bullterierka 29.04.08, 09:14 trzeba się kurna z nimi urodzić! Taka sobie refleksja po porannych zmaganiach z prostownicą Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
exylia Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 29.04.08, 09:53 Odkryłam to już dawno i żałuję, że ja się z takimi nie urodziłam. Z tych 3 włosów, które mam na głowie nie da się nic pięknego zrobić. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 29.04.08, 09:55 ooooo, kochana, na nobla zasługujesz ))))))) powiem ci w sekrecie jeszcze jeden sekret pięknych włosów...... trza się pogodzić z takimi jakie się ma, a wtedy będą wspaniałe )) Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 29.04.08, 09:59 Zgadzam się. Moim nie zaszkodziła ciąża, suszarki, prostownice, lakier itp. Były i są gęste i grube..no i piękne, rzecz jasna Odpowiedz Link Zgłoś
bullterierka Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 29.04.08, 10:05 Mnie to ciąża pomogła bo nie wypadały w ogóle i było ich baardzo dużo ale potem...poszło!!! garściami. Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 30.04.08, 13:20 Tak, ale jest jakaś nadzieja. Te profesjonalne kosmetyki ze sklepów dla fryzjerów RZECZYWIŚCIE pomagają! Fakt, że trzeba wydać jakieś 35 - 40 zł za butelkę szamponu, o odżywce nie wspominając. Ale różnica bywa zaskakująca. Odpowiedz Link Zgłoś
doral2 Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 30.04.08, 13:42 tak, rzeczywiście pomagają....kontom bankowym producentów tych środków... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 30.04.08, 15:35 Cudow nie mozna oczekiwac, ale faktycznie- te produkty naprawde działaja, byle dobrze dobrane.Bez porównania z produktami z marketu. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 30.04.08, 15:31 A co, nie dość że masz cienkie to jeszcze się głupkowato podkręcają dokładnie tam, gdzie nie powinny ? I może jeszcze w mysim kolorze ? Jeśli tak to serdecznie łączę się w bólu ((( Odpowiedz Link Zgłoś
bullterierka Re: Okryłam sekret pięknych włosów ;) 30.04.08, 15:43 Kolor "pogłębił" fryzjer więc już myszowate nie są... a co do reszty... to najlepiej je polubić jak pisała Doral Odpowiedz Link Zgłoś