rodzina ach rodzina

30.04.08, 11:43
wiecie tak przeczytałam swój poprzedni wątek i chyba musze wam
przyznać racje, za bardzo przejmowałam sie wszystkim co sie dzieje w
rodzinie i tylko niepotrzebnie sie denerwowałam i szukałam sensu w
tym wszystki. chyba jednak trzeba przestać sie przejmować
pierdołami :czy ciotka pamietała ,czy babcia robi tak a nie
inaczej,a dlaczego wujek nie interesuje sie,szkada na to nerwów i
życia.od dzisiaj przestaje mysleć o innych [bo to brat czy siostra
czy szwagierka]jak oni nie pamietają o mnie, to ja tez mam juz to
gdzieś ,i nie będe nadgorliwa do nich, a pewnie kiedyś przyjdą
właske sami.cały czas robiłam za matke terese w rodzinie i
pomagałam, a teraz jak ja coś chce to nie ma dla mnie nikt czasu, i
koniec z tym, mam fajnego męża ,fajne dzieci a że dalsza rodzina nie
teskni za nami to trudno,ważne że mamy siebie. także jak ktos ma
problemy z rodzina [tescioa czy szwagier ]to zycze wam z całego
serca zróbcie to co ja i olejcie to wszystko
    • syriana Re: rodzina ach rodzina 30.04.08, 12:03
      no brawo
      terapeutyczna rola forum tym samym została potwierdzona, skoro po X wątkach
      opisujących wszelkie perturbacje rodzinne, dochodzisz do tak dojrzałego wniosku
      i dzielisz się radą z innymi
      • sylwi-a-25 Re: rodzina ach rodzina 30.04.08, 13:20
        Bardzo gratuluje, ze zmienilas swoje zdanie, ja kiedys tez taka
        bylam ze sie wszystkimi przejomowalam, i pomagalam chociaz inni
        mieli mnie gdzies.
        Od 2lat tak juz nie jest.Patrze przedewszystkim na siebie i moja
        rodzine.

        A cala inna rodzina jest najlepsza na zdjeciu.

        pozdrawiam
    • demarta Re: rodzina ach rodzina 30.04.08, 14:28
      taaaa, już ci wierzę. przecież ty nie masz innych tematów, więc niby
      o czym na forum będziesz pisać jak nie o swojej dobroci i
      wspaniałomyślności oraz ignorancji i chamstwie rodziny/znajomych?
      • sylwiawkk Re: rodzina ach rodzina 30.04.08, 14:41
        o wyjeżdzie w góry na boże narodzenie [mazy mi sie to z naszymi
        dziećmi]ale znowu bedzie o rodzinie ,bo mąż woli z mamą i bratem ,i
        wszyscy sie poobrażają
        no właśnie dlaczego nie moge spędzić swiąt tak jak ja chce tylko
        musze jechac do mamy albo tesciowej
        no własnie ,ach rodzina rodzina
        jakby mi sie udało przekonać męża to trzeba by walnąć kita że nie
        możemy przyjechac[z zgranicy]to nawet uwierzą ,tylko co potem jeśli
        dzieci nas wydadzą albo zobaczą zdjęcia
        • ibulka Re: rodzina ach rodzina 30.04.08, 15:45
          do Bożego Narodzenia jeszcze kupa czasu, zdążysz wymyślić lepsze problemy, albo
          zmienić nicka, na przykład na agatkacośtamcośtam smile
      • hellious Re: rodzina ach rodzina 30.04.08, 16:58
        No nareszczie dalas im wszystkim swiety spokoj smile Alez rodzina musi byc szczesliwasmile
Pełna wersja