Wyrównywanie szans po raz n-ty

09.05.08, 19:11
Tym razem zapowiedź (mam nadzieję, że tylko zapowiedź) zaopatrzenia
dzieci z biednych rodzin w komputery za darmo celem wyrównywania ich
szans edukacyjnych i zasypywania przepaści cywilizacyjno-
informacyjnej. Cud, miód i orzeszki. Kompy będą służyć do grania w
jakiś badziew albo zostaną mieniane na wódkę. Niemniej kolejna cenna
inicjatywa w ramach programu zniechecania ludzi do pracy, bycia
zaradnym, przedsiębiorczym i odpowiedzialnym za to co spłodził.

Może jak rzucę pracę i zostanę samotną, patologiczną matką to
dostanę zasiłki celowe, przedszkole za free, dopłaty do czynszu i
inne fajne gratisy z opieki?
    • bsl Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:14
      triss przecież to tylko gadanie
      • guderianka Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:17
        biedny=patologia?
        • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:20
          Nie zawsze ale często biedzie towarzyszą zjawiska patologiczne.
          Poza tym nie widzę powodu, żeby fundować tego rodzaju gadżety do
          użytku domowego. Pracownia komputerowa w szkole, kawiarenki
          internetowe, kompy w domu kultury/bibliotece, kursy etc. - jak
          najbardziej ale nie prezent tylko z tej okazji, że ktoś nie potrafi
          utrzymać własnych dzieci.
          • guderianka Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:22
            No to pisz tak od razu a nie generalizujesz


            Poza tym nie widzę powodu, żeby fundować tego rodzaju gadżety do
            > użytku domowego

            Ty nie widzisz, ale może ktoś kto to wymyślił widział ? Przeciez
            skoro spora kasa ma być na to wydana to musi istnieć rzetelne
            uzasadnienie. Wiesz coś więcej na ten temat ? Sama jestem ciekawa..
            • kali_pso Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:39
              Przeciez
              skoro spora kasa ma być na to wydana to musi istnieć rzetelne
              uzasadnienie.


              Proszę Cię...od kiedy na to zwraca sie uwagę w naszym krajuwinkP?
              Czy to kary za odstąpienie od róznego rodzaju umów czy pieniądze
              wywalane w błoto w inny sposób- politycy maja to gdzieś, licza się
              punkty, jakie moga na swoich decyzjach zbić.
              • guderianka Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:42
                Czy to kary za odstąpienie od róznego rodzaju umów czy pieniądze
                > wywalane w błoto w inny sposób- politycy maja to gdzieś, licza się
                > punkty, jakie moga na swoich decyzjach zbić

                To podaj mi przykład takiej decyzji, która weszła w życie,wydano
                przez nią kupę kasę a okazało się,że wywalono pieniędze w błoto
                jednakże politykom przysporzyło to splendoru i punktów
                • triss_merigold6 Becikowe. n/t 09.05.08, 20:48
                  • guderianka Re: Becikowe. n/t 09.05.08, 20:49
                    I przysporzyło punktów LPR (pomysłodowacy i ustawodawcy )?
                    Jakoś LPR na scenie politycznej nie widzę
                    • triss_merigold6 Re: Becikowe. n/t 09.05.08, 20:53
                      Zostało ślicznie wydane przez patologię na dvd i gadżety + balangi.
                      Wystarczająco dużo reportaży było i solidnych analiz.
                      • guderianka Re: Becikowe. n/t 09.05.08, 20:57
                        Zostało ślicznie wydane przez patologię na dvd i gadżety + balangi.
                        > Wystarczająco dużo reportaży było i solidnych analiz

                        Hola hola
                        Becikowe nie było dla patologi ale dla WSZYSTKICH. A że wśród nich
                        jest patologia to już inna bajka. Patologia nie stanowi większości
                        Polaków.Zatem nie większość przewaliła kasę ale mniejszość. A to z
                        kolei wcale nie oznacza,że : kasa została wywalona w błoto (bo
                        większość Polaków spożytkowała te pieniądze właściwie)a tym bardziej
                        nie przysporzyła punktów politykom
                        • kali_pso Re: Becikowe. n/t 09.05.08, 21:10
                          kasa została wywalona w błoto (bo
                          większość Polaków spożytkowała te pieniądze właściwie)a tym bardziej
                          nie przysporzyła punktów politykom

                          Te pieniądze miały skłonić Polaków do rozmnażania się.
                          Nie skłoniły- patologia przepiła, większość Polaków z politowaniem
                          traktowała marzenia polityków na powiększenie liczby narodu znad
                          Wisły za pomoca 1000 zł- dawali to i wzięli. I tyle. Poradziliby
                          sobie i bez tych pieniędzy a nie znam nikogo normalnego, kto
                          zdecydowałby sie na dziecko dla 1000 zł.
                          Dlatego są to pieniądze wyrzucane w błoto- bo nie niosą żadnego,
                          widocznego efektu i patrząc perspektywicznie, nie przyniosły i nie
                          przyniosą pokładanych w nich nadzieji.
                          • kali_pso I jeszcze jedno... 09.05.08, 21:23
                            Wprawdzie becikowe to dziecko LPR-u, ale PO, tworząca dzisiejszy
                            rząd, równiez za nim głosowała..nawet podwójnym becikowymwinkp
                            Czyli jednak jest ktoś, kto nie został pogrążony...i komu becikowe
                            czkawką się nie odbiłowinkP
                            • guderianka Re: I jeszcze jedno... 10.05.08, 09:22
                              Przemawia do mnie to co napisałaś w pierwszym poście

                              Natomiast nie przemawia to co napisałaś w powyższym. kto dziś
                              pamięta,żedo becikowego przyczyniło się PO? Największym przegranym
                              tego pomysłu jest były obóz rządzący
                              • kali_pso Re: I jeszcze jedno... 10.05.08, 11:25
                                kto dziś
                                > pamięta,żedo becikowego przyczyniło się PO?


                                Ja pamiętam...może dlatego, że nie jestem elektoratem PO?winkP

                                Największym przegranym
                                > tego pomysłu jest były obóz rządzący


                                Tak, ale zauważ, że chociaz PIS popierał becikowe, i bez jego dobrej
                                woli nie przeszłoby, to jednak LPR, jako matka tego dziecięcia,
                                straciła najwięcej. Wyborcy, zapamiętali w czyjej głowie ulęgł sie
                                ten pomysł, ale nie to, kto jeszcze przyłożył rękę do jego
                                wprowadzenia w życie. A zostało wprowadzone za rządów PIS-u, więc
                                ten i ów zadowolony z tych pieniędzy, życzliwość wyborcza przeniósł
                                na partię rządzącą. Cała strategia Kaczyńskiego, mistrzowska
                                prawda?winkP
                      • dlania Re: Becikowe. n/t 10.05.08, 09:25
                        triss_merigold6 napisała:

                        > Zostało ślicznie wydane przez patologię na dvd i gadżety + balangi.
                        > Wystarczająco dużo reportaży było i solidnych analiz.

                        Triss, a skąd wiesz na co ja wydałam becikowe mojego mlodszego dziecka? Tak po
                        prostu zgadłaś?wink
          • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:29
            Triss, jesteś straszna. Znam takie patologie gdzie do szkoły dziecko sie mercem
            wozi. Może i bieda sprzyja różnym patologią ale powody jej powstawania są różne.
            I kropka.
    • demonii.larua Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:18
      o, nie słyszałam jeszcze o kompikach do domku, do szkoły słyszałam smile
      • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:21
        Boski pomysł firmowany przez Tuska sprzed 2 dni.wink
        • demonii.larua Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:22
          boskość jego wątpliwa raczej smile
        • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:23
          Znam wiele biednych rodzin których dzieci dobrze wykorzystały by komputer do
          nauki. Nikt chyba komputera nie da patologii która go zaraz opchnie. trochę
          rozsądku kobiety.
          • kali_pso Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:18
            Becikowe jakoś rozdawali, czy patologia czy nie.
            Część została przejedzona i jakoś nikogo to nie ruszyło- chyba, że
            zlikwidują, coby na komputery byłowink
    • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:24
      Kompik do domu???
      Nie wierzę.
      No litości, ufundować komputery do pracowni szkolnej, tak, aby każde dziecko
      mogło z nich korzystać, oczywiście, jasne. Ale do domu???? Na jakich zasadach?
      Jakiś próg finansowy? Liczba potomstwa?
      Dom wariatów.
      • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:26
        > Jakiś próg finansowy? Liczba potomstwa?
        > Dom wariatów.

        Ale czemu nie? Na przykład zdolnemu, biednemu dziecku? Z zasady żeby nie pomagać?
        • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:29
          Zdolne biedne dziecko powinno mieć udostępnioną pracownię
          komputerową w świetlicy socjalnej/szkole a nie prezent do domu.
          Chyba, że zdolne biedne dziecko wykaże się w konkursie, olimpiadzie
          etc. i dostanie nagrodę w postaci komputera.
          • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:31
            Wiesz ile na wsi jest komputerów w pracowni dostępnej tylko godzinę dwie
            dziennie? Czemu zdolne a biedne dziecko nie może dostać pomocy od państwa? Bo
            biedne, bo od razu źle to wykorzysta?
            • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:33
              Może. Ale wtedy dostaje przekaz, że wystarczy mieć leniwych albo
              niezaradnych rodziców, żeby cos dostac za darmo.
              • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:36
                > Może. Ale wtedy dostaje przekaz, że wystarczy mieć leniwych albo
                > niezaradnych rodziców, żeby cos dostac za darmo.

                I tu się dyskusja zamyka? Bo biedny to niezaradny a już na pewno patologia? To
                jest dopiero przekaz. Pomagać trzeba żeby dzieciak miał szansę. Nie chcesz nie
                pomagaj. Przyczyny biedy są różne.
                • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:42
                  Ja nie muszę osobiście, wystarczy, że ściągają mi z podatków. Brutto
                  mam zaj... pensję a netto gorzej wygląda.
                  Więcej kompów w szkolnych pracowniach? W bibliotekach
                  gminnych/osiedlowych? Sposób korzystania byłby znacznie łatwiejszy
                  do skontrolowania i wiadomo czy dziecko odrabia pracę domową, uczy
                  się czy zabawia graniem albo śledzeniem you tube.
                  • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:49
                    To wyjedz do raju podatkowego albo staraj się zmienić prawo podatkowe. Innej
                    rady na dziś nie widzę.
                  • drinkit Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 15:32
                    triss_merigold6 napisała:


                    > Więcej kompów w szkolnych pracowniach? W bibliotekach
                    > gminnych/osiedlowych? Sposób korzystania byłby znacznie łatwiejszy
                    > do skontrolowania i wiadomo czy dziecko odrabia pracę domową, uczy
                    > się czy zabawia graniem albo śledzeniem you tube.

                    U mnie w bibliotece osiedlowej załozono kilka kompow do korzystania dla
                    czytelnikow. Efekt tego taki, ze siedza tam dzaly dzien male dresiarczyki (10-14
                    lat) i graja. Pod rozczulonym okiem pani bibliotekarki ofkors. Mysle ze gdyby
                    jakas opieka w ramach dofinansowania fundnęła im kompy do domu, wygladaloby to
                    tak samo, albo i gorzej.
                    • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 15:37
                      U mnie w bibliotece osiedlowej załozono kilka kompow do korzystania
                      dla
                      > czytelnikow. Efekt tego taki, ze siedza tam dzaly dzien male
                      dresiarczyki (10-1
                      > 4
                      > lat) i graja. Pod rozczulonym okiem pani bibliotekarki ofkors

                      lepiej by bylo, gdyby cpali po piwnicach albo kroili przechodniow na
                      ulicy- ofkors
                      • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 16:10
                        Odnieś się łaskawie do celu w/w cennej inicjatywy. Celem jest
                        podobno wyrównywanie szans edukacyjnych i zasypywanie przepaści
                        cywilizacyjnej a nie tworzenie alternatywnych form spędzania czasu.
                        Mówiąc wprost, komputery nie powinny być wykorzystywane do grania,
                        chyba, że ktoś sobie kompa kupił. Kupił a nie zostało mu to
                        zafundowane.
                        Nie bardzo rozumiem, dlaczego bronisz koncepcje bezmyślnego
                        rozdawnictwa. O szanse edukacyjne dzieci powinni w największym
                        stopniu dbać ich rodzice a nie liczyć na gratisy, bo wyrośnie
                        kolejna grupa przekonana, że im się należy.
                        • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 16:40
                          > Mówiąc wprost, komputery nie powinny być wykorzystywane do grania,
                          > chyba, że ktoś sobie kompa kupił. Kupił a nie zostało mu to
                          > zafundowane.

                          Przepraszam bardzo- ale przede wszytskim w tym jakze wspanialym
                          watku- takiego wlasnie formy alternatywnego spedzania czasu sa
                          przywolywane- a jezeli juz sa przywolywane- to trudno sie nie
                          pokusic na stwierdzenie , ze mimo wszystko spedzanie czasu przed
                          kompem w bibliotece- nawet, jezeli bedzie polegalo na graniu jest
                          lepsze niz to, co przykladowo podalam powyzej.

                          O szanse edukacyjne dzieci powinni w największym
                          > stopniu dbać ich rodzice a nie liczyć na gratisy, bo wyrośnie
                          > kolejna grupa przekonana, że im się należy.

                          tralalala...tak w ogole to nalezy sie cofnac 0 150 lat wstecz- w
                          przecudne czasy pod tytulem "kazdy sobie rzepke skrobie", poza tym
                          trudno dyskutowac z osobami- dla ktorych komputer to tylko e-mama,
                          word, w ostetecznosci gry komputerowe, pornosyi nielegalne mp3



                          • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:36

                            Rita wybacz,
                            ale spędzanie całego dnia na grach w przewalanki, gdzie krew tryska, gra jest
                            głupia a zwycieża ten, kto więcej zabije - uważasz za rozsądną alternatywę ????
                            Naprawdę mało znasz przypadków pomieszania życia witualnego z rzeczywistym u
                            dzieci i młodzieży ?

                            Od kilku lat mam mozliwość obserwować własnie niektóre dzieci z biednych rodzin,
                            którymi opiekuje się Stowarzyszenie Brata Alberta - i co te dzieci najbardziej
                            interesuje w komputerze i w internecie. No więc od lat - niezmiennie jest to TIBIA.
                            Więc co byłoby w domu? dokładnie to samo.....
                            No a który dzieciak chciałby komputer w domu bez internetu ?


                            Czy nie rozsądniej byłoby wydać te pieniądze np. organizując biednym dzieciom
                            wakacje ?
                            Albo przeznaczyć te pieniądze na zorganizowanie w szkole, w domach kultury czy
                            klubach osiedlowych czy różnych obiektach sportowych jakichś zajęć ? Rozrywek ?
                            Zainteresować je czymś ? jakimś sportem ? Rozwijać ich zdolności ?

                            Nie.... najprościej kupić komputer i rozdać ....
                            • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:41
                              Rita wybacz,
                              > ale spędzanie całego dnia na grach w przewalanki, gdzie krew
                              tryska, gra jest
                              > głupia a zwycieża ten, kto więcej zabije - uważasz za rozsądną
                              alternatywę ???
                              > ?

                              Po pierwsze- skad wiesz jakie to gry, po drugie wiekszosc na tym nie
                              powszestaje, po trzecie- napisalam to w okreslonym celu.
                              • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:50
                                Po pierwsze, większość gier potrzebuje dużo pamięci i bardzo dobrej grafiki.
                                Nawet mój komputer się na te gry nie łapie. Wystarczy że te komputery będą
                                wyposażone tak jak mój i o większości strzelanek nie ma co mówić smile

                                Po drugie, gadanie typu przecież można te pieniądze przeznaczyć na coś innego
                                nie ma sensu. Bo nie można.
                                • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:00

                                  Kropka
                                  oj, zdziwiłabyś się, jakie komputery te dzieci mają do dyspozycji (dostały z
                                  jakiegoś Stowarzeszenia) - o niebo lepsze, niż 50% komputerów w mojej pracy sad
                              • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:53

                                > Po pierwsze- skad wiesz jakie to gry, po drugie wiekszosc na tym nie
                                > powszestaje, po trzecie- napisalam to w okreslonym celu.


                                po pierwsze - napisałam w swoim poście powyżej.

                                po drugie - nie wiem, co jest miarą większości, ale 95% dzieci z tej konkretnej
                                wietlicy, o której ja piszę - to maniacy gier (mam obawy, że są nawet od tych
                                gier uzależnieni)
                                Rozmawiając ze znajomymi - którzy też mają do czynienia z takimi dziećmi - nie
                                tylko w moim mieście, ale i w wielu innych - z całą odpowiedzialnością twierdzę,
                                sytuacja jest analogiczna.

                                po trzecie - hmmm.... nie wiem, jaki był Twój określony cel.
                                • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:07
                                  iwles, myślisz że polskie nastolatki są wyjątkowe bo grają? Na całym świecie tak
                                  zaczyna się zabawa z komputerem. I co? Może uznajmy że żadnemu nastolatkowi nie
                                  opłaca sie dawać komputera.
                                  • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:10
                                    kropkacom napisała:

                                    > iwles, myślisz że polskie nastolatki są wyjątkowe bo grają? Na całym świecie
                                    tak zaczyna się zabawa z komputerem.

                                    Tyle, że na całym świecie te komputery owym nastolatkom kupują rodzice...
                                    I w wielu przypadkach - bardzo wielu - ta zabawa się na tym zaczyna i na tym kończy.

                                    • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:16
                                      mama_kotula, to może wywieśmy na granicy transparent: "Nam się nic nie opłaca
                                      dać, pomóc bo i tak to sprzeniewierzymy". Podobnie byś mówiła gdyby ten projekt
                                      dotyczył Hiszpanii (kto wie czy kiedyś i ten kraj z tego nie korzystał)?
                                      • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:19
                                        > mama_kotula, to może wywieśmy na granicy transparent: "Nam się nic
                                        nie opłaca
                                        > dać, pomóc bo i tak to sprzeniewierzymy".

                                        proponuje do Brukseli wyslac delegacje
                                    • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:16
                                      > Tyle, że na całym świecie te komputery owym nastolatkom kupują
                                      rodzice...
                                      > I w wielu przypadkach - bardzo wielu - ta zabawa się na tym
                                      zaczyna i na tym ko
                                      > ńczy.

                                      tak? Czyli ten program jest na swiecie nie praktykowany, nigdzie w
                                      ten spoosb nie ulatwia sie startu dla najubozszych?
                                      • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:24
                                        rita75 napisała:
                                        > tak? Czyli ten program jest na swiecie nie praktykowany, nigdzie w
                                        > ten spoosb nie ulatwia sie startu dla najubozszych?

                                        Rita, powiem szczerze, że nie wiem, czy akurat ten program jest praktykowany
                                        poprzez rozdawnictwo.
                                        Rozdawnictwo skojarzyło mi się niestety typowo polsko.
                                        • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:27
                                          > Rozdawnictwo skojarzyło mi się niestety typowo polsko.

                                          To gratuluje sztampowego podejścia do tematu. Wiesz ile rozdawnictwa jest w UK
                                          czy Irlandii? Tam to dopiero nasze forumki miały by gadane. No ale są i tam
                                          Polacy więc może to przez nich?
                                        • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:27
                                          > Rozdawnictwo skojarzyło mi się niestety typowo polsko.

                                          ty jako informatyczka powinnas wiedziec, ze komputer to przede
                                          wszytskim narzedzie...jezeli ty, jako studentka informatyki nie
                                          widzisz w komputerach tej przyslowiowej wedki- to juz rece opadaja.
                                          • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:31
                                            rita75 napisała:

                                            > > Rozdawnictwo skojarzyło mi się niestety typowo polsko.
                                            >
                                            > ty jako informatyczka powinnas wiedziec, ze komputer to przede
                                            > wszytskim narzedzie...jezeli ty, jako studentka informatyki nie
                                            > widzisz w komputerach tej przyslowiowej wedki- to juz rece opadaja.

                                            Rita, widzę wędkę, ale nie dla wszystkich.

                                            Podać ci przykład? Na pierwszym semestrze studiów było nas 6 grup po 25 osób.
                                            Po pierwszym semestrze zostało osób 40. Reszta po prostu nie dała rady. Jeśli
                                            ktoś faktycznie chce się tym zajmować, to musi poświęcić a) sporo czasu, b) musi
                                            mieć dodatkową wiedzę (matematyka, elektronika). Dlatego twierdzę, że będzie
                                            wędka, ale nie dla wszystkich. Większość poprzestanie na naszej-klasie i Tibii.
                                            • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:33
                                              > Rita, widzę wędkę, ale nie dla wszystkich.

                                              dobre i to, a czesc sobie pohandluje na allegro.
                                              • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:38
                                                rita75 napisała:

                                                > > Rita, widzę wędkę, ale nie dla wszystkich.
                                                >
                                                > dobre i to, a czesc sobie pohandluje na allegro.

                                                Kołpakami kradzionymi z parkingów... tongue_outP

                                                (Rita, sorry, ale tak mi się jakoś ładnie nasunęło - oczywiście, wiem, że nie
                                                każdy to złodziej, ale nie mogłam się powstrzymać, bo bym się udusiła wink <lol>wink.
                                                • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:41
                                                  > Kołpakami kradzionymi z parkingów... tongue_outP

                                                  big_grinDDD
                                                  • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:44
                                                    Rita, no dostaną za darmo komputery ludzie pokroju niejakiego Acornsa i jego
                                                    kolegów... ja się boję o tym myśleć i jestem pewna, że handel tymi kołpakami
                                                    rozkwitnie tongue_outP
                                            • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:36
                                              i tu nie chodzi nawet o ty, ze wyszkolic tabuny
                                              informatykow...magazynierzy z biegla obsluga PC tez sa potzrebni
                                              • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:00
                                                rita75 napisała:

                                                > i tu nie chodzi nawet o ty, ze wyszkolic tabuny
                                                > informatykow...magazynierzy z biegla obsluga PC tez sa potzrebni

                                                I tak i nie.
                                                Personel "nieinformatyczny" ogranicza się do obsługi programów
                                                "specjalistycznych", czyli np. programu do obsługi magazynu, jak napisałaś.
                                                Biegła obsługa PC nie jest konieczna, ponieważ w przypadku jakiejkolwiek awarii
                                                w firmie jest od tego informatyk (no i wyszło szydło z worka tongue_outP, ja po prostu
                                                boję się, że znikną miejsca pracy dla informatyków <rotfl>wink.

                                                Choć z drugiej strony, faktycznie szlag trafia, jak muszę wysyłać maile za moją
                                                słodką mamunię, która ma do kompa dwie lewe ręce i jej umiejętności polegają na
                                                wyszukiwaniu w guglach (ale gdzie jest przycisk "wstecz" to już jej musiałam
                                                pokazać tongue_outP) i na układaniu pasjansów ;>.
                                  • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:27

                                    Kropka,
                                    ja wiem, że grają dzieci na całym świecie, grają też i dorośli.

                                    Tylko, jeżeli celem tej akcji jest "wyrównanie szans" w grach komputerowych - to
                                    ja jestem przeciw.

                                    Kropka - no i jeszcze sprawa internetu....
                                    W jaki sposób sam komputer ma pełnic rolę edukacyjną, gdy nie będzie dostępu do
                                    Internetu ?
                                    Gdy rodziców nie będzie stać na kupowanie programów edukacyjnych ?
                                    Rozwijających zdolności i umiejętności ?
                                    Kto za TO zapłaci ? Kto zapłaci za legalny system ? legalnego Worda? (no bo
                                    chyba premier nie będzie jechał na piratach smile Czy to już będzie na wyposażeniu ?

                                    Żeby nie było, że ja jestem straszna jędza i taka anty do innych dzieci. Pewnie,
                                    że super byłoby, gdyby każde dziecko miało w domu komputer.
                                    Ale wiesz.... hasło "każdy komputer dla każdego biednego dziecka", podczas, gdy
                                    kilka dni wcześniej pani Rokita na głos twierdzi, że w Polsce nie ma głodnych
                                    dzieci .... no to już zakrawa na groteskę. Nie wiem tylko kogo to ma rozśmieszyć...
                                    • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:29
                                      > W jaki sposób sam komputer ma pełnic rolę edukacyjną, gdy nie
                                      będzie dostępu do
                                      > Internetu ?
                                      > Gdy rodziców nie będzie stać na kupowanie programów edukacyjnych ?
                                      > Rozwijających zdolności i umiejętności ?
                                      > Kto za TO zapłaci ? Kto zapłaci za legalny system ? legalnego
                                      Worda? (no bo
                                      > chyba premier nie będzie jechał na piratach smile

                                      o linuxie, gimp-ie slyszalas?
                                      • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:38

                                        Legalny Linux jest za darmo ?

                                        No to faktycznie, nie wiedziałam.....
                                        • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:43
                                          iwles napisała:

                                          > Legalny Linux jest za darmo ?

                                          > No to faktycznie, nie wiedziałam.....

                                          Oczywiście że jest za darmo.
                                          Do tego dołóżmy OpenOffice, który - jak zapewniają - ma te same funkcje co
                                          MSOffice. Gorzej, że w szkołach informatyka opiera się na legalnym płatnym
                                          sofcie, zadania dotyczą pakietu MSOffice - który siłą rzeczy dzieciaki będą
                                          musiały ściągnąć z rapida, bo darmowe kopie są dla studentów w systemie ELMS, a
                                          i tak nie dla wszystkich.

                                          Ech tam. Ja życzę szczęścia bo wiem, że informatyka jest fajna, że informatyka
                                          jest fascynująca. Ale niestety wiem, że nie każdy to "szczęście" wykorzysta tak,
                                          jakby mógł.
                                          Tyle.
                                          • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:44
                                            forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=79363009&wv.x=2&a=79432394
                                        • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:44
                                          www.linux.pl/?id=article&show=323
                                          • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:49

                                            Kropka już wyjasniła - że komputery będą z legalnym oprogramowaniem, opłaconym
                                            dostępem do internetu a nawet z darmowym serwisem...
                                            o ja Cię kręcę....

                                            Ciekawe czy ten serwis i opłacanie internetu to na wieczyste użytkowanie.... i
                                            czy opłacane będzie przez pana premiera, czy za miesiac przerzuci on
                                            odpowiedzialność na samorządy ....
                                            • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:51
                                              iwles napisała:

                                              >
                                              > Kropka już wyjasniła - że komputery będą z legalnym oprogramowaniem, opłaconym
                                              > dostępem do internetu a nawet z darmowym serwisem...
                                              > o ja Cię kręcę....
                                              >
                                              > Ciekawe czy ten serwis i opłacanie internetu to na wieczyste użytkowanie.... i
                                              czy opłacane będzie przez pana premiera, czy za miesiac przerzuci on
                                              odpowiedzialność na samorządy ....

                                              Cudownie wink
                                              Zwiększy się liczba serwisantów i administratorów sieci wink)
                                              A to oznacza pracę. O ile oczywiście ktoś za to zapłaci tyle, że informatykom
                                              będzie się opłacać suspicioussuspicioussuspicioussuspicious
                                              I właśnie - czy to będzie na stałe już, dożywotnio, czy dotacja jest czasowa?
                                            • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:52
                                              Będą na to pieniądze z unijnego Programu Operacyjnego "Innowacyjna gospodarka",
                                              którym zarządza Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Na cały program walki z
                                              cyfrowym wykluczeniem Polska może wydać 364 mln euro do 2013 r. (309 mln euro ze
                                              środków unijnych - reszta z krajowych). Ile pójdzie na komputery "pod strzechy",
                                              jeszcze nie wiadomo - MSWiA tłumaczy, że będzie to zależeć od liczby wniosków
                                              złożonych przez gminy. Wiadomo, że pierwsze pieniądze dostaną gminy, w których
                                              nie ma kłopotów z dostępem do internetu.
                                    • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:34
                                      "Dotację nie tylko na kupno komputerów dla mieszkańców, ale też na opłacenie
                                      dostępu do internetu, instalacji i serwisowania sprzętu, szkolenia z obsługi
                                      komputera i korzystania internetu. Z tych pieniędzy będą też opłacani pracownicy
                                      gmin i organizacji pozarządowych odpowiedzialni za wskazanie potrzebujących i
                                      kontrolę tego, jak wykorzystywane są komputery"

                                      wiadomosci.onet.pl/1742935,10,1,1,,item.html?drukuj=1
                                      • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:44

                                        dobre smilesmilesmilesmilesmile
                                        w jaki sposób ma być przeprowadzana kontrola wykorzystywania sprzętu ??
                                        • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:52
                                          iwles napisała:

                                          >
                                          > dobre smilesmilesmilesmilesmile
                                          > w jaki sposób ma być przeprowadzana kontrola wykorzystywania sprzętu ??

                                          Hm, przez logi, przez podgląd historii stron i tak dalej. Ale to pobożne
                                          życzenie, zapewne ograniczy się do losowego sprawdzenia, czy ktoś pedofilskich
                                          zdjęć nie ściąga ;>
                                          • iwles Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:03

                                            Kotula - myślisz, że dzieciaki nie potrafią czyścić historii ?
                                            smile

                                            Idę o zakład, że niejeden jest o niebo lepszy (albo ma takowego kolegę) od tego
                                            pracownika, który będzie miał przyjść i przeprowadzic kontrolę smile


                                            i jestem bardzo ciekawa tych "obostrzeń" - co wolno, a czego nie.

                                            Jak zwykle pójdzie u nas wszystko na żywioł.
                                            Komputery zostaną rozdane, serwisem zajmie się firma, która wygra przetarg, albo
                                            będzie najbliższa sercu wójtowi (więc o tworzeniu nowych stanowisk pracy można
                                            pomarzyć), a kontrolę przejmą pewnie istniejące już jakieś organizacje
                                            pozarządowe...
                                            • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:12
                                              iwles napisała:

                                              >
                                              > Kotula - myślisz, że dzieciaki nie potrafią czyścić historii ?
                                              > smile

                                              Wyczyścić można z prywatnego kompa.
                                              Strony zostają w logach sieci razem z adresami IP smile


                                              > Jak zwykle pójdzie u nas wszystko na żywioł.
                                              > Komputery zostaną rozdane, serwisem zajmie się firma, która wygra przetarg,
                                              albo będzie najbliższa sercu wójtowi (więc o tworzeniu nowych stanowisk pracy
                                              można pomarzyć), a kontrolę przejmą pewnie istniejące już jakieś organizacje
                                              pozarządowe...

                                              Tu się mogę tylko podpisać.
                                              • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:16
                                                Wobec tego pomoc Polsce nie ma sensu. Bo większość unijnych projektów skierowana
                                                jest do gmin a w gminach ludzie. Przeważnie są też przetargi na realizacje.
                                                Skoro jako naród waszym zdaniem jesteśmy tacy kiepscy to może od razu zamknijmy
                                                granicę i niech ten motłoch na Swiat się nie rozchodzi.
                                                • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:22
                                                  > Wobec tego pomoc Polsce nie ma sensu. Bo większość unijnych
                                                  projektów skierowan
                                                  > a
                                                  > jest do gmin a w gminach ludzie.

                                                  wszystko do tego zmierza, jezeli my sami siebie ma za g...wno
                                                  wartych, to czego wymagac wiecej/
                                                • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:24
                                                  kropkacom napisała:

                                                  > Wobec tego pomoc Polsce nie ma sensu. Bo większość unijnych projektów
                                                  skierowana jest do gmin a w gminach ludzie. Przeważnie są też przetargi na
                                                  realizacje.
                                                  > Skoro jako naród waszym zdaniem jesteśmy tacy kiepscy to może od razu
                                                  zamknijmy granicę i niech ten motłoch na Swiat się nie rozchodzi.

                                                  Kropka, nie chodzi o to, że jesteśmy beznadziejni. Bo nie jesteśmy.
                                                  Natomiast - nie da się ukryć, że np. spora część przetargów jest układana i na
                                                  piękne oczy, i nie mów, że pierwszy raz o tym słyszysz.
                                                  Nie da się też ukryć, ze nad działalnością samorządów kontrola jest nikła i co
                                                  rusz pojawia się afera z "ludźmi pana wójta".
                                                  Nie da się też ukryć, że w wielu przypadkach idzie się na łatwiznę, projekty są
                                                  nieprzemyślane i z kosmosu brane, albo kalkowane z zachodu (masz jak na tacy -
                                                  reforma edukacji planowana przez minister Hall), robione na "żywioł", "a nuż się
                                                  uda".
                                                  Planowania u nas brakuje, i kontroli.

                                                  Projekt wyrównywania szans - czyli informatyzacji i globalizacji społeczeństwa
                                                  to duży projekt. Wymagający sporego wysiłku, ogarnięcia naprawdę wielu aspektów
                                                  - dostarczenie ludziom komputerów z netem i zapewnienie przeszkolenia to kropla
                                                  w morzu, która ma duże szanse się rozpłynąć.
                                                  Jeśli naprawdę chciałoby się zmniejszyć przepaść, wypadałoby zrobić więcej. Od
                                                  pracowni informatycznych w szkołach i zakładach pracy poczynając, przez fachową
                                                  kadrę i fachowy program nauczania informatyki w szkołach oraz przez zmianę
                                                  nastawienia społeczeństwa (czytałam wyniki badań, które piały, iż +/- 40-50%
                                                  polskich pięćdziesięciolatków i wyżej jest nieufnie nastawiona do komputeryzacji
                                                  i internetu, górę bierze przywiązanie do tradycji i obawa np. o "wirtualność",
                                                  rozumiana w znaczeniu "nieistnienie" - np. jeśli chodzi o bankowość internetową).
                                                  Sporo jest do zrobienia - i mam nadzieję, że ekipa rządząca sie popisze smile.
                                                  Bardzo, bardzo bym tego chciała smile
                                                  • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:28
                                                    > Kropka, nie chodzi o to, że jesteśmy beznadziejni. Bo nie jesteśmy.

                                                    ale dalej piszesz, ze jestesmy- taka jest prawda
                                                  • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:30
                                                    rita75 napisała:

                                                    > > Kropka, nie chodzi o to, że jesteśmy beznadziejni. Bo nie jesteśmy.
                                                    >
                                                    > ale dalej piszesz, ze jestesmy- taka jest prawda

                                                    Uściślijmy - długa droga przed nami, aby było lepiej. Tak lepiej?
                                                    W skali beznadziejności plasujemy się w połowie suspicious
                                                  • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 21:47
                                                    > Uściślijmy - długa droga przed nami, aby było lepiej. Tak lepiej?
                                                    > W skali beznadziejności plasujemy się w połowie suspicious

                                                    Jak chcesz. Ja pasuje. Faktycznie bezsensu.
                                                  • rita75 a mysl przewodnia watku: 11.05.08, 21:30
                                                    "Kompy będą służyć do grania w
                                                    jakiś badziew albo zostaną mieniane na wódkę."

                                                    nic, tylko zaorac granice
                            • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:45
                              > Nie.... najprościej kupić komputer i rozdać ....

                              smieszne- komputer kosztuje grosze, wiecej spoleczenstwo musi wydac
                              na zasilki dla komputerowych analfabetow
                            • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:46
                              Ja się podpisuję pod każdym słowem Iwles.

                              Ale też zgadzam się z Ritą - część, powtarzam: CZĘŚĆ dzieci przewyższa wiedzą nauczycieli informatyki. Niemniej jednak o to nietrudno, wystarczy mieć podstawy tworzenia stron www w Microsoft Project i znać obsługę fotoszopa tongue_out
                              Poziom nauczycieli informatyki w szkołach jest porażający, zresztą się nie dziwię - ludzie kończący naprawdę ciężkie studia informatyczne nie będą pracować za 1000 zł, kiedy mogą za 5000. Co za tym idzie - nauczają informatycy ludzie po kursach, nauczyciele matematyki, czy ktokolwiek, kto ma jakieś pojęcie o komputerach, najczęściej nikłe.

                              I teraz proszę - załóżmy że rozdajemy te komputery, i pozostawiamy poziom informatyki w szkołach taki, jaki jest (a jest generalnie, niestety, śmiech na sali). Jak osoba - nauczyciel - która często nie ma pojęcia o tym, czego naucza, ma zainteresować te dzieciaki czymś więcej (programowanie, tworzenie grafiki czy www)?
                              Tibia, gg, i rapidshare będzie rządzić. Niestety smile
                              • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:52
                                I jeszcze raz napiszę: ja naprawdę życzę, aby każde dziecko miało komputer.
                                Natomiast miałabym jeszcze pobożne życzenie, aby ten komputer wykorzystywany był
                                mądrze. Czyli nie tylko do oglądania jutuba i ściągania z rapidshare, ale i do
                                nauki języków, wszelkich zagadnień związanych z informatyką, a net niech służy
                                jako źródło wiedzy.

                                Tylko, że trzeba pokazać ludziom, że komp to nie tylko jutube, Tibia, Gladiatus,
                                masa filmów na rapidshare i fotkapeel.
                                Czy ktoś tym też ma się zająć?
                              • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:53
                                załóżmy że rozdajemy te komputery, i pozostawiamy poziom infor
                                > matyki w szkołach taki, jaki jest (a jest generalnie, niestety,
                                śmiech na sali)
                                > . Jak osoba - nauczyciel - która często nie ma pojęcia o tym,
                                czego naucza, ma
                                > zainteresować te dzieciaki czymś więcej (programowanie, tworzenie
                                grafiki czy w
                                > ww)?
                                > Tibia, gg, i rapidshare będzie rządzić. Niestety smile

                                Majac PC w domu, sam sie nauczy....w sieci jest tyle darmowego
                                softu, sa samouczki- a dzieci to ciagnie. Inna sprawa- swobodny
                                dostep do internetu to swobodny handel- biznes internetowy kwitnie,
                                nie kosztuje wiele.
                                • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:57
                                  rita75 napisała:
                                  > Majac PC w domu, sam sie nauczy....w sieci jest tyle darmowego
                                  > softu, sa samouczki- a dzieci to ciagnie. Inna sprawa- swobodny
                                  > dostep do internetu to swobodny handel- biznes internetowy kwitnie,
                                  > nie kosztuje wiele.

                                  Rita, większość "samouczków" jest po angielsku, pisane językiem fachowym, takich
                                  "od zera" jest niewiele. Przykład? Programowanie w Javie, bez englisha ni hu hu
                                  (biblioteki tylko w tym języku, polskie podręczniki są do luftu).

                                  A wiesz, jak wygląda znajomość englisza wśród gimnazjalistów?
                                  O tak:
                                  "Mam problem.Gdy już odczekam na rapidzie 2.2 minuty i pojawi mi się okno w
                                  którym przepisuje się te kody(np.34ND)wyskakuje mi coś dziwnego.Mam więcej do
                                  przepisania,i pojawiają się takie koty.Pojawia się też napis po angielsku,który
                                  w języku polskim brzmi:

                                  Żaden użytkownik nagrody. Sprawiać przyjemność (proszę) wchodzą całe listy
                                  (litera) mający (istnienie) poniżej.

                                  Co się stało???"

                                  To, że dziecię się samo za to weźmie - to pobożne życzenia. Owszem, część się
                                  sama weźmie. Ale zdecydowana większość zasili grono dzieci neostrady. Bo nikt im
                                  nie pokaże, że komputer jest przydatny do czegoś innego, niż granie po sieci i
                                  obrabianie zdjęć w fotoszopie.
                                  • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:13
                                    > Rita, większość "samouczków" jest po angielsku, pisane językiem
                                    fachowym, takic
                                    > h
                                    > "od zera" jest niewiele.

                                    wystarczajaco- by nie byc informatycznym analfabeta i dobrze sobie
                                    radzic we wspolczesnym, zinformatyzowanym swiecie- bo bez swobodnego
                                    pruszania sie w nim- w przyszlosci- czlowiek nie da sobie rady- a
                                    anwet wiecej, bedzie wyalienowany ze spoleczenstwa.
                                    • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:17
                                      rita75 napisała:
                                      > wystarczajaco- by nie byc informatycznym analfabeta i dobrze sobie
                                      > radzic we wspolczesnym, zinformatyzowanym swiecie- bo bez swobodnego pruszania
                                      sie w nim- w przyszlosci- czlowiek nie da sobie rady- a nawet wiecej, bedzie
                                      wyalienowany ze spoleczenstwa.

                                      Rita, ja bym chciała żyć w takim idealnym świecie, gdzie dzieciaki palą się do
                                      obsługi komputera, bo to przyszłościowe i tak dalej.
                                      Natomiast mieszkałam w Lublinie, w dzielnicy nie za ciekawej, gdzie co drugi mąż
                                      w kryminale, a dzieciaki wystają pod oknami i robią laskę za paczkę papierosów,
                                      matki wystają w zasiłkowni i kombinują jak mogą. 99% ma wykształcenie podstawowe
                                      (starsi) lub gimnazjalne (młodsi).
                                      Jak sądzisz, czy te dzieciaki jak dostaną komputery to zajrzą w samouczki, bo
                                      postanowią zostać informatykami i mieć wiedzę w tym temacie? wink
                                      A zapewne załapałyby się na rozdawnictwo.
                                      • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:21
                                        do czego zmierzasz? kazdy biedny= plebs i szumowina, ktorej sie nie
                                        cche?
                                        • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:22
                                          > do czego zmierzasz? kazdy biedny= plebs i szumowina, ktorej sie
                                          nie
                                          > cche?

                                          czy moze kazdy polski biedak= ktorej sie nie chce?
                                        • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:26
                                          rita75 napisała:

                                          > do czego zmierzasz? kazdy biedny= plebs i szumowina, ktorej sie nie
                                          > cche?

                                          Nie, nie zmierzam do tego, nie lubię uogólniać.
                                          Po prostu zastanawiam się, jakie będą kryteria przyznawania tej pomocy.
                                          I jak Polska będzie z tego rozliczona - bo pomoc jest w jakimś celu, więc efekt
                                          powinien być mierzalny (jak przy każdych dotacjach unijnych, z tego, co się
                                          orientuję).
                                          I obawiam się, że jedynym kryterium - bo tak łatwiej - będzie "dochód poniżej
                                          xxx zł na osobę w rodzinie". W sumie proszę bardzo, ja też się na to łapię, a
                                          przynajmniej do ślubu tongue_outPPP
                        • piotrog Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 18:23
                          > Mówiąc wprost, komputery nie powinny być wykorzystywane do grania,
                          > chyba, że ktoś sobie kompa kupił. Kupił a nie zostało mu to
                          > zafundowane.

                          Mogę podać za przykłada Stany Zjednoczone gdzie już chyba w każdym domu jest
                          komputer i dostęp do sieci. Tam też (jak z resztą wszędzie) służy on do różnych
                          celów: rozrywka, nauka, komunikacja itd. Nie zmienia to faktu że poziom
                          informatyzacji właśnie tam jest największy i to przynosi wymierne korzyści.
                          Opanowanie komputera tak żeby korzystać z niego w sposób swobodny nie jest
                          możliwy bez swojego peceta. Owszem najpierw to będą pewnie gierki ale większość
                          na tym nie kończy. I tu mógłbym podawać wiele przykładów ze swojego otoczenia.

                          Poraża mnie pani nieufność w stosunku do ludzi i pogarda skierowana w ich
                          stronę. Owszem, są ludzie którym nie warto pomagać, ale znam wielu którym warto
                          było podać rękę. Robi pani z Polaków ludzi głupich i kombinatorów. Straszne jest
                          to że to my sami tworzymy takie stereotypy i jak tu jakiś obcokrajowiec ma nas
                          widzieć inaczej?
                          • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 18:54
                            Tam też (jak z resztą wszędzie) służy on do różnych
                            > celów: rozrywka, nauka, komunikacja itd. Nie zmienia to faktu że
                            > Opanowanie komputera tak żeby korzystać z niego w sposób swobodny
                            nie jest
                            > możliwy bez swojego peceta. Owszem najpierw to będą pewnie gierki
                            ale większość
                            > na tym nie kończy.

                            przyklad z mojego podworka- lekcja informatyki w gimnazjum- ci
                            ktorzy nie maja wlasnego PC nie umieja prawie nic, ci ktorzy maja- w
                            obsludze, w umiejetnosciach przewyzszaja czestokroc nauczyciela- i
                            nie chodzi mi tu wcale o umiejetnosc grania, korzystania z
                            komunikatorow- to owszem- przy okazji- ale przede wszytskim
                            zadziwiaja umiejetnoscia programowania, tworzenia grafiki
                            komputerowej, stron www- o ktorej forumowiczkom sie nie snilo- a
                            robia to 14 letnie dzieci. Umiejetnosc obslugi komputera, klikania
                            myszka, tworzenia tekstu przy pomocy worda to pikus- w porownaniu
                            do swobodnego poruszania sie w srodowisku systemowym.Moglabym duzo
                            pisac....
                            W sumie dziekuje za Twoj post- zawarles w nim sedno.
                            • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:07
                              No i fantastycznie, że dzieci takie zdolne.
                              Wróćmy jednak do naszych baranów - jak ocenić, jak wybrać z tych czterdziestu
                              paru procent gospodarstw domowych bez komputerów te, którym można/trzeba
                              otworzyć drogę do Doliny Krzemowej?
                              • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:29
                                > Wróćmy jednak do naszych baranów - jak ocenić, jak wybrać z tych
                                czterdziestu
                                > paru procent gospodarstw domowych bez komputerów te, którym
                                można/trzeba
                                > otworzyć drogę do Doliny Krzemowej?

                                Zastanowcie sie, czy chodzi wam o to- ze rozporzadzajacy przydzialem
                                komputerow okaza sie zbyt glupi, skorumpowani- by wdokonac
                                wlasciwego wyboru osob, czy moze o to, ze plebs bedzie gral i
                                sciagac pornole, zamiast wlasciwe pozytkowac komputer?
                                • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:36
                                  Rita, po pierwsze nie musisz zwracać się do mnie per 'wy', naprawdę nie trzeba.
                                  Po drugie, ja, dość wyraźnie, jak sądzę, napisałam, dlaczego mi się to nie
                                  podoba - jeśli chcesz, mogę specjalnie dla Ciebie napisać jeszcze raz. Chcesz?
                                  • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 19:39
                                    Po drugie, ja, dość wyraźnie, jak sądzę, napisałam, dlaczego mi się
                                    to nie
                                    > podoba - jeśli chcesz, mogę specjalnie dla Ciebie napisać jeszcze
                                    raz. Chcesz?


                                    mozesz podac linka, nie czytalam calego watku- glownie odnosze sie
                                    do pierwszej wypowiedzi i kilku innych- ujetych w podobnym tonie-
                                    dlatego bylo to nieszczesne "Wy"
                                    • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:06
                                      To może w skrócie - jak już pisałam kilka razy, komputer można znaleźć w 56%
                                      gospodarstw domowych. Nie wierzę, żeby unijnych pieniędzy wystarczyło na
                                      komputery, podłączenie netu, przeszkolenie, chyba nikt w to nie wierzy zresztą.
                                      Kogo zatem obdarzyć kompem z przyległościami? Jak wybrać? Najzdolniejszych? Toż
                                      to ma być wyrównywanie szans, a tego typu darowizna jeszcze je pogłębi.
                                      Najbiedniejszych? W takim razie nadal pozostanie spora grupa bez perspektyw na
                                      pracę u Gatesa, a przynajmniej na stworzenie własnej strony wuwuwu z wypasioną
                                      grafiką.
                                      • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:25
                                        Nie wierzę, żeby unijnych pieniędzy wystarczyło na
                                        > komputery, podłączenie netu, przeszkolenie, chyba nikt w to nie
                                        wierzy zresztą.

                                        komputera nie dostanie kazdy, poza tym, wiecej chyba kosztuje
                                        panstwo przydzielanie zasilkow
                                        • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 20:31
                                          > komputera nie dostanie kazdy,

                                          A i owszem.
                                          Więc co z tym wyrównywaniem szans?
            • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:34
              W takim gimnazjum siostra miała ciągle jakieś zadania domowe gdzie komputer był
              niezbędny. I teraz proś sie codziennie o dostęp do komputera w szkole kiedy za
              tuba czeka takich dziesięciu. Powodzenia.
              • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 21:03
                > W takim gimnazjum siostra miała ciągle jakieś zadania domowe gdzie komputer był
                > niezbędny.

                Na przykład jakie?
                W ciągu roku szkolnego moi uczniowie, z których komputer ma chyba każdy, MUSIELI
                skorzystać z niego tylko raz, ponieważ praca domowa wymagała użycia konkretnego
                programu. Cała reszta prac była do obskoczenia przy pomocy długopisu, zeszytu,
                no i, rzecz jasna, książek, które ostatnio jakoś gryzą.
        • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:32
          W projekcie, o ile dobrze widzę, nie ma nic o zdolnych. Jest natomiast o
          najuboższych.
          Nadal uważam, że znacznie rozsądniejsze będzie urządzenie porządnych pracowni
          komputerowych, niż fundowanie komputerów (plus szkolenia) konkretnym rodzinom na
          podstawie widzimisię gminy.
          • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:38
            Chyba nie myślisz że starczy komputerów dla wszystkich biednych?? Będą dodatkowe
            kryteria tak jak przy każdej innej pomocy.
            • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:40
              > Chyba nie myślisz że starczy komputerów dla wszystkich biednych??

              Zatem jaki jest sens tego rodzaju prezentu?
              Bo że szanse NIE zostaną wyrównane, to chyba jasne?
              • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:47
                > Zatem jaki jest sens tego rodzaju prezentu?
                > Bo że szanse NIE zostaną wyrównane, to chyba jasne?

                ?? Czego nie rozumiesz? Że z tych biedniejszych dostaną Ci którzy go bardziej
                potrzebują i lepiej wykorzystają (patrz. Ci którzy się uczą, dzieci z dobrymi
                wynikami w nauce)? Jak rozumiem ten PREZENT im w niczym nie pomoże, tak?
                • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:55
                  A jak, może mi powiesz, gmina określi, kto bardziej potrzebuje?
                  Wyrównanie szans nie polega na nagradzaniu, tylko na wspomaganiu, zatem trzeba
                  dać komputer wszystkim, żeby zapewnić równy start, a nie pogłębiać przepaść.
                  Tak czy siak - pomysł do dupy.
              • kali_pso Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:31
                Bo że szanse NIE zostaną wyrównane, to chyba jasne?


                Wyobraźmy sobie, że komputery dostaną najzdolniejsi.
                A co z tymi mniej zdolnymi, którzy potrzebują pomocy?
                Bo nie dość, że biedni to i głupsi- czyli przechlapane na całej
                linii.
                Czyli im się pomoc w wyrównywaniu szans nie nalezy?
                • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:37
                  kali_pso napisała:

                  > Bo że szanse NIE zostaną wyrównane, to chyba jasne?
                  >
                  >
                  > Wyobraźmy sobie, że komputery dostaną najzdolniejsi.
                  > A co z tymi mniej zdolnymi, którzy potrzebują pomocy?
                  > Bo nie dość, że biedni to i głupsi- czyli przechlapane na całej
                  > linii.
                  > Czyli im się pomoc w wyrównywaniu szans nie nalezy?

                  Nieee, no coś ty Kalipso.
                  Oni zobaczą, że koledzy, którzy się dobrze uczą, dostali komputery i też
                  zapragną je dostać, zatem zaczną się pilnie uczyć przez całe ranki aby zasłużyć
                  na wymarzony prezent ;-PPPPP
                  Taka motywacyjna funkcja, nooo tongue_out
        • bei Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 19:35
          Tris....nie dostanieszsmilesmile
          Zaradne osoby, nawet, gdy stracą pracę czy zostają samotne w
          macierzyństwie- są ignorowane przez dział służb socjalnychsad

          Moja koleżanka znalazła sie w bardzo niekorzystnej sytuacji- razem z
          dziećmi. Przyszła pani na wywiad środowiskowy, spojrzała na
          urządzenia w mieszkaniu, na wystrój (wcale niebogaty, ale gustowny)
          i podsumowała: "sama chciałabym tak mieć"
          Co oznaczało, ze dziewczyna musiałaby zaraz wyprzedawać dorobek
          (nienajnowszy, więc ceny żałosne by uzyskała)- by mieć na chleb dla
          dzieci.
          • triss_merigold6 Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 19:38
            • anulka.p Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 19:45
              PR-owski chwyt pod pubiczkę i tyle.
              Podejrzewam, że z realizacją będzie gorzej, i to dla całej sprawy
              paradoksalnie lepiejsmile.
              Rozdawnictwo bowiem każdmu "biednemu" jak leci większego sensu nie
              ma.
              • kropkacom Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 19:51
                > Rozdawnictwo bowiem każdmu "biednemu" jak leci większego sensu nie
                > ma.

                Nic nie ma sensu. Kto powiedział ze będzie "jak leci"?
                • anulka.p Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 19:53
                  Słyszałam komputerze dla kazdego biednego dziecka.
                  Nie słyszałam o komputerze dla zdolnego dziecka.
                  • kropkacom Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 19:56
                    Wiesz ile w Polsce jest biednych dzieci? Masa.
                    • triss_merigold6 Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 20:10
                      To może - skoro i tak są na utrzymaniu państwa - ograniczyć ich
                      rodzicom prawa rodzicielskie? Albo nakaz pracy niech wróci? Coś za
                      coś.
                    • anulka.p Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 20:22
                      kropkacom napisała:

                      > Wiesz ile w Polsce jest biednych dzieci? Masa.


                      Mnie to mówisz? Ja to wymyśliłam? Powiedz to Doniowitongue_out
                      • triss_merigold6 Re: Bardzo budujące, bardzo. n/t 09.05.08, 20:24
                        Pamietam go z czasów Kongresu Liberalno-Demokratycznego, wtedy byli
                        liberałami.P
      • croyance Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 19:45
        Dziewczyny, co Wy sie denerwujecie: przeciez zadnych komputerow nikt
        nie dostanie.
    • kali_pso Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:26
      celem wyrównywania ich
      > szans edukacyjnych i zasypywania przepaści cywilizacyjno-
      > informacyjnej.


      To ciekawe..i kto tego będzie pilnował, czy sprzęt
      słuzy "zasypywaniu przepaści cywilizacyjnej" czy też wykorzystywany
      jest w zupełnie innym celu?
      Czyżby na Tuska pomrocznośc jasna spłynęła?smileP
      • portala1 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:38
        Autorka watku jest chyba zazdrosna o to, ze jakies biedne dziecko
        dostanie komputer, bo przeciez ona musiala zaplacic za kompa.

        Kiedys bylam wlasnie takim biednym dzieckiem, rodzice nie pili, nie
        bylo patologii, lecz bylo nas piecioro. Przyszli do nas pracownicy z
        opieki spolecznej i po obejrzeniu domu dokladnie kazdego pokoju,
        stwierdzili, ze pomoga nam i kupia dla kazdego dziecka tapczan. My
        dzieci bylysmy zachwycone - powiedzieli to chyba 20 lat temu i ...na
        tym sie skonczylo - pogadali sobie i obiecali, a potem nie
        dotrzymali slowa.

        Teraz jestem dorosla kobieta, ktora ma dziecko, zadbane dziecko.
        Moje dziecko ma wszystko co potrzebuje. Ale zeby zyc godnie musialam
        wyjechac z Polski.
        Jestem za pomoca dla biednych dzieci - niech maja komputer.
        Tu w moim nowym kraju, samotne matki maja oplacane mieszkanie,
        dostaja pieniadze na zycie - czy to zle? Ja nie jestem zazdrosna, ze
        jakas kobieta mieszka za darmo.
        Pomagajmy dzieciom. Obawiam sie jednak, ze to obiecanki "cacanki".
        • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:39
          portala1 napisała:

          > Autorka watku jest chyba zazdrosna o to, ze jakies biedne dziecko
          > dostanie komputer, bo przeciez ona musiala zaplacic za kompa.

          Nie.
          Autorka wątku jest słusznie wzburzona, bo z jej podatków znowu funduje się rybę,
          a nie wędkę.
          • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:42
            Tylko ze ta ryba dla wielu może być i wędką. Wytłumaczyć? A z podatków
            wszystkich obywateli nie tylko autorki wątku.
            • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:47
              kropkacom napisała:
              > Tylko ze ta ryba dla wielu może być i wędką. Wytłumaczyć? A z podatków
              wszystkich obywateli nie tylko autorki wątku.

              Dla wielu, Kropko, ale nie dla wszystkich. Śmiem twierdzić, że pół na pół.
              Są pieniądze na komputery? Ok. Niech powstanie 20, 50 nowych pracowni
              komputerowych, gdzie ci, dla których może być wędką, będą mogli z tych
              komputerów korzystać.
              I ja nie mówię, że dzieciaki mają korzystać z tych kompów tylko w celach
              edukacyjnych - po godzinie nauki, proszę bardzo, dostęp do youtube, dostęp do
              grania.
              Natomiast jeśli komputery do użytku domowego mają służyć - cytuję - wyrównywaniu
              szans, to kto to skontroluje?
              Będzie "zgodnie z własnym sumieniem"?
              • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:55
                > Ok. Niech powstanie 20, 50 nowych pracowni
                > komputerowych, gdzie ci, dla których może być wędką, będą mogli z tych
                > komputerów korzystać.

                Mam siostrę która teraz zdaje maturę. Dzieci które nie mają w domu komputera
                praktycznie są bardzo do tyłu. Gdyby pracownie chciały wyrównać szansę musiały
                by być czynne cały dzień a komputerów powinno być tyle co potrzebujących dzieci.
                Poza tym patrząc na wieś gdzie się wychowałam i gdzie do gimnazjum niektórzy
                mają po kilka kilometrów dzieci powinny w szkole spędzać cały dzień żeby z tych
                pracowni korzystać.

                Nie chce mi się kłócić. I tak Was nie przegadam. Co nie zmienia faktu ze
                komputer jest moim zdaniem świetną wędką.
                • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 21:39
                  kropkacom napisała:


                  > (...) dzieci powinny w szkole spędzać cały dzień żeby z tych
                  pracowni korzystać (...)

                  Kropka, z ręką na sercu - ile czasu z ogólnego korzystania z kompa poświęcasz na
                  naukę/pracę?
                  Bo ja do niedawna deklarowałam 10 godzin dziennie. A praktycznie, jakby zebrać
                  do kupy tę "naukę", to wychodziło 3. Teraz schodzi mi - tak z ręką na sercu -
                  jakieś 6-7 godzin dziennie na programowanie, czyli około połowa Z całego czasu
                  12-13h, który spędzam przed kompem. Studiuję informatykę, więc siłą rzeczy nauki
                  przy komputerze mam więcej.

                  Więc błagam cię - nie mów mi, że uczeń/gimnazjalista potrzebuje dziennie spędzić
                  w celach edukacyjnych pół dnia przed komputerem.
                  Jeśli komputerów ma być tyle, co dzieci, to nie będzie kolejek do korzystania z
                  nich, prawda?
                • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 21:42
                  kropkacom napisała:
                  > Mam siostrę która teraz zdaje maturę. Dzieci które nie mają w domu komputera
                  praktycznie są bardzo do tyłu.

                  Konkrety poproszę smile). W czym są do tyłu?
                  Aa - mówimy o posiadaniu komputera, a nie dostępu do netu, bo tego sz.p. premier
                  nie obiecywał, z tego co się orientuję.
                  • bsl Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 21:51
                    no to ja ze swojego podwórka , średnio moje dziewczyny w celach
                    edukacyjnych spędzają przy kompie 1 godzinę w tygodniu , ale one są
                    w szkole podstawowej , moze im wyżej tym więcej
                  • mama_kotula I jeszcze, żeby nie było - 09.05.08, 21:51
                    Ja naprawdę nie mam nic przeciw temu, aby każde dziecko miało komputer, niech ma na zdrowie, komputer to fajna rzecz i przydatna.
                    Tylko, że to pomysł ewidentnie pod publiczkę, medialny bardzo i widowiskowy - urządzimy pokaz, gdzie Donald pojedzie na zapadłą wieś i wręczy Jasiowi, Kasi i Marysi po laptopie, a oni chórkiem odśpiewają mu "sto lat", mama Jasia popłacze się przed kamerą i zachlipie "on tak o tym marzył, spełniły się jego marzenia" - i piękny PR gotowy, prawda?

                    Jakby w tym kraju był nadmiar pieniędzy, proszę bardzo, mogą każdemu i samolot kupić.
                    Natomiast nadmiaru nie ma. Brakuje na podstawowe rzeczy typu leczenie, brakuje na podstawowe rzeczy typu choćby sale gimnastyczne w szkołach, brakuje - do diabła - na przedszkola, z którymi jest dramat. I o to chodzi, o niewłaściwą imho lokalizację zasobów.
                    • bsl Re: I jeszcze, żeby nie było - 09.05.08, 21:54
                      no i napisałaś to co mi chodzi ,
                      zrobiłaś dobrą robotę kotula smile
                    • cerezanita Absolutna racja. A jeszcze... 10.05.08, 13:24
                      gdyby sensownie rozplanować to, co jest, również byłaby poprawa. Wystarczy nie
                      zamykać na klucz pracowni między lekcjami, po lekcjach. Niech siedzi admin i
                      pilnuje porządku. Dlaczego my mogliśmy na terenie szkoły siedzieć cały boży
                      dzień: na boisku, na sali gimnastycznej, a teraz wszystko jest (najczęściej)
                      niedostępne po zajęciach?
                      Kupić komputery należy do bibliotek, czytelni na wsiach czy osiedlach i znów --
                      udostępnić nawet na 18 godzin dziennie. Byłby postęp? Ano, byłby to krok w dobrą
                      stronę.
                      Rozdawnictwo zaś za świstek powoduje niesłychaną pokusę kombinowania, jak by
                      tutaj zarabiać na papierze minimum do zasiłków wszelkiego rodzaju.
                      • alanta1 Re: Absolutna racja. A jeszcze... 10.05.08, 16:36
                        cerezanita napisała:

                        > Niech siedzi admin i pilnuje porządku.

                        No właśnie, tu pojawia się jeszcze jeden problem. Nie wystarczy mieć komputer,
                        trzeba jeszcze umieć go obsługiwać, czyścic dysk z wirusów, radzić sobie z
                        instalowaniem programów i obsługą urządzeń peryferyjnych: skanerów, drukarek,
                        myszek, klawiatur...

                        Sama w domu miewam z tym problem, jak mi sie sypnie system to wołam na pomoc
                        męża, na szczęście on sie trochę na tym zna. A co zrobi biedny często
                        niewykształcony w tym kierunku człowiek ? Wezwie fachowca ? Za co ?
                        I komp będzie sobie stał w domu i sie kurzył...
        • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:39
          portala1, to Triss Ci napisze ze Twoi rodzice to nieodpowiedzialni nieudacznicy.
          • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:44
            No, mnie nie stać na piątkę dzieci... chyba, że bardzo radykalnie
            obniżę standard, dzieci będzie dużo ale będą BIEDNE.
        • lilka69 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 14:42
          twoi rodzice powinni sie wstydzic, ze opieka spoleczna musiala ich wyreczac w
          obowiazkach rodzicielskich. to twoi rodzice nie mogli poprzestac na trojgu
          dzieci? to wlasnie kest patologia!

          zdaj sobie sprawe, ze placimy wysokie podatkie po to, zeby przymusowo pomagac
          takim rodzinom, co to sama na siebie nie umie zarobic.
        • lilka69 Re: Wyrównywanie to juz bylo za komuny 10.05.08, 14:44
          wszyscy mieli miec tak samo. i do niczego dobrego to nie doprowadzilo. no a kto
          teskni za komuna i sie ze mna nie zgodzi?
        • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 16:00

          > Jestem za pomoca dla biednych dzieci - niech maja komputer.
          > Pomagajmy dzieciom.

          to samo chcialam napisac...A sam watek- moim zdaniem niski.
          • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 17:37
            Jeśli o mnie chodzi, wszyscy chętni do pomocy mogą się własną szlachetnością
            upajać do woli. Ja osobiście wolę robić za sucz bez serca, ale za to z głową.
            • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:15
              > upajać do woli. Ja osobiście wolę robić za > upajać do woli. Ja osobiście wolę
              robić za sucz bez serca, ale za to z głową., ale za to z głową.

              Nie lubię kobiet które upajają się tym że są "sucz bez serca".
              Projekt jest unijny. Polska dopłaci około 15 procent. W innych krajach te
              projekty też działały. Ciekawe czy tam budziły tyle emocji wśród tych których
              ten projekt zupełnie nie dotyczy.
              • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:24
                Kropciu, nie musisz mnie lubić, nie ma konstytucyjnego obowiązku lubić
                wszystkich. Ja na przykład nie lubię ludzi, którzy pchają się tam, gdzie nikt
                ich nie chce. Wolno mi? Wolno.
                Projekt niech sobie będzie unijny, natowski, amerykański, co za różnica. Ważne
                jest, żeby spożytkować te pieniądze rozumnie. IMHO pomysł robienia prezentów w
                takiej postaci, jaką proponuje Tusk, jest wysoce nierozumne.
                • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:31
                  > Projekt niech sobie będzie unijny, natowski, amerykański, co za różnica. Ważne
                  > jest, żeby spożytkować te pieniądze rozumnie. IMHO pomysł robienia prezentów w
                  > takiej postaci, jaką proponuje Tusk, jest wysoce nierozumne.

                  Ale powiedz co Cię to?? Te pieniądze i tak na inne cele nie pójdą niż są
                  przeznaczone. Nie wykorzystasz to przepadną. Na szpitale nie pójdą. Masz
                  pretensje do Tuska, biedniejszych, Unii? Nie rozumiem.
                  • triss_merigold6 Wyjaśnię Ci 10.05.08, 18:42
                    Otóż prawdopodobieństwo, że przekazanie biednym (bez kryterium
                    ZDOLNY) komputerów osobistych w celu wyrównywania szans faktycznie
                    poprawi ich szanse edukacyjne jest złudne. Lepszą rolę mogłyby
                    odegrać długo czynne i dobrze wyposażone pracownie komputerowe w
                    szkołach, bibliotekach etc. - przynajmniej byłby monitoring jak
                    sprzęt jest wykorzystywany.
                    Mnie bardzo irytuje popeerelowska mentalność, że komuś się coś
                    należy bo jest biedny, tym bardziej, że wyuczona bezradność i
                    roszczeniowość jest dziedziczna społecznie. Jeszcze żeby chociaż ci
                    biorcy zasiłków i socjalu byli za cokolwiek wdzięczni ale nie są.
                    Uważają, że im się NALEŻY i płodzą kolejne pokolenia, którym również
                    się NALEŻY.
                    IMO państwo powinno premiować protestancką etykę pracy, zaradność,
                    przedsiębiorczość a biedę traktować jak pewną ułomność.
                    • rita75 Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 18:50
                      > Mnie bardzo irytuje popeerelowska mentalność, że komuś się coś
                      > należy bo jest biedny


                      ??????
                      "W ubiegłym roku najbogatsze kraje świata przekazały krajom biednym
                      na rozwój 78 mld dolarów. Bank Światowy jednak ostrzega: to nadal za
                      mało, by wyciągnąć z nędzy 1,2 mld ludzi na świecie"
                      skandal
                      • kropkacom Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 18:53
                        > skandal

                        No skandal że ktoś chce pomóc. Skandal bo nie spytał Triss i Kawki.
                        • triss_merigold6 Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 18:57
                          Pomóc tak ale efektywnie a nie przez rozdawnictwo.
                          Czy dożywianie dzieci w szkołach w jakikolwiek sposób zmobilizowało
                          rodziny owych dzieci do zainteresowania się własnym potomstwem i
                          większe zaangażowanie na rzecz poprawy własnych warunków życia?
                      • triss_merigold6 Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 18:54
                        Czego nie rozumiesz?
                        Czyżbyś nie widziała dość powszechnej postawy, że to państwo powinno
                        dać bez żadnego wkładu własnego obdarowywanego?
                        Osobiście byłabym za przymusem pracy dla bezrobotnych z rodzin
                        korzystających z opieki społecznej, mogłaby byc to nawet praca
                        społeczna w symbolicznym wymiarze, to IMO bardziej wychowawcze niż
                        tylko czerpanie korzyści.
                        • kropkacom Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 19:01
                          > Czyżbyś nie widziała dość powszechnej postawy, że to państwo powinno
                          > dać bez żadnego wkładu własnego obdarowywanego?

                          Triss, patologie i przekręty to nie jest domena tylko jednej grupy w tym
                          najbiedniejszych. Lenistwo też nie. Ja i mój mąż pochodzimy z niezamożnych
                          rodzin i nigdy żadnej złotówki od państwa nie sprzeniewierzyliśmy. Więc nie
                          życzę sobie tych komentarzy.

                          A rozmowa nie ma sensu ale z innych powodów o których przed chwilą pisałam.
                          Miłego wieczoru.
                          • triss_merigold6 Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 19:07
                            Postawę agresywną i podejrzliwą wobec tych, którzy nie są niezamożni
                            odziedziczyłaś najwyraźniej.P I w dodatku nie pracujesz więc nie
                            płacisz podatków, Tobie nie zabierają.
                            Państwo powinno premiować zaradnych a nie biednych przez
                            rozdawnictwo.
                            • kropkacom Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 19:10
                              Nie mieszkam w Polsce. Raz w roku płacę smile
                              • kropkacom Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 19:13
                                Dla Ciebie wszystko co nie będzie ulgą dla bogatych jest premiowaniem
                                niezaradnych. Ja też pracowałam i swoje do koszyka wrzucałam. Mąż też pracował
                                cały czas w Polsce.
                            • kropkacom Re: Wyjaśnię Ci 10.05.08, 19:19
                              > Postawę agresywną i podejrzliwą wobec tych, którzy nie są niezamożni
                              > odziedziczyłaś najwyraźniej.P

                              A Ty po kim swoją agresywność i potrzebę zaglądania drugim do portfela
                              odziedziczyłaś?
                  • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:46
                    Ano to mnie to, że chciałabym, żeby skorzystało na tym jak najwięcej osób
                    potrzebujących. Najłatwiej jej rozdać 'najbiedniejszym', przy okazji zwalić
                    zorganizowanie przedsięwzięcia na gminy, które zrobią to, jak chcą,
                    niekoniecznie uczciwie.
                    Jak na razie, nie ma racjonalnych powodów do uprawiania taniego rozdawnictwa na
                    niejasnych w sumie zasadach.
                    Zresztą napisałam chyba, że nie mam zamiaru zaproponować przepicia unijnych
                    dotacji, ale inaczej, racjonalnie je spożytkować.
                    W 2007 roku komputer miało 54% gospodarstw domowych. Jeśli dotacje zapewnią
                    komputery, internet, przeszkolenia i serwisowanie pozostałym 46%, to nie mam
                    naprawdę nic przeciwko. Wtedy będzie to uczciwe wyrównanie szans, a nie kolejna
                    bzdura.
                    • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:50
                      Jednakowoż optowałabym za upowszechnieniem przedszkoli w ramach
                      wyrównywania szans, to bardziej efektywne. W Polsce do przedszkoli
                      chodzi niecałe 40% dzieci i dla tych z rodzin upośledzonych
                      społecznie to autentyczna szansa, żeby później nie odstawały od
                      rówieśników w szkole.
                      • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:55
                        A to jasne, tyle że te unijne pieniądze mają służyć na wyciąganie społeczeństwa
                        z informacyjnej zapaści. I tu jest pies pogrzebany.
                      • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:56
                        Triss, ale ten projekt nie dotyczy przedszkoli. Chyba nie rozumiesz na czym
                        polegają projekty pomocy unijnej.
                        • triss_merigold6 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:59
                          Ależ wiem. Projekty są różne tyle, że ten akurat w formie
                          zaprezentowanej przez Tuska jest absurdalny. Zapowiadana forma
                          realizacji, rozumiesz, mi się nie podoba a nie idea.
              • rita75 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 18:27
                W innych krajach te
                > projekty też działały. Ciekawe czy tam budziły tyle emocji wśród
                tych których
                > ten projekt zupełnie nie dotyczy.

                pewnie nie, jak ktos nie musi sobie od ust odejmowac, by kupic
                komputer....to i na tego typu darowizny dla biedniejszych laskawszym
                okiem patrzy.
    • dyrdum_fiksum Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 20:59
      Programy dot. wyrównania szans edukacyjnych już były, finansowała je unia
      europejska biedne dzieciaki ze wsi i małych miasteczek dostawały stypendia w
      celu przeznaczenia ich na cele edukacyjne (przeciętnie około 1250 zł w roku
      szkolnym) i co się okazało ?? Pieniądze trafiały w większości nie do tych co
      potrzebują tylko do tych co potrafią kombinować i wykazać, że żyją za 0,00 zł
      miesięcznie a dzieci kupowały sobie dresy sportowe i buty nike lub adidas (cel
      edukacyjny to zajęcia w-f)
      Z pomysłem komputerów będzie podobnie czyli 1 na 100 trafi do potrzebującego a
      99 dostanie świetny prezent za nic nierobienie bo pewnie przy rozdawnictwie nie
      wezmą wyników w szkolnych dzieci pod uwagę (czyli komputer dla najzdolniejszych)
      tylko bieda będzie równoznaczna z otrzymaniem komputera
      • bsl Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 21:12
        górnolotne hasła to my już przerabialiśmy
        wiadmomym jest, że to mydlenie oczu i będzie tak jak napisała
        dyrdum_fiksum , ten kto wie jak się przy tym zkręcić dostanie a ten
        komu potrzeba nie pójdzie prosić
        nikt nad tym nie zapanuje niestety
      • jogo2 Re: Z wyrównywaniem szans jak z rzucaniem palenia 09.05.08, 21:18
        Mogą istnieć pomoce, ale nikt nie da rady zachcieć za palacza. A potem przyjadą
        do nas Wietnamczycy, tak jak my pojechaliśmy do GB i się okaże, że praca była,
        leżała na ulicy, tylko się robić nie chciało. A chęć nicnierobienia będzie
        budowana latami darmowymi zapomogami, kompami, wszystko za podatki głupków,
        których nauczono, że pracować trzeba. Oczywiście, zamiast wyciągnąć rozsądne
        wnioski i zmienić swoje życie, obserwacja ta stanie się źródłem nienawiści
        rasowo-nacjonalistycznej i wszystkiemu winni będą Wietnamczycy.

        Najgorsze to litować się nad biednym, że biedny. Raz wpłaciłam pieniądze na
        jakąś taką organizację charytatywną Maciuś. Oni do tej pory przysyłają mi kupę
        materiałów mających stanowić impuls do kolejnej wpłaty. Raz napisali: zima idzie
        - za jedyne 25-30 zł można kupić dla dziecka komplet: czapka - szalik -
        rękawiczki. Zagotowało się we mnie, bo ja mojemu dziecku sprawiam taki komplet
        za 5 zł, a jak to już moja słodka tajemnica, nie wyróżnia się wyglądem
        niekorzystnie z otoczenia. Jak być biednym to tak drogo to też chcę być biedna,
        tyle tylko że to też ogłupiające, więc nie będę.
    • qunegunda Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:10
      rozdac parę kompow taniej, niz zbudowac pozadne pracownie
    • mika_p Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:13
      No. A mozna by stworzyć czynne całymi popołudniami pracownie komputerowe i
      jeszcze dać miejsca pracy opiekunom tychże - mniej kwalifikowanym osobom do
      pilnowania dzieci i lotnym brygadom specjalitów wyższego sortu naprawiającym
      błedy wynikające z niedopilnowania.

      To byłaby wędka.

      A komputer gratis dla każdej dzietnej rodziny pobierającej jakiś zasiłek? W
      ludzkiej naturze nie leży szanowanie czegoś, co łatwo przyszło. I jeszcze za
      moje podatki.
      • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:23
        A wg mnie - to na dobrą miarę w "wyrównywaniu szans" nie chodzi o komputer,
        tylko o dostęp do netu, znaczy - do zasobów edukacyjnych tegoż.

        Takie są realia - komputer bez dostępu do netu będzie służył dzieciakom do
        grania i ewentualnie do przepisywania referatów w Wordzie. Jakaś 1/500 zajmie
        się ewentualnie programowaniem, które bez dostępu do netu też imho jest o kant
        d... rozbić (przykład - bez bibliotek javy nie napiszesz programu - a biblioteki
        obszerne i dostępne w necie).

        Rozumiem, że w następnej kolejności pan Tusk zafunduje bezpłatne sieci osiedlowe
        tudzież sztywne łącze dla każdego?
        • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:27

          "Gmina będzie mogła dostać dotację nie tylko na kupno komputerów dla
          mieszkańców, ale też na opłacenie dostępu do internetu, instalacji i
          serwisowania sprzętu, szkolenia z obsługi komputera i korzystania internetu. Z
          tych pieniędzy będą też opłacani pracownicy gmin i organizacji pozarządowych
          odpowiedzialni za wskazanie potrzebujących i kontrolę tego, jak wykorzystywane
          są komputery.

          Będą na to pieniądze z unijnego Programu Operacyjnego "Innowacyjna gospodarka",
          którym zarządza Ministerstwo Rozwoju Regionalnego. Na cały program walki z
          cyfrowym wykluczeniem Polska może wydać 364 mln euro do 2013 r. (309 mln euro ze
          środków unijnych - reszta z krajowych). Ile pójdzie na komputery "pod strzechy",
          jeszcze nie wiadomo - MSWiA tłumaczy, że będzie to zależeć od liczby wniosków
          złożonych przez gminy. Wiadomo, że pierwsze pieniądze dostaną gminy, w których
          nie ma kłopotów z dostępem do internetu."

          wiadomosci.onet.pl/1742935,10,1,1,,item.html?drukuj=1
          • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:32
            Uhm. Trzeba było tak od razu.
            Czyli jest to unijny projekt "walki z cyfrowym wykluczeniem", tak?
            Nadal nie widzę przyczyny, dla której ta walka ma polegać na rozdawnictwie.
            I nadal uważam, że fundowane w tym celu komputery i net powinny być dostępne w
            pracowniach/szkołach/ośrodkach kultury/bibliotekach - primo, skorzysta z nich
            więcej osób, więc "przepaść cyfrowa" się bardziej zmniejszy, a secundo -
            napisało parę osób powyżej (np. Mika_p), nie będę się powtarzać.
            • kropkacom Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:54
              Napisz do Brukseli że robią duży błąd.
              • mama_kotula Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 22:56
                kropkacom napisała:

                > Napisz do Brukseli że robią duży błąd.

                Czy to wymóg Brukseli, że "tyle i tyle pieniędzy" ma zostać wydane konkretnie na
                d.o.m.o.w.e komputery dla najbiedniejszych? Bo w zalinkowanym artykule tego nie
                doczytałam.
              • kawka74 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 09.05.08, 23:13
                Bruksela błędu nie robi. Błąd robi pan premier próbując jednocześnie załatwić
                sobie PR i umyć ręce od tak drażliwych kwestii, jak podział dóbr.
    • edorka1 E tam akurat.... 09.05.08, 23:09
      już to widzę, jak fruną laptopy z lewa i prawa...i nadlatują miękko lądując w
      biednej wsi... w sennym marzeniu jakiegoś dzieciaka.



    • lilka69 Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 10.05.08, 14:34
      wreszcie ktos ma takie samo zdanie co ja na temat klientow opieki spolecznej!
      zgadzam sie z autorka i tez mi sie to nie podoba. a za darmo to jednak zle
      powiedziane- to pracujacy podatki za to zaplaca
    • mma_ramotswe wydatki na papierosy 10.05.08, 15:00
      To by nalezało sprawdzać, zanim da się cokolwiek z opieki
    • wieczna-gosia Re: Wyrównywanie szans po raz n-ty 11.05.08, 10:27
      byla mowa w expose o dostepie do kompa a nie o kompie w domu i o pracowniach
      komputerowych w szkole- chyba ze cos mi umknelo z pozniejszych deklaracji.....
Inne wątki na temat:
Pełna wersja