taki sobie kryzysik

11.04.08, 10:10
Mam 36 lat- stara nie jestem, młoda też nie. Nie poświęcałam swojemu
wiekowi specjalnej uwagi az do wczoraj, kiedy to przy okazji badań
hormonalnych dowiedziałam sie, że mój progesteron jest praktycznie w
zaniku, i jak powiedziała pani doktor tonem współczującym, nie mam
specjalnych szans, żeby jeszcze kiedykolwiek zajśc w ciążę, albo tę
ciążę utrzymać. Dzieci mam odchowane, kolejnego absolutnie nie
planowałam, więc dlaczego wyszłam stamtad z takim dziwnym poczuciem
klęski? I tak sobie wieczorem siedziałam sama i myślałam
melancholijnie, że jednak zrobiłam ten pierwszy krok ku starości...
No i czemu właściwie tak mnie to ruszyło?
    • majmajka Re: taki sobie kryzysik 11.04.08, 10:24
      Nie, kobieto, jestes stanowczo za mloda zeby takie uczucie Ci towarzyszylo. Teraz sa takie leki( nie tylko hormonalne, rowniez ziolowe), ktore pozwalaja kobiecie przedluzyc swoja "mlodosc". Sama biore taki specyfik wlasniesmile, wskazania troche inne , ale juz czuje jak kwitnesmile. Zreszta, o czym tu mowa? Kobieta po 30 to najpiekniejszy wiek i jestesmy najlepsze w lozkusmile. Ha!
    • tosina Re: taki sobie kryzysik 11.04.08, 10:27
      Witaj. Asiu czlowiek lubi miec wplyw na wlasne zycie , moc nim
      kierowac takjak chce.To samo tyczy sie plodnosci.Moglas miec dzieci,
      mialas ale teraz to juz od ciebie nie zalezy i nawet jesli swiadomie
      nie chceszkoljengopotomka to czlowiek ma irracjonalny zal ze nie ma
      mozliwosci wyboru.No i ta swiadomosc ze czas plynie,ze pomimo iz nie
      zastanawiamy sie to jednak zycie sie toczy a wraz z nim i mi
      posowamy sie w pewna nieuchronna strone. Swiadomosc ta nikomu nie
      jest mila i ciezko ja zaakceptowac ale tak to juz jest. A
      statystykajest nieublagana 100% z nas odejdzie.

      ZYcze Ci bys jak najszybciej znalazla druga mlodosc i radosc z
      nieokielzanego seksu bez obawy o "wpadke".Mozliwosc calkowitego
      spelnienia sie w innych kryteriach.Teraz pora postawic w 100%na
      siebie.
    • teraz_asia Re: taki sobie kryzysik 11.04.08, 12:04
      Tosina- bardzo ładnie i zgrabnie ujęłaś to, co mi się wczoraj we
      łbie kołatało. Dzieki dziewczyny za pociechę, już nie czuję się
      zgrzybiałą staruszkąsmile A możesz mi napisać, majmajka, co też
      bierzesz za specyfik, i czy pomaga- może chociaż to "klimakterium"
      psychiczne w czasie przesunę?smile
      • majmajka Re: taki sobie kryzysik 11.04.08, 12:27
        Ja biore Mastodynon N. Pomaga na zespol napiecia i na zaburzenia cyklu, no i na mastopatie.
        Proponuje - nie myslec, dobre winko i robic to w czym jesesmy najlepszewink)).
    • lilka69 Re: taki sobie kryzysik 11.04.08, 21:45
      a moim zdaniem to pierwszy krok ku starosci...medycznie potwierdzony.
      ale...masz tyle lat na ile sie czujesz wiec uszy do gory.
      dzisiejsze 20-latki tez kiedys beda starewink
Inne wątki na temat:
Pełna wersja