kropkacom
12.05.08, 10:54
Za każdym razem wzrusza mnie historia Ireny Sendlerowej. Uratowała 2,5 tysiąca
żydowskich dzieci wywożąc je uśpione z getta warszawskiego. Ich dane,
zaszyfrowane i ukryte w słoikach przetrwały wojnę, dzięki czemu można było po
wojnie przywrócić żydowskim dzieciom ich tożsamość. Duży szacunek i świeczka
[*] bo dziś ta kobieta zmarła.