sezon polowań na psy...:)

14.04.08, 13:20
a ja zaczełam sezon polowania na psy...smile

byliśmy wczoraj na działce...na wejściu do ogrodów ...jest wielki napis, psy
na smyczy i w kagańcu, ale kto by to czytał...smile
o sprzątaniu to chyba nikt nie słyszał....

a jak mi pani na moja uwag , ze mam nadzieje , ze po psie posprząta
powiedziała, ...ze pod jej bramka tez psy srają...to miałam ochotę w nia tym
gównem rzucić......

puki co zainwestowałam w odstraszacz na psy...na razie jakis tam
proszek....ale chyba zainwestuje wieksza kase...i bede te paskudztwa tym
ultradżwiekiem traktowała...smile
    • kotbehemot6 Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 13:26
      Szkoda,ze nie ma stoswnych ostraszaczy na flądrusowatych właścicieli. zawsze
      mnie zastanawia, czy nie sprzątaja tez w domu jak sie psu przytrafi...dla mnie
      moja okolica, moja klatka schodowa, chodnik mojego miasta to MOJE miasto , MÓJ
      dom i nie wypada nie posprzatać....
      W ramach kary kazałabym czyścic buty, którymi wdepnęlam w psie gó.....ot takie
      prace dla nie sprzatających po psach,,punkt czyszcenia zasranych butów-założe
      sie ,ze od razu by sie nauczyli.
      • ibulka Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 21:43
        biedne psy sad((
        wolałabym znaleźć odstraszacz na ich debilnych właścicieli. psy niczemu winne sad
    • titta Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 14:53
      Co do sprzatania sie zgadzam. ale tym co pomstuja na kagance sama
      bym kazala w nich chodzic...
      • kropkacom Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 14:57
        > bym kazala w nich chodzic...

        Z całym szacunkiem ale człowiek to jednak nie pies. Naprawdę mam gdzieś czy psu
        jest wygodnie w kagańcu.
      • morgen_stern Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 15:15
        > Co do sprzatania sie zgadzam. ale tym co pomstuja na kagance sama
        > bym kazala w nich chodzic...


        Muszę ci pogratulować, titta, już dawno nie czytałam nic tak
        głupiego.
      • kotbehemot6 Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 16:14
        Noo wybacz....jak sie nie chce krzywdzic psa, to zanim sie weźmie takiego do
        domu to należałoby przemyślec, a jak juz jest, to ma chodzić w kagańcu i
        tyle.Pies bez kaganca moze ugryżć i tłumaczenia,ze mój piesek nie gryzie mam
        głęboko gdzieś(pieski co pogryzły i pozabijały tezpewnie nigdy nie gryzły).tak
        nawiasem, o ile sie nie mylę to kaganiec równiez chroni psa pzred tym, żeby nie
        zeżarł czegoś niewłaściwego.
    • malwisienia Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 17:11
      a ja bym wam te działeczki poodbierała i zrobiła w tym miejscu parki, z których
      mogliby korzystać wszyscy a nie tylko garstka emerytów
      amen
      • lineczkaa Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 17:20
        prawda? przydałoby się. Jak widać autorce wątku udzieliła się emerycko-moherowa
        chęć zemsty ;PPPP
        • bea.bea Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 20:35
          pomysł z parkiem za dobry nie jest...bo nie wiem czy dzieci tak swobodnie beda w
          tym parku po trawniku hasały.....smile..
          psy na pewno tak...smile..czyli nie ten kierunek...

          w zwiazku z zaistniała sytuacja , zauwazyłam dziwnz zmiane...otórz w mojej
          okolicy nie ma zadnych emerytów..smile...chyba ze ja...bo najstarsza
          jestem...generalnie srednia wieku to ok 35 lat...

          młodzi ludzie, a szczególnie rodzice kupuja dzialki by ich dzieci miały gdzie
          biegac boso po trawie....

          za to emeryci swoje pieski wyprowadzaja..smile
    • elza78 Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 17:25
      hehe a chodzcie opracujemy haslo na tabliczke ktora mozna wbijac w ziemie kolo
      domu lub w miejscu gdzie tych kup nikt nie sprzata, mozna by zrobic projekt
      takiej tablicy zeby burakow co nie sprzataja zawstydzic zwyczajnie smile haslo np:

      "a jak nawali w domu to tez nie posprzatasz - przeciez placisz podatki" big_grinDD
      • bozenka12 Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 19:34
        ale chyba zainwestuje wieksza kase...i bede te paskudztwa tym
        ultradżwiekiem traktowała...smile

        Smutne....
        • bea.bea Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 20:36
          smutne...ale co innego zrobic..
          • ginny_wolf Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 21:13
            Nie cieszą mych zmysłów gó-wna na trawnikach ale chyba jeszcze
            bardziej odstręczają mnie osoby o takim podejściu do zwierżat jak
            autorka wątku i niektóre przedmówczynie.Nie mam za garosz zaufania
            do ludzi ,którzy mają taki stosunek do zwierząt i co gorsza
            przekazują go swoim dzieciom.brrrr
            • kotbehemot6 Ginny_wolf 14.04.08, 21:17
              ginny_wolf napisała:

              > Nie cieszą mych zmysłów gó-wna na trawnikach ale chyba jeszcze
              > bardziej odstręczają mnie osoby o takim podejściu do zwierżat jak
              > autorka wątku i niektóre przedmówczynie.Nie mam za garosz zaufania
              > do ludzi ,którzy mają taki stosunek do zwierząt i co gorsza
              > przekazują go swoim dzieciom.brrrr

              Moja droga,nie mam za grosz zaufania do ludzi, którzy mają za nic zwykłe zasady
              przyzwoitości polegające na tym,ze jak sie nabrudzi to sie po sobie sprząta-a
              będąc właścicielem psa odpowiadasz za niego.
              Nie mama za grosz zaufania do ludzi, kótrzy w imie fałszywej miłości do
              czworonoga narażaja innych na strach i pogryzienie.
              Własnie Ci ludzie nie maja za grosz szacunku dla zwierżat i co znacznie gorsze
              do innych ludzi
              • ginny_wolf Re: kocie 14.04.08, 21:33
                ja dalej twierdze ,że nie mama zaufania a nawet jestem najgorszego
                zdania o ludziach ,którzy zakładają wątki pt 'sezon polowań na psy".
                Sprawa jest jasna ,człowiek odpowiada za psa i jest zobowiązany do
                sprzatania po nim i niech sobie bea zakłada wątek o sezonie polowań
                na nieodpowiedzialnych właścicieli.Dobija mnie natomiat taka ślepa
                agresja wobec zwierząt- to pewnie osoba z rzędu tych ,które jak
                małe dziecko się oddala -straszy "o widzisz a tam idzie
                piesek /jest na smyczy/i cię ugryzie jak będziesz odchodzić od
                mamusi"
                • kotbehemot6 Re: kocie 14.04.08, 21:38
                  Tytuł może nie jest sczęśliwy..ale powedz sama co czynić,jeśłi waściciel psa nie
                  nawet na zwrócenie uwagi reaguje jedynie zdiwieniem...niestety, niefrasobliwość,
                  brak odpowiedzialnośco właściciela odbije sie to na psie, i społecznym stosunku
                  do psów własnie Sama wobec obcych psów stosuję zasadę ograniczonego zaufoania i
                  właśnie ucze dziecko aby nigdy nie wyciągało ręki, nie głaskało obcych
                  psów.własnie dlatego,ze może ugryżć. Co innego w stosunku do psów zananych....i
                  to tez bez zbyt dużego spoufalania sie.
                • elza78 Re: kocie 14.04.08, 21:46
                  > małe dziecko się oddala -straszy "o widzisz a tam idzie
                  > piesek /jest na smyczy/i cię ugryzie jak będziesz odchodzić od
                  > mamusi"

                  wiesz tyle lazi po miescie karkow z amstafami, tudziez innymio groznymi rasami
                  psow i maja w dupie zakladanie im kaganca ze na prawde wole dziecko nastraszyc
                  raz a porzadnie niz zeby ktoregos razu wrocilo bez reki jak wlasciciel nie
                  bedzie potrafil swojego kundla na smyczy utrzymac...
    • moninia2000 Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 21:21
      bea.bea...nie w ta sronesmile
      Sezon polowania tylko i wylacznie winien byc na..wlascicieli psow co
      to gowien, za przeproszeniem, nie sprzataja.
      Za duzo takich! A pies...skad ma wiedziec gdzie sie sra?
      • bea.bea Re: sezon polowań na psy...:) 14.04.08, 22:29
        to jakie widzisz wyjście...smile

        proca i walic we włascicieli...smile
        to mnie posadza...niekoniecznie na dzialce...smile
    • bea.bea apstachujac od tematu 15.04.08, 06:53
      to dlatego emeryci zostaja wyparci z działek...smile...

      a w ziemi grzebią małolatysmile)

      wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=9911&wid=9857535&rfbawp=1208235055.118&ticaid=15b6e
      • moninia2000 Re: apstachujac od tematu 15.04.08, 19:51
        hehehe, z ta proca to niezly pomysl, ale moznaby zazac od...rozmow?
        Ja nie wiem jak polskie spoleczenstwo odnosi sie do sprzatnia, ze
        sie tak wyraze..... gowien, ale...warto mowic.
        Ja zawsze jak widze osobe, ktorej piesek spokojnie robi kupe, a po
        chwili osoba ta, nic sobie z faktu wyprozniania prez pupilka w mscu
        publiczno-w-dodatku-dziecinnym(!)nie robi, wale z mostu!
        Na ogol pytam grzecznie czy moglby sprzatnac odchody swego psa.
        Nie zawsze spotykam sie z przychylnoscia (hihi), ale przynajmniej
        zawstydzam osobe i cos robi (wiekszosc sprzata jednak), szczegolnie,
        ze w dloni trzymam mala raczke coreczki z niewinna minkasmile)
        Kurdez, no wlasnie ludzie wkurzaja mnie najbardziej, ludzie nie
        sprzatajacy po swych pupilach..
        Od podstaw, baby, praca...od podstawsad
Inne wątki na temat:
Pełna wersja