mkwiatek80
12.06.08, 22:40
ciężka sprawa.U mnie na początku było wszystko idealnie, aż sie dziwiłam, że
koleżanki powtarzały-"poczekaj jeszcze trochę, wszystko sie zmieni" - i
zmieniło... jesteśmy 2 lata po ślubie (mieszkam z teściową

(( )mamy cudowna
10-cio miesięczną córeczkę i zaczęło się... a wszystko przez dziwne
nieporozumienia i antypatia do mojej mamy. Wymysły teściowej,że głowa boli i
wydaje jej sie, że wszystko wie najlepiej, wiem jedno... będzie tylko gorzej
między nami-oby tylko to nie przeszło na mnie i na męża. Narazie dzielnie się
trzymamy i wzajemnie wspieramy. A odpowiedzi do tematu nie mam i chyba nigdy
nie poznam.Pozdrawiam