czy wy tez tak macie?

09.05.08, 17:11
Witam, jestem mama 9 miesięcznego smyka z duzym temperamentem, od
czasu do czasu daje mi tak popalic, że mam go serdecznie dośc.
Zastanawiam się czy tylko ja mam takie odczucia bo jak widzę
zadowolone i usmiechnięte mamy to wydaje mi się ze to ich szczęście
to trwa i trwa a ja jestem jakimś wyjatkiem i mam straszne wyrzuty
że jestem złą matką?? Czy wy tez przeżywacie czasem ciężkie chwile i
jest wam strasznie ciężko i marzycie o chwili spokoju czy ze mną
jest coś nie tak?? Bardzo kocham swojego synka i jego uśmiech
wystarcza, że zapominam o tych moich małych "niepowodzeniach" ale i
tak małe poczucie winy zostaje!! POZDRAWIAM
    • hellious Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 17:36
      Ja tez mam 9 miesiecznego malucha i tez mam czasem ochote go udusic smile Nie tylko ty tak masz, bo nikt nie ma nerwow z kamieniasmile Kazda mama ma raz lepsze, raz gorsze dni, co nie znaczy ze jestes zla mama. Nikt nie jest idealny smile Zycze duzo usmiechu i dobrych chwil, a mniej nerwow smile
    • betty842 Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 17:54
      Moj synek ma 10m.Czesto nachodzą mnie myśli ze jestem złą matką.Od
      urodzenia mały jest płaczliwy i marudny.Teraz nie płacze ale ciągle
      marudzi.Jest zywym dzieckiem,wszędzie go pełno,psoci i marudzi
      jednoczesnie.Staram sie zawsze byc cierpliwa ale nie zawsze mi to
      wychodzi.Najgorzej jest w nocy jak mały budzi sie co chwile i płacze
      (ząbki).Naleze do śpiochów i czeste pobudki mnie wykańczają.Wtedy
      podnoszę głos na małego,a zaraz potem tego żałuję i myślę jaką
      okropną matką jestem.Ale widzę ze jednak nie wszystkie matki są tak
      cierpliwe jak mi sie zawsze wydawałosmile
      • edzia.79 Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 18:19
        oj to ja mam to szczescie ze moje dzieciaczki sa grzeczne.
        starszak byl spokojnym dzieckiem,mala myslama ze da nam popalic bo kopala w brzuchu jak szalona i z reguly drugie dziecko jest gorsze-podobno.
        na szczescie jest jeszcze grzeczniejsza od synka wiec ta usmiechnieta matka na spacerze to ja smile)
    • agata688 Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 19:44
      i ja jestem ta zadowolonasmile)
      ale szczerze sama sie dziwie skad u mnie tyle cierpliwosci.maly ma 5
      mies.,wszystko go interesuje,lezenie calkowicie odpada,ciagle musi miec nowe
      zajecie,cos dotykac,glaskac itd. a ja moge z nim godzinami macac
      firanke,kwiatuszki,wygladac przez okno itp. itd.
      po za tym jestem jedyna osoba w otoczeniu malego ,ktora po 20 min. noszenia go
      nie narzeka"ale on ciezki"(a wazy przeszlo 9 kg)!!
      sama sie sobie dziwie!ale fakt,ze maly jest BARDZO wesoly i pogodny,no i spi od
      19:30 do 8 rano!
      • mamaguciusia Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 19:51
        moje dziecko tez jest na ogól grzeczne,ale przy jedzeniu jak rece
        wkłada do buzi i wszystko dookoła jest umorusne to mnie szlak
        trafia...no icóć pozostaje zacisnac zeby i usmiechnac sie i karmic
        dalejsmile
    • aleksandra1977 Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 20:12
      A czy te Twoje odczucie, ze masz serdecznie dosc swojego synka nie nasila sie
      wtedy, gdy czujesz sie bardzo zmeczona? Moze to sygnal, ze jestes przemeczona i
      normalna reakcja wowczas jest chec choc chwili dla siebie.
      • palina22 Re: czy wy tez tak macie? 09.05.08, 22:08
        Oj a ja myslalam ze jestem sama uncertain moj synek tez mi daje popalic
        dzien w dzien jak mnie nie wiedzi to placz nie moge nic zrobic bo on
        chce byc noszony albo zeby sie z nim bawic na spacerze modle sie
        zeby zasnol i nie plakal idzie spac po 22 a wstaje o 5.30 i od razu
        placz i maruda przez caly dzien-ale i tak go kocham smile i musialam
        sie wyzalic troszke smile pozdrawiam
        • mrs.price Re: czy wy tez tak macie? 10.05.08, 12:59
          Tak, tez tak mamy. Jestem osoba dosc niecierpliwa, tak na codzien
          trzymajaca fason i badzo opanowana, ale czasem, dla zdrootnosci
          chyba po prostu wybucham, i wtedy potrafie byc naprawde nieemilym,
          dracym sie babiszonem. Moja cora jest uosobieniem zywotnosci,
          energicznosci, nieustepliowsci etc. i niestety, czasem trace przy
          niej swoje wypracowane opanowanie. Zdarza mi sie czasem na nia
          pokrzyczec i to nawet brzydko dosc (wlasciwie nie tyle na nia co w
          przestrzen, jak juz mi wszystko wysiada - ze slabosci) - ale ona
          nigdy sie tym nie przejmuje specjalnie, tylko jeszcze bardziej
          szaleje i sie cieszysmile do mnie wtedy. Obiecalam sobie ostatnio, ze
          chocby nie wiem co - to nie bede juz przy niej sie zloscic, bo mala
          rozumie coraz wiecej, i nie chce by slyszala jakies niecenzuralne
          wyrazenia ode mnie czay widziala mnie w furii.
          Wyrzuty sumienia mam ogromne, czuje sie czasemm egaparszywie ztym
          ze zdarzylo mi sie przklac przy dziecku, ze nie mam cierpliwosci
          takiej jak moja mama, jak tesciowa, jak niektore kolezanki... ale
          czasem mysle ze tak to musi byc w moim konkretnym przypadku, ze to
          taka lekcja zycia da mojego upiornego charakterku. I tak juz sie
          sporo nauczylam przy corce, jesli chodzi o trzymanie nerwow na wodzy
          i cierpliwosc. Kocham moje dziecie najbardziej na swiecie, ale juz
          nie moge doczekac sie jak zacznie wiecej rozumiec i bede mogla jej
          cos zaczac tlumaczyc.
          • reno77 Re: czy wy tez tak macie? 10.05.08, 15:36
            Ja jestem bardzo wybuchową i nerwową osobą. Tzw "choleryczką". Nie
            jest mi z tym dobrze, no ale za nic w świecie nie umiem się
            zmienić... Szybko tracę cierpliwość, a skutki tego miłe nie są.
            Głównie dla ucha i dla ludzi przebywających ze mną. Ciągle sobie
            obiecuję, że nie będę się wściekać, no ale "wiązanki" i różne
            narzekania lecą równo. No ale jakoś przecież muszę się wyładować,a
            synek daje w kość za trzech albo i za czterech - niestety... Cieszy
            mnie że nie jestem sama.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja