dirgone
05.05.08, 12:26
W ramach lepszego zarządzania naszymi pieniędzmi postanowiliśmy z lubym zrobić
wykaz miesięcznych wydatków. No i obok rubryk "jedzenie", "samochód" i tym
podobnych, po burzliwych dyskusjach umieściliśmy również "seks". Nic na
świecie nie ma za darmo i na darmowy seks mogą sobie pozwolić tylko ci, co
stosują NPR (a i tego nie jestem pewna).
Wiecie mniej więcej, ile wam schodzi na to kasy?
Drugi komp mi się zawiesił w robocie i się nudzę trochę. I chwilowo nie mam
większych problemów.