sanna.i 03.06.08, 18:59 www.edziecko.pl/rodzice/1,82249,5207542.html Artykuł zbyt powierzchowny, ale temat dla mnie bardzo ciekawy. Macie może jakieś doświadczenia? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
kotbehemot6 Re: Relacje z byłymi teściami 03.06.08, 19:06 pewnych rzeczy nie da się zmienić i były mąz jest ojcem dziecka, a jego rodzice sa dzadkami dziecka. koniec i kropka i tylko od kultury rozwadzących sie i dzadków zależą wzajemne relacje. jeżlei pewnych rzeczy nie mozna zmienić to po co z nimi walczyć...jak dla mnie to jeżeli dzadkowie chca utrzymywac kontakt z dzieckiem to cóż innego pozostaje jak tylko kontakat taki utzrymywać... Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Relacje z byłymi teściami 03.06.08, 19:12 No a co jeśli dziadkowie są jacyś.. toksyczni? Nastawiają wnuki przeciwko drugiemu rodzicowi itp.? (teoretyzuję) Wtedy też tak łatwo "odpuścić"? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Relacje z byłymi teściami 03.06.08, 19:16 teamat rzeka...pisałĸam z myśłą o normalnych ludziach, ale jak jest inaczej to można znależć jakies rowiązanie-zwrócić uwagę, spotkania tylko w towarzystie mamy....ostatecznie zrezygnowac z kontaktów..... Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Relacje z byłymi teściami 03.06.08, 19:23 No tak, ale czy matka w ogóle moze "zrezygnować" z kontaktów? Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: Relacje z byłymi teściami 03.06.08, 19:26 zakłądając,ze teściowie są normalni, to nie wydaje mi się żeby karanie dziecka za niepowodzenie rodziców było słuszne. Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 07:52 różne są sytuacje i przypadki u mnie ojciec i jego rodzice nie znają dziecka/wnuka i niech tak zostanie Odpowiedz Link Zgłoś
prologica Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 07:55 ciekawa dyskusja, tylko tak sobie zapytam - ktoras z Was jest po rozwodzie i zna to z praktyki? pytanie do sanny i kota, bo anetine znam z samodzielnych. teoretyzowanie jest dosc proste, tylko w praktyce nie zawsze wychodzi fajnie - chocby byli tesciowie byli w gruncie rzeczy ok... Odpowiedz Link Zgłoś
sanna.i Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 08:17 Właśnie dlatego pytam! Osobiście nie miałam żadnych doświadczeń, ale sprawa mnie interesuje. Właśnie nie chce mi się wierzyć, że potem ta sprawa tak "gładko" idzie. Myślę, że często są spięcia... Odpowiedz Link Zgłoś
anetina Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 08:49 patrząc na znajomych i rodzinę, zadne dziecko nie ma nadal superowych dziadków po rozwodzie rodziców automatycznie cała rodzina się odcina ale patrząc na forum samodzielnych - są wyjątki, ze da się stworzyć super relacje między rozwiedzionymi rodzicai, między dziadkami a wnukami - ale to są wyjątki rozwód rodziców równa się rozwód z dzieckiem i dziecka z rodziną ojca Odpowiedz Link Zgłoś
mama-zuza Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 09:41 > po rozwodzie rodziców > automatycznie cała rodzina się odcina > ale patrząc na forum samodzielnych - są wyjątki, ze da się stworzyć super > relacje między rozwiedzionymi rodzicai, między dziadkami a wnukami - ale to są > wyjątki oj,to ja naleze do tych wyjatków Z ojcem mojej małej rozstałam sie( bylismy razem 6 lat) Mała ma regularny kontakt z tatą i z dziadkami(tata wrócił do rodziców i mieszka z nimi).Kocha ich bardzo a oni ją-wiem to i widac to.Nie było mowy o żadnym odcinaniu sie.Na urodziny małej zapraszam poza rodziną z mojej strony rodzine eksa(dziadkow i pradziadkow malej),nie twierdze ze jest super rodzinna atmosfera tylko jest poprawnie.Rozmawiamy ze soba i cieszymy sie radością małej.Z eksem normalnie rozmawiam(chociaz nie twierdze ze czasem mnie nie denerwuje) tak samo jak z jego rodzicami(chociaz tez sa oczywiscie spięcia ale typu scinanie wlosów malej bez mojej wiedzy-czyli nie chodzi tu o eksa i o nasze rozstanie) Odpowiedz Link Zgłoś
prologica Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 08:52 sanna.i napisała: > Właśnie dlatego pytam! > Osobiście nie miałam żadnych doświadczeń, ale sprawa mnie interesuje. Właśnie > nie chce mi się wierzyć, że potem ta sprawa tak "gładko" idzie. Myślę, że częst > o > są spięcia... ano wlasnie. nie idzie gladko. u mnie jest dobrze poki ex jest daleko. wtedy stosunki z tesciami sa wzglednie ok, chociaz wiadomo ze nie zawsze. ale dziecko ich lubi, wiec jak chce to jezdzi, ja czasme wypije kawe z nimi, chocia znie powiem zebym czula sie tam komfortowo w tej sytuacji. jak jest ex to wszystko potrafi zepsuc, wiec i realcje, ktore budujemy z tesciami... Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 10:36 Ja osobiście, poza sporadycznymi rozmowami z byłą teściową przez telefon, nie utrzymuję z rodzicami byłego kontaktu. Byłą teściową lubię i rozmowy zawsze mają przyjacielski charakter. Natomiast córka jeździ do dziadków kiedy chce, na ile odległość pozwala. Z babcią co roku umawią się na wycieczkę do Włoch i ganiaja po muzeach . W sumie jest ok. Odpowiedz Link Zgłoś
bea.bea Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 11:25 nie wiem co ja takiego w sobie mam....ale moje niedoszłe tesciowe mnie kochały.. a ostatnia choć mój syn nie jest jej wnukiem, jest dla niego przyszywana babcia.. Odpowiedz Link Zgłoś
asieksza Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 14:28 Uff ja na szczęście nie mam tego problemu bo moja była teściowa nie wykazuje zainteresowania wnukiem, Już trzy lata nie jestem z moim byłym i babcia była u nas raz i raz się widzieli u jego taty tydzień po komunii syna. Troche mi żal bo fajnie mieć dziadka i babcię a Babcia moich młodszych córek nie traktuje mojego syna z pierwszego małżeństwa na równi z wnuczkami mimo iż staramy się aby składali życzenia na dzień babci i dziadka całą trójką. Odpowiedz Link Zgłoś
echo1111 Re: Relacje z byłymi teściami 04.06.08, 20:26 Zastanawia mnie to jak osoby po rozwodzie zwracają się do byłych teściów? Pewnie miałabym z tym problem -nadal mamo -odpada -pani, jakos głupio skoro wczesniej mówiło się mamo -po imieniu już chyba najlepiej ale nie kazdy sobie zyczy Odpowiedz Link Zgłoś
burza4 Re: Relacje z byłymi teściami 05.06.08, 11:19 echo1111 napisała: > Zastanawia mnie to jak osoby po rozwodzie zwracają się do byłych > teściów? Pewnie miałabym z tym problem > -nadal mamo -odpada a dlaczego odpada? ja do byłych teściów mówię "mamo/tato", paradoksalne z obecną teściową jestem na "ty". Nie widziałam powodu, żeby zmieniać przyzwyczajenia po rozwodzie, choć teściowie mi dużo krwi napsuli swego czasu. Jednak jako dziadkowie kochają wnuczkę bezgranicznie, mogłam np. liczyć na ich pomoc, kiedy mała chorowała. Byłam zapraszana do nich na święta, składamy sobie życzenia imieninowe, itd. Relacje zależą od obu stron - a przede wszystkim tego czy ludzie potrafią machnąć ręką na animozje w imię ważniejszych spraw. Odpowiedz Link Zgłoś