Czy każdy rodzi się bohaterem?

25.05.08, 14:38
Czy każdy musi wykazywać się bohaterstwem?

Do postawienia pytania zainspirował mnie news:
muzyka.onet.pl/10172,59821,0,1,0,galerie.html

Przyznam szczerze, że zupełnie nie rozumiem o co chodzi R.
Leszczyńskiemu. Nawet jeśli I. Gee jest transseksualistą to czy
rzezywiście ma obowiązek o tym informować cały świat? Czy tylko
dlatego, że jest piosenkarką/osobą rozpoznawalną to musi ujawniać
opiii publicznej takie szczegóły dotyczące swojego zdrowia.

Oczywiście mogłoby takie ujawnienie się oswoić nieco opinię
publiczną z problemem transseksualizmu. I. Gee to osoba popularna i
dzięki programowi TzG lubiana, więc mogąca pokazać, że
transseksualista to poprostu człowiek, który urodził się w nieswoim
ciele i dzięki operacji i innm zabiegom medycznym, może normalnie
funkcjonować, osiągać cukcesy, być lubianym it. Tylko czy na takich
osobach spoczywa taki obowiązek??

Według mnie to bzdura. A Leszczyński robi jej dużą krzywdę i
postepuje niegodnie.

Z drugiej strony myśle o przypadku, kiedy znany prawicowy polityk,
homoseksualista, ukrywa swój homoseksualizm i demonstracyjnie obnosi
się ze swoją homofobią bo dzięki temu zyskuje głosy betonowej części
wyborców. To już moim zdaniem hipokryzja i w ogóle polityk w swej
działalności ( w przeciwieństwie do piosenkarki) ma moralny
obowiązek dzialalności społecznej.

Z drugiej jednak strony (hyba ju trzeciej wink )to możliwe, i wcale
nie takie rzadkie, że homoseksualista jest homofobem. Więc nawet
polityk nie ma obowiązku ujawniania swyej orientacji seksualnej a w
sumie homofobię można podciągnąc pod poglądy, więc nie mozna
zabronić nikomu ich głoszenia...

Ciekawa jestem Waszych opinni.
    • ibulka Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 15:00
      każdy ma prawo do prywatności, zwłaszcza dlatego, że żyjąc na tym świecie i
      przede wszystkim w Polsce, jeśli jest inny niż 'norma', jest zły, nadający się
      do zniszczenia.

      wszyscy moi znajomi twierdzą, że Isis ma końską gębę - ma, owszem, no i co z
      tego? na Eurowizji pokazała, że ma wspaniały głos, i szczerze? podoba mi się ten
      jej koński uśmiech, bardziej niż morda leszczyńskiego z rozszerzonymi porami...
      • jowita771 Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 15:05
        podoba mi się te
        > n
        > jej koński uśmiech, bardziej niż morda leszczyńskiego z rozszerzonymi porami...
        >

        lepiej bym go nie opisała. Facet jest obleśny i tyle. Niedawno na pudelku czy
        innym takim portalu były imprezowe zdjęcia tego pana z pania frytką. i pisali,
        że pan Leszczyński się kończy, juz tylko pozostaje mu pukanie w dno od spodu z
        koleżanką z imprezy. I ambicja zagrała pod mopią kopułą.
        • anulka.p Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 15:24
          Moim zdaniem Leszczyński swoim pseudo dziennikarskim śledztewm w
          sprawie plci Issis Gee osiagnął absolutne zawodowe dno. Co prawda są
          tacy co twierdzą, że już dawno na nim jest, w takim razie dotknął
          drugiego dnasmile
          Słyszałam jak pytano go na czym to śledztwo polegalo.
          Odpowiedź: "bo tak przecież się mówi w branży". No prawdziwy
          dzienikarz śledzczy z niego.
          • guderianka Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 15:36
            A według mnie skoro ktoś decyduje się na karierę, wystawia siebie na
            widok publiczny to musi być świadom tego,że oprócz oklasków dostaną
            mu się również cięgi.
            • anulka.p Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 15:40
              Cięgi?
              Ok, oceniajmy jej warunki głosowe, repertuar, muzykalnosć,
              predyspozycje,nawet inteligencję i to co ma do powiedzenia, skoro
              publicznie się udziela, ale wyciaganie jakichś niesprawdzonych
              bzdur, szukanie haków? Co to za dziennikarstwo?
              A skąd wiem, że to bzdura? No śledztwo dziennikarskie
              przeprowadziłamtongue_out
              • guderianka Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 26.05.08, 10:52
                Ale " ale wyciaganie jakichś niesprawdzonych
                > bzdur, szukanie haków?" -takie ryzyko powinno być wkalkulowane w
                koszty. I nieważne,czy haków szuka się z powodu końskiej
                twarzy,samotnego macierzyństwa, zmienienia partnerów seksualnych czy
                też udzielania się w religijnej sekcie. Taka jest cena sławy.
                Szkopuł w tym,czy "gwiazda" oleje wszlekie spekulacje na jej temat
                czy też będzie z nimi walczyć dostarczającom hienom dziennikarskim
                nowych tematów
    • 18_lipcowa1 Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 15:41
      tez sie dziwie, bo mnie to srednio obchodzi kim ona byla wczesniej
    • wegatka Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 16:51
      Też zupełnie nie rozumiem, czemu jakaś część społeczeństwa z Leszczyńskim na czele żąda od Isis przyznania się do transseksualizmu. Czy od Leszcza ktoś wymaga, żeby się publicznie spowiadał np. z tego, w jakiej pozycji lubi uprawiać seks lub czy ma pieprzyk na jądrze albo krzywego penisa? Nie. Więc jego i innych również nie powinny obchodzić prywatne sprawy Isis.

      Najśmieszniejsze jest to, że plotka o jej rzekomym transseksualizmie powstała tylko na podstawie tego, że kobieta ma końską twarz. Tak jakby to było zupełnie nie możliwe, żeby ktoś z takimi rysami mógł urodzić się kobietą. A co w takim razie należałoby powiedzieć o amerykańskiej aktorce Tori Spelling, która jest bardzo podobna do Isis images.askmen.com/galleries/actress/tori-spelling/pictures/tori-spelling-picture-1.jpg

      Nikt chyba nigdy nie miał wątpliwości, że jest kobietą, a jednak twarz ma wybitnie męską, więc czemu Isis z całkiem podobnymi rysami budzi takie wątpliwości?
      Myślę, że Leszczu powinien również przeprowadzić śledztwo w sprawie Tori, zrobiłby chłopak również karierę w Stanach. Tylko nie wiadomo, czy poradziłby sobie w tamtejszym sądzie.
    • angazetka Re: Czy każdy rodzi się bohaterem? 25.05.08, 17:08
      Świetny wątek.
      1. Po pierwsze, bardzo mnie cieszy postawa większości wobec sprawy
      ew. transseksualizmu IG, tzn. że większość deklaruje, że to
      indywidualna sprawa danej osoby i że to nic takiego. Znam parę osób
      z tym problemem, wiem, że to jest piekło - własna psychika,
      otoczenie, rodzice... Sprawa IG robi tyle dobrego, że temat jest
      wszędzie dyskutowany, ludzie się z tym oswajają. To cenne.
      2. To, czy IG była facetem czy nie - jej broszka. Jak pisałam w
      innym wątku, wygląd ma męski, ale jest sporo róznych defektów
      genetycznych, które powodują, że kobieta ma męskie rysy, będąc
      jednocześnie kobietą biologicznie i psychicznie. Zresztą, whatever,
      jej sprawa i jej (ewentualny) problem.
      3. To, co zrobił Lezczczu - żenujące, przebił "Fakt" i pudelka.
      4. Każdy ma prawo do życia prywatnego i nie należy włazić w nie z
      butami. Ale... Facet, o którym wiadomo, że jest gejem, a który się
      tego wypiera (prowadza z róznymi "narzeczonymi", opowiada o miłości
      do kobiety w wywiadach itd.). Lepiej by nic nie mówił.
      5. Homoseksulista-homofob (heh, jak z "Brokeback mountain") to
      baaardzo nieszczęśliwy człowiek. Powinien iść na psychoterapię, by
      nauczyć się akceptować siebie, a nie do polityki pchać.
      • ibulka Re: mój mąż twierdzi 26.05.08, 09:33
        że czas pana leszczyńskiego dobiegł końca wraz z końcem programu IDOL, gdzie był
        jurorem z mopem na głowie. i to jest prawda.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja