jowita771
10.05.08, 10:27
Dziewczyny, tak się zastanawiam od pewnego czasu. Moja córka w przyszłym roku
skończy trzy lata i wiele osób już zaczyna pytać, kiedy idzie do przedszkola.
Na moja odpowiedź, że nie idzie słyszę zawiedzione "Oooo, szkoda". Moja
sytuacja wygląda tak, że pracuję czasem jeden dzień w tygodniu, czasem dwa,
bardzo rzadko trzy dni. W tej chwili mam nianię, którą córka uwielbia. Jak
córka zachoruje, mogą ją zostawić z nianią (zdarzyło się raz jak na razie).
Gdybym nie miała niani, a dziecko chodziłoby do przedszkola, musiałabym brać
wolne, bo nie mam żadnej babci w pobliżu. A pracę mam taką, że jak ja wezmę
wolne, to praca nie poczeka na mnie, tylko ktoś musi przyjść za mnie. Czy w
takiej sytuacji naprawdę przedszkole to takie świetne rozwiązanie? Szczerze
mówiąc wkur..a mnie już, jak ktoś współczuje mojemu dziecku, że nie idzie do
przedszkola.