekiwanie na ukochane dziecko, ale także hemoroidy,
      wypadające zęby, żylaki, spuchnięte nogi i wiele innych niedogodności..,
      Po trzecie jest różnica kiedy rodzi dwudziesto, lup 20-toparolatka, a
      trzydzieści lat plus (3,4,5,6)....!!
      Od razu inne podejście personelu w szpitalu, nie mówiąc o ryzyku podczas porodu.
      Po czwarte: kobieta po 30-tce, mająca już odchowane dziecko, ale wyglądająca w
      miarę atrakcyjnie (choć nie tak jak 10 lat temu to oczywiste), też chciałaby od
      czasu do czasu gdzieś wyjść np: Sylwester, lub jakaś impreza.
      Ale nie może bo ma piersi jak przysłowiowe "banie" oraz wyrzuty sumienia, że
      zostawia swoje maleństwo na parę godzin bez opieki np. z babcią, a zresztą i
      tak się dobrze nie bawi bo kilka razy w ciągu godziny dzwonido domu i
      sprawdza...
      Dlaczego prawie wszystkie "matki" od razu reagują agresją na te niby
      (wyrodne),bo nie prawomyślne, choć taką nie jestem.
      Kocham dzieci chciałabym mieć jescze jedno ale mam wiele obaw, różnej natury
      plus finansowa to oczywiste..
      Zresztą może mniej figura, a bardziej zdrowie, psychika itd...
      Jestem silną kobietą ale niewiem czy po raz drugi poradziłabym sobie z tym
      wszystkim ...
      Pozdrawiam i dziękuję wszystkim za dobre słowo,
      (Czuję się młodo to do wszystkich trzydziestko-dwulatek), ale jak patrzę w
      lustro i na swoje zdjęcia z przed kilku lat to jest różnica...
      Jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam wszystkie mamy i te młode i te trochę
      starsze.!!!

      • Gość: mama35lat Re: Pytanie do starszych mam? IP: 80.48.229.* 08.09.03, 15:07
        by nie zanudzać, odpowiem od razu. W ciąży przytyłam 25kg a pozbyłam się ich w
        ciągu roku nic w tym kierunku nie czyniąc. Karmiłam piersią baaaardzo długo bo
        dwa lata. rozstępów nie przybyło, mam jedynie te które pojawiły się w czasie
        pierwszej ciąży (22lata).W ciąży czułam się żle ale psychicznie, ponieważ
        musiałam cały czas leżeć (a nie brałam tego zupełnie pod uwagę ,miało być
        sielsko a ja miałam chodzić do pracy)i dostawać zastrzyki. tak bardzo chciałam
        mieć dziecko,że nie rozstałam się z nim nawet na kilka godzin (2,5roku).
        jestem już trochę zmęczona ale co tam. a finansowo jest dużo gorzej ale było
        warto.dodam tylko,że mąż, który był przeciwny ciąży nie wyobraza sobie by nie
        mógł mieć synka (oczywiście nie chodzi tu o płeć).i to by było na
        tyle.pozdrawiam
        • Gość: Awaska Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 08.09.03, 16:36
          Gość portalu: mama35lat napisał(a):

          > by nie zanudzać, odpowiem od razu. W ciąży przytyłam 25kg a pozbyłam się ich
          w
          > ciągu roku nic w tym kierunku nie czyniąc. Karmiłam piersią baaaardzo długo
          bo
          > dwa lata. rozstępów nie przybyło, mam jedynie te które pojawiły się w czasie
          > pierwszej ciąży (22lata).W ciąży czułam się żle ale psychicznie, ponieważ
          > musiałam cały czas leżeć (a nie brałam tego zupełnie pod uwagę ,miało być
          > sielsko a ja miałam chodzić do pracy)i dostawać zastrzyki. tak bardzo
          chciałam
          > mieć dziecko,że nie rozstałam się z nim nawet na kilka godzin (2,5roku).
          Dziękuję Pani!
          No właśnie tego się najbardziej obawiam t.j. komplikacji podczas ciąży.
          I pytanie do Pani: a co z pracą? Jak zareagował pracodawca, na tak długą
          przerwę?
          > jestem już trochę zmęczona ale co tam. a finansowo jest dużo gorzej ale było
          > warto.dodam tylko,że mąż, który był przeciwny ciąży nie wyobraza sobie by
          nie
          > mógł mieć synka (oczywiście nie chodzi tu o płeć).i to by było na
          > tyle.pozdrawiam
    • roma52 Re: Pytanie do starszych mam? 07.09.03, 14:32
      Przede wszystkim starsze mamy to dla mnie Panie w okolicy 40 tki a nie 30
      letnie.
      Po drugie ciężko rzeczywiście uwierzyć, że dojrzała kobieta zastanawia się czy
      zajść w ciążę jeśli po urodzeniu będzie musiala nosić spodnie o numer większe.
      Bez urazy też uważam, że jak ktoś w ten sposób podchodzi do macierzyństwa to
      lepiej chyba sobie darowac dlasze zaludnianie tego swiata.
    • Gość: mamusia Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.proxy.aol.com 07.09.03, 18:11
      wprawdzie nie uwazam sie za strasza pomimo 34 lat, ale pare spostrzezen mam. a
      mianowicie stwierdzam po sobie, ze zarowno ciaza jak i kazdy dodatkowy rok
      bardziej uwidaczniaja moja osobnicza konstytucje. z zasady jestem przy kosci
      wiec szans na szczupla sylwetke po porodzie raczej nie mam, i jest to stan
      niekoniecznie przejsciowy, wymagajacy sporego wysilku. oczywiscie nie dotyczy
      to tylko sylwetki, np jestem osobnikiem sklonnym do ogolnej niemocy i slabosci
      (np w obliczu stresu)i na poczatku ciazy jestem nie do zycia.
      wiec jezeli jestes szczupla 30 bez zadnych oznak slabosci tkanki lacznej to i
      ciaza tego raczej nie zmieni. ajezeli sklonnosc masz to bedzies sie musiala
      napracowac. ale warto.
      • Gość: bwoman Re: Pytanie do starszych mam? IP: 62.29.248.* 09.09.03, 14:36
        30-latki to starsze mamy?! Ja urodziłam dziecko w wieku 37 lat i nigdy nie
        uważałam, że było to choć trochę za późno. Nie mam i nie miałam żylaków,
        rozstępów, hemoroidów, opuchlizn itp. Sprawa powrotu do formy jest b.
        indywidualna i uwarunkowana genetycznie.
        • malgog Re: Pytanie do starszych mam? 09.09.03, 17:45
          No własnie.
          ja urodziłam dziecko w wieku 34 lat, w ciąży przytyłam 13 kg z wagi sprzed c.
          48 kg doszłam do wagi na końcu c. 61 kg nie miałam homoroidów, żylaków (skurcze
          baaaardzo) i temu podobnych.
          Do wagi sprzed c. nie wróciłam nigdy, teraz mam 37 lat, jestem w 6 tyg. c. i
          uwierz mi - mojej głowy nie zaprząta problem jak będę wyglądać po porodzie i co
          powie mój mąż jeżeli nie daj Boże zostanie mi fałda na brzuchu.
          malgog
        • mika_forum Re: Pytanie do starszych mam? 18.09.03, 13:34
          Ja tez tych brzydkich rzeczy nie mam (mama 35). Cellulitis mialam juz od 12
          roku zycia i zostal.
    • Gość: ruda Re: Pytanie do starszych mam? IP: 62.148.79.* 10.09.03, 16:03
      Z moich doświadczeń: jak w ciąży jakoś szczególnie nie przytyjesz (max do 12-15
      kg) to schudniesz po miesiącu-dwóch karmienia. Talia zostaje trochę szersza,
      zejdzie od ćwiczeń, ile to trwa, to indywidualne.
      Przytyć tak naprawdę można raczej po skończeniu karmienia, jeśli jadasz z
      przyzwyczajenia tyle samo.
      Dzieci miałam w wieku 27, 30, 34 lat
      Ważę o 2-5 kg więcej niż w liceum
      noszę rozmiar 38
      nie jestem starszą mamą!!!!
      ruda
      • Gość: jesien Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.proxy.aol.com 13.09.03, 12:26
        Przeczytalam pare odpowiedzi i jestem zbulwersowana odpowiedziami niektorych
        pan,a szczegolnie ich agresja do autorki tego tematu.Bo coz w tym zlego,ze
        kobieta martwi sie o swoja figure.To przeciez normalny zdrowy objaw.Wspolczesna
        kobieta chce byc ciagle atrakcyjna,nawet w ciazy.Ostatnio zrobila sie moda na
        brzuch,mlode dziewczyny nie ukrywaja go tak jak my przed 20laty,ale one moga
        sobie na to pozwolic.No coz nie wszystkie z nas sa piekne z natury i im
        jestesmy starsze tym bardziej musimy pracowac na nasza urode.Bo nasi mezowie
        tez chca miec u boku atrakcyjne kobiety.A i my same czujemy sie tez
        lepiej,kiedy pasuja nam atrakcyjne kiecki lub obcisle spodnie.Nasze dzieci tez
        nam sie uwaznie przygladaja.I czesciej czasem nas krytakuja niz wlasny
        maz.Dlatego uwazam,ze nalezy o siebie dbac w kazdym wieku.I nie ma to nic
        wspolnego z zaniedbywaniem dzieci czy meza.A ten steerotyp poswiecajacej sie
        matki-polki traci myszka i absolutnie nie przekonuje.Pozdrawiam
    • mamalgosia Re: Pytanie do starszych mam? 13.09.03, 12:36
      ja odzyskałam swoją poprzenią figurę autentycznie w dzień po porodzie. Inna
      rzecz, ze moja figura nigdy nie należała do pożądanychsmile
    • adzia_a Re: Pytanie do starszych mam? 15.09.03, 11:58
      mam pytanie do osób atakujących za nieprawidłowe poglądy - gdzie to niby
      autorka wątku napisała, że uzaleznia zajście w ciążę od tego, czy potem
      schudnie, czy nie? Proszę o cytat, bo jakoś nie mogę się go doszukać...
      • Gość: Awaska Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.09.03, 13:40
        Dzięki "adzia_a" za zrozumienie i dobre słowo. Zajście w ciążę uzależniam od
        wielu czynników, między innymisad trudności w znalezieniu pracy )ale nie tylko.
        Generalnie całą ciążę, i (to jest moje i tylko moje zdanie) bez insynuacji
        wobec innych mam - przeżyłam na oczekiwaniu, kiedy wreszcie to się skończy i
        będę mogła normalnie biegać, spać, wyjść do kafejki, do znajomych itd.
        Kocham swojego synka, który na podwórku opowiada, że jego mama jest
        najdzielniesza i najfajniesza. Nauczyłam trzylatka pływać, nie tata tylko
        mama, grać w piłkę itd. Poglądy mam takie jakie mam i jeśli zdecyduję się na
        drugie dziecko to napewno nie przestanę myśleć kiedy sexy ubrana w obcisłe
        dżinsy wyjdę na spacer i jakiś facet się za mną obejrzy, a mój mąż powie, że
        super z Ciebie laska "mamuśka" i mnie przytuli.
        Pozdrawiam wszystkie Panie bardzo serdecznie!!!
        • adzia_a Re: Pytanie do starszych mam? 17.09.03, 15:20
          Hej Awaska.
          No właśnie, ja jestem teraz w drugiej ciąży (mam 28 lat) i też bym już chciała
          mieć tego dzidziusia i - między innymi - chciałabym też znowu być atrakcyjna.
          Co w tym złego? Każdej kobiecie na tym zależy. I to nie przekreśla faktu, że
          zależy nam też na dziecku i jego zdrowiu.
          Wiesz, pierwsze dziecko urodziłam w wieku 25 lat, więc byłam młodsza, ale u
          mnie obyło się bez rozstepów i zbędnych kilogramów. Trochę zależy od nas. Teraz
          też mam nadzieję, że wrócę do siebie smile

          PS. A może egoizmem jest też to, że chciałabym się wreszcie pozbyć też
          uciążliwych bóli w krzyżu? Zgagi? Trądziku? Wszystkie te przypadłości
          spowodowane są ciążą. Ale co to za matka, która mysli o sobie, zamiast o
          dziecku, prawda?
    • Gość: awe airam Re: Pytanie do starszych mam? IP: *.itpp.pl 15.09.03, 12:05
      Dlaczego w naszym spoleczenstwie (i Panie to slicznie zaprezentowaly) istnieje
      niewola slowa?!
      Jesli tylko ktos mam problem, dylemat, poglad odmienny od naszego od razu
      KAMIENIEM GO!
      ... i wciaz to "DZIWIE SIE PANI..." kwa kwa co to bedzie za matka!!!
      KOBIETY! - a gdzie empatia?!
      Jak wychowujecie swoje dzieci skoro nie umiecie ich zrozumiec? Czy tak trudno
      zapomnien na chwilke o swoim spojrzeniu i zastanowic sie ze jesli ktos glosno
      mowi o czyms to znaczy ze ma problem i co w tym zlego ze AWASKA chce byc
      atrakcyjna kobieta?
      Jej dzieci beda mogly brac z niej przyklad...
      ...
      Mama to nie tylko opieka dla dziecka, ale przyklad na cale zycie i w kazdym
      wzgledzie, szczesliwa mama przenosi na dziecko pozytywne uczucia sfrusrowana
      nie, wiec jesli czescia radosci Awaski jest atrakcyjny wyglad dlaczego ja tak
      krytykujecie? - bo same nie potraficie przyznac sie glosno do swoich slabosci
      ot Polska hipokryzja

      Ja tylko zastanawiam sie drogie mamy jak reagujecie gdy Wasze dzieci
      (niezalezne jednostki) mowia Wam cos nie po Waszej mysli...

      Pozdrawiam szczegolnie to kobiety, ktore nie wstydza sie kobiecosci i
      atrakcyjnosci!
    • sanis mama32 nie umie jeszcze czytac :):):) 20.09.03, 17:54
      Mamy przykład na to ,że niektóre osoby zanim coś zrozumieją z "przeczytanego"
      tekstu, najpierw otwierają buzię.
      To nie było pytanie do S T A R C Z Y C H mam tylko do starszych. A to już
      wielka różnica. Mama Awaska napewno nie chciała tym zawołaniem nikogo urazić.
      Ja także "dobiłam" już do 30-stki a i tak nadal zależy mi na wygladzie a co za
      tym idzie - dobrym samopoczuciu. Nie rozumiem, skąd takie zdziwienie, że
      kobieta chce jak najdłużej w sposób naturalny zachować swoje piękno. Awaska ,
      nie przejmuj się durnymi postami i trzymaj tak dalej. A reszta kobiet, które
      na swoją urodę machnęły reką, niech Tobie zazdroszczą.

      A tak na marginesie, jeśli mogę Ci tym pomóc, to dbaj o dobra przemianę
      materii (to ważne!!!), jedz np. chleb graham (żadnych barwionych), jedz
      duuuuuuużo warzyw i trochę mniej owoców ,używaj raczej cukru w mniejszych
      ilościach ale nigdy słodzików (szkodzą!!!!!!), no i...... trochę ćwiczeń
      (ćwicz krótko ale często, wtedy bedziesz wykonywała ćwiczenia z wiekszą
      dokładnoscią). Na zakończenie tygodnia tej mordęgi zafunduj sobie
      batonik smilesmilesmile

      Powodzenia!!!
Pełna wersja