marychna31
25.05.08, 14:38
Czy każdy musi wykazywać się bohaterstwem?
Do postawienia pytania zainspirował mnie
news:
muzyka.onet.pl/10172,59821,0,1,0,galerie.html
Przyznam szczerze, że zupełnie nie rozumiem o co chodzi R.
Leszczyńskiemu. Nawet jeśli I. Gee jest transseksualistą to czy
rzezywiście ma obowiązek o tym informować cały świat? Czy tylko
dlatego, że jest piosenkarką/osobą rozpoznawalną to musi ujawniać
opiii publicznej takie szczegóły dotyczące swojego zdrowia.
Oczywiście mogłoby takie ujawnienie się oswoić nieco opinię
publiczną z problemem transseksualizmu. I. Gee to osoba popularna i
dzięki programowi TzG lubiana, więc mogąca pokazać, że
transseksualista to poprostu człowiek, który urodził się w nieswoim
ciele i dzięki operacji i innm zabiegom medycznym, może normalnie
funkcjonować, osiągać cukcesy, być lubianym it. Tylko czy na takich
osobach spoczywa taki obowiązek??
Według mnie to bzdura. A Leszczyński robi jej dużą krzywdę i
postepuje niegodnie.
Z drugiej strony myśle o przypadku, kiedy znany prawicowy polityk,
homoseksualista, ukrywa swój homoseksualizm i demonstracyjnie obnosi
się ze swoją homofobią bo dzięki temu zyskuje głosy betonowej części
wyborców. To już moim zdaniem hipokryzja i w ogóle polityk w swej
działalności ( w przeciwieństwie do piosenkarki) ma moralny
obowiązek dzialalności społecznej.
Z drugiej jednak strony (hyba ju trzeciej

)to możliwe, i wcale
nie takie rzadkie, że homoseksualista jest homofobem. Więc nawet
polityk nie ma obowiązku ujawniania swyej orientacji seksualnej a w
sumie homofobię można podciągnąc pod poglądy, więc nie mozna
zabronić nikomu ich głoszenia...
Ciekawa jestem Waszych opinni.