zoeyz
02.05.08, 17:11
coś dużo o seksie ostatnio wszyscy piszą, chyba wiosna....
ostatnio właśnie przyłapałam mojego męża na "uprawianiu' seksu przez internet, a co gorsza z koleżanką z pracy. owszem zrobiłam małą awanturę,mąż skruszony pożałował swojej głupoty, rozmawialiśmy na ten temat dużo i dlaczego tak sie stało,przeprosił mnie , zapewnił że kocha, lubi, szanuje...naprawdę sielanka, nasze życie seksualne zmieniło się na lepsze, ..miód...
tylko że jest jedno ale..przestałam mu wierzyć i wydaje mi się że jeżeli zrobił to raz to będzie to robił jeszcze, a potem może przejdzie do zdrady 'cielesnej'. z drugiej strony może ja się czepiam, bo wszyscy faceci to robią, a może taki seks przez internet to nie zdrada? co myślicie , czy znacie to z własnego doświadczenia?