prosze o rade

26.04.08, 21:03
hejeczka , mam do was pytanie , niewiem czy dobrze zrobilam , byla
u mnie przyjaciólka z problemem natury damsko -meskim i sama mam
dylemat czy jej dobrze doradziłam , mianowice przechodze do meritum
sprawy , czy kobieta i facet mogą sie przyjażnic ? czy jak kolega
chce zostac przyjacielem to nie ma zadnych podtekstów? i czy wogóle
jest możliwa przyjażń miedzy kobietą a mężczyzną ?
    • wjw2 Re: prosze o rade 26.04.08, 21:09
      > jest możliwa przyjażń miedzy kobietą a mężczyzną ?

      Tak, pod warunkiem, że facet jest gejemsmile
      • adi1311 Re: prosze o rade 26.04.08, 21:14
        dobre , czyli jak gejem nie jest jest spalony?
        • darrem Re: prosze o rade 26.04.08, 21:24
          Moim zdaniem taka przyjaźń jest jak najbardziej możliwa. Sama mam
          przyjaciela mężczyznę, napewno bez podtekstów. Po prostu możemy
          gadać na wszystkie tematy, a jak potrzebna jest pomoc jednej albo
          drugiej stronie to nie ma żadnych problemów.
          ja całe życie miałam lepszy kontakt z chłopakami, niż z dziewczynami
          i tak już chyba zostanie.
          • semida Re: prosze o rade 26.04.08, 21:28
            Ja tam nie wierzę w taką przyjaźń bez podtekstów.Kiedyś myślałam że
            taka jest,przyjaźniłam się z facetem,do momentu kiedy mi nie
            wyznał,że zawsze mnie kochał i zawsze kocha będzie.Bynajmniej nie
            jak siostręuncertain
          • adi1311 Re: prosze o rade 26.04.08, 21:30
            oj ja mam wielkie wątpliwości , z mojego doswiadczenia wiem ze
            generalnie to chodzi im o to samo a faceci róznią sie tylko
            szczegołami , ale byc moze sie myle , walcie swoje opinie to cenne
            wskazówki
    • s.z-n Re: prosze o rade 26.04.08, 22:23
      Z gory przekreslac fajna znajomosc na wypadek gdyby mial sie pojawic seks ? Zaryzykowlabym.
      Dziwi mnie jedynie deklaracja i to ,ze facet okresla stopien spoufalnia z gory, majac czyste i jasne intencje raczej sie tego nie robi, spontanicznie sie wszystko dzieje bez szufladkowania. Mialam wielu kumpli bez macania ,szczere dusze i jakos nie dyskutowalismy grajac np w bilard czy wspolnie spedzony czas mamy traktowac jako kolezenstwo i przyjazn.Podobnie z babkami ,raczej bez tytulowania chyba,ze w towarzystwie. Tak wierze w przyjazn jednak mysle, ze gdy facet nazywa siebie wprost serdecznym przyjacielem to dla kobiety powinno to raczej znaczyc, ze zabezpiecza tyly a ona wroci kiedys do domu majac bielizne na lewej stronie.
    • m_o_k_o Re: prosze o rade 26.04.08, 22:46
      nie, przetestowane na sobie, przetestowane na mężu
    • aluc Re: prosze o rade 26.04.08, 23:37
      "zostańmy przyjaciółmi" to w języku dyplomacji "absolutnie nie mam
      się ochoty z tobą bzykać, ani teraz, ani w przewidywalnej
      przyszłości", seksualna czarna polewka znaczy

      co nie oznacza oczywiście, że proponujący zamierza się przyjaźnić,
      on jedynie nie chce się bzykać

      a przyjaźń między kobietą a mężczyzną jest jak najbardziej możliwa,
      bez bzykania również... bez podtekstów? oooo, podteksty to sól i
      pieprz takiej przyjaźni wink
Pełna wersja