Dlaczego bijecie pseudo-rodzice????

20.05.08, 18:53
Ostatnio nastąpił jakiś wysyp spraw dotyczących przemocy stosowanej
wobec dzieci. W sensie, że dużo się o tym słyszy w mediach.
Oczywiście zdaję sobie sprawę, że za zamkniętymi drzwiami wielu
domów w wydawać by się mogło normalnych rodzinach takie sytuacje są
na porządku dziennym.. I przyznam przeraża mnie to i w głowie mi się
to nie może zmieścić!!! Pytam, za co?? Za co można uderzyć dziecko,
które tak wielu rzeczy nie wie i nie rozumie.. A sprawy połamanych
nóżek, rączek, rzucaniem o podłogę, biciem po twarzy jak dla mnie
zasługują na dożywotnie życie w odizolowaniu i przymusowej pracy
fizycznej w skrajnie ciężkich warunkach. Nie ma dla mnie
usprawiedliwienia dla tych cholernych stworzeń, tych zwierząt nie
rodziców, na nazywanie ich ludźmi nawet nie zasługują. Aż chciałoby
się powiedzieć oko za oko.. I chyba w tym przypadku zupełnie nie
miałabym nic przeciwko. Albo na szafot.
www.onet.tv/28962,4451,1,3518361,1,1,0,0,wideo.html
    • mamamaja30 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 20.05.08, 21:23
      Nie obrażaj zwierząt. My - ludzie powinniśmy brać czasami przykład
      ze zwierząt. One troszczą się o swoje małe, całe stado się troszczy,
      bo to gwarantuje przetrwanie. A my? Egoiści. Najlepiej nie widzieć i
      nie słyszeć. Nie chodzi mi o wtrącanie się w czyjeś sprawy, ale o
      to, że nie jesteśmy skłonni do pomocy. Nie wiem, takie czasy,
      cywilizacja się rozwija, a człowieczeństwo znika. Liczy się co masz,
      a nie co czujesz. To my dorośli tworzymy ten świat, uczymy nasze
      dzieci egoizmu, przemocy, nieposzanowania życia. A później się
      dziwimy, dlaczego? Chciałam jeszcze dodać, że dziecko to CZŁOWIEK, o
      czym niektórzy nie wiedzą chyba i traktują jak swoją własność, z
      którą można zrobić, co się chce, bić, poniżać, obrażać, bo przecież
      ono nie powie.
      • agata688 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 20.05.08, 21:32
        dokladnie-zwierzeta sa madrzejsze niestetysad
        w glowie mi sie nie miesci JAK MOZNA(?!) skrzywdzic malenka,bezbronna
        istotke,dla ktorej jestesmy(my rodzice) calym swiatem!dla ktorej powinnismy byc
        podpora i POCZUCIEM BEZPIECZENSTWA w kazdej chwili!!!
        • madz-ia30 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 20.05.08, 21:41
          Nie jestem w stanie czytać tych wypowiedzi bo oczami wyobraźni widzę
          tego chłopczyka co został ostatnio zakatowany!!!!!!Serce mi krwawi!
          Nie wyobrażam sobie JAK MOŻNA!!!Te okrucieństwa są prawie
          codziennie, prawie w każdych wiadomościach... DLACZEGO??? Przecież
          te maleństwa potrzebują miłości i bezpieczeźstwa!I powiedzcie czy
          nie lepiej gdyby aborcja była dostępna dla takich suk, które nie są
          w stanie kochać swych dzieci???Przynajmniej potem dziecko nie jest
          maltretowane jak ten chłopczyk (OD TAMTEDO LISTOPADA!!!!)Nie mogę!!
          mam oczy pełne łeż od samych myśli a co maja powiedzieć te
          maluszki,które cierpią fizycznie? Boże, niech zrobia karę śmierci,
          tak dla przykładu-dla tych zwyrodnialców!!!
          • wik-ii Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 20.05.08, 22:46
            aborcja to tez morderstwo (wg mnie), jesli nie chciala dziecka to trzeba bylo
            sie zabezpieczac ODPOWIEDZIALNOSC ZA WLASNE CZYNY- oto czego brak ludziom!!!!
            skazalabym na katorgi, kazdego kto zneca sie nad bezbronnym stworzeniem
            • madorcia Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 20.05.08, 22:55
              A czy nie uważacie, że jest prosta recepta, tylko lepiej udawać pruderię?
              przecież gdyby antykoncepcja była za darmo, to nie byloby niechcianych dzieci. I
              nie byłoby potrzeby aborcji, i nie byłoby dzieci, które cierpią aż tak bez
              powodu....
              A większość tych niby rodziców, nie wyda trzech dych na tabletki, bo zabraknie
              na fajki i piwo.
              I też w przypadku dzieci mam nieodparte wrażenie, że należy się tym katom
              dokładnie takie samo traktowanie
              • anaq Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 14:17
                Dziewczyny, nawet gdyby antykoncepcja była darmowa, to czy te
                menelki z patologii by z niej korzystały? Ja uważam, że powinno się
                je sterylizować. Wiem,że to brutalnie brzmi, ale już nie mam słów...
                Co z tego, że taki(a) pójdzie do więzienia, odsiedzi czy nawet inni
                tam mu dadzą wycisk. Dziecku zdrowia to nie wróci...
                • aleksandra1977 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 14:34
                  Boze, patrzysz i nie grzmisz...
                  • aleksandra1977 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 14:40
                    Oczywiscie zdarzenia, o ktorych piszecie, sa patologia i nie maja,
                    wg mnie, zadnego usprawiedliwienia.
                    Ostatnio zwracam uwage na zachowanie rodzicow/opiekunow wobec dzieci.
                    Codzienny spacer z Zuzia wsrod osiedlowych alejek. Mijamy wozki,
                    dzieci, psy, karmimy golebie i wroble, Zuzia tupta 2-3 samodzielne
                    kroczki...
                    Dochodzimy do placu zabaw, gdzie przy drabinkach stoi mama, jak
                    ocenilam, z 2 latkiem i tatus z drugim, nieco starszym chlopcem.
                    Maluchy sa soba zainteresowane, ganiaja sie wesolo, a ze moja Zuzia
                    jest towarzyska, to przystanelysmy na chwile.
                    Nagle jeden z chlopcow uderzyl drugiego. Placz, maluch klapnal na
                    pupe i sadze, ze sie bardziej przestraszyl, niz go zabolalo, ale...
                    do akcji wkroczyl tatus. I co zrobil? Wrzasnal na dziecko z
                    wsciekloscia "Nie wolno bic, go*niarzu! i dal mu solidnego klapsa!

                    Wiecie co? Zatkalo mnie! Jak mozna zabraniac dziecku bicia, bijac je
                    jednoczesnie? Jak mozna wogole bic dziecko???
                    Kiedy wreszcie rodzice zrozumieja, ze dziecko to maly CZLOWIEK,
                    ktory czuje bol, strach, ktory ma uczucia i nalezy mu sie szacunek???
                    Dlaczego dorosli traktuja dzieci tak, jakby zaden z nich nie
                    potraktowal drugiego doroslego? Ostatnio obserwuje zachowania typu:
                    szarpania na ulicy, nazywanie dziecka g*wniarzem, wrzeszczenie
                    (najlepiej tak, aby uslyszeli przechodnie) "jak sie nie zamkniesz,
                    to dostaniesz w d...."...

                    Skad w doroslych tyle nienawisci wobec dzieci? Dzieci, ktore,
                    podobno, byly wyczekane, sa najwiekszym skarbem, bez ktorych nie da
                    sie zyc...
            • agzeta ani aborcja ani maltretowanie! 20.05.08, 22:59
              Nie trzeba ani mordować płodów ani dzieci. Jest tyle par skłonnych
              doadopcji. Różnesą sytuacje. NIe zawsze nowe życie jest na rękę
              rodzicom. Ale są przecież możliwośći pozostawienia dzieci w szpitalu
              tuż po porodzie. Widziałam reportaż w onet, ileż archiwalnych nagrań
              z pobitymi dziećmi! Po co??? To chyba już kwestia jakieoś
              wynaturzenia ludzi, że im sprawia jakąś satysfakcję to bicie, ta
              chora władza. Jeszcze w szkołach, przedszkolach dzieci mają jakąś
              szansę - ktoś zobaczy sińce,zainteresuje się płaczem. Ale takie
              niemowlęta, maleńkie dzieci - worki treningowe dla potworów.
              Znieczulica... Myślę, że ośrodki pomocy społecznej mają wiedzę o
              patologiach,czemu więc nie poddają takich rodzin wnikliwej
              kontroli??? Czemu niezmieni sięprawo??? Jak możnakwalifikować takie
              czyny jako pobicie ze skutkiem śmiertelnym zagrożone do 12 lat
              więzienia??? Jakim dziecko jest partnerem do bitki??? Przercież to z
              góry skazane jest na porażkę dziecka. To powinno być kwalifikowane
              jako morderstwo ze szczegółnym okrucieństwem!!!
              Poza tym- rozglądajmy się dookoła. Podputujmy jakimś przypadkiem
              znanych ludzi majacych kontakt ze środowiskami patologicznymi. Może
              kogoś uda się uratować...
              Po tych dwóch tragediach cały czas niemogę dojśćdo siebie..
              A.
    • lee_a Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 08:32
      jak taka jedna z drugą skorzysta z antkoncepcji to przeciez
      becikowego nie dostanie i mąż albo konkubent upic sie nie bedzie
      mógł z kolegami.
      A zeby odebrac becikowe to nie moze zostawic dziecka w szpitalu
      tylko zabiera je do zwyrodniałego domu... I nikt mi nie powie, ze
      becikowe to działanie prorodzinne - bo normalnym rodzinom ledwie
      starczy na pare miesiecy pieluch a marginesowi na trzy dni chlania.
      • lukrecja34 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 08:49
        mam nadzieję,że te ścierwa i bydlaki nie dożyją procesu..
        • ewa_mama_jasia Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 14:46
          A ja mam nadzieję że sąsiedzi zostaną pociągnięci do
          odpowiedzialności za niezgłoszenie tego faktu. Nie, nieprawda, nie
          mam. Bo u nas się nie karze za zaniechanie. Ale chciałabym.......
          Gdyby regularnie zgłaszali ten fakt, choćby i codziennie, ktoś
          musiałby coś z tym zrobic, choćby na zasadzie "a odczepcie się ode
          mnie" i chociażby może zabrał to dzieck odo domu dziecka na okres
          wyjasnienia sprawy... a tak: nie było zgłoszeń, nie było
          sprawy......
          • sandraa3 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 21.05.08, 17:37
            Rozwiązanem nie jest ani aborcja ani antykoncepcja (cześciowo jest).
            Rozwiązaniem jest sterylizacja i tak jak ewa napisała pociąganie do
            odpowiedzialności sąsiadów.
            Wszyscy się oburzaja a ile z Was reaguje na widok bitego dziecka?
            • lola211 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 09:16
              Ja nie reaguje, bo po prostu nie widuje takich sytuacji.
              A dlaczego bija? Bo np sami byli bici i taki proceder uwazaja za
              normalnosc.Albo sa po prostu ludzmi bez wrazliwosci, czesto
              prostymi, stosujacymi metody malo skomplikowane.inna rzecz- ogolna
              frustracja i wyladowywanie sie na slabszym.
              I duza wina rowniez w spolecznym oczekiwaniu, ze jak dziecko
              jest "niegrzeczne" to rodzic ma obowiazek zareagowac, ustawic je
              natychmiast do pionu.Trudno jest czasem ujarzmic dziecko- ty mowisz,
              a ono cie olewa, bo po prostu jest dzieckiem, a one tak wlasnie
              maja.Pojawia sie w rodzicu poczucie winy, ze nie potrafi sobie z
              dzieckiem poradzic, co ludzie nie omieszkaja skomentowac.A jak da
              klapsa, to pokaze, ze jest ok- wymierzyl kare, czyli stara sie
              dziecko wychowac,usprawiedliwiony.
              w naszym kraju nie ma uswiadamiania, brak jest wychowania
              seksualnego, oczywiscie z powodu naszej katolickosci.Gdyby bylo
              prowadzone jak nalezy plus dostep powszechny do antykoncepcji, na
              100% bylo by mniej aborcji, przypadkowych niechcianych ciaz,mniej
              tragedii.No ale to u nas nierealne, za co winie z cala powaga
              naszych politykow i kosciol.To oni sa wspolwinni wielu tragedii
              dzieci.
            • rita75 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 11:07
              tak jak ewa napisała pociąganie do
              > odpowiedzialności sąsiadów.

              Wszystko sie dzialo w czterech scianach- a w naszym pieknym kraju
              mozna bic dzieci, tak wiec- jak odroznic placz dziecka katowanego od
              placzu tego, ktore otrzymuje klapsy? Zakaz bicia dzieci bezwzgledny.
              • ada9611 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 11:26
                A pamietacie oskarka?w ten sam sposob zakatowanego,i tam nawet
                opieka spoleczna chodzila na kontrole.
                • rita75 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 11:30
                  > A pamietacie oskarka?

                  Pamietamy
    • katrio_na Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 11:35
      Oj zwierzęta są czasami też okrutne, nie każdy gatunek jest świetnym
      rodzicem...

      Ja nie rozumiem dlaczego oni nie oddają tych dzieci do adopcji tuż
      po urodzeniu ???




      • raczek47 Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 16:03
        Czy nie lepiej zamiast tysiaca becikowego proponować 1000 zł za
        dobrowolną sterylizację(panstwo daje tysiac, ty dobrowolnie się
        sterylizujesz0-ale tylko w srodowiskach patologicznych lub patologia
        zagrożonych, których opieka społ.ma wykaz.Myśle,ze wielu meneli by
        poszło na taki pomysł-byłoby na chlanie a kłopotu z dzieciakiem nie.
    • deela Re: Dlaczego bijecie pseudo-rodzice???? 22.05.08, 16:21
      ja tego zwyczajnie nie rozumiem
Inne wątki na temat:
Pełna wersja