czy za wygląd faceta odpowiada kobieta?

29.04.08, 15:01
Czy myślicie takimi kategoriami - kurde, koleś chyba żony nie ma albo kiepska
ta żona, bo nawet koleś ubrać / zadbać o siebie nie umie?
    • kotbehemot6 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:04
      Tak nie do końca...żadnymi argumentami nie przymusze mojego chłopa zeby nabył
      cokolwiek jeżeli sam nie uzna że nabyć musi. Owszem moge sama, co czasem czynię
      ale nie zawsze trafie z rozmairem czy fasonem. Tak więc chyba do końca teza,ze
      kobieta odpowiada ,jest p[rawdziwa, chociaz jakies ziarenko prawdy w tym
      tkwi-pewno takioe,ze jak kobieta wogóle niewymagająca a facet taki sam to mu
      bedzie wisieć-dosłowniesmile)))
    • chupachups1 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:08
      A czy za wyglad kobiety odpowiada facet?????
      Laska ma kiepskiego męża, bo zarobić dla niej na porządne ciuchy ani kosmetyki
      nie umie.

      Odbijam piłeczkę.
      To bzdury.
    • joanna_poz Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:15
      jak facet chodzi z tłustymi włosami, w zapoconej koszuli i brudnymi
      pazurami - to wg Ciebie odpowiada za to jego żona czy on sam??

      bo wg mnie on sam.
      • moofka Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:29
        oanna_poz napisała:

        > jak facet chodzi z tłustymi włosami, w zapoconej koszuli i brudnymi
        > pazurami - to wg Ciebie odpowiada za to jego żona czy on sam??
        >
        > bo wg mnie on sam.

        no tak, ale jezeli babeczka sama jest elegancka, to bedzie chlopa tak dlugo
        urabiac, az sie urobi
        to na ogol idzie parami, malzenstwo na ogol wyglada podobnie
        nie zdarza sie super zadbana babka i fleja obok - no ja chyba nie widzialam
        i odwrotnie - nieszczescia chodza parami tongue_out
        • sir.vimes oj, mylisz się 29.04.08, 15:35
          oj, ja widziałam

          zresztą , jeszcze kupić ciuchy i o te ciuchy zadbać mozna bez zgody
          zainteresowanego - ale zmusić by te ciuchy na grzbiet nawlókł a wcześniej tenże
          grzbiet wyszorował raczej się nie da.
      • doral2 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 18:16
        joanna_poz napisała:

        > jak facet chodzi z tłustymi włosami, w zapoconej koszuli i brudnymi pazurami -
        to wg Ciebie odpowiada za to jego żona czy on sam??
        >
        > bo wg mnie on sam..."

        poniekąd także jego żona, bo toleruje taki wygląd....
        • aandzia43 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 18:18
          Albo ma to już gdzieś. Ile się można szarpac z oporną materią, jaką
          jest mentalność syfiarza.
          Nie tyle toleruje więc, co żyje obok. I sypia daleko.
        • rayon_de_soleil Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 04.05.08, 16:45
          Zgadzam się. Po części odpowiada za to żona i na odwrót. Gdybym ja
          chodziła brudna i z przetłuszczonymi włosami to by mnie mąż
          upomniał smile
      • Gość: jacek226315 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.05.08, 12:36
        joanna_poz napisala:
        >jak facet chodzi z tlustymi wlosami,w zapoconej koszuli i brudnymi
        >pazurami-to wg.Ciebie odpowiada za to jego zona czy on sam?
        W takim samym stopniu w jakim maz jest odpowiedzialny za brudne nogi
        swojej zony,ktora sie dziwi ,iz konczyny dolne tak jak wszystko inne
        winno codziennie myc sie.
        Mezczyzni sa w takim samym stopniu niechujni jak i niewiasty.Znam
        taka,co kladzie makijaz na makijaz i uwaza sie za dame
    • rita75 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:20
      Niestety, w niektorych kregach to funkcjonuje- podobne klimaty jak
      to, ze mąż ma nalozone jako pierwszy.
      • flicek Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:24
        Wiecie, też nie za bardzo chcę się z tym zgodzić - ostatnio rozmawiałam ze
        straszą koleżanką i ona wysunęła taką tezę. Ale... jak sobie tak pomyślę, to
        czasami to się jednak sprawdza - wolę np. sama wybrać mojemu mężowi ciuchy na
        jakąś tam okazję, bo on kiepski w dobieraniu kolorów i innych takich. Albo na
        zakupy go samego nie puszczam smile A jak naszą córkę potrafi ubrać.. Hehe
      • denea Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:25
        Zgadzam się z Ritą. I nawet o zgrozo - czasem sama łapię się na
        takiej głupiej myśli, małej i szybkiej, ale jednak... że jak widzę
        nieźle ubranego faceta to pewnie to zasługa żony. I na odwrót.
        Proszę na mnie nie krzyczeć, bo to działa w obie strony, mój mąż
        niespecjalnie się przejmuje swoim wyglądem i jestem pewna, że parę
        osób w związku z tym nieładnie pomyślało o mnie tongue_out
        • lola211 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:33
          ... że jak widzę
          > nieźle ubranego faceta to pewnie to zasługa żony.


          SERIO? Ja od razu uznaje faceta za estete, kwestia zony w ogole nie
          jest brana pod uwage.
          • denea Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:52
            Serio. Chyba odbija mi się stereotypami ze szkolnych czytanek i
            wcale mnie to nie cieszy.
            • joanna_poz Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:56
              Denea, a jak facet dobrze wygląda i żony nie ma, to kto za to
              odpowiadasmile?
              • denea Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 16:08
                Eeee, kochanka ? Kochająca mamusia ? Albo facet jest gejem wink

                Babki, ja wiem, że to głupie myślenie stereotypami, wcale mi się nie
                podoba ale prawda taka, że czasem mi coś takiego krawędzią
                świadomości przemyka. Na dodatek nie mam pojęcia skąd się wzięło,
                akurat mój ojciec sam osobiście przykładał wagę do swojego ubioru,
                wybierał i kupował ciuchy, prasował itd,. więc nic tylko czytanki
                szkolne wink))
                • croyance Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 16:33
                  Co wyscie za czytanki mialy, ja nigdy czegos podobnego nie czytalam
                  (nie w czytankach).
                • jacek226315 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 20:52
                  a skad takie myslenie drogie Panie: Moj dziadek np.jak siadal do
                  stolu to musial miec adnie nakryte ak zobaczyl aluminiowy noz czy
                  widelec to je zlamal,a Babci bylo wszystko jedno jak i czym je.Azeby
                  nie bylo niedomowien to i przy kuchni tez pomagal
            • basia172 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 20:27
              Jak mój mąż założył sobie aparat ortodontyczny to moje przyjaciółki uznały że to moja zasługa, bo go namowilam, lub wręcz wlasnoręcznie zawlokłam do dentysty.

              Z kolei jak mu się przytyło, to także była moja "zasługa" - głównie zdaniem teściowej.

              Oczywiście ani z jednym ani z drugim nie miałam nic wspólnego.
            • altermedia Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 23:45
              Ja ubieram się jak chcę i jak mi jest wygodnie ostatnio żona
              przebąkuje żebym się zaczął ubierać jak anglicy smile - a ja nie za
              bardzo chcę chodzić ubrany jak flegmatyk wolę ubierać się jak
              flegma wink ja lubię styl sportowy tshirt jeansy i adidaski wink
              moja żonka jest piękną kobietą i ubiera się rewelacyjnie i czsem też
              czuję się przy niej trochę gorzej ubrany wszyscy na nią patrzą w
              sklepie na ulicy a ona z takim ziemniakiem (z gęby) w tshircie i
              dzinachwink) ale to świadczy dobrze o facecie - sama mi o tym
              powiedziała ona chce dla mnie i dla siebie pięknie wyglądać "jak
              piękna i bestia" za to ja dbam żeby miała się w co ubrać i żeby
              uśmiech nie znikał z jej twarzy no i z twarzy naszego synka też wink
              zauważyłem też że
              barbie mają kenów albo emerytów
              lampucery mają dżonów albo karków lub emerytów
              blachary mają gejów albo emerytów
              a piękne kobiety (te piękne wewnętrznie i zewnętznie) mają
              ziemniaków i buraków albo prawdziwków wink pozdrawiam
          • frusto Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 02.05.08, 13:20
            >
            > SERIO? Ja od razu uznaje faceta za estete, kwestia zony w ogole nie
            > jest brana pod uwage.
            Za duzo metra sie Pani naczytala. Na 100 facetow na kazdych pieciu "estetow"
            ktorzy ubieraja sie ladnie, bo lubia, jest 95 takich, ktorym to rowno wisi i
            powiewa. Ja na przyklad szalu dostalem jak mi zona wyrzucila stara koszule, bo
            laty w niej odlecialy. Albo jak ide do pracy, a ona na mnie krzyczy, ze ubieram
            jakis tam sweter ktory jest do chodzenia "po domu" a nie "miedzy ludzi", jakby
            to robilo komus jakas roznice.
        • ewamaj5 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 15:30
          Biedne, biedne panny służące... Tylko nie narzekajcie potem, że życie kobiety
          takie ciężkie. To na wasze życzenie.
    • lola211 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:24
      Spotykam sie z takim podejsciem, np moja mama za zaniedbanie
      obwinia glownie swoja tzw. synowa, ja zas jej syna, czyli mojego
      brata.Nie dba o siebie, jego wina , nie jej.Oczekiwanie, ze zajmie
      sie nim jak dzieckiem, jest smieszne.
      Jednakze przyznaje, ze od razu uruchamia mi sie mechanizm oceny owej
      zony zaniedbanego faceta- skoro sie z nim zwiazala, to sama tez z
      porzadkiem chyba jest na bakier.
      Sorry, ale nie wyobrazam sobie zyc w zwiazku z brudasem czy facetem,
      ktory nie potrafu gustownie sie odziac.
    • iwles Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:26

      Oczywiście, że facet sam za siebie odpowiada.
      Tylko czasami tak się zastanawiam, jak żona z takim facetem
      (nieumyty, poplamione ciuchy obiadem sprzed tygodnia itp.)
      wytrzymuje i czy jej to nie przeszkadza.
    • kicia031 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:34
      Czy myślicie takimi kategoriami - kurde, koleś chyba żony nie ma
      albo kiepska
      ta żona, bo nawet koleś ubrać / zadbać o siebie nie umie?

      Nie myslimy takiemi kategoriami. czasami tylko jak widzimy niektore
      pary, to myslimy, ze ten facet chyba musi miec wielkiego penisa, nie
      ma innego wytlumaczenia dla tego zwiazku.
    • dirgone Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 15:41
      Nie myślicie.
      Ja w ogóle nie znam takich, co są flejowaci, brudni i nie potrafią sobie ciuchów
      kupować. Mój luby NIE LUBI kupować (ja zresztą też nie przepadam), ale jak już
      musi, to od razu hurtem kupuje całkiem niezłe.
      Albo moja rodzina jakaś jest dziwna, albo wy jakieś flejowate rodzynki
      wyciągacie... I jeśli bym chociaż raz pomyślała, że żona kiepska, bo mąż wygląda
      koszmarnie, to musiałaby być to taka baba wielka i gruba z totalnym pantoflarzem
      w tureckim sweterku (kiedyś spotkałam taką parę w szpitalu i dotąd mi to stoi
      przed oczami)
    • rybka.marcowa Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 16:18
      Niestety taksmile).
      Nic na to nie poradzę że mi od razu mój przed oczami staje,jak wywleka z szafy
      bluzy ze średniej szkoły.
    • croyance Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 16:29
      Tak, o ile facet ma 2 lata, a kobieta jest jego matka.
    • aluc Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 16:45
      wszyscy znani mi dobrze ubierający się faceci ubierają się tak sami
      z sebie

      wszyscy znani mi fatalnie ubierający się faceci również sami z
      siebie się tak ubierają wink

      ale mi w ogóle myślenie w kategoriach "kurde, jego żona mogłaby coś
      z tym zrobić" jest zupełnie obce
    • aandzia43 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 18:04
      Silnie związane ze sobą pary wyglądają podobnie: podobny styl,
      nawyki higieniczne, sposób bycia. Nie identycznie, ale w podobnym
      stylu. Więc jeśli pani jest pachnąca i rasowa, to pan usiłujący
      dorównać małżonce będzie wyglądał równie estetycznie i będzie
      pachniał. Analogicznie: dwa podśmierdujące obrzympy często tworzą
      mocno związaną ze sobą parę.

      Kiedy widzę zadbaną i fajną panią i niechlujnego faceta, to wiem, że
      tam już nic nie ma. Pusty związek. Tak samo w drugą stronę. Pewien
      znajomy pan miał żonę odstającą od niego estetyką. Sam był czysty i
      starał się wyglądać po ludzku. Tajemnica polegała na tym, że pan
      miał kochankę. Estetyczną. Wydało się po latach.
      Dopóki ludziom na sobie zależy starają się dobić do poziomu
      pożądanego partnera. Pożądanego! Jak im nie zależy, to sobie
      odpuszczają. Więc jeśli kobieta ponosi jakąkolwiek odpowiedzialność
      za wygląd partnera, to tylko taką, że kręcąc swojego faceta zmusza
      go do dbania o wygląd (higiena, dobry styl, ewentualnie podążanie za
      modą). Jak go nie kręci, to jej działania na polu upiększenia misia
      są działaniami mamusi usiłującej ubrać syneczka. Czyli zazwyczaj
      nieskutecznymi.
      • guderianka Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 18:40
        Tak-najpierw matka
        Potem-żona
        • nilgau Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 19:28
          lepszy chyba facet w dziadówie nowojorskiej niż hermafrodyta z
          szalikiem obowiazkowo w paski zwiniętym jak sznur wisielca pod szyją.
      • aniorek Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 14:09
        To znaczy, ze facet sam z siebie nie bedzie o siebie dbac? Tylko, jesli ma
        zone/kochanke, ktora go kreci? big_grin
        • aandzia43 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 01.05.08, 22:36
          aniorek napisała:

          > To znaczy, ze facet sam z siebie nie bedzie o siebie dbac? Tylko, jesli ma
          > zone/kochanke, ktora go kreci? big_grin

          Solista może dbać o wystrój zewnętrza, a może nie dbać. Zależy od standardu
          wcześniej ustalonego. W związku naatomiast będzie starać się na tyle, na ile
          partnerka go kręci i stymuluje. Starać sie w kwestii estetyki, jak i każdej innej.
    • 18_lipcowa1 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 19:26
      flicek napisała:

      > Czy myślicie takimi kategoriami - kurde, koleś chyba żony nie ma
      albo kiepska
      > ta żona, bo nawet koleś ubrać / zadbać o siebie nie umie?



      Nie sadze, Chlop dorosly jest
      niemniej jak jest fleja to chyba znaczy ze zonie odpowiada?
    • mammajowa Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 19:52
      w pewnym stopniu się zgadzam. znam jednak świetnie małzeństwo (od 30 lat razem)
      gdzie żona po prostu w pewnm momencie olałą. sama sie ubiera dobrze, zadbana.
      facet: najpierw ubierany przez mamunie - sweterki mu robiła i kazała nosic
      wiecie takie ekhem no nieciekawe jak to amatorzy wzorków, rozpinane a la
      zakopiańskie. a facet wzięty prawnik itp. potem żona sie zabrała i puki kupowała
      mu sama zaocznie i nic "spoza" nie dostawał, a przy okazji co rano był
      sztorcwany co to jest niedogolony, nieuczesany, nieuprasowany i tak nie wyjdzie
      to było dobrze. ale jak tylko pani wyjechała w delegacje facet dawał czadu -
      potrafil załozyć damski żakiet zamiast marynarki i tak iśc do pracy! pomine
      plamy, wygniecenia itp. wszyscy wiedzieli, ze żona wyjechala. i proszę mi teraz
      wyjaśnic jaki wpływ ma zona. moim zdaniem niestety wiekszy wpływ ma dom rodzinny
      jednak.
      • kol.3 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 29.04.08, 20:45
        Jeśli facet jest nieumyty, zaniedbany, nie potrafi się ubrać to jest
        to w dużym stopniu wina jego OJCA (matki trochę też, ale należy
        pamiętać że dzieci powielają wzorce z domu, chłopiec chłonie
        zachowanie ojca, córka - matki). Zwykle to ojciec przekazuje wzorce
        synowi - codzienne mysie się, zamiłowanie do czystych ciuchów,
        umiejętność ich zestawiania, umiejętnośc ubierania się stosownie do
        okazji. Jeśli syn nie ma dobrych nawyków - ojciec to zaniedbał.
        Matka tak samo powinna wpływać na córkę.
        • joanna_poz Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 09:32
          hmm, pewnie cos w tym jest.
          mój 3,5 letni syn, wyciągając z szafy do ubrania koszulę (których
          kazał sobie kupić kilka) i ubierając się, twierdzi, że będzie
          taki "elegancik jak tata".
        • nadia_a Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 10:17
          Zgadzam się w stu procentach z tym, że to wpływ ojca. Dla mojego męża do tej
          pory ojciec jest w pewnym sensie wzorem. I jeśli chodzi o charakter to w sumie
          nie mam prawie nic przeciwko. No ale jeśli chodzi o wygląd... Ale no niestety,
          walka z tym jest awykonalna. Czasem, ale to czasem daje mi się coś przeforsować.
          Ale jest ciężko.
          • tojatojatoja Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 13:32
            nadia_a napisała:

            > Zgadzam się w stu procentach z tym, że to wpływ ojca.

            A ja się nie zgadzam! Mój ojciec był zaniedbanym abnegatem, który
            potrafił cały dzień chodzić nieogolony, w gaciach i pokoszulku,
            natomiast moi bracia mają bardzo dobry gust, sami kupują sobie
            ciuchy i generalnie dbają o siebie i swój wygląd. I ani moja mama im
            ubrań nie wybierała, ani żadne żony/dziewczyny. smile
    • babsee Re: konia z rzędem temu 30.04.08, 08:17
      kto bedzie umial wytlumaczyc badz tez zabrać przemoca ohydną zieloną
      bluze polarowa mojego męża i granatowe spodnie Adidasa-stroj ten moj
      mąż uwaza za stroj domowy,ale spokojnie mozna w nim wyskoczyc do
      sklepu i nawet do mojej siostry na grilla.Argumenty ze zestawik ma
      jakies 10 lat i wyglada tragicznie nie trafiają do męża.Co więcej-
      wziąl sobie juz chyba za punkt honoru raz na jakis czas ow zestaw
      zalozyc-no, która sie zdobedzie na taką walkę?
      ps.czysty jest, zawsze ostrzyzony, pachnąc ale jak byscie go
      zobaczyly w tym ubraniu to pierwsza mysl-"lump"
      • lady.godiva Re: konia z rzędem temu 30.04.08, 12:53
        Może zestaw nagle i niespodziewane się zaplami sokiem z buraków? Albo czymś
        takim co się nie da sprać?
        wink
        Aco do stereotypu: nie myślałam, że JESZCZE on funkcjonuję, ale potwierdzam-
        wśród starszych osób to pokutuje i jak facet brudny i nieumyty to wina zony, a
        nie jego.
      • doral2 Re: konia z rzędem temu 30.04.08, 17:47
        babsee napisała:

        > kto bedzie umial wytlumaczyc badz tez zabrać przemoca ohydną zieloną
        > bluze polarowa mojego męża i granatowe spodnie Adidasa-stroj ten moj mąż uwaza
        za stroj domowy,ale spokojnie mozna w nim wyskoczyc do
        > sklepu i nawet do mojej siostry na grilla.Argumenty ze zestawik ma
        > jakies 10 lat i wyglada tragicznie nie trafiają do męża.Co więcej-
        > wziąl sobie juz chyba za punkt honoru raz na jakis czas ow zestaw
        > zalozyc-no, która sie zdobedzie na taką walkę?
        > ps.czysty jest, zawsze ostrzyzony, pachnąc ale jak byscie go
        > zobaczyly w tym ubraniu to pierwsza mysl-"lump"..."


        oj, a to się w praniu rozedrzeć nie może czy jak?? albo "niechcący" zalać
        wybielaczem?? albo czym innym, co unicestwi uniform na zawsze?? smile)

        myślę, że gdyby reguły gry były wprowadzane od początku i od początku kobieta
        nie tolerowała siajuchowatego wyglądu swego chłopa, tylko konsekwentnie zmuszała
        do przyzwoitej prezencji, to może by to coś dało..

        ale pod żadnym pozorem nie będę żadnej kobiety namawiać do obsługiwania
        małżonka, bo małżonek ma także dwie ręce i dwie nogi i może sobie sam uprać,
        powiesić na sznurku i uprasować własne łachy...

        tym bardziej, że mój mąż akurat sam siebie obsługuje w tym temacie...czasem,
        kiedy nie ma czasu, spieszy się i mnie poprosi to uprasuję mu jedną
        koszulę...lub powieszę pranie...

        no i nie muszę pilnować jego wyglądu, sam o siebie dba....

        i zawsze się mówi, że facet czeka na kobietę, aż się wyszykuje na wyjście, więc
        dementuję ten pogląd, bo to ja zawsze czekam na swojego męża, aż on się wyszykuje...

        potrzebuje dwa razy tyle czasu niż ja, a przecież ani nie robi makijażu, ani
        paznokci nie maluje, nie depiluje, więc do licha ciężkiego, co on tyle czasu
        robi?? big_grinDDDDDDDDDDDDDDDDD
    • soemi Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 14:11
      To jakaś podpucha!!! Sprawa jest jasna, fleja pozostanie fleją i nikt jej nie
      zmieni. Pozostaje jeszcze rodzaj kobiety - męczenniczki co uwielbia przejmować
      rolę obarczonej osobistymi sprawami męża.
      • frusto Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 02.05.08, 13:26
        Fleja, to jest ten, co sie kapie raz na trzy dni, nie uzywa dezodorantow, nie
        goli sie i lazdi trzy dni w tych samych ciuchach, a nie ten, ktory ubiera
        wygodne ciuchy zamiast ladnych.
    • asia.asz Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 15:41
      odpowiadam jedynie za wyglad 2 letniego synka ktory sam nie ubierze
      sie jeszcze dobrze (ale probujewink
      maz sam wyjmuje rzeczy z szafy i ma oczeta i rozum zeby stwierdzic
      czy stan jest ok, czy tez dana rzecz wymaga czegos, chocby prasowania
    • mikolla Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 16:07
      Czy za wygląd faceta odpowiada żona? trochę tak i niewink
      U mnie taka sytuacja, jak jeszcze bylismy narzeczeństwem, moj luby
      sam z siebie prasowal sobie spodnie, koszule i dawał nogę do mnie.
      Po ślubie nie prasowalam mu i koniec, moj ojciec sam sobie prasowal
      i do tego przywykłam. To usłyszalam zarzut od ślubnego, ze jak
      pójdzie w wygniecionej koszuli to ja sie bede wstydzic bo to o mnie
      świadczywink)Jakby słyszala tekst tesciowej. A synek nie ma rączek???

      • mikolla Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 16:09
        Co do stylu ubierania sie moja tesciowa stroiła synka w bluzy, setry
        xl,xxl Gdzie maż nosi l, albo m. Masakra
    • blq hehe... dobre, naprawdę dobre... 30.04.08, 17:35
      Prawda wygląda tak, że wszystko zależy od faceta.

      Są tacy, co ubierają się (i dbają o siebie) tylko dla kobiet. Oczywiście nie
      jednej konkretnej, najczęściej chodzi o tzw "podryw".

      Są też tacy, którzy dbają o siebie tylko z musu, jak im ktoś nakaże. Wieczne
      dzieci (w złym tego słowa znaczeniu), dla kórych żona to przedłużenie mamusi,
      życiowe ofiary, jednostki słabe i zagubione.

      Są tacy, co dbają o siebie dla siebie, w zupełnym oderwaniu od tego, co myślą o
      nich inni, w tym nawet ich partnerki. Czasem oczywiście coś zaczerpie z drobnej
      uwagi partnerki (czy kogokolwiek innego)ale nie robi tego "bo musi" lub "by
      więcej kobiet mieć". Robi to, by nie zdziadzieć.

      Ludzie są po prostu bardzo różni, z różnymi charakterami i motywacjami działań.
      • eremitka.i Re: hehe... dobre, naprawdę dobre... 30.04.08, 19:18
        zgadzam się zupełnie, wygląd faceta zależy tyko od niego, i tu... "czym
        skorupka..." wygląd, higiena , zachowanie, to nawyki, kobieta może co prawda
        zmodyfikować zachowanie faceta, ale niestety wszystko zależy od faceta. Jak
        będzie to facet otwarty, jest ok. ale jak jest to ktoś kto będzie zatwardziały w
        swoich poglądach to kobitka może co najwyżej zmienić faceta. pozdrawiam
    • marcus555 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 18:39
      Nigdy nie pozwalam by moja żona kupowała mi jakieś rzeczy, koszule krawaty itp.
      Każdy normalny facet wie jak się ubrać i doradza swej żonie w sklepie co ona ma
      wybrać. No i oczywiście płaci za to rachunek. Jeżeli jest inaczej to jest
      zwykłym ćwokiem!
      • doral2 Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 18:46
        oo, mądrego to i dobrze posłuchać smile)
      • nilgau Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 19:14
        ale arabowo.baba sama nie może kupować krawatów i płacić za siebiewink
    • kowaliska Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 19:32
      Ja mam właśnie takiego męża, którego bardzo trudno zmusić żeby sobie kupił coś
      porządnego. Nie jest brudasem, ale eleganckich ciuchów po prostu nie znosi.
      Garnitur miał na sobie może trzy razy w ciągu ostatnich 20 lat. Każde nowe
      spodnie są natychmiast "uzdatniane" przez wypychanie kieszeni wszystkim co
      niezbędne. Portfel wielkości aktówki, pęk kluczy, kapownik, dokumenty, wszystko
      po kieszeniach: "bo niby gdzie?". Oczywiście saszetka, jakaś torba nie wchodzi w
      rachubę. Kurtka im bardziej sfatygowana tym lepsza, nowe buty to niepotrzebny
      wydatek, który "boli"
      Pamiętam, jak złapałam go przy drzwiach, jak wychodził do kościoła w wymiętych
      spodniach. Zawróciłam go, spodnie wyprasowałam, zaczęłam szukać odpowiedniej
      koszuli. On sobie w międzyczasie usiadł na kanapie. Z podwiniętymi nogami. W
      wyprasowanych spodniach smile)).
      Już dawno przestałam z nim walczyć. Nie popuszczam tylko jak jest szczególna okazja.
      Co do obarczania żony winą - oczywiście że sie z tym spotkałam i mam świadomość
      że jestem obgadywana przez sąsiadki. Ale mam to gdzieś.
      Facet ma dwie rączki, kupić, uprać, uprasować każdy potrafi jak chce.
      Ja wyręczać nikogo nie będę.
      To Tyle.
    • bombastycznie Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 19:42
      a że tak powiem facet nie ma rączek i mózgu żeby go ktoś miał ubierać??? co
      prawda kobiety są już tak zaprogramowane że potrafią znaleźć coś fajnego dla
      swojego faceta ale to nie oznacza że go ubierają całego, przeciez facet ma prawo
      głosu... to taki nowoczesny i nietrafiony stereotyp
    • vibe-b Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 20:03
      dlaczego niektore z was stawiaj na rowni kiepski ubior z umilowaniem
      brudu? Mozna byc kiepsko ubranym: niemodnie, bez wyczucia smaku i
      stylu ale mimo to byc sterylnie czystym. O ile brudu i syfu zaden
      normalnie dbajacy o higiene czlowiek nie moze tolerowac (no bo jak
      sie pocalowac z mezem, ktoremu wali z pyska) o tyle niegustowne
      ubranie chyba nie powinno byc problemem dla kulturalnych ludzi. Dla
      mnie w kazdym razie nie jest; nie ocenam ludzi po tym czy maja
      kurtke juz 4 zime.
      • olpc Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 20:20
        Brawo, brawo za głos rozsądku. Po co wydawać sto albo więcej złotych miesięcznie
        na najmodniejsze dezodoranty albo perfumy? To głupota. Wystarczy zwykły stick
        deo Nivea, wyprane rzeczy w jakimś tam Arielu, czy innym Persilu albo Bryzie.
        Wyczówalny zapach, obojątnie czy modny, czy smród jest w bardzo złym tonie. W
        pierwszym przypadku świadczy o próżności, w drugim o niechlujstwie.
        • olpc Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 20:23
          Z ubiorem podobnie. Wystarczy, że kurtka odwiedza co roku po sezonie pralnię
          chemiczną i powinno być w porządku. Kierowanie się instynktem stadnym i
          kupowanie nowej kurtki, bo w czymś się chodziło w poprzenim sezonie jest
          zachowaniem prymitywnym.
    • mma_ramotswe Re: czy za wygląd faceta odpowiada kobieta? 30.04.08, 21:05
      Tak jest. Jaki pan taki kram - czyli jaka żona, taki mążsmile
Inne wątki na temat:
Pełna wersja