Nie lubię staników!

19.05.08, 15:36
Nie lubie i juz! Zaraz jak wracam z pracy to ściągam.
Ale z drugiej strony bez biustonosza nie wyjdę bo jakoś nie lubię
sutków pokazywać...

Chociaż w sumie to są specjalne staniki z "sutkami" ale to raczej na
imprezę chyba wink
    • margotka28 Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 15:41
      dokładnie mam tak samo. Jak wracam z pracy do domu albo skądś tam to
      pierwsze co robię to zdejmuję ten okropny stanik i rzucam go w kąt.
      Czasami w zimie nie ubieram stanika pod sweter. Czuję się dziwnie
      ale za to jak wygodnie. Myślałam, że to tylko ja jakaś dziwna
      jestem smile Moja siostra za to, jak gdzieś jedzie i musi zostać na
      noc, to śpi w staniku. Fuj - dla mnie to niezrozumiałe i szczyt
      niewygody
      • bullterierka Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 15:44
        W staniku to chyba nie zasnęłabym smile
        Moja siostra to śpi w stringach! To dopiero niewygodne!
    • deela Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 15:44
      ja tez nie - ale musze nosic bo mam bardzo duze cycki... a co do sutkow to sa
      takie specjalne nalepki na sutki zeby sie nie odznaczaly pod bluzka :F i mozna
      smigac bez (dobra kto moze ten moze)
      • bullterierka Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 15:46
        popatrz, nie wiedziałam, że są takie nakleki smile
        Za to na filmie "Sex w wielkim mieście" widziałam sztuczne sutki.
        Chłopy się strasznie ogladały wink
        • deela Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 15:52
          sa kiedys w sklepie z biusthalterami widzialam
          a co do sztucznych sutow - moje naturalne i tak sa dosc nieznosne - przebijaja
          prawie przez kazdy stanik, oprocz tych pancernych - sztywnych po calosci - ale
          juz takiego pancerniaka raz mialam i wiecej nie chce - wygladalam w nim jak Xena
          wojownicza ksiezniczka :o
          • bullterierka Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 15:54
            ja chyba muszę mojemu mężowi kupić bo ma takie hmm sterczące sutki smile
            "Przebijają" przez sweterki big_grin
    • dorianne.gray To zajrzyj tu: 19.05.08, 15:56
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=32203
      Ja też nie lubiłam, zanim sobie dobrałam właściwy rozmiar.
      • bullterierka wow! 19.05.08, 16:57
        ja to chyba na to drugie forum smile dla mniejszych biustów.
        Dzięki za link! Poczytam wieczorkiem dokładniej.
        • fogito Re: wow! 19.05.08, 17:04
          ja nie tez nie cierpie i nie nosze, bo nie mam biustu uncertain Mialam
          tylko wciazy i jak karmilam. A teraz to chodzaca anoreksja ale
          przynajmniej nie martwie sie stanikami.
    • dirgone Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 17:21
      Moja przyjaciółka, nienawidząca staników potwornie, przeszła niedawno z rozmiaru
      80 A/B do 72 D.
      A druga z rozmiaru 70 A/B do 65 C. Heh, i przestały narzekać na staniki smile
      • dorianne.gray Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 17:25
        Ja przeszłam z 80 B do 70 F, moja przyjaciółka z 80 A do 65 G...
        • driadea Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 17:59
          A ja z 75F na 55N, hehe smile

          Jak stanik jest dobrze dobrany, to go nie czuć w ogóle. Nic a nic, nawet na
          największym biuście.
        • gonia28b Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 18:46
          Twoja przyjaciółka z 80A do 65F ?????
          toż to mistrzostwo świata! big_grinDD

          a powyższe forum znam już od dawna smile
          ale nawet mimo to tak "na luzie" lubię chodzić bez staniczka wink
          • dorianne.gray Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 23:56
            G, Gonia, G! Znasz ten typ, zawsze jej się wydawało, że ma małe
            cycki, a jak małe, to TYLKO A...
        • donkaczka Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 22:02
          ja przeskoczylam z 80-85 B/C na 70L (32H) kolezanki wlasnie ostanikowuje smile
          dopasowany stanik jest mega wygodny..
      • esi1 Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 12:44
        Dokładnie tak.
        Ja całe życie nosiła 75C - ostatnio, po przytyciu 75E. Zawsze wszystko mi się trzęsło, przesuwało, ramiączka opadały (po ich podciągnięciu, biust wyłaził mi dołem).
        Teraz mam na sobie 70HH i jest idealnie. Nic mi się nie rusza, a biust wygląda pięknie.
        Jedynym minusem jest to, że przy takim rozmiarze nie mam (w moim mieście) szans na zakupy w "normalnym" sklepie. Zostaje internet.
        • esi1 korekta 21.05.08, 07:53
          pomyliło mi się (to przez brytyjską rozmiarówkę) - teraz noszę nie
          70HH, a 65HH
    • setia Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 18:33
      ja również zaraz po przyjściu do domu stanik ściągam, bo przeszkadza mi
      strasznie to diabelstwo. gdyby nie sterczace sutki najchętniej w ogóle bym go
      nie zakładała, BTW - sterczą mi zawsze i wszędzie, z czego to wynika?
      • gonia28b Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 18:48
        z tego, że po prostu są smile
        są zupełnie naturalne i bardzo kobiece smile
        echhhh... a ja mimo, że biust duży mam, tego o sutkach powiedzieć
        nie mogę i czasami aż Wam zazdroszczę.... sad
    • anika772 Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 21:17
      Założę się że nosisz niewłaściwy rozmiarsmile
      • gagunia Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 21:45
        Tez mi sie cos tak wydaje.
        Ja bez stanika nie wyobrazam sobie zycia. Moze spanie w nim na dłuższą metę nie
        jest najwygodniejsze, ale zdarzaja mi sie popoludniowe drzemki w biustonoszu i
        wcale mi to nie przeszkadza.

        Moja mama tez zawsze po pracy zdejmowała stanik. Od dawna tłumaczyłam jej, ze ma
        niewłasciwie dobrany. Jest nizsza i drobniejsza ode mnie, a nosiła wiekszy
        rozmiar pod biustem. W koncu osiagnelam swoj cel: w miniony weekend pokazała mi
        sie w nowym biustonoszu i stwierdzila, ze mialam jednak racje! Wszystko jej
        dobrze przylega, nie uciska i nie uwiera. Oczywiscie miska wieksza, a pod
        biustem mniejszy niz dotychczas.
      • setia Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 23:22
        nie sądzę, żeby chodziło o rozmiar. raczej o rodzaj stanika; uwiera mnie każdy
        biustonosz z fiszbinami. po prostu mam pod biustem żebra i wszystko mi na nich
        przeszkadza. a miękkie biustonosze z wymienionych względów u mnie odpadają. być
        może jednak znacie firmę, która produkuje biustonosze bez fiszbin z usztywnianą
        miseczką.
        • morgen_stern Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 08:32
          >po prostu mam pod biustem żebra i wszystko mi na nich
          > przeszkadza.

          Kochana, nie mów mi nic o żebrach wink Jestem bardzo szczupła i też
          mi się tak wydawało. W ciągu pierwszych dni po założeniu staniku z
          ciaśniejszym obwodem jest rzeczywiście ucisk, ale zupełnie inny, niż
          przy luźniejszych stanikach - nic ci nie jeździ, nie ociera się.
          Zresztą stanik błyskawicznie się rozciąga i teraz często zapominam,
          że go mam, mimo, że nadal jest ścisły. Takie cuda wink
    • sloneczko2812 Re: Nie lubię staników! 19.05.08, 23:28
      Kiedyś też nie lubiłam staników, ale wtedy jeszcze przed ciążą
      miałam jędrne i małe piersi to wygodnie było mi chodzić bez. teraz
      mam wieksze i trochę zwisające więc chcąc niechcąc muszę zakładać.
      Głupio bym się czuła bez stanika nawet w zimie pod płaszczem. W domu
      również w nim chodzę, tylko do spania zdejmuję. Za to stringi nie
      mają dla mnie żadnej różnicy, lubię je bo są wygodne, nawet nie
      przeszkadza mi w nich spać. Nie lubię za to nosić majtek - spodenek.
      Pozdr.
    • lisabette Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 01:01
      Nie lubię, to mało powiedziane - nienawidzę !!!
      Pamiętam jak mi urosły piersi to oczywiście mama od razu mi kupiła,
      nosiłam i męczyłam się, ale wtedy wszystkie koleżanki nosiły wink. Po
      jakimś czasie uwolniłam się (uwolniłam piersi smile). Zakładałam
      jedynie latem jak bluzka była bardzo prześwitująca.
      No i zaszłam w ciążę, piersi powiększyły się o 2 numery i zaczęły
      bardzo przeszkadzać. Nie miałam wyjścia i nie mam do dziś - a już
      minęło 2 lata od porodu. Piersi są obwisłe (po karmieniu) i jeszcze
      bardziej przeszkadzają. Chętnie poddałabym się operacji
      pomniejszenia biustu, żeby móc nie nosić tego chomonta.
      • morgen_stern Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 08:21
        No to koniecznie musisz zajrzeć na Lobby Biuściastych.
        Nie znam tam żadnej, która po dobrym ostanikowaniu nie
        stwierdziłaby, że nagle polubiła swój biust wink
        • bullterierka Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 08:34
          Zajrzałam, poczytałam smile i muszę popytać dziewczyn.
          Myślisz, że polubię staniki? Bo biust lubię pomimo, że
          niedoskonały wink
          • driadea Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 09:42
            bullterierka napisała:

            > Zajrzałam, poczytałam smile i muszę popytać dziewczyn.
            > Myślisz, że polubię staniki? Bo biust lubię pomimo, że
            > niedoskonały wink

            Kochana, jak będziesz miała dobrze dobrany stanik, to nawet nie, że go polubisz,
            Ty po prostu go nie zauważysz! Zauważą to za to wszyscy inni, także lustro,
            plecy (nie dość, że odciążysz kręgosłup to jeszcze nie będziesz się garbić - nie
            twierdzę, że teraz się garbisz, ale jeśli tak, to przestaniesz), a i biust wróci
            do dawnej świetności. Potrzebujesz tylko naprawdę dobrze dobranego stanika i
            trochę czasu.
    • rotera Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 10:08
      ja teżnie lubie, stosunek alergiczny wręcz
      i żeby nie było stanik mam dobrany dobrze miseczka F albo G w
      zalezności od modelu
      piersi duże ciężka, ramiączka muszą być gruge bo inaczej przecianają
      skóre, a jak są 'dobre' to czuje się jak w dodatkowej bluzce
      uwielbiam lato, sb, niedz na własnej działce, upały , śmigam sobie w
      bawełnianych mięciutkich sukienkach, bez stanika, bez majtek
      • nunia01 Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 10:14
        No co Ty grube ramiączka - noszę angielskie 36 G czyli europejskie co ? - chyba
        to będzie 80 I i ramiączka mi się nie wrzynają.
        I nie mów, że np. taki stanik to dodatkowa bluzka:
        www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/freya/balconette-bras/fyg9-details.aspx
        www.bravissimo.com/products/lingerie/sensational-sets/freya/balconette-bras/fya9-details.aspx?colour=Purple+Haze
      • driadea Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 10:28
        rotera napisała:

        > i żeby nie było stanik mam dobrany dobrze

        Założę się, że jednak nie.

        miseczka F albo G w
        > zalezności od modelu

        Sama litera to nie jest żaden rozmiar, czymś absolutnie innym jest 60G (na
        jakieś 90cm w biuście)i 80G (odpowiednio 107cm)!

        ramiączka muszą być gruge bo inaczej przecianają
        > skóre,

        Bo masz źle dobrany stanik. W dobrze dobranym rozmiarze to obwód,a nie
        ramiączka, podtrzymują piersi. Biust nie wisi, ramiączek może nie być w ogóle!
        • gringo68 jak się ma dwa pryszcze 20.05.08, 10:52
          to stanik niepotrzebny...
          • morgen_stern Re: jak się ma dwa pryszcze 20.05.08, 10:59
            gringo68 napisał:

            > to stanik niepotrzebny...


            Mylisz się. Nawet te pryszcze niepodtrzymywane stanikiem Ci kiedyś
            opadną wink
            Poza tym stanik nawet te drobniutkie piersi zbiera i ładnie formuje.

            To, że małobiuściaste nie muszą nosić w ogóle stanika to kolejny
            szkodliwy mit.
        • rotera Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 15:53
          > Założę się, że jednak nie.>

          a się założe, że jednak tak
          jednak mam napewno dobrze dobrany stanik i na forum wspomnianym tez
          sprawdzałam jakiś czas temu i poprawek nie musiałam wnosić

          no ale to że lubie samą kiecke bawełnianą
          bez stanika to wina źle dobranego stanika

          a to, że bez majtek nawet stringów, bo też zbędna warstwa
          to pewnie wina źle dobranych...majtek....

          acha skarpetek też nie lubie nosić...tylko przy mrozach, też pewnie
          mam źle dobrane....
          • driadea Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 17:20
            Sama piszesz, że ramiączka ci się wrzynają, bo biust ciężki - gdyby stanik był
            dobrze dobrany, nic by ci się nie wrzynało, bo to nie ramiączka trzymają biust,
            choćby nie wiem jaki był ciężki, tylko obwód. Pod warunkiem, że dobrze dobrany.
            A gdybyś Lobby czytywała, to byś wiedział, że nie ma czegoś takiego, jak "stanik
            dobrze dobrany - miseczka F lub G". No ale twoje cycki, twoja sprawa, tylko
            głupot nie opowiadaj wink
            Pozdrawiam.
            • rotera Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 01:39
              po pierwsze głupot nie opowiadam.
              po drugie cyckow nie mam, może Ty masz...
              a po kolejne, własnie kolejne.....
              co podobny wątek to staczasz jakąś bitwe, kruciate, 'uświadomienie'
              stanikowe.
              nie każdego trzeba uświadamiać, albo mówić, że głupoty odpowiada
              tylko dlatego, że ma odmienne zdanie od Twojego w kwestii
              biustoniszy, zresztą przerabiałyśmy to już w podobnym wątku jakieś
              pół roku temu...
              i skoro już musze znów odpowiadać bo samo 'nie' nie wystarcza...
              niektórzy ludzie w tym ja, mają w miejscu pod biustem, w miejscu
              gumy-obwodu znamiona, pieprzyki wielkości m&m's i każdy stanik
              powoduje dyskonfort, a im lepiej dobrany tym większy...guma potrafi
              rozkrwawić te znamiona


              co do widzimisie, każdy jakieś ma, jakie ramiączka mi się wżynają?
              takie od staniczków tetatet, ze sznureczkiem lub łańcuszkiem
              a staniki dobrej firmy dopowiednią miseczką, obwodem i ramiączkiem
              są dla mnie h....pancerne, za dużo mają mateiału, ramiączka za
              grube, bze polotu, porządne bez pikanterii

              więc reasumując
              nie lubie staników, im lepiej dobrane tym gorsze,
              generalnie nie lubie dodatkowych warstw szczególnie w lato, ani
              biustonoszy, ani majtek, ani skarpetek
              mam prawo?
              bo to nie wątek ' jak masz dobrany stanik' ale czy lubisz i nie ma
              tu nic do rzeczy jak dobrany jest ten stanik, jakiej firmy...
              ale przy każdym poście dotyczącym staników widze chęć 'uświadomiania'
              to jak z kucharką na weselu
              'chce Pani flaki'
              'nie nie lubie'
              'lubi Pani, tylko nie jadła pani nigdy dobrze doprawionych'
              • driadea Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 07:29
                No to nie mów, że masz stanik dobrze dobrany, tylko, że nie możesz mieć dobrze
                dobranego, bo ci rani pieprzyki. Różnica dla ciebie niewielka, dla mnie tym
                bardziej, a dla tych, które właśnie są uświadamiane, znaczna. Z tego, co
                piszesz, jasno wynika, że niekoniecznie wiesz, co to dobrze dobrany stanik (ot,
                choćby te nieszczęsne ramiączka...) i świetnie - masz do tego prawo! Ale Twoja
                "wiedza" o dobieraniu staników kłóci się niemal wszystkim, co dobra bra-fitterka
                wiedzieć powinna.

                Jak już jesteś przy flakach - to ja nie przekonuję, że lubisz staniki. Pozdrawiam.
                • rotera Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 14:38
                  <Ale Twoja "wiedza" o dobieraniu staników kłóci się niemal
                  wszystkim, co dobra bra-fitterk a wiedzieć powinna.>

                  tyle, że ja ani teraz ani pół roku temu nie dzieliłam się
                  swoją 'wiedzą' jak to ujełaś, ja odpowiadam na temat,
                  tak/nie

                  bez krucjaty i jedynie słusznej racji
                  • driadea Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 14:40
                    Dzieliłaś się, dzieliłaś, mówiąc, że masz dobrze dobrany stanik.
                    Ale zostawmy to już, naprawdę, chce ci sie jeszcze..? wink
                    No właśnie smile

                    Pozdrawiam.
                    • rotera Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 22:09
                      chce ci sie jeszcze..? wink


                      czy mi się chce???
                      też pytanie! mąż ze szkolenia wrócił, oczywiście, że mi się chce,
                      dam mu jeszcze 10 min na prysznic

                      dobranoc/do tych co bę dą tej nocy spać
                      pozdrawiam
    • graue_zone Re: Nie lubię staników! 20.05.08, 12:59
      To ja odwrotnie - bez stanika czuję się okropnie, nie noszę bluzek na
      ramiączkach, bo nie mam jak założyć stanika. Jakoś mi niewygodnie i już. smile)
      • ula1978 Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 08:55
        No to ja niestety zle dobieram rozmiar biustonosza i nie potrafie
        sobie dobrac taki aby pod biustem i w biuscie był akurat. Udaje mi
        sie np w biuscie (miseczka) znalezc idealny a pod biustem mnie opina
        lub pod biustem idealnie przylega a miseczki sa za duże itd ech....
        Jeszcze nie natrafiłam nawet na dobrą ekspedientke która by sie
        znała na stanikach. Może znacie w wawce jakieś gorseciarki które
        fachowo pomagają dobrać biustonosz.
        Do założycielki wątka - ja bez biustonosza nie potrafiłabym życ choć
        przez zle dobrany mam go czasem serdecznie dosyc, ale i tak go nosze
        bo bz czuje że mnie ciągną w dół hehehe
        • morgen_stern Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 09:04
          W Warszawie skontaktuj się z panią Marysią z tego sklepu:

          www.peachfield.pl/
          Przyjmuje też w "realu", jest przemiła i dobrze dobiera staniki.
          Kupiłam u niej mój pierwszy dobry stanik wink
          • ula1978 Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 10:15
            Dziekuję za info.
            Pozdrawiam
    • kicia031 Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 10:26
      Tak jak pisze wiele oson, kluczen do sukcesu jest odpowiednio
      dobrany rozmiar i model - oraz umiejejetnosc ulozenia piersi w
      miseczce. Ja tez ostatnio zaliczylam wizyte u Rudej na Smolnej, zeby
      od nowa dobrac staniki i z moim 70G wygladam jak gwiazda porno wink)
    • ykke Wytłumaczcie mi! 21.05.08, 14:07
      No to ja napiszę tak: Tez niezbyt lubie biustonosze, ale bez czuje
      sie dziwnie "goło". Nienawidzę i nie nosze natomiast tzw.
      sztywniaków, tylko miękkie bawełniane lub z lycry, koniecznie bez
      szwów na miseczce. I tu jest "problem". Mam zawsze odznaczające się
      brodawki, wiadomo, że takie cieniutke staniki ich nie tuszują, ale z
      kolei dlaczego miałabym je zakrywać? Dlaczego jak idę w normalnym,
      lekko dopasowanym t-shircie, to natrafiam na
      oburzone/zazdrosne/zniesmaczone spojrzenia bab w każdym wieku
      (szczególnie młodych). Dlaczego są jakieś naklejki na brodawki? CZy
      to coś złego? Czy ja jestem naga, rozkraczona, czy co? No
      wytłumaczcie mi proszę!
      • bullterierka Re: Wytłumaczcie mi! 21.05.08, 14:58
        to podobno szalenie podnieca mężczyzn i te baby już z góry boja się,
        że ich chłopy będą Ci w biust patrzeć wink
    • bullterierka sprawdziłam nowy rozmiar 21.05.08, 15:02
      akurat znalazłam taki sam wymiar (!) i nie musiałam pytać. Okazało
      się, że mam 70G! big_grinDD
      Chociaż nie wiem czy to możliwe...
      Teraz siedzę i ogladam staniczki! Ale fantastycznie!!!
    • jufalka Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 16:16
      ja mam identycznie, tym bardziej że ja właściwie nie potrzebuję
      stanika do podtrzymywnia biustu, bo sam się trzyma bo jest mały, no
      ale tak jak Ty nie lubie pokazywać sutków - no i noszę, ale do
      niczego mi to niepotrzebne, uwiera na dodatek - no chyba że do
      biegów by się przydało, ale nie biegam... staniki są tak naprawdę
      potrzebne chyba kobietom z dużym biustem, a poza tym to chyba nosi
      się je dla innych po to by atrakcyjniej tudzież "przyzwoicie"
      wyglądać i nie rzucać się w oczy...
      • morgen_stern Re: Nie lubię staników! 21.05.08, 16:58
        > ja mam identycznie, tym bardziej że ja właściwie nie potrzebuję
        > stanika do podtrzymywnia biustu, bo sam się trzyma bo jest mały,

        Nie wierz w to, to mit. Mały biust też podlega prawom ciężkości wink
        A skoro stanik cię uwiera, to może masz źle dobrany? Sprawdź tutaj:


        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
        > staniki są tak naprawdę
        > potrzebne chyba kobietom z dużym biustem, a poza tym to chyba nosi
        > się je dla innych po to by atrakcyjniej tudzież "przyzwoicie"
        > wyglądać i nie rzucać się w oczy...

        Ojej.. wybacz, ale mylisz się straszliwie..
Inne wątki na temat:
Pełna wersja